Witam
Problem wygląda tak:
Radio nagle zaczęło dziwnie się zachowywać, otóż czasami przestały reagować przyciski od zmiany utworów i albumów oraz przycisk zatwierdzania w gałce. Co najciekawsze potrafią one działać przez kilka dni lub godzin po czym przestają. Zawiozłem więc radio do naprawy w ramach gwarancji do autoryzowanego serwisu. Okazało się jednak, że zostałem wyrolowany gdyż miałem inny numer na naklejce radia i inny na gwarancji (był on skreślony i napisany długopisem na właściwy i podbity pieczątką). Z tego powodu nie zostało przyjęte, jednak serwisant powiedział, że pierwszy raz się z takim problemem spotkał. Zadzwoniłem więc do osoby od której kupiłem, odebrała go ode mnie i powiedziała że naprawi we własnym zakresie w ramach gwarancji. Po miesiącu oczekiwania radio wróciło, działało 3 dni po czym znowu klapa. Gość stwierdził, że któryś przycisk miał złą oporność. Załatwiłem z ciekawości panel od kolegi i co się okazało na tym panelu działo się to samo. Oddałem z powrotem jednak po 2 tygodniach czekania okazało się, że facet nie wie co z tym zrobić i zawiezie go na serwis do JVC i tak już czekam tydzień, dzwoniłem to mam się odezwać za półtora tygodnia.
Reasumując:
-5 przycisków nie działa raz za czas,
-panel jest sprawny, wina tkwi w radiu.
Mam nadzieje, że ktoś wie co może być przyczyną to wtedy może ten majster mi to naprawi.
To mój pierwszy post, mam nadzieje że wszystko zrobiłem poprawnie.
Problem wygląda tak:
Radio nagle zaczęło dziwnie się zachowywać, otóż czasami przestały reagować przyciski od zmiany utworów i albumów oraz przycisk zatwierdzania w gałce. Co najciekawsze potrafią one działać przez kilka dni lub godzin po czym przestają. Zawiozłem więc radio do naprawy w ramach gwarancji do autoryzowanego serwisu. Okazało się jednak, że zostałem wyrolowany gdyż miałem inny numer na naklejce radia i inny na gwarancji (był on skreślony i napisany długopisem na właściwy i podbity pieczątką). Z tego powodu nie zostało przyjęte, jednak serwisant powiedział, że pierwszy raz się z takim problemem spotkał. Zadzwoniłem więc do osoby od której kupiłem, odebrała go ode mnie i powiedziała że naprawi we własnym zakresie w ramach gwarancji. Po miesiącu oczekiwania radio wróciło, działało 3 dni po czym znowu klapa. Gość stwierdził, że któryś przycisk miał złą oporność. Załatwiłem z ciekawości panel od kolegi i co się okazało na tym panelu działo się to samo. Oddałem z powrotem jednak po 2 tygodniach czekania okazało się, że facet nie wie co z tym zrobić i zawiezie go na serwis do JVC i tak już czekam tydzień, dzwoniłem to mam się odezwać za półtora tygodnia.
Reasumując:
-5 przycisków nie działa raz za czas,
-panel jest sprawny, wina tkwi w radiu.
Mam nadzieje, że ktoś wie co może być przyczyną to wtedy może ten majster mi to naprawi.
To mój pierwszy post, mam nadzieje że wszystko zrobiłem poprawnie.
