Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik z przodu, skrzynia biegów z tyłu - pytania

07 Sie 2010 22:59 5510 13
  • Poziom 9  
    Witam,
    Planuję dość poważnie przerobić samochód, żeby nie było pytań jaki powiem Trabant.
    Jedną z przeróbek miało być przeniesienie napędu na tył. Jednak klasycznie czyli silnik wzdłuż i zaraz za nim skrzynia biegów się nie zmieści (no chyba że silnik z motoru to może jeszcze). W tym wątku
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1507926.html
    poczytałem trochę o tym że można skrzynie umieścić z tyłu. Ktoś mi to może przybliżyć jak to mniej więcej działa, jak jest skonstruowane???
    W tamtym temacie wspomniano o tym że były takie rozwiązania w Audi, Alfie i Volvo.
    Nie podano dokładnej nazwy Audi więc nie wiem jak szukać, Alfy Romeo 33 skrzynia biegów wygląda raczej nieciekawie bardziej jakby była montowana tuż przy silniku (może to wina tego że znalazłem skrzynie z lat 90 a w tamtym wątku była mowa o latach80), zaś skrzynia Volvo 340 jeszcze ujdzie - znalazłem taką z 88 roku z tym że z jednej strony wchodzi jeden wałek z drugiej wychodzi drugi. Dobre bo wystarczy tylko dyfer zamontować do przekazania na boki i gitara ale nie ma może takich skrzyń do zamontowania aby napęd dochodził z tyłu z wychodził odrazy na boki do kuł.
    Będę wdzięczny za wszelkie info oraz jakieś fotki, schematy, rysunki. Jak ktoś chce napisać po co się tak męczyć to niech sobie daruje i się nie wysila pisząc.
    Pozdrawiam.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 9  
    Do końca się nie zrozumieliśmy. Szukam skrzyni która dostaje napęd z przodu. i rozkłada na boki. W Fiacie, podobnie jak i w Garbusie/Ogórku napęd dostarczany jest z tyłu i rozkładany na boki. Wiem że skrzynię można przekręcić o 180 stopni ale co wtedy z wybierakiem. Oba są umieszczone z przodu więc po przekręceniu wylądują z tyłu? Ktoś może robił tak i czy da się w ogóle zrobić tak by po przekręceniu biegi wrzucać tak jak seryjnie?
  • Moderator Samochody
    CC 700, Passat B2...
  • Poziom 24  
    Sam sobie odpowiedziałeś volvo/saab 340 ma właśnie układ transaxle czyli motor i sprzęgło z przodu skrzynia biegów i dyfer z tyłu.
    I po co przerabiać trampka gdy takie volvo można trafić za grosze?
  • Poziom 39  
    A czy już pomyślałeś o mocowaniu tego ukałdu w Trabancie? Oczywiście wszystko jest możliwe, ale ten przypadek niezbyt wdzieczny. Weź sobie tod uwagę, że nie wystarczy ten zespól tam umieścić, ale trezba jescze napędzać samochód.
  • Spec Automatyczne skrzynie biegów
    Będzie problem ponieważ Trabant ma "płaską" płytę podłogową, nie ma tunelu na wał napędowy.
  • Poziom 36  
    To drugoplanowy problem, większy to obroty dorobionego wału, kilka tysięcy obrotów, to trzeba solidnie zrobić i wyważyć, da radę zrobić ale nie dla pytającego w dziale ,,początkujący''.
  • Admin grupy Samochody
    Zobacz na rozwiązania w alfie 75 2.0 ts Tego chyba szukasz.
  • Poziom 9  
    Samodzielnie lub z niewielką pomocą mechanika planowałem zamocować tylko silnik i skrzynie, zaś wał na zamówienie zrobić w profesjonalnym zakładzie bo musi mieć odpowiednią długość i bardzo dobrze musi być wyważony. Przeczytałem ten temat który podałem na początku i jestem świadom tego że wał porusza się z bardzo dużą prędkością co przy kiepskim wyważeniu będzie powodować wibracje i szybsze zużycie jednostki napędowej.
    Znalazłem na aukcjach skrzynię z volvo 340 ale jest dość spora.
    Kumpel napisał mi że silnik z przodu z skrzynia z tyłu były też w Porsche 924, 928 i 944. Do 924 znalazłem za 200 złotych ale fota jest całego samochodu i nie wiem jak wygląda skrzynia. Znalazłem też do 944 za 800 złotych ale trochę drogo jak dla mnie. Za to była fota na której zobaczyłem że skrzynia ta jest dużo mniejsza.
    Co do tego jak ma iść wał. Wiem że nie ma tunelu i o ile się uda wał ma iść tuż nad podłogą, oczywiście będzie zabudowany z tym że nie wiem jak w takim razie tam wcisnąć drążek zmiany biegów i hamulec ręczny (to drugie można umieścić gdziekolwiek indziej aby tylko było pod ręką.
  • Poziom 10  
    Tak rozwiązany napęd miała o ile się nie mylę Skoda Popular produkowana do 1944 roku, znalazłem nawet taki sprzęt na allegro:

    Link

    Może lepiej byłoby wyciąć trochę podłogi z przodu i wstawić skrzynię od Lublina, ta skrzynia jest dosyć mała wymiary to około 30 cm na 20 cm, więc powinna się zmieścić od razu z przodu auta, bo dorobienie wału na zamówienie z tego co się orientuję przekroczy 600 zł
  • Poziom 39  
    Skoro już tyle pomysłów to ja podam nieco inny. Realnym rozwiązaniem będzie napęd hydrostatyczny. Niestety nie jest to tanie. Ale jeśli ktoś ma dostęp do demobilu w zakresie maszyn budowlanych to warto pokombinować.
  • Poziom 9  
    Zacząłem temat trochę od du** strony.
    Chciałbym dość mocno przerobić trabanta i zrobić w nim napęd na tył. Nie do żadnych driftów itp bo do tego to raczej za krótki samochód ale aby mu nadać jeszcze większy indywidualizm.
    No i koncepcje miałem takie:
    1) Silnik i skrzynia z przodu wał i dyfer z tyłu. Niestety nie ma tam za dużo miejsca i to się raczej nie zmieści co planowałem (zestaw z poloneza - 1400 rover i skrzynka poldka). Ewentualnie aby to upchnąć można by wziąć silnik z motoru ale to rozwiązanie mi się jakoś nie podoba. Teraz jak się dowiedziałem że skrzynia od Lublina jest taka mała to można jeszcze spróbować z nią i ewentualnie 3 cylindrowy silnik będzie krótszy to się może upchnie. O ile się nie mylę to 4 cylindrowy bokser np z Alfy Romeo też powinien być krótszy ale słyszałem kiepskie opinie na ich temat.
    2) Silnik i skrzynia z samochodu przednionapędowego umieszczone w dwojaki sposób:
    a) z przodu podłużnie, jedna z półosi zastąpiona wałem, zaspawany dyfer aby nie przekazywał całej mocy z drugiej strony. Problem jest taki że jak się patrzę to gdyby silnik był po środku to wał szedł by pod pasażerem a nie środkiem, skrzynia była by odwrócona o 90 stopni więc trzeba by kombinować z wybierakiem aby biegi normalnie wchodziły.
    b) z tyłu tuż przed tylną osią. I tak nie będzie siedzeń z tyłu ale wolałbym uniknąć tego rozwiązania. Problem jest taki że wybierak byłby skierowany do tylnej części auta ale to już łatwiej rozwiązać niż w przypadku gdy jest obrócony o 90 stopni. I nie wiem czy wtedy za dużo masy nie trafi na tył przez co przód straci przyczepność.
    3) O tym usłyszałem niedawno i dopiero się tym zainteresowałem czyli silnik z przodu, skrzynia z tyłu. Dość trudne z powodu wału który kręci się z takimi samymi obrotami jak silnik i musi być idealnie wyważony. Za to uzyskujemy chyba najlepsze wyważenia samochodu pośród podanych sposobów.
    Jeśli się zmieści będę próbował sposób numer 1, dzięki za info o skrzyni z Lublina.
    Co do napędu hydrostatycznego to się za bardzo nie znam. O ile dobrze rozumiem jest to silnik napędzający pompę oleju, olej jest tłoczony do silnika hydraulicznego i wprawia go w ruch. Rozwiązanie o tyle dobre że w komorze wystarczy umieścić silnik z pompą, przewody mogę iść ukryte pod samochodem i zajmą mniej miejsca niż wał. Wystarczy jeszcze przy kołach umieścić silniki. Problem jest taki że to zaniży moc (słyszałem w jakimś programie że "to jest pierwsza ciężarówka w której napęd hydrauliczny na przednie koła nie zaniża mocy" czy coś w tym stylu - ogółem chodzi o to że lepkość płynu daje opór w przewodach przez co traci się moc na samo przepchnięcie płynu przez przewód nie mówiąc już o poruszaniu silnikiem). No i jak już było powiedziane to drogie a ja już dziś mam dosyć hydraulicznego sprzęgła w swoim samochodzie a co dopiero całego napędu.
    Dzienx
  • Poziom 39  
    Według mego pogladu Trabant ma największe zalety jeśli jest nieskazony przeróbkami. Po co taki kultowy pojazd psuć? Do tylnego napędu jak już pisałem niezbyt się nadaje. Płyta podłogowa nie jest do napędu tylnego więc znów konieczne przeróbki. Nadwozie z racji materiału nie przenośi żadnych obciążeń. Umieszczenie silnika wzdłużnie mozę yć kłopotliwe. Zwrotnice też będą wymagały ingerencji. Więc tak naprawde to chcesz głównie popsuć ten samochód. Eksperymenty możesz przeciez robić na innych konstrukcjach lub sojej własnej.