Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wymiana instalacji w mieszkaniu - pierwsze kroki

janiorek 05 Sie 2010 09:24 2241 4
  • #1 05 Sie 2010 09:24
    janiorek
    Poziom 8  

    Witam,
    na prawdę próbowałam znaleźć temat na tym forum, który by odpowiedział na moje pytania. Niestety, nie znalazłam.
    Mam mieszkanie (40m2), budynek (tak, to jest możliwe, że jeszcze stoi ;) ) z około 1930 roku.
    Postanowiłam zrobić kompleksowy remont, i między innymi elektrykę.
    Zaczęłam od kuchni. Mam już tam kable położone, niepodłączone.
    Skrzynkę z licznikiem i z korkami (których nie cierpię) mam za drzwiami wejściowymi, na korytarzu. Tylko ja jestem do niej podłączona. Budynek należy do wspólnoty, której jestem członkiem. No i jest jakaś tam administracja.
    Chciałabym wymienić ten licznik.
    Chciałabym Was się zapytać o rady. Co po kolei zrobić ? Do kogo się udać? Jaki licznik? Mam ew. już elektryka z uprawnieniami. tylko, że to znajomy, znajomego, i nie chcę być kompletnie zielona jak go poproszę o podłączenie.

    Pozdrawiam

    0 4
  • #2 05 Sie 2010 09:49
    andk1eltd
    Poziom 35  

    Zaufaj elektrykowi. On załatwi z ZE wszystko sam, ty ewentualne zgody administracji o ile trzeba będzie ruszyć "materię" wspólnotową. Jeżeli masz dobrych znajomych to skóry z ciebie nie zedrze:D

    0
  • #3 05 Sie 2010 10:45
    janiorek
    Poziom 8  

    Jak dzwonilam do ZE, to Pan zaczął mi zadawać dziwne pytania (przepraszam, że ich nie przytoczę, ale kompletnie nie rozumiałam o co mu chodzi). I kazał mi zrobić zdjęcia i schemat narysować

    0
  • #4 05 Sie 2010 10:48
    Hucul
    Poziom 39  

    Elektryk będzie wiedział co zrobić . Jeśli Zakład Energetyczny w Twoim mieście jest tak skorumpowany jak w moim , to będzie droga przez mękę , chyba że wybierzesz "odpowiedniego" elektryka :|

    0
  • #5 06 Sie 2010 09:35
    janiorek
    Poziom 8  

    Słowa otuchy zawsze mile widziane ;) Dziś być może elektryk przyjdzie. Dam znać co i jak. Może doświadczenie na własnej skórze opisane tutaj kiedyś komuś pozwoli się odnaleźć :)

    0