Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Przewijanie spalonego silnika modelarskiego

06 Aug 2010 14:08 15187 20
  • User removed account  
  • User removed account  
  • User removed account  
  • User removed account  
  • User removed account  
  • User removed account  
  • moderator of Robotics
    Po kolei.

    1 - Jakiego drutu użyłeś?
    2 - Ile zwoi dałeś na ząb?
    3 - Jakie masz magnesy?
    4 - Jaki prąd pobiera obecnie silnik?

    Nic nie piszesz o tym co robisz i czym dysponujesz. Kryształowych kul nie mamy.
    Nie wiem ile dałeś magnesów, i czy je prawidłowo umieściłeś.
    Nie wiem, jak nawijałeś uzwojenie - czy zmieniałeś kierunki uzwojenia tej samej fazy na kolejnych zębach, czy nie. To akurat zależy od schematu. Ty nawijałeś 12 zębowy stator ABCABCABCABC - czyli wszystkie uzwojenia w tym samym kierunku. Jeżeli gdzieś się pomyliłeś - masz problem.
    Nie wiem, czy nie pomyliłeś końców z początkami uzwojeń.
    Nie wiem, jakie drutu użyłeś. Nie wiem ile dałeś zwoi.
    Wiem tylko, że miałeś stator 12-to zębowy.
  • User removed account  
  • moderator of Robotics
    Co to znaczy drutem 2x? Nawijasz podwójnym drutem? W ten sposób robisz nie jedno, ale dwa uzwojenia. Drut oczywiście masz nawojowy, a nie zwykły?

    Jak wygląda twój układ magnetyczny? Możesz mieć najlepsze uzwojenie na świecie, ale bez dobrego układu magnetycznego nie zadziała.

    Nawijaj pojedyńczym drutem, jedną warstwę zwoi. Tyle, ile wejdzie.
  • User removed account  
  • moderator of Robotics
    Może być 0,25.

    Przy nawijaniu pilnuj kierunku uzwojeń i nawijaj drut dokładnie.
  • User removed account  
  • User removed account  
  • User removed account  
  • moderator of Robotics
    To znaczy na całkowitym luzie.
    Załóż mu jakieś śmigło i zobacz wtedy. Możesz się zdziwić.

    Jeżeli jednak silnik ma być do helikoptera, to przeróbka CD się nie nadaje, podobnie jak wszystkie "dzwonki".
    Do śmigłowców są silniki o dużym kv - ponad 2500obr/V Do tego są to zwykle inrunery - kwestia zamocowania i wymiarów.
    Jeżeli jest to konkretny model śmigłowca, to kup do niego taki silnik jaki jest dedykowany. Śmigłowce mają tę wadę, że jeżeli coś się nie uda i dojdzie do kraksy, koszty są niebotyczne. Zdaża się nawet, że 70% całego modelu idzie do wymiany.

    Dlatego nie polegaj na niesprawdzonych konstrukcjach. Myślałem, że chcesz ten silniczek do jakiegoś prostego samolotu. Tam się przeróbki jeszcze sprawdzają.
    Obecnie tylko pasjonaci się biorą za przerabianie CD. Gdyż finansowo jest zupełnie nie opłacalne. Co innego parę lat temu, jak byle silniczek BL kosztował 200-300zł.
    A dziś za 20-30zł kupisz nowy, fabryczny i sprawdzony z dokładnie podanymi osiagami i zalecanym odbiorem (śmigłem).
  • User removed account  
  • VIP Meritorious for electroda.pl
    Zależy od zastosowanego w nim rozwiązania układowego i paru innych rzeczy, sama wymiana mosfetów nie wystarczy.
  • User removed account  
  • moderator of Robotics
    grzesiek717 wrote:
    no ale taki Tower pro 30A? znajdzie gdzies schematy do niego i czy to bardzo kosztowne??


    Schematów, jak to przy komercyjnych produkcjach raczej nie znajdziesz. A nawet jeżeli - to masz tam jeszcze mikroprocka z oprogramowaniem (kiepskim). Tego nie przeszkoczysz.
    Poza tym, 60A, to jakieś 4 razy więcej ciepła niż przy 30A. Zaprojektowanie odpowiedniego i lekkiego chłodzenia pasywnego - nie będzie takie proste.

    Także grubość ścieżek na płytce jest ograniczeniem.
  • VIP Meritorious for electroda.pl
    Ten regulator jest policzony na 30A i 60A z niego na pewno nie zrobisz.

    Taniej i prościej kupić nowy regulator.