witam
problem z klimatyzacja- otoz dzis po ok. pol godziny dzialania z nawiewow zaczal sie wydobywac jakis 'gaz' (bezwonny i bezbarwny- jak para wodna)- wylaczylem klimatyzacje, za 5min. wlaczylem i po jakichs 10min. znowu to samo- wylaczylem, po pol h wlaczylem, tym razem ustawilem mocniej (klimatyzacja reczna- mam dwie opcje: 1gwiazdka i 2gwiazdki- wiec teraz ustawilem na dwie)- problem zniknal- po przelaczeniu na jedna gwiazdke takze wszystko jest ok (sprawdzalem ok pol godziny- klimatyzacja chodzila)- co to moglo byc? czy mogl uciekac freon? jesli tak to dlaczego nadal nie ucieka?
dodam tylko, ze 5tygodni temu klimatyzacja przestala chlodzic- samochod byl u mechanika- nabil klime i wymienil jakis zaworek- przez te 5 tygodni wszystko bylo ok
problem z klimatyzacja- otoz dzis po ok. pol godziny dzialania z nawiewow zaczal sie wydobywac jakis 'gaz' (bezwonny i bezbarwny- jak para wodna)- wylaczylem klimatyzacje, za 5min. wlaczylem i po jakichs 10min. znowu to samo- wylaczylem, po pol h wlaczylem, tym razem ustawilem mocniej (klimatyzacja reczna- mam dwie opcje: 1gwiazdka i 2gwiazdki- wiec teraz ustawilem na dwie)- problem zniknal- po przelaczeniu na jedna gwiazdke takze wszystko jest ok (sprawdzalem ok pol godziny- klimatyzacja chodzila)- co to moglo byc? czy mogl uciekac freon? jesli tak to dlaczego nadal nie ucieka?
dodam tylko, ze 5tygodni temu klimatyzacja przestala chlodzic- samochod byl u mechanika- nabil klime i wymienil jakis zaworek- przez te 5 tygodni wszystko bylo ok