Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sterownik obrotów silnika do nadmuchu powietrza w piecu

07 Sie 2010 19:04 10858 16
  • Poziom 10  
    Witam!

    Potrzebuje pomocy, w wyborze jakiegoś prostego sterownika lub jego schematu, służącego do regulacji obrotów dmuchawy pieca.

    Piec ogrzewa powietrze, wtłaczane przez dmuchawe, a następnie otworami wylotowymi ogrzewa pomieszczenia gospodarcza.

    Chciałem użyć ściemniacza do żarówek, ale jak sądzę nie będzie się on nadawał, gdyż silnik ma charakter indukcyjny rzecz jasna. Przeczytałem na forum, że można użyć ściemniacza do halogenów na transformatorach.

    Proszę o pomoc :)
  • Poziom 21  
    jeżeli indukcyjny - to tylko falownik
  • Poziom 27  
    Napisz Kolego trochę więcej o silniku, który posiadasz.
    Z Twojego opisu wynika, że jest to silnik jednofazowy zasilany z sieci energetycznej 230V. Jeżeli tak, to regulator napięcia, tzw ściemniacz, nadaje się do Twojego celu.
    Regulacja obrotów potencjometrem. W przypadku konieczności sterowania sygnałem elektrycznym sprawa się nieco skomplikuje.

    pozdrawiam
  • Poziom 10  
    tak, jest to silnik jednofazowy, nie ma nic wspomniane o jego mocy, ale jest to coś takiego, pierwsze lepsze z Google :
    http://www.termoeko.com/Wentylator_dmuchawa_nadmuch_kotla_pieca_RV_14_R-2.html
    jak się domyślam jest to silnik bez komutatorowy i w takim wypadku należy go sterować zmianami częstotliwości (?) nie znam się na silnikach, chętnie bym kupił ściemniacz do światła, ale nie chce, żeby się to wszystko stopiło i spłynęło po ścianie :)

    ->Flesz mogę kupić falownik, ale nie chce tyle w to inwestować, najprostsza regulacja obrotów, bez żadnych 'bajerów', bo oglądałem różne sterowniki, z regulacja temperatury i innymi ciekawymi opcjami, ale ja chce tylko kręcić potencjometrem :)

    Dodano po 10 [minuty]:

    MCB napisał:
    " [...] Jeżeli tak, to regulator napięcia, tzw ściemniacz, nadaje się do Twojego celu."


    zapomniałem na początku napisać:

    jak się nie mylę żarówka ma charakter rezystancyjny, czy charakter indukcyjny silnika nie uszkodzi takiego regulatora na triaku?
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Demon89 napisał:
    jak się domyślam jest to silnik bez komutatorowy i w takim wypadku należy go sterować zmianami częstotliwości (?)


    Niezupełnie, prędkością obrotową w takim silniku ( z wentylatorem) możesz sterować regulując napięcie przy stałej częstotliwości.
    Jak napisano w karcie katalogowej: "minimalne napięcie zasilania 100V" Nie wiem co to znaczy "indukcyjny zwartobiegunowy", ale prawdopodobnie autorowi chodziło o silnik ze zwartą fazą rozruchową, więc w takim przypadku tylko regulator napięcia.
    Rozwiązać to można stosując autotransformator, albo regulator elektroniczny oparty na triaku. Jeżeli chodzi o charakter obciążenia, to jest indukcyjny, dlatego należałoby zastosować regulator przeznaczony do takich obciążeń. Np taki, o jakim pisałeś w pierwszym poście.


    pozdrawiam
  • Poziom 10  
    dziękuję za wyjaśnienie i pomoc :)

    pozdrawiam równiez
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    fakt - zbyt pochopnie z tym falowikiem wypaliłem, ściemniacz powinien zadziałać, są też kity AVT do samodzielnego montażu, poszukaj w sklepie AVT lub na allegro. Takie regulatory są chyba nawet przystosowane do obciążeń indukcyjnych
  • Poziom 32  
    Nie popieram stosowania ściemniacza.Przy długotrwałej pracy spowoduje to uszkodzenie silnika.Najtańszym rozwiązaniem jest tzw.sterowanie grupowe.
    Czyli cykliczne włączanie i wyłączanie silnika przy pełnym napięciu zasilania.
  • Poziom 21  
    mnie to tez nurtowalo, jak mozna sterowac silnik AC indukcyjny (no wlasnie czy ze zwata faza rozruchowa nie rozbieralem silnika bo moze jest tam wylacznik odsrodkowy mniejsza z tym) bez zmiany czestotliwosci jesli obnizamy napiecie ??? ;)
    Dzis jak naprawialem sterownik pewnejfirmy X moc dmuchawy byla regulowana, a sterownik byl tak rozwiazany ze od uP byl podlaczony oprotriak moc3041 i pozniej triak BT 138 i tyle zaskoczenie niesamowite az poszedlem sprawdzic czy czasami silnik to nie DC ;) czyli tak naprawdze wydaje mi sie ze autorzy tych sterownikow toszke nie pomysleli o zywotnosci tych wentylatorow :)
  • Specjalista elektryk
    jak był tam moc3041 i triak to musi być silnik prądu zmiennego, na dodatek sterowany właśnie grupowo (moc3041 ma wbudowany detektor przejścia przez zero i wtedy załącza triaka.
  • Poziom 21  
    kj1 a jak dokladnie realizowane jest predkosc wentylatora AC czyli co zalaczam co 2 przejscie prze z0 ?? czyli oposzczam co 2 polowki sinusoidy ?? bo napewno jest prosciej sterowac silnik DC przez PWM, bo jak nie mamy falownika to z AC jest problematyczny problem, prosze o podpowiedz.
    chodzi mi o silnik indukcyjny 1 fazowy
  • Specjalista elektryk
    Jeżeli w układzie używany jest tyrystor bądź triak to praktycznie musimy mieć do czynienia z prądem zmiennym, a przynajmniej stałym "pulsującym" (tzn takim w którym wprawdzie znak napięcia nie ulega zmianie, ale są miejsca w którym napięcie zanika zupełnie). Ten zanik napięcia potrzebny jest aby wyłączyć tyrystor/triak. Układ MOC3041 pozwala na włączenie triaka w momencie przejścia napięcia przez "zero". Powoduje to, że nie są generowane impulsy zakłócające.
    Co do sterowania obrotami silników za pomocą triaków, to raczej jest to sterowanie ich mocą. Po prostu jeżeli do silnika dostarczymy mniej mocy silnik nie będzie miał "siły" rozkręcić się do większych obrotów. Zauważ, że jeżeli zmienisz wentylator (dmuchawę) obroty ustalą się na innym poziomie.
    W sterownikach PWM wykorzystywane są raczej MOS-Fety, które, w przeciwieństwie do tyrystorów, są tak długo otwarte (lub zamknięte) jak długo jest napięcie na bramce. Jednak de facto również w tym przypadku steruje się mocą dostarczoną do silnika
  • Poziom 11  
    Po przeczytaniu wielu wątków w temacie "regulacja obrotow silnikow indukcyjnych" postanowiłem zrobić eksperyment.
    Korzystając z posiadania kilku falowników na półce podłączyłem do jednego z nich silnik indukcyjny z kondensatorem roboczym (wentylator).
    Podłączenie oczywiście do falownika 3x230 (Movitrac 500) na wyjściu, pomiędzy U i V.
    Wyłączenie badania nierównowagi obciążenia faz załatwiło kwestię nietypowego wykorzystania falownika.
    Pomiary: tachometr, termometr.
    Wyniki:
    Obroty da się regulować od kilkuset (15hz), poprzez nominalne 1380 przy 50Hz, do 2300 z górką przy 90hz.
    Próbując wyżej obroty spadają a silnik się grzeje bardzo, kondensator też.
    W całym zakrsie regulacji brak objawów brzęczenia czy tego typu atrakcji, jednak przy niskich obrotach przestaje wystarczać chłodzenie przepływem powietrza wywolanym przez śmigła wentylatora, silnik się grzeje powyżej 40stopni.
    Idąc tym tropem zaprzęgam do pracy amperomierz trueRMS, i tu ujawnia się zjawisko ktorego się obawiałem.
    15Hz-0,9A, 50Hz=0,7A, 90Hz=1,9A.
    Podsumowanie: falownikiem da się regulować obroty i wydajność wentylatora z silnikiem indukcyjnym, lecz nie wpływa to na oszczędności energii, wręcz przeciwnie, a z całą pewnością silnikowi to nie służy.
    Być może specjalizowane do tego celu falowniki z jednofazowym wyjściem robią to inaczej, ale wzwykłe 3fazowe już nie bardzo.
  • Poziom 9  
    Jest taki na rynku falownik Invertek z wyjściem jednofazowym , moce 0,37kW, 0,75 kW i 1,1 kW
  • Poziom 26  
    art_boss napisał:
    Po przeczytaniu wielu wątków w temacie "regulacja obrotow silnikow indukcyjnych" postanowiłem zrobić eksperyment.


    wiem, że OT, ale mam pytanie: silnik kręciłeś - bez obciążenia, - z wentylatorem, - ze stałym obciążeniem?

    PS. Jak silnik nie może pracować ze ściemniaczem, to jak działa odkurzacz?
  • Poziom 25  
    art_boss napisał:

    PS. Jak silnik nie może pracować ze ściemniaczem, to jak działa odkurzacz?


    Odkurzacz ma silnik komutatorowy.
  • Poziom 9  
    Posiadam kilka wentylatorów 315 LK
    Potrzebowałem ograniczyć obroty i zastosowałem w jednych
    kondensator 4,7uF/400V a w innych 15uF/400V MKP
    To jest wentylator jednofazowy 230V 315W
    Od 2 lat chodzą bez zarzutu i bardzo cicho bez żadnego buczenia itp.
    Temperatury są niższe niż przy pracy bez kondensatorów.
    Pytam tylko teoretycznie, bo wszystko działa, czy to jest dobry pomysł i czy może mnie coś zaskoczyć w przyszłości.