Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Evatran - Bezprzewodowe ładowanie samochodów elektrycznych?

pseven 03 Sie 2010 17:43 5730 31
  • Evatran - Bezprzewodowe ładowanie samochodów elektrycznych?Amerykańska firma Evatran zbudowała prototyp systemu bezprzewodowego ładowania indukcyjnego akumulatorów samochodów elektrycznych i hybrydowych. Rozwiązanie zostało zademonstrowane w działaniu podczas tegorocznej konferencji „Plug In” w Kalifornii. System zajmuje pojedyncze miejsce parkingowe, a jego głównymi elementami są: blok nadawczy, przed którym parkuje samochód, oraz element odbiorczy (adapter) znajdujący się w podwoziu samochodu. Oba elementy stanowią macierz cewek elektromagnetycznych, z czego te w bloku nadawczym są ruchome i automatycznie ustawiane względem tych w podwoziu samochodu, w odległości 6 do 8 cm. Według producenta poziom strat mocy wynosi w obecnej wersji 20%. Przedstawiciele firmy Evatran mają nadzieje na ich zredukowanie do około 10% zanim finalny produkt trafi na rynek. Urządzenie znajduje się w fazie testowej, która potrwa do końca 2010 roku. Pierwsze stacje bezstykowego ładowania akumulatorów samochodów elektrycznych firmy Evatran mają pojawić się przy ulicach amerykańskich miast w marcu 2011 roku.

    Źródło:
    http://www.physorg.com/news199685767.html

    Fajne! Ranking DIY
    O autorze
    pseven
    Tłumacz Redaktor
    Offline 
    Z wykształcenia - technik elektronik. Pasja - nowe technologie. Dla portalu Elektroda opracowuje informacje produktowe z dziedziny elektroniki, elektroniki przemysłowej.
    Specjalizuje się w: tłumaczenia, copywriting
    pseven napisał 8644 postów o ocenie 1723, pomógł 0 razy. Jest z nami od 2009 roku.
  • #2
    szulat
    Poziom 23  
    dobry żart :)
    ale przy odpowiedniej reklamie nawet greenpeace uwierzy że to jest ekologiczne bo elektryczne.
  • #3
    milik
    Poziom 23  
    Dlaczego nieekologiczne ? Bo samochód zawiera ogniwo oparte na szkodliwych pierwiastkach ? Lepiej te pierwiastki mieć w jednym pudełku niż inne w powietrzu. Bo elektrownia na węgiel ? To problem elektrowni. Mnie cieszy każdy news związany z EV. To przyszłość jakby nie było. Skończą się te warkoczące i śmierdzące pudła ! Pomysł bardzo dobry, wrzucasz złotówkę i idziesz na zakupy :]
  • #4
    elektronik999
    Poziom 26  
    milik napisał:
    Dlaczego nieekologiczne ? Bo samochód zawiera ogniwo oparte na szkodliwych pierwiastkach ? Lepiej te pierwiastki mieć w jednym pudełku niż inne w powietrzu. Bo elektrownia na węgiel ? To problem elektrowni. Mnie cieszy każdy news związany z EV. To przyszłość jakby nie było. Skończą się te warkoczące i śmierdzące pudła ! Pomysł bardzo dobry, wrzucasz złotówkę i idziesz na zakupy :]
    Chodzi o to ze bezprzewodowe ładowanie jest nieekologiczne bo są duże straty
  • #5
    milik
    Poziom 23  
    No tak straty są ważne, zawsze jakieś są. Jednak czy są takie ważne jeśli nie potrzeba paliwa ?
  • #6
    elektronik999
    Poziom 26  
    milik napisał:
    No tak straty są ważne, zawsze jakieś są. Jednak czy są takie ważne jeśli nie potrzeba paliwa ?
    jak to nie potrzeba paliwa, no moze nie potrzeba ale za tą energie się tez płaci, 1/5 tego co bys zapłacił za ładowanie to były by straty przesyłu energi
  • #7
    Citek
    Poziom 22  
    Wydaje mi się ważne, jeżeli miałbyś ty za to płacić albo zwykły Kowalski, dla którego każdy grosz jest ważny.
    Przykładowo ładowanie samochodu rocznie kosztowałoby cię 70000, a ładowanie bezprzewodowe np. 90000, czyli wbrew pozorom jest trochę różnicy, co nie...
  • #8
    Vein
    Poziom 22  
    bezprzedowowe ładowanie było już kilkanaście lat temu w EV1
  • #9
    milik
    Poziom 23  
    Polak i Amerykanin, producenci obuwia, pojechali na rekonesans do Afryki. Po kilku dniach Polak dzwoni do firmy: - Nie przysyłajcie żadnych butów! Wszyscy tu chodzą boso! W tym samym momencie Amerykanin nadaje do swojej centrali: - Przyślijcie sto milionów par butów! Wszyscy tu chodzą boso!
  • #10
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #11
    Grzegorz_madera
    Poziom 34  
    milik napisał:
    Dlaczego nieekologiczne ? Bo samochód zawiera ogniwo oparte na szkodliwych pierwiastkach ? Lepiej te pierwiastki mieć w jednym pudełku niż inne w powietrzu. Bo elektrownia na węgiel ? To problem elektrowni. Mnie cieszy każdy news związany z EV. To przyszłość jakby nie było. Skończą się te warkoczące i śmierdzące pudła ! Pomysł bardzo dobry, wrzucasz złotówkę i idziesz na zakupy :]

    Nie kolego, to Twój problem. Przez straty energii elektrownia wyemituje więcej dwutlenku węgla, który normalnie wyemitowałby konwencjonalny samochód. Ekologii tu za bardzo nie widać. Poza tym elektrownia płaci za emisję dwutlenku węgla. Jak myślisz skąd biorą na to pieniądze? Oczywiście z Twojej kieszeni. Ale tak jak napisał kolega @szulat przy odpowiednim marketingu nawet nawiedzeni ekolodzy w to uwierzą.
  • #12
    szulat
    Poziom 23  
    http://www.chip.pl/artykuly/trendy/2009/02/kosztowne-czuwanie

    "Od 2010 roku w UE będą obowiązywać limity dotyczące zużycia energii przez urządzenia w stanie czuwania (stand-by) i wstrzymania (sleep-mode): w trybie uśpienia sprzęt będzie mógł od tego czasu zużywać tylko jeden wat, zaś urządzenia z wyświetlaczem – dwa waty. Po upływie kolejnych trzech lat wartości te zostaną obniżone o połowę."

    przy takiej walce o zmniejszenie zużycia o ułamek procenta, pomysł urządzenia które przy każdym "tankowaniu" planowo marnuje 10 czy 20% jest zupełnie z nie z tej epoki.

    ktoś mógłby powiedzieć że jeżeli kogoś stać, to niech sobie marnuje - i ja akurat się z tym zgadzam, Unia Europejska jest jednak przeciwnego zdania, co widać po powyższym i paru innych przepisach i zakazach.
    tak więc teoretycznie taki wynalazek nie powinien mieć szansy na legalne zaistnienie na naszym kontynencie... ale kto wie, czasem lobbing bywa nadspodziewanie skuteczny :)
  • #13
    xspi13
    Poziom 10  
    Zgadzam się z kolegą!!! Zysk jest, ale straty są większe niż przez kabel. A ekolodzy to tylko matołki w tym biznesie!!!
  • #14
    michal.bedzin
    Poziom 15  
    A jak to się będzie miało do urządzeń innych niż samochód zasilanych indukcyjnie? Np. wchodzące teraz ładowarki do telefonów. Teoretycznie każdy przechodzący obok ładowanego samochodu będzie mógł naładować przy okazji swój telefon.
  • #15
    milik
    Poziom 23  
    Grzegorz_madera napisał:
    milik napisał:
    Dlaczego nieekologiczne ? Bo samochód zawiera ogniwo oparte na szkodliwych pierwiastkach ? Lepiej te pierwiastki mieć w jednym pudełku niż inne w powietrzu. Bo elektrownia na węgiel ? To problem elektrowni. Mnie cieszy każdy news związany z EV. To przyszłość jakby nie było. Skończą się te warkoczące i śmierdzące pudła ! Pomysł bardzo dobry, wrzucasz złotówkę i idziesz na zakupy :]

    Nie kolego, to Twój problem. Przez straty energii elektrownia wyemituje więcej dwutlenku węgla, który normalnie wyemitowałby konwencjonalny samochód. Ekologii tu za bardzo nie widać. Poza tym elektrownia płaci za emisję dwutlenku węgla. Jak myślisz skąd biorą na to pieniądze? Oczywiście z Twojej kieszeni. Ale tak jak napisał kolega @szulat przy odpowiednim marketingu nawet nawiedzeni ekolodzy w to uwierzą.


    W takim razie co ? Mam sam osobiście zadbać oto aby emisja elektrowni w moim pobliżu się zmniejszyła ? Może za sponsorować elektrowni jakieś filtry na kominy ?


    Panowie ja się nie dziwię że Polskę wyprzedzają już murzyni (lubię czarnoskórych) skro innowacyjny pomysł w fazie raczkowania potraficie wbić w ziemie i zadeptać bo ma 20% strat. Macie rację, niech po naszej planecie dalej jeżdżą smrodliwe samochody uwalniające nieodwracalnie dwutlenek węgla a pasibrzuchy od paliwa niech dalej ograniczają każda gospodarkę świata. Widać sprawność silników spalinowych na poziomie 25-40% jest ok.
  • #16
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #17
    FalkoN_Pl
    Poziom 12  
    Dlaczego każda nowinkę rozpatruje się tak samo jak gotowe rozwiązanie??
    Gdyby w ten sposób podchodzić, do każdego problemu, to ludzkość dalej zastanawiała się, czy koło to faktycznie dobry wynalazek.
    Teraz system ładowania bezprzewodowego wykazuje straty mocy na poziomie 20%, ale raczej producent tak tego nie zostawi i sukcesywnie będzie je zmniejszał.
    Straty faktycznie są poważnym problemem i nakładanie odgórnych ograniczeń na producentów jest potrzebne, bo każde nasze działanie nie pozostaje bez wpływu na otoczenie. Planeta sobie da radę, gorzej z nami.
    Jeżeli chodzi o zanieczyszczenia produkowane przez elektrownie, to żyjemy w wieku, w którym elektrownie węglowe nie są jedynym rozwiązaniem. Istnieją już elektrownie atomowe, których odpady nie sprawiają takich problemów jak elektrowni z przed 50 lat.
  • #18
    Grzegorz_madera
    Poziom 34  
    I to właśnie jest przyszłość, czyli elektrownie atomowe, wiatrowe, czy słoneczne. Dopóki nie rozpowszechni się produkcja energii elektrycznej bez emisji dwutlenku węgla, wszystkie wynalazki zastępujące silnik spalinowy w pojazdach są na nic. Kiedy elektrownia nie będzie emitować dwutlenku węgla można się pogodzić ze stratami rzędu 20%. Najwyżej zapłaci za to użytkownik takiego samochodu i to wszystko. Obejdzie się bez większych szkód dla środowiska.
  • #19
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #20
    Frog_Qmak
    Poziom 25  
    co do ładowania telefonów, to już sobie wyobrażam, jak uzależnieni od facebooka nastolatkowie tylko czekają pod hipermarketem, aż jakiś nieostrożny kierowca zaparkuje, by NA JEGO KOSZT pobierać całe WATY energii i przyczyniając się do degradacji portfela, naładować sobie telefony...
    trochę powagi...

    projekt niczego sobie, ale po co to komu? skoro można ładować samochód przez kabel, praktycznie bez strat? a te 20% w skali wszystkich samochodów to bardzo dużo. Czemu robić pół kroku i przerost formy nad treścią, skoro można to zasilić kablem i po kłopocie? Po co wszędzie pchać wyszukane rozwiązania, skoro te najprostsze są najlepsze? Wystarczy zamykany na klucz 'schowek', jak w przypadku wlewu benzyny, żeby móc sobie postawić gdziekolwiek samochód i mieć pewność, że żaden żartowniś nie odepnie nam kabla...
  • #21
    Vein
    Poziom 22  
    milik napisał:


    W takim razie co ? Mam sam osobiście zadbać oto aby emisja elektrowni w moim pobliżu się zmniejszyła ? Może za sponsorować elektrowni jakieś filtry na kominy ?
    Macie rację, niech po naszej planecie dalej jeżdżą smrodliwe samochody uwalniające nieodwracalnie dwutlenek węgla


    Co wy macie do Co2? Już dawno dowiedziono, że mimo, że jest zjawisko "globalnego ocieplenia" to człowiek nie ma na nie wpływu, a na pewno to zjawisko nie zaszkodzi ziemi. (widziałeś jak rosną roślinki w atmosferze z dużą zawartością co2?) Filtry nic nie pomogą na co2, nie da się ograniczyć produkcji co2, chyba, że całkowicie odejść od uzyskiwania energii przez spalanie
  • #22
    FalkoN_Pl
    Poziom 12  
    Vein napisał:

    Co wy macie do Co2? Już dawno dowiedziono, że mimo, że jest zjawisko "globalnego ocieplenia" to człowiek nie ma na nie wpływu, a na pewno to zjawisko nie zaszkodzi ziemi. (widziałeś jak rosną roślinki w atmosferze z dużą zawartością co2?) Filtry nic nie pomogą na co2, nie da się ograniczyć produkcji co2, chyba, że całkowicie odejść od uzyskiwania energii przez spalanie


    Nie powiesz mi, że wszystkie samochody, fabryki, i inne urządzenia stworzone przez człowieka na całym globie, połączone z masowym wycinaniem lasów nie mają wpływu na środowisko i emisja dwutlenku węgla do atmosfery nie wzrosła znacząco przez ostatnie 200 lat. Planeta owszem da sobie rade, była miliony lat temu i będzie przez następne miliony. Tylko czy my damy radę przeżyć w tym "syfie" który produkujemy?

    To tak jakby w pokoju postawić otwartą butelkę z kwasem masłowym i jedni mówią, żeby otworzyć okna i wietrzyć, a inni mówią, że nie, bo samo przejdzie.
  • #23
    Vein
    Poziom 22  
    FalkoN_PL - mówię, że ilość CO2 którą produkujemy, mimo, że jest gazem cieplarnianym, nie ma znaczącego wpływu na zjawisko globalnego ocieplenia. Choćbyśmy się skręcali, nie powstrzymamy cyklu życia planety. Odnośnie reszty syfu, to faktycznie, trzeba jak najbardziej trzeba ograniczać niszczenie środowiska przez chemię czy bezmyślne wycinanie lasów czy inne ingerencje w ekosystemy. Nie jest to wątek i forum aby rozpatrywać tego typu sprawy.

    Odnośnie samochodów elektrycznych, to jedyny sposób by były ekonomiczne i ekologiczne to ładowanie bezpośrednio kablem z sieci, elektrownie atomowe (które są ekologiczne) oraz akumulatory które wytrzymują przynajemniej te 2000 cykli do 80% pojemności a ich ceny były by w granicach 1/10 aktualnej
  • #24
    Informacja
    Poziom 18  
    Ważniejsze będą akumulatory o 10 razy większej trwałości.
    Ale na to jeszcze trochę poczekamy.
    ładowanie bezprzewodowe można wykonać prawie bez strat.
    Ale trzeba pamiętać aby nie siedzieć w ładowanym autku.
    Pole magnetyczne grzeje mózgi :).
    Pozdrawiam.
  • #25
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #26
    Informacja
    Poziom 18  
    Widać że nie jesteś elektrykiem.
    1000 ładowań akumulatora, to tzry lata jeżdżenia.
    Bo nikt nie wyjedzie nie doładowanym autkiem.
    A i to jest teoria, bo z czasem akumulator słabnie i w końcówce jego żywota np aby wrócić z pracy trzeba go będzie ładować drugi raz tego samego dnia.
  • #27
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #28
    Vein
    Poziom 22  
    technics6 - 67% z 150km zasięgu to 100km, a z 100km to już tylko 67km. Mając np do pracy 30km to już jest granica, nawet po mieście nie można się pokręcić...
  • #29
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #30
    Informacja
    Poziom 18  
    technics6 napisał:

    Właśnie, że jestem elektrykiem i nie lubię jak się w ten sposób szydzi na forum z kogoś kogo się nie zna ("Widać że nie jesteś elektrykiem."). Wypraszam sobie.


    To nie miało być wyszydzanie.
    Ale jeśli tak to odebrałeś to przepraszam.

    Co zaś do ładowania, to mój kolega jeżdżący na elektrycznym rowerze chcąc zaoszczędzić na dobrej ładowarce, skasował baterie po niecałych 200 cyklach.
    Tak więc bilans wychodzi gorszy niż u ciebie.
    Pisząc o nieelektrykach nie chciałem nikogo obrażać.
    Chciałem jedynie powiedzieć że osoby nie mające przynajmniej podstawowej wiedzy w temacie zwykle zużyją swój akumulator szybciej.
    Sam jestem zwolennikiem elektrycznych samochodów. Niestety myślę jednak że jeszcze kilka latek potrwa zanim wejdą do masowej produkcji.
    Ale pociechą jest że akumulatory w użytkowaniu zł za kilometr przejechany tanieją znacznie szybciej niż napęd spalinowy.