Witam,
od kilku dni, po deszczach swieci mi sie kontrolka ładowania w samochodzie. Świeci jaśniej przy dodawaniu gazu. Czasem zgaśnie, by po kilku kilometrach lub do ponownego odpalenia silnika zaświecić ponownie. Dzisiaj obejrzalem przewody , te które idą do alternatora i rozrusznika i ten od alternatora był zmurszały. Przewody zaizolowałem.Wyczyściłem klemy i oczka na przewodach.
Zmierzyłem napięcie i bez obciązenia 13,9V, z obciążeniem 13,1V, normalniena zgaszonym silniku akumulator trzyma jakies 12,6. Więc jakieś ładowanie jest.
W zimę tego roku miałem wymieniany mostek prostowniczy i regulator napięcia, z tym że regulator napięcia elektryk wstawił mi jakiś stary, bo akurat nie było takiego w sklepie.
Jaka może być przyczyna świecenia kontrolki ładowania?
od kilku dni, po deszczach swieci mi sie kontrolka ładowania w samochodzie. Świeci jaśniej przy dodawaniu gazu. Czasem zgaśnie, by po kilku kilometrach lub do ponownego odpalenia silnika zaświecić ponownie. Dzisiaj obejrzalem przewody , te które idą do alternatora i rozrusznika i ten od alternatora był zmurszały. Przewody zaizolowałem.Wyczyściłem klemy i oczka na przewodach.
Zmierzyłem napięcie i bez obciązenia 13,9V, z obciążeniem 13,1V, normalniena zgaszonym silniku akumulator trzyma jakies 12,6. Więc jakieś ładowanie jest.
W zimę tego roku miałem wymieniany mostek prostowniczy i regulator napięcia, z tym że regulator napięcia elektryk wstawił mi jakiś stary, bo akurat nie było takiego w sklepie.
Jaka może być przyczyna świecenia kontrolki ładowania?