Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czujnik poziomu LPG Lecho 20k + elektrozawór

mosfet 01 Sie 2010 22:24 5314 9
  • #1 01 Sie 2010 22:24
    mosfet
    Poziom 25  

    Witam.

    Czy czujnik jak w temacie (posiada dwa zaciski a wszystko co na nim jest napisane to "LECHO" (na niebiesko) i "typ: 20k" (na czerwono) mogę sprawdzić omomierzem?

    Mój czujnik w każdej pozycji wskazówki jest 'rozwarty'. Nawet po zdjęciu czujnika z butli i przestawienia wskazówki na dół skali (magnesem) omomierz dalej pokazuje tylko grube mega-ohmy 'spływające' po palcach. Czy jest to normalne zachowanie?

    Czy jest możliwe, że dwu-zaciskowy czujnik jest czymś więcej niż potencjometrem?

    Moje drugie pytania, bardziej niepokojącej natury: podczas inspekcji czujnika gazu zauważyłem, że elektromagnes zaworu jest mocno ciepły... czy ma się tak grzać? Nie polecę pewnego dnia w kosmos? 30litrów gazu+ grzejniczek..brrrrrr

    0 9
  • Pomocny post
    #2 01 Sie 2010 23:09
    MSWOLA
    Poziom 18  

    Jest to czujnik 9cio progowy 20-1k i omomierzem chyba tego nie sprawdzisz bo do czujnika dochodzi jakieś napięcie.
    Jeśli chodzi o ciepłą cewkę elektrozaworu to na 30L do kosmosu nie dolecisz. Niepokój mógłby wzbudzić zapach topiącego się plastiku cewki.

    0
  • #3 02 Sie 2010 14:40
    mosfet
    Poziom 25  

    Do czujnika dochodzą tylko dwa przewody więc albo sygnał jest prądowy albo cyfrowy (ale raczej o to bym producenta nie podejrzewał). Może wskaźnik musi mieć na sobie jakiś spadek napięcia, którego omomiarka mu nie zapewni.

    W każdym razie komputer z tym czujnikiem współpracuje 'dziwnie'. Jeśli przesunę (magnesem) wskazówkę na samą górę skali, to nie ma żadnej reakcji na linijce LED na przełączniku. Aż do momentu gdy ustawie typ czujnika na 'non standard'. wtedy linijka na przełączniku zapala się w całości. W miarę przesuwania wskazówki czujnika w dół skali, wskazania na linijce maleją, osiągają minimum na połowie skali czujnika a poniżej połowy skali (na czujniku) znowu rosną na linijce.

    Liniowy spadek 'do zera' uzyskuje tylko na ustawieniu typu czujnika "A.E.B."..ale problem polega na tym, że linijka na przełączniku nie idzie w górę gdy w górę idzie wskazówka na czujniku. Za każdym razem po tankowaniu musiałbym na chwilę przełączyć na 'non standard' żeby zapalić wszystkie diody a potem na 'A.E.B." żeby mieć liniowy spadek do zera..co może być nie tak? W instrukcji do Zavoli Alisei jest tylko jeden mały niewyraźny rysuneczek, ale wynika z niego, że zawsze jeden z biegunów czujnika jest łączony na masę a dwa kable z centrali, w zależności od typu czujnika zwiera się razem i łączy na zacisk czujnika, albo łaczy się tylko jeden a drugi z kabli izoluje. U mnie żaden z dwóch drutów idących do czujnika nie jest podpięty do masy..może błąd w montażu?

    Pozdrawiam i dzięki za przeczytanie nieco przydługiego opisu.

    0
  • Pomocny post
    #4 03 Sie 2010 10:57
    MSWOLA
    Poziom 18  

    Jeden z zacisków czujnika powinien byś podłączony do masy. Ze sterownika biały do drugiego zacisku czujnika, tak być powinno. Być może zamiana zacisków czujnika coś zmieni.

    0
  • #5 03 Sie 2010 11:17
    mosfet
    Poziom 25  

    Ponoć to całe Zavoli jest klonem jakiejś innej instalki. Wie ktoś jakiej? Może w innej instrukcji te przewody byłyby lepiej opisane. Z rysunków Zavoli wnioskuje, że jeden jest zasilający a drugi pomiarowy z podciągnięciem do +5V.

    0
  • #7 09 Sie 2010 16:39
    mosfet
    Poziom 25  

    Gwoli wyjaśnienia, może innym się przyda:

    Lecho 20k nie jest niczym innym jak stadem rezystorów przełączanych ślizgaczem. Można go sprawdzać każdym omomierzem. Przerwa sugeruje zły kontakt. W przypadku mojego czujnika pomogło rozebranie i przemycie bieżni i suwaka alkoholem. Wskaźnik działa w miarę prawidłowo.

    Czujnik należy podłączyć między masę a wejście pomiarowe. Wewnętrzne podciągnięcie do 5V ma 10k i świetnie współgra z tym wskaźnikiem. W ustawieniach komputera 'gazowego' należy ustawić tym czujnika A.E.B. standard.

    0
  • #8 16 Wrz 2010 09:16
    mosfet
    Poziom 25  

    Tematu ciąg dalszy (piszę dla potomnych, może ktoś skorzysta)

    Lecho znowu się skopał. Tym razem problemem jest zawieszanie. Staje na pozycji 'fulll' i zostaje na niej do wyjeżdżenia całego baniaka.

    Kupiłem czujnik bez elementów ruchomych na czujniku Halla (PW2). Z wstępnych testów wynika, że spisuje się nieźle. Zamontowałem go prowizorycznie, jeszcze nie łączyłem z centralą. Na pustym zbiorniku świeci rezerwę a na pełnym zapala wszystkie 4 zielone LEDy. Co jest 'pomiędzy' tego jeszcze nie wiem, bo jak napisałem wskaźnik przystawiałem prowizorycznie, żeby sprawdzić czy pływak żyje. Założę to cudo na stałe w sobotę i zdam relację jak się spisuje.

    0
  • #9 16 Wrz 2010 22:11
    tygrysvip
    Poziom 1  

    hej
    tak czytam w poszukiwaniu odpowiedzi co jest u mnie pod maską za lpg...
    i temat pokrewny jest ponieważ mówicie o LECHO i wydaje mi się że ja też mam takie właśnie sterownik.
    VR6 sharan brak mocy, śmierdzi gazem, wystające gumki z parownika tomasetto się kruszą, mam już komplet uszczelek..... wydaje mi się że jakiś amator domowego pochodzenia podłączył elektryczną część instalacji i trzeba ręcznie przełączać benz-lpg i to dwoma przełącznikami każdy do innego źródła....
    a wskazania ilości lpg w zbiorniku zachowuje się jak w waszych opisach.

    jak zweryfikowań typ mojego sterownika aby dalej postępować właściwie.


    pytanie moje jest takie : schemat podłączenia instalacji do inst w aucie
    oraz jaki program i jaki interfejs

    0
  • #10 17 Wrz 2010 15:38
    mosfet
    Poziom 25  

    Niestety nie pomogę. Firmy Lecho miałem tylko ten wskaźnik...z resztą bardzo badziewny, bo poprzedni właściciel używał tylko 5 lat. Instalkę mam Zavoli Alisei.

    Interfejsy są dość uniwersalne. np. firma Viaken sprzedaje jedno 'pudełko' a tylko wtyczki się dokupuje do różnych instalek. Soft jaki musisz mieć, powinien być na stronie producenta, jeśli nie, to pewnie to lecho to klon czegoś innego.. trzebaby się dowiedzieć czego.

    Źródło wycieku gazu dobrze namierzyć...aspekty bezpieczeństwa, środowiska i ekonomiczne :)

    [UPDATE]

    Czujnik założony. Spisuje się b. dobrze. Stan pokazywany na własnych LEDach bez problemowo jest 'powielany' na ledach przełącznika w kabinie. Na pograniczu ledów wskazanie zależy od pochylenia samochodu, więc mamy reakcję na pływak. Wyjeżdżę baniaka do końca i napiszę czy ładnie pokazał rezerwę...no i fula po tankowaniu.

    Czuj oczywiście wymaga +12V do pracy, a LECHO był zwykłym rezystorem przełączanym. Trzeba mu to 12V zapewnić. Pamiętam ile rycia kosztowała mnie instalacja centralnego zamka.....i odechciało mi się tych 12V ciągnąć na tył. Skorzystałem z 12V dla elektrozaworu. Wprawdzie piszą w instrukcji czujnika, ze może się zepsuć od zasilenia z linii elektrozaworu (na pewno chodzi o przepięcia od cewki) dałem więc to napięcie przez filtr LC i zaporową diodę. Jak na razie żyje. Dodatkową niewygodą takiego rozwiązania jest nie-działanie wskaźnika poziomu LPG gdy zawór nie jest zasilony (gdy jedziemy na benzynie).

    0