Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

zasilanie trójfazowe 220 na 380V

08 Wrz 2004 10:18 13434 51
  • Poziom 15  
    Witam wszystkich

    Mam taki maly problem, no problem jest większy waży 2100kg ale ok przechodze do tematu mianowicie jest to prasa z tym ze pracowala ona w kanadzie i zasilana byla z ich sieci zasilanie 3 fazowe z tym ze miedzy fazowe 220V i moc 3000VA chce to podlaczyc u nas ale napewno jest to zwiazane z jakimis przerobkami czy sie sie moze myle ? moze mi ktos pomoze z gory dziekuje za pomoc

    pozdrawiam

    Andrzej
  • Poziom 23  
    trafo z 3x400 na 3x230 tak jest to zazwyczaj rozwiązywane
  • Poziom 27  
    jaka moc jest potrzebna jeśli do około 10 kw to nie jest problem można pozyskać jakieś trafo z demobilowego sprzętu militarnego ,dlatego że tam wszystko chodziło na 3x220
  • Poziom 17  
    Inteligentny konstruktor wstawia do takich maszyn (na nietypowe napięcie) silnik (silniki) połączone w TRÓJKĄT. Przełącz połączenia w puszkach na gwiazdę i wytrzymają trójfazowe 380...400V AC (nasz prąd). Trafo sterownicze pewnie ma odczep 220, 230, 380, 400, 415 - przerzuć na 400 przewód zasilający i koniec. Jeśli sterowanie wprost z sieci, to daj trafo 220/127 albo 380/220, ale 400 W, nie buduj elektrowni. :D
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 14  
    Kolego Kapusta
    Pomysł Ok - pod warunkiem, że silniki od nowości nie były w gwiazdę na 220V (a może też tak być). Co do sterowania - fakt, problemu nie ma - posty wyżej to wyjaśniły.
    Pozdrawiam



    To wcześniejsze to było przejęzyczenie - co do trójkąta ma kolega Kapusta rację :D
  • Poziom 14  
    Można zastosować falownik a następnie odpowiednio go skonfigurować, zadziała napewno i jeszcze będzie regulacja obrotów ;-).
  • Poziom 17  
    Michał Adamiak napisał:
    KAPUSTA
    Pomysł Ok - pod warunkiem, że silniki od nowości nie były w trójkąt na 220V (a podejrzewam, że tak jest). Co do sterowania - fakt, problemu nie ma - posty wyżej to wyjaśniły.
    Pozdrawiam

    Nie wiem, czy rozumiesz, co napisałeś - właśnie silnik trójkąt 3x220V bardzo łatwo przełączyć na Y 3x380V.
    Przerabiałem już maszyny ze Swecji i USA w podany sposób.
    A ten kanadyjski silnik - sprawdź, może na tabliczce jest napis Siemens??? Albo Tamel??? :D
  • Poziom 26  
    Szanowni koledzy
    Jak częstotliwość jest w Kanadzie?
    Jeżeli silnik przy częstotliwości 60Hz ma 3500 obr to przy 50Hz będzie miał 2900 obr/min (około).
    Może warto wcześniej przeanalizować jak się wtedy zachowa całe urządzenie.

    Pozdrawiam
    HenryK3
  • Poziom 15  
    Kapusta napisał:
    Michał Adamiak napisał:
    KAPUSTA
    Pomysł Ok - pod warunkiem, że silniki od nowości nie były w trójkąt na 220V (a podejrzewam, że tak jest). Co do sterowania - fakt, problemu nie ma - posty wyżej to wyjaśniły.
    Pozdrawiam

    Nie wiem, czy rozumiesz, co napisałeś - właśnie silnik trójkąt 3x220V bardzo łatwo przełączyć na Y 3x380V.
    Przerabiałem już maszyny ze Swecji i USA w podany sposób.
    A ten kanadyjski silnik - sprawdź, może na tabliczce jest napis Siemens??? Albo Tamel??? :D

    Zgadzam się z kolegą, ale pod warunkiem, że silnik ma uzwojenie do pracy z napięciem 230/400V ew. 220/380. Inna sprawa, pewnie w tej maszynie są inne elementy zasilane z sieci. Najpierw sprawdziłbym schemat jezeli jest.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 35  
    HUGO jaki to problem. Wymień silnik na krajowy. Sprawdź pozostałe urządzenia sterowania i w miarę potrzeby dostosuj do naszych warunków.
  • Poziom 23  
    pewnie nie jest tani ani mały,lepiej jednak chyba pokombinować z przełączeniem,albo dodaniem jakiegos tańszego urządzenia...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 23  
    po co od razu autotrafo ? regulacja jest tu zupełnie zbędna...jeszcze się ktoś zaprze nogami o ścianę, przekręci wajchę w nieodpowiednią stronę i po sprzęcie ;)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 35  
    geguś a po co zwiększać pobór prądu dodając autotransformator?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 23  
    geguś
    nie pracuje w elektrowni i elektroenergetyka mnie w ogóle nie interesuje,jak już jesteś takim mistrzem co widział wszystko to zostaw te swoje uwagi dla siebie...widziałem autotrafo z blokadą nastawy,ale jednak regulowane.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 23  
    geguś - zapytam z ciekawości,bo nie widziałem nigdy autotrafo 3-fazowego,jak to wygląda - rozumię że wszystkie 3 fazy są regulowane jedną "wajchą" chyba ,że mówisz teraz o autotrafo. nieregulowanym jak wcześniej podałeś?
  • Poziom 26  
    Spotkałem się z urządzeniem spełniającym funkcje autotransformatora.
    Był to silnik 3-fazowy pierścieniowy z zablokowanym wirnikiem i odpowiednim układem połączeń.
    Regulacja odbywa się przez obrót wirnika za pomocą przekładni ślimakowej.
    Zakres regulacji = napięcie zasilania +- napięcie znamionowe wirnika.

    W moim silniku napięcie wirnika było rzędu 120V więc dla zwiększenia zakresu konieczne było przezwojenie wirnika.

    Opis takiego "ustrojstwa" można spotkać w podręcznikach do elektrotechniki i nazywa się to (o ile się nie mylę) regulator indukcyjny.
    Mam gdzieś schemat i w razie potrzeby poszukam i opublikuję.

    Być może będzie to rozwiązanie dla autora tego tematu, niemniej jednak pozostanie problem częstotliwości.

    Pozdrawiam
    HenryK3
  • Poziom 15  
    Najtańsze rozwiązanie to kupno nowego silnika lub ostatecznie przewinięcie tego na nasze napięcia. Każde inne w postaci autotransformatorów czy transformatorów pociagnie za sobą zwiększenie kosztów eksploatacji, które nie będą takie małe.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 35  
    HUGO nie podał jaką wartość produkcyjną ma ta prasa. Z własnej praktyki wiem że nieraz godzina postoju maszyny przekracza np. koszt wymiany silnika głównego.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 15  
    geguś napisał:

    normalny rdzeń 3-kolumnowy, 3 uzwojenia połączone w gwiazdę, w srodku każdego uzwojenia odczep i to jest wyjście napięcia zredukowanego
    oczywiście tak jak trafo to i taki autotrafo może pracować na podniesienie napięcia

    Czy to co napisałeś to jest definicja autotransformatora? Bo po raz pierwszy się spotykam z takim nazewnictwem transformatora. A jeżeli posiada jakiekolwiek odczepy to i tak jest to transformator. Opis autotransformatora wykonał juz kolega WójcikW więc na jego temat nie będę się rozpisywać.

    Co do redukowania napięcia jakimikolwiek urządzeniami jest nieekonomiczne. Tym bardziej zasilanie przez autotrasformator, wiekszy prąd jałowy oraz będą problemy z doborem zabezpieczeń.

    Najlepszym rozwiązaniem jest przewinięcie ( z przewinięciem silnika 60Hz na 50Hz może być niemozliwe za względu na budowę stojana) więc najlepiej zakup nowego silnika o podobnej mocy i prędkości znamionowej na napięcie 230/400V 50Hz.
    Pozdrawiam
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 23  
    WojcikW napisał:
    Cześć!
    DoktorX zanim zabierzesz głos powinieneś trochę poczytać i nie upierać się gdy nie masz racji. Autotransformator to taki transformator, który nie ma izolacji galwanicznej między uzwojeniami (lub innaczej uzwojenie pierwotne i wtórne połączone są drutem). Autotransformator ma jedną przewagę nad transformatorem o tej samej mocy - może być od niego mniejszy i tańszy, a o ile mniejszy zależy od przekładni. DoktoX widziałeś tylko autotransformator z "wajchą" i źle skojarzyłeś. Różnica między autotransformatorem i transformatorem nie ma związku z "wajchą", regulacją i ilością faz.
    Pozdrawiam

    Człowieku,czy ja sie upierałem przy jakiejś swojej tezie na temat autotrafo? zadałem tylko pytanie jak to wygląda i czy jest tak jak mi się zdaje.poczytaj uważnie posty a potem dawaj odpowiedzi,może źle skojarzyłem...ale dla mnie auto trafo ze stałym ustawieniem to nic innego jak zwykłe trafo (tyle że z mozliwością płynnej regulacji) która poźniej jest do niczego nie potrzebna.no i co będziesz filozofował ,że zablokowane autotrafo nie jest zwykłym trafo. a nawet gorzej bo nie ma separacji galwanicznej...w takich sprawach liczy się bezpieczeństwo, a nie cena jednokrotnego wydatku! prasa to nie wtryskarka do musztardy ;)
  • Poziom 14  
    witam
    trochę pomogę w temacie
    "autotransformator" nie posiada uzwojeń "pierwotnego i wtórnego"
    jest to JEDNO uzwojenie na rdzeniu .
    może być z odczepami lub z regulacją płynną .
    definicja transformatora zawsze ma co najmniej DWA uzwojenia odzielone galwanicznie Kropa
    pozdrawiam
  • Użytkownik usunął konto