Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

VW Passat B5 1.6AHL + LPG - niedziałający zawór

adrianoooo84 02 Sie 2010 12:09 7647 10
  • #1 02 Sie 2010 12:09
    adrianoooo84
    Poziom 9  

    witam serdecznie, otóż zaczęło się od tego że wybralem się ostatnio w dośc długą drogę ok 1000 km, podczas jazdy przy dużej prędkości okolo 120-140 i wyżej czułem takie 2 sekundowe przerywanie jakby była za mała dawka gazu (zdarzało się to rzadko i nie utrudniało jazdy), także zauważalny był inny dzwięk silnika przy postoju nawet na małych obrotach, coś jakby był slabszy (w moim rozumieniu to jakbym słyszał cinquecento czy tego typu sasmochód) jednak jazda nim była cały czas płynna i normalnie się rozpedzał nie wyczuwałem żadnego spadku mocy ani nic zarówno na benzynie jak i na gazie.
    I tutaj moje pytanie czy jesli nie chodził na jednym garze to mogłem to bardziej odczuć czy tez miałem prawo tego nie zauważyć ?? czy to może mieć z tym związek ??
    Po powrocie pewien "mechanik" powiedział, że jednego z popychaczy zaworu nie da się prawie ruszyć i zalecil wymianę popychaczy. Niby zostały wymienione te popychacze i nastąpilo wielkie pogorszenie: samochód kopci na czarno i to okropnie, z wydechu leci benzyna i to sporo, a przy próbie jazdy dusi się i ciężko go rozbujać (była tylko jedna próba, bo o kolejne się bałem)
    tutaj moje pyatnie czy po wymianie popychaczy, miało się prawo coś takiego stać ??
    mierzone było równiez ciśnienie zaworow i w trzech było po 10 a w jednym 6.
    przy sprawdzaniu reakcji silnika na dzialaniu bez którego z zaworów przy tych trzech była widoczna natomaist przy czwartym ciężko było zauważyć różnice.
    Prosze o pomoc i wszelkie uwagi do tego przypadku

    0 10
  • #2 02 Sie 2010 15:14
    adam640
    Poziom 18  

    Najlepiej teraz zmierzyć ciśnienie w cylindrach i sprawdzić świece. Może jeszcze na rozrządzie przestawił pasek. Mechanik jest super, co nie uleczy to dobije. Może lepiej poszukaj innego silnika, a ten zostaw mechanikowi w rozliczeniu.

    0
  • #3 02 Sie 2010 15:42
    toku74
    Poziom 31  

    od pomiaru ciśnienia sprężania mechanik powinien zacząć przed wymiwaną popychaczy. jak wypadał jeden z cylindrów to najczęściej uszkodzona świeca, gorzej cewka. jaki mechanik tak pewnie założył rozrząd i teraz muli ci auto. Najpierw niech ktoś kumaty ustawi rozrząd, potem pomierz ciśnienie. jak niewielki przstawienie było to może jeszcze silnik będzie chodził.

    0
  • #4 02 Sie 2010 15:51
    adrianoooo84
    Poziom 9  

    no własnie po tym wszystkim sprawdzał rozrząd przesówał o jeden ząbek w lewo i w prawo i nic się nie zmieniało, ustawiany też był z punktem fabrycznym, więc raczej to nie ten kierunek :/
    a z tym ciśnieniem to tez było sprawdzane po zalożeniu tych popychaczy i tak jak mówię było ok. 10, 10, 10, 6. 6 własnie na tym co jego praca jest nieodczuwalna :/

    Dodano po 7 [minuty]:

    no a możliwe jest to że ten jeden nie chodził i można było tego nie odczuć ??
    bo przecież tyle nim przejechałem i ani dymku ani nic takiego nie było żeby odczuć, a jak on stwierdził to jeden popychacz był zaklinowany, czyli rozumiem że skoro popychacz był nieruchomy to już ten zawór nie działał ??
    ogólnie jak to on stwierdził, bo ostatnio wymienialem olej i wymieniona na półsyntetyk, Passsat jest z 98r. i powiedział że mogli mi wymienić na lepszy olej, który wypłukał syf i mógł się przypchac kanalik i dlatego ten jeden popychacz się zatarł, czy taka wersja jest możliwa ??

    0
  • #5 02 Sie 2010 16:21
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #6 02 Sie 2010 17:05
    adrianoooo84
    Poziom 9  

    jest to model 1.6 benzyna 4 cylindry, 8 zaworów, 74 kW (100 KM)

    0
  • #7 02 Sie 2010 18:03
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #8 02 Sie 2010 23:06
    adrianoooo84
    Poziom 9  

    dodam że komputer wykazał zwarcie (do masy czy jakoś tak) na 4 wtryskiwaczu/zaworze
    odłączając ten zawór na kostce, powoduje że możliwa jest jazda samochodem, jest brak kopcenia i wylotu paliwa z rury
    a tak to trochę się dusi na paliwie, po przełączeniu na gaz jazdę można troche lepiej kontynuować.
    może jeszcze jakies pomysły ??

    0
  • #9 03 Sie 2010 12:40
    adam640
    Poziom 18  

    Jak nie chodził jeden popychacz to, może zniszczył mimośród na wałku rozrządu, i wymiana samego popychacza nic nie pomoże. Może po długiej jeździe na nieprzymykającym się zaworze trzeba dotrzeć gniazdo. Pamiętaj że drugi silnik do Twojego samochodu może kosztować 1000 zł, a naprawa może okazać się droższa. Co do odczucia to ktoś kto jeździ samochodem powinien odczuć brak pracy jednego z cylindrów, dźwięk silnika nawet jest inny.

    0
  • #10 03 Sie 2010 12:55
    carrot
    Moderator Samochody

    Pomysł jest tylko jeden, zrzucić głowicę i naprawić lub wymienić to co jest zepsute

    0
  • #11 03 Sie 2010 15:03
    adrianoooo84
    Poziom 9  

    powie mi ktoś jaki koszty orientacyjnie móglbym ponieść zrzucając głowicę i przykładowo wymieniał czy naprawiał gniazdo zaworu czy zawór ??

    0