Może się przyda (dla użytkowników Hondy CR-V 99)
W piątek podjechałem pod garaż, odkurzyłem wnętrze i... potem już nie mogłem odpalić (Honda CR-V 99).
Przez sobotę i niedzielę /do poniedziałku/ kombinowałem co i dlaczego ? Sprawdzałem bezpieczniki itd.
W poniedziałek mechanik/elektryk zaglądał do pompy paliwa, przekaźnika pompy, styków, złączek itp.
Sprawdzał iskrę - której też nie było. Aż w końcu rzucił hasło "czujnik uderzeniowy".
A co to i gdzie to - odparłem. On też nie wiedział gdzie go szukać.
Wykonałem telefon do znajomego serwisanta Hondy (z którym miałem spotkać się później) i... eureka.
Znalazłem ten diabelny włącznik, kliknąłem go i jak ręką odjął - Handzia z marszu odpaliła.
Zamieszczam fotkę dla takich jak ja laików, którym nie daj Boże ten wyłącznik "sam" się wyłączy (widocznie puknąłem go podczas odkurzania wnętrza) i potem autko już nie zapali choćby rozbierać wszystko po kolei itp.