Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rozrząd - co dokładnie wymieniać(1.wymiana): Seat 1,9TDI BJB

03 Sie 2010 21:11 20443 15
  • Poziom 17  
    Witam!
    Mam kilka pytań odnośnie PIERWSZEJ wymiany paska rozrządu w samochodzie Seat Toledo III z silnikiem TDI 1.9 typu BJB (4 pompowtryskiwacze).

    Szczegóły samochodu:
    ===============================
    => SEAT TOLEDO III;
    => Silnik: 1.9 TDI (grupa VW), typ BJB, 4 pompowtryskiwacze;
    => Interfejs: tylko CAN-BUS;
    ===============================


    Interesuje mnie odpowiedź, czy oprócz wymiany paska zębatego (rozrządu) i elementu napinającego powinno się wymieniać jeszcze coś innego?
    W przykładowej instrukcji od "VW Passat'a 1,9D TDI P AVB" (nieco inny silnik) określono, żeby wymieniać pasek i element napinający, co się często powtarza w różnych instrukcjach.

    Na forach zaś użytkownicy piszą często, że wymieniają dodatkowo od razu wszystkie koła związane z rozrządem, całą pompę "wody", a inni wymieniają jeszcze jakieś uszczelniacze w okolicy rozrządu (+ dodatkowa regulacja VAG oczywiście).

    Chciałbym się więc zapytać, jak to wygląda w praktyce i czy przy PIERWSZEJ wymianie paska trzeba od razu wszystko "rujnować", czy tylko wystarczy pasek + napinacz?
    Ewentualnie jak się powinno sprawdzić jakość pompy wodnej i kół zębatych - jest jakiś obiektywny wskaźnik?

    Interesują mnie zarówno odpowiedzi teoretyczne w/g instrukcji serwisowych (których do facto nigdzie nie ma do tego samochodu) oraz w/g praktyki mechanika.

    Jeżeli ktoś zamieściłby jakieś instrukcje, również byłoby miło (może również dla "potomnych" z tymi samymi lub podobnymi silnikami i problemami)?
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    Na 100 % wymieniasz pasek i rolkę napinacza. Pompę wymienić dobrze bo zazwyczaj niedroga a późniejszy dostęp utrudniony. Stan uszczelniaczy widać jak zdejmiesz pasek i osłony, jak będą ślady "olejowego brudu" to wymień. Kół przy pierwszej zmianie nigdy nie wymieniałem bo nie było potrzeby - nie zużyły się jeszcze.
    Pozdrawiam
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    o ile się orientuję to w tym typie silnika w samym rozrządzie występują: pasek zębaty, rolka napinająca, rolka prowadząca i pompa wody. sugeruję wymienić wszystko -późniejszy koszt ponownego demontażu droższy od np. pompy. co do uszczelniaczy wału i wałka to jak sugeruje kolega powyżej, ale również przyda się wymienic. to pod pokrywą. zostaje pasek wielorowkowy i jego rolki. jak chcesz mieć spokój do następnej wymiany i nie myśleć że coś będzie nie tak również wymień
  • Poziom 17  
    Dziękuję serdecznie za wszystkie odpowiedzi - są dla mnie bardzo cenne.


    Mam jeszcze tylko takie pytanie: czy w tym silniku przy wymianie paska należy się spodziewać jakichś szczególnych niespodzianek (specyficznych akurat dla tego silnika) ?

    Niespodzianek w sensie, że przy pracy działamy "tradycyjnie", ale w pewnym momencie trzeba wykonać dokładnie to i to, w takiej kolejności, bo inaczej będzie bardzo źle.

    To, że ząbków nie należy sobie od tak przesuwać o 3 w prawo/lewo, to raczej wiadomo ;-). Pytam, bo czytałem, że w jednym (innym) z samochodów jest fabryczny bubel: dziura, przez którą ma przejść pompa jest o 5mm mniejsza, niż sama pompa :-) , więc tam to chyba nawet fabryczna instrukcja serwisowa nie wystarczy :twisted: . Ponadto każdy samochód jest inny i w każdym modelu naprawy są w jakimś stopniu specyficzne/indywidualne.


    Dodam, że w tym samochodzie oba paski są z boku silnika. Jak otworzyć przednią pokrywę i stanąć przed samochodem patrząc na silnik, to są one dokładnie z lewej strony. Pasek wielorowkowy widać na wierzchu, natomiast pasek rozrządu jest bliżej silnika, pod wewnętrznymi pokrywami.
    Niby nie trzeba niszczyć całego przodu, jak to widziałem na niektórych zdjęciach od VW, ale za to dostęp jest tam nieco utrudniony (trochę ciasno).

    ---------------------------------------------------

    Jeszcze takie jedno pytanie-ciekawostka: z jakimi przebiegami klienci przyjeżdżali do wymiany pasków z tym silnikiem? Czy można liczyć na jakiś dłuższy okres bez wymiany, czy jednak lepiej jest to zrobić (w tym konkretnym silniku) w terminie lub przed terminem (kilometrażem) ?
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    A co znaczy
    anu napisał:

    Jeszcze takie jedno pytanie-ciekawostka: z jakimi przebiegami klienci przyjeżdżali do wymiany pasków z tym silnikiem? Czy można liczyć na jakiś dłuższy okres bez wymiany, czy jednak lepiej jest to zrobić (w tym konkretnym silniku) w terminie lub przed terminem (kilometrażem) ?

    Okresy ustala producent . ale jeśli klient sobie wyduma wymianę czegokolwiek to zawsze można wymienić i wiem , że nawet perswazją nie da się czasem jemu tego z głowy wybić .
    Tym przypadku wymianie podlega pasek 120000km napinacz / rolka napinacza / 240000km , oczywiście zalecenia producenta .
    Co do samej wymiany . to raczej nie polecam wykonywać jej własnym sumptem / jeśli nie ma się o tym pojęcia / . Do tego potrzebne blokady .
    Rozrząd - co dokładnie wymieniać(1.wymiana): Seat 1,9TDI BJB

    Co do samej wymiany to bez zdemontowania paru elementów i podwieszenia silnika się nie da .
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    Raz, potrzebne są blokady, dwa po wymianie trzeba ustawić początek tłoczenia, znam wymieniaczy, którym samochód nawet nie zapalił (sterownik odcina wtrysk poza zakresem synchronizacji wał-wałek)
  • Poziom 17  
    Do: pioart.

    Mógłbym może jeszcze Ciebie prosić o odpowiedź, czy w tym silniku jest limit czasu dla paska? Czasami w innych samochodach jest coś takiego podawane (w latach).


    Ogólnie:

    Jeśli mogę jeszcze zaczerpnąć wiedzy z tego Forum. Przeglądając fora czasami można się natknąć na stwierdzenie, że w samochodzie X pasek wymienia się np. co 60 000km, ale jego stan sprawdza się co 30 000km.
    Moje pytanie polega na tym, czy w przedstawionym wyżej samochodzie i silniku jest przewidziana jakakolwiek metoda sprawdzenia paska rozrządu? Dodam, że sam ten pasek jest dosyć szczelnie zakryty. Czy ktoś wogóle takie sprawdzenia wykonuje oraz czy je poleca (czy nie za dużo rozkręcania i rujnowania przy tym) ?
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    anu napisał:
    Do: pioart.
    Mógłbym może jeszcze Ciebie prosić o odpowiedź, czy w tym silniku jest limit czasu dla paska? Czasami w innych samochodach jest coś takiego podawane (w latach).

    4 lata . Poza tym producent nie przewiduje pomiaru próbnego paska rozrządu . Są do tego przyrządy , ale czy ktoś ich używa to nie wiem .

    Do „carrot”
    Ja to wiem , Ty to wiesz , a reszta niech się uczy .
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    Nikt nie oceni stanu paska na oko. Nikt rozsądny nie zagwarantuje rownież ile jeszcze dany pasek wytrzyma. Instrukcja podaje przebieg pierwszej wymiany paska, następne wymiany podyktowane są danymi producenta wymienionego paska.

    carrot - nie koniecznie potrzeba blokad. Jak ktoś sprytny to mozna popatrzeć jak jest i tak samo złożyć, przy założeniu oczywiście że stary rozrząd jest na swoich miejscach...
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    kortyleski napisał:
    Nikt nie oceni stanu paska na oko. Nikt rozsądny nie zagwarantuje rownież ile jeszcze dany pasek wytrzyma. Instrukcja podaje przebieg pierwszej wymiany paska, następne wymiany podyktowane są danymi producenta wymienionego paska.

    carrot - nie koniecznie potrzeba blokad. Jak ktoś sprytny to mozna popatrzeć jak jest i tak samo złożyć, przy założeniu oczywiście że stary rozrząd jest na swoich miejscach...

    Nie chce polemizować bo nie ma sensu . mam sprzęt do tego typu pomiarów , tylko problem polega na tym , ze żeby sprawdzić pas napędowy/ jego stan / pas musi być ustawiany według tego przyrządu , tak więc cała ta teoria bierze w łeb .
    I oczywiście zgadzam się z tezą , że „Nikt rozsądny nie zagwarantuje również ile jeszcze dany pasek wytrzyma” .
    A carrot wspomina o wymieniaczach a nie o „ starych wygach”
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    kortyleski napisał:

    carrot - nie koniecznie potrzeba blokad. Jak ktoś sprytny to można popatrzeć jak jest i tak samo złożyć, przy założeniu oczywiście że stary rozrząd jest na swoich miejscach...

    Ja już kiedyś tak sobie po patrzyłem dobrze i przyszło mi potem 16V z bloku zrzucać(oczywiście na własny koszt),bo nie chciało się jednej takie śruby odkręcić, gdzie można było wał zablokować zwykłym wiertłem i nie dopuścić do pogięcia zaworów.Dzisiaj mam zasadę,pół godzinki dłużej ale tak jak książka piszę.
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    ustawienie rozrządu jest NAJWAŻNIEJSZĄ regulacją silnika / no może ktoś ma inne zdanie, ale ja tak uważam/. należy jej poświęcić tyle czasu ile trzeba. zakładanie nowego paska na stare ustawienia kół - bez sensu, no chyba że robi to wymieniacz "na czas". po to podczas projektowania silnika robi się blokady rozrządów żeby z nich korzystać! jak kogoś na nie nie stać niech sobie odpuści. do sprawdzania naciągów pasków też są przyżądy, które sprawdzają się na NOWYCH paskach /producent paska i przyżadu ten sam/. nie kombinuje się z tą regulacją, no chyba że ktoś lubi sobie wydać kupe kasy na późniejsze naprawy.
    P.S.
    po takich wymieniaczach potem na kółkach kupa znaków. każdy zrobił swój. GŁUPOTA!
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Po takich metodach jak proponuje kol. kortyleski jest jedyny plus wiadomo kto to robił i ile razy.
  • Pomocny post
    Admin grupy Samochody
    I nikt nie wspomniał o temperaturze silnika do wymiany paska.Ma być pokojowa.
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    A próbowałeś kiedyś na gorącym?
  • Poziom 26  
    trans-serwis napisał:
    Po takich metodach jak proponuje kol. kortyleski jest jedyny plus wiadomo kto to robił i ile razy.

    Łącznie z wystającymi "kluskami" czerwonego oczywiście silikonu, którym uparcie wciąż smarują simmeringi przed wbiciem?:D