Przy nadawaniu na AM, u odbiorcy słychać gwizd, pisk itd.
Brak objawu na FM-ie
Z tego co już wyczytałem usterka dość powszechna.
Co zauważyłem:
- przy nadawaniu jak dotkniemy styków przy włączniku mikrofonu (w jego wnętrzu), to czuć jak się momentalnie rozgrzewają (aż parzą)
- regulując pokrętłem modulacji (na PCB) pisk zmienia się w śpiew ptaków
Czyli świergot.
Pisk występuje nawet gdy bez mikrofonu zewrzemy w radiu styki od nośnej, czyli usterka mikrofonu odpada (zresztą nawet wymieniałem wkładkę i nie pomogło).
Radio to już ta wersja z poprawionym fabrycznie problemem pisku w zewn. głośniku - inaczej poprowadzone ścieżki.
Proszę o pomoc.
Brak objawu na FM-ie
Z tego co już wyczytałem usterka dość powszechna.
Co zauważyłem:
- przy nadawaniu jak dotkniemy styków przy włączniku mikrofonu (w jego wnętrzu), to czuć jak się momentalnie rozgrzewają (aż parzą)
- regulując pokrętłem modulacji (na PCB) pisk zmienia się w śpiew ptaków
Pisk występuje nawet gdy bez mikrofonu zewrzemy w radiu styki od nośnej, czyli usterka mikrofonu odpada (zresztą nawet wymieniałem wkładkę i nie pomogło).
Radio to już ta wersja z poprawionym fabrycznie problemem pisku w zewn. głośniku - inaczej poprowadzone ścieżki.
Proszę o pomoc.
