Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

RC łódka wędkarza do wywozu zanęty

SP8JUX 08 Sie 2010 13:29 62427 43
  • RC łódka wędkarza do wywozu zanęty
    Założenia teoretyczne.
    Mając w głowie pomysł zrodzony z przeglądania stron www,, postanowiłem zbudować coś na wzór popularnie stosowanych. Moja wiedza szkutnicza jest skromna, ale po żmudnych praktycznych doświadczeniach doszedłem do pewnych wniosków:
    1. łódka ma pływać w granicach 1-2m/s, może i więcej,
    2. musi być wodoszczelna (tzn. kroploszczelna, by fala przez nią przeszła i do środka się nie dostała),
    3. musi być typu „Wańka – wstańka”, czyli po wywrotce spowodowanej falą boczną ma płynąć dalej, do mnie, oczywiście tracąc zanętę,
    4. musi posiadać sygnalizację widoczną z co najmniej 150m co do jej zachowania się, zarówno w dzień jak i w nocy,
    5. ma być niezatapialna,
    6. musi posiadać system odnalezienia jej w wypadku utraty kontroli sterowania lub awarii.

    Dobór silnika.
    W grę wchodzą silniki typowo modelarskie, szczotkowe i 3f, oraz z odzysku, z: wkrętarek akumulatorowych, kompresorów 12V i dmuchaw samochodowych. W wyniku pomiarów poboru energii na luzie i przy obciążeniu, wybrałem 35W/12V silnik z dmuchawy 126p.

    Chłodzenie silnika.
    Od tego problemu zacząłem, Wspomniany silnik, po przeróbce (poluzowanie docisku szczotek, spiłowaniu sprężyny dociskowej wirnika, przy 12V pobiera 1,1 do 1,3A, a więc aby się kręcił potrzebuje min.13,2W energii zamienionej w ciepło. Niektórzy zasilają go z 6V, ale uważam to za błąd, przy zaniżonych obrotach ma małą sprawność. Ponadto stosując go jednocześnie do napędu dmuchawy to potrzebne są większe obroty., a obciążenie dobrałem rodzajem i wymiarami śruby (dwułopatowa fi 40).

    Kadłub.
    No to poważny problem, dlatego kupiłem na aukcji kadłub jachtu „Mercury” odcinając ponad 1/3 część licząc od rufy. Dorobiłem nową rufę i podwójne dno ze sklejki 2mm oklejonej matą żywiczną. W dnie zamontowałem chłodnicę.
    Budowę jej rozpocząłem od przycięcia dwóch rurek Cu z instalacji do CO a wloty i wyloty to kształtki 90 i 120 stopni z kompletu do tejże instalacji. W rurki wcisnąłem kawałki druciaków do mycia garnków celem poprawy wymiany ciepła. Zastosowałem wzmocnienia do rurek z płaskowników blachy. Następnie całość wkleiłem na żywicę do dna łódki. W kadłubie powierciłem otwory i wkleiłem dno wraz z chłodnicą Kolejno wykonałem szczelne zamknięcie prostokątne w górnej części i poszycie pokładu.
    Dopasowałem ramkę pokrywy i w niej zamontowałem elektronikę i mechanizmy zsypu zanęty. Zastosowałem system uszczelnienia oparty na podwójnych taśmach do uszczelniania ram okiennych, a pokrywa silnie dociskana jest przez cztery zaczepy naprężane gumą modelarską. Może to estetycznie nie wygląda, ale jest skuteczne. Zatapiałem kadłub w wannie, robiłem jego wywrotki pod wodą i kropla wody się do środka nie dostała.




    Na koniec całość pomalowałem farbą do felg samochodowych, jako dodatkowo uodpornioną na działanie takich czynników jak sole i kwasy, a więc jak najbardziej odpowiednią do środowiska wodnego.

    Elektronika.
    Regulator dwukierunkowy wykonałem zgodnie z opisem Kol. Bodziocha , od niego zamówiłem zaprogramowane procesory. (Zobacz: Regulator dwukierunkowy ). Płytkę drukowaną projektowałem uwzględniając możliwość chłodzenia radiatorem tranzystorów. Po polutowaniu elementów ruszyła bez problemów. Bardzo ważne, po chwili resetuje się samoczynnie po zaniku sygnału ustawiając dźwignię nadajnika na zero, nie puszcza przypadkowych napięć na silnik, a po odzyskaniu zasięgu zachowuje się poprawnie. Jest zaprogramowane na prawie 100% do przodu i jakieś 40% wstecz. Brawo, same plusy!
    Zastosowanie serwomechanizmu steru kierunku przysporzyło mi trochę problemów, w trakcie testów zauważyłem, że w wypadku zaniku sygnału dostaje wariacji wychylając się o kąty wręcz dwukrotnie większe od nominalnych!!! – przeciwdziałałem temu stosując orczyk serwomechanizm – ster wykonany w postaci dwóch ramion pod kątem prostym.

    Przełączniki włącz – wyłącz.
    Czytając opisy jak to robią inni: dźwignia serwomechanizmu popycha wyłącznik, elektroniczne na US 4011 i 4013, nie zdają egzaminu w wypadku zaniku sygnału z nadajnika. Dostają świra i włączają się przypadkowo.
    Znów sięgnąłem po PIC-a Pana Bodziocha i upraszczając schemat regulatora wykonałem dwa takowe. Zanik sygnału nie powoduje w nich żadnych reakcji. Jednym kanałem steruję niezależnie dwoma pojemnikami do wysypu zanęty i spuszczenia haczyków wędek, a drugim mogę włączyć oświetlenie LED-owe łódki ( czerwony – tył, biały przód, zielony – lewa burta i pomarańczowy – prawa) a także system poszukiwawczy czyli: dźwięk buzzera i jednocześnie uruchomienie nadajnika 10mW o częstotliwości powyżej 160 MHz celem możliwości pelengacji ewentualnie zagubionej łódki. Ten układ uruchamia się też samoczynnie w wyniku spadku napięcia na akumulatorach poniżej 10,2V.

    Dodatkowe wyposażenie.
    Łódka posiada układ sygnalizacji diodami LED koloru niebieskiego dwóch parametrów: przekroczeniu temperatury i rozładowania akumulatorów, W wypadku rozładowania akumulatorów dioda gaśnie z chwilą wyłączenia do zera obrotów silnika napędowego, a jeśli dalej świeci oznacza wzrost temperatury w silniku gdzie termistor przez pastę przewodzącą energię cieplną jest przyklejony do szczotki komutatora. Należy wtedy zrobić pauzę.
    Wspomniałem o nadajniku pelengacyjnym, jego wykonanie opisałem w temacie:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/download.php?id=249781

    Aparatura RC
    Nadajnik – czterokanałowy E-sky 35MHz model EK2-0404E, po modyfikacjach:
    dodanie radiatora do tranzystora mocy w.cz., dorobienie dodatkowego filtru „Pi – L” przed anteną, wyprowadzenie zasilania na gniazdo do ładowania, zastąpienie prawego drążka dwoma potencjometrami, dołożenie piątego kanału, demontaż funkcji i podzespołów trener - uczeń.
    Odbiornik – również E-sky, sześciokanałowy, wmontowałem dodatkowy wzmacniacz w,cz. na fecie J310.
    Kosztorys orientacyjny:
    1. Kadłub „Mercury” z Allegro 105zł
    2. Silnik dmuchawy 10zł
    3. Silniki RH z Allegro 39zł
    4. Sklejka, listewki 30zł
    5. Tuleje, uszczelniacze, wały M5 + tokarskie usługi 70zł
    6. kleje 35zł (prawie połowa została)
    7. Szpachlówka, mata + żywica 40zł (trochę zostało)
    8. Farba podkładowa w sprayu 12zł
    9. Farba do felg, rozpuszczalnik, taśma do oklejania 22zł
    10. Drobne elementy (pręty, blaszki, śrubki, nakrętki itp.) 10zł
    11. Procesory PIC 3szt + przesyłka 36zł
    12. Tranzystory, stabilizatory , rezystory, kondensatory, diody, przekaźniki, przewody itp. 100zł
    13. Serwo 45zł
    14. Ster, orczyki + perzesyłka 24zł
    15. Akumulatory 2*6V/4,7Ah 28zł
    16. Aparatura E-sky 130zł (kompletowałem na licytacjach)
    17. Jakieś 100 godzin pracy, „...kiedy to wreszcie skończysz...”-słowa żony, (średnio dwie godziny dziennie przez dwa miesiące). Dużo czasu upłynęło na testowaniu poszczególnych rozwiązań, z czego wybierałem najlepsze

    Aż strach zsumować, lepiej tego nie zrobię



    Wnioski własne.

    Testy na wodzie.
    Bardzo dobra prędkość (1,5m/s) przy godzinnym pływaniu, zdolność pokonywania fal i zarośli, niezawodność mechanizmów zanętowych, dobra sygnalizacja, zwrotność (promień skrętu mniejszy od 0,5m). Niski środek ciężkości. Doskonały system chłodzenia. Możliwość doładowania akumulatorów w terenie z instalacji samochodu.
    Wady: trudność w utrzymaniu prostoliniowego toru (zbyt krótki kadłub) oraz bardzo słaby wsteczny.
    Na przyszłość: kadłub węższy i dłuższy, bardziej opływowe kształty nadbudówek, elektronika bez zmian.

    Resztę widać na zdjęciach
    RC łódka wędkarza do wywozu zanęty RC łódka wędkarza do wywozu zanęty RC łódka wędkarza do wywozu zanęty
    Wykonanie chłodnicy -Cu rurki i kształtki z inst. CO, polutowane i wklejone w dno, następnie pokryte matą żywiczną.


    RC łódka wędkarza do wywozu zanęty RC łódka wędkarza do wywozu zanęty RC łódka wędkarza do wywozu zanęty
    W powiercony kadłub wkleiłem dno z chłodnicą, następnie dorobiłem rufę i pokład.


    RC łódka wędkarza do wywozu zanęty RC łódka wędkarza do wywozu zanęty
    W zapodkładowany kadłub wkleiłem podstawę silnika, kanał powietrzny i podstawę serwa kierunku (steru).


    RC łódka wędkarza do wywozu zanęty RC łódka wędkarza do wywozu zanęty RC łódka wędkarza do wywozu zanęty
    Czas na silnik, kondensator przeciwzakłóceniowy jest bezpośrednio na szczotkach, do szczotek przez pastę dotyka termistor. Silnik otrzymał turbinkę dmuchawy którą wcześniej wyważałem.

    RC łódka wędkarza do wywozu zanęty
    Na szablonie z odcięcia starej futryny okiennej (z prawej strony na zdjęciu) wykonałem z żywicy dwa pojemniki na zanętę.


    RC łódka wędkarza do wywozu zanęty RC łódka wędkarza do wywozu zanęty RC łódka wędkarza do wywozu zanęty
    Skompletowałem mechanikę wysypu zanęty i współpracujące wyłączniki krańcowe.


    RC łódka wędkarza do wywozu zanęty RC łódka wędkarza do wywozu zanęty RC łódka wędkarza do wywozu zanęty
    Przyszedł czas na elektronikę



    RC łódka wędkarza do wywozu zanęty RC łódka wędkarza do wywozu zanęty RC łódka wędkarza do wywozu zanęty
    Kolej na zamontowanie napędu.


    RC łódka wędkarza do wywozu zanęty RC łódka wędkarza do wywozu zanęty RC łódka wędkarza do wywozu zanęty
    Czas na malowanie, wszystko wymontowane, po malowaniu złożone. Pokazuję również system szczelnego docisku pokrywy do kadłuba (są takie cztery).


    RC łódka wędkarza do wywozu zanęty RC łódka wędkarza do wywozu zanęty RC łódka wędkarza do wywozu zanęty
    Tak prezentuje się w całości, łącznie z ukazaniem działania mechanizmów wsypowych



    RC łódka wędkarza do wywozu zanęty RC łódka wędkarza do wywozu zanęty
    .. i na wodzie

    W tym dziale nie pobieramy prowizji - usunąłem.
    [CMS]

    Usunąłem załączniki z prowizją 23-08-2010


    Fajne!
  • Megger
  • #2 08 Sie 2010 16:19
    sztygar
    Poziom 14  

    No naprawdę jestem pod wielkim ale to naprawdę wielkim wrażeniem ! To co Pan zrobił jest niesamowite :P czytając tytuł pomyślałem że będzie to jakieś plastikowe badziewie .. ale się przeliczyłem i Dobrze ! :) Sam jestem wędkarzem i doceniam naprawdę takie zabawki które się przydają :) ale czytając jeszcze ten kosztorys ehhh ponad 700 zł :p ale chyba warto było :) wrażenia pewnie bezcenne :) Podziwiam Pana za chęć zbudowania takiej łódeczki :) tyle godzin pracy ile trzeba było w to włożyć :) ale efekt końcowy genialny :) Pozdrawiam i oby tak dalej :) Udanych połowów życzę :)

  • #3 08 Sie 2010 18:27
    Overclocker
    Poziom 13  

    Mi również bardzo się podoba ta konstrukcja, widać dużo ciekawych rozwiązań, mam kilka pytań odnośnie konstrukcji. Czym jest zasilana łódka ? jakiś akumulator żelowy ? Jakie ma wymiary i wagę, wygląda na dość solidną i dużą łódkę. I jeszcze jedno, jak dużo zanęty można na nią zabrać (ładowność). :)

    i jeszcze jedno, jak działa to chłodzenie ? turbinka zamontowana na silniku dmucha powietrze w rurki, ochładza się w nich, i z powrotem trafia do komory silnika ?

  • #4 08 Sie 2010 19:03
    TheNooFly
    Poziom 11  

    Wieelki respect !
    Dolaczam sie do pytania o wage,wymiary i zastosowany akumulator.

    Pozdrawiam

  • #5 08 Sie 2010 20:30
    RitterX
    Poziom 35  

    Przyznam się, że pierwsze skojarzenie po obejrzeniu zdjęcia projektu było diaboliczne... ;). Nic tylko na tych dwóch wyrzutnikach leży materiał wybuchowy celem zmotywowania ryb by płynęły w naszą stronę... O zgrozo!
    Teraz poważniej. Projekt bardzo mi się spodobał a szczególnie pomysł. Nie zastanawiałem się rzucając kulkami zanęty czy miotając ją przy pomocy procy nad tym, że można zbudować wodną "ciężarówkę" wysypującą co trzeba, gdzie trzeba i kiedy trzeba.
    Jak rozumiem, po napięciu wyładowanego akumulatora, że to najprawdopodobniej 12V żelowy, dokładniej 2szt. połączone w szereg. Czy podział jest podyktowany potrzebą precyzyjniejszego ustawienia balastu?

  • Megger
  • #6 08 Sie 2010 23:14
    TheNooFly
    Poziom 11  

    RitterX napisał:

    Jak rozumiem, po napięciu wyładowanego akumulatora, że to najprawdopodobniej 12V żelowy, dokładniej 2szt. połączone w szereg.


    2 szt. 12V akumulatorow dadza 24V. A silnik jest 35W/12V
    Wiec z kad pomysl ze to 2 zelowki polaczone w szereg ? Zgodze sie ale,na polaczenie rownolegle.
    Ale poczekajmy z tym na wyjasnienie autora.
    Pozdrawiam

  • #7 09 Sie 2010 00:01
    morror
    Poziom 2  

    Są to dwa akumulatory 6V 4,7Ah . Napisane jest w kosztorysie :)

  • #8 09 Sie 2010 09:52
    djkarol1
    Poziom 16  

    Witam, sam dochodzę do finiszu z robieniem mojej łódki, moja będzie z plastiku (lutowałem hot airem) potem żywica .... moja będzie miała zsypy boczne, Aparature Hooby Kinga 2,4, 2 aku równolegle po 5 Ah (ołowiowe ciężkie) ale zastanawiam sie nad pakietami z allegro lit-jon z baterii do notebooka. Sprawdziłem w wannie obciążając łódkę i mój silnik pobiera 1,2A max więc świetnie jest to silnik z elektrycznej anteny :) a przy tym jak łódka startuje ... miód.... serwo steru max 0.20A przy obciążaniu ciągle, serwa burt zanętowych jeszcze nie wmontowane, więc nie wiem. Do tego zdalny włącznik diod nawigacyjnych ... Twój silnik strasznie wielki ja na moją łajbę mam malutki silnik i śrubę 32mm średnicy. Nie wiem po co schemat regulatora od bodziocha jak trzeba mieć PIC zaprogramowany :)

    A dodam jeszcze że jakbym miał robić drugi raz z plastiku to bym się nie podjął - DUŻO GODZIN PRACY, DLA BARDZO CIERPLIWYCH LUDZI - ale kto jest bardziej cierpliwszy od wędkarzy :D ZACZĄŁEM TO SKOŃCZĘ (robię już kilka miesięcy)

  • #9 09 Sie 2010 10:18
    tOOmki
    Poziom 11  

    Overclocker napisał:

    i jeszcze jedno, jak działa to chłodzenie ? turbinka zamontowana na silniku dmucha powietrze w rurki, ochładza się w nich, i z powrotem trafia do komory silnika ?


    Mam to samo pytanie, bo chyba trochę przekombinowałeś z tym chłodzeniem ?
    Nie lepiej było pójść w chłodzenie wodą ?

  • #10 09 Sie 2010 10:32
    djkarol1
    Poziom 16  

    A ile bierze zanęty kg od razu ?

  • #11 09 Sie 2010 11:51
    SP8JUX
    Poziom 30  

    Witam kolegów zainteresowanych moja łódką, dziękuję za bardzo ciepłe słowa. Postaram się odpowiedzieć na powtarzające się pytania:

    Cytat:
    Czym jest zasilana łódka ? jakiś akumulator żelowy ?

    RC łódka wędkarza do wywozu zanęty
    Dwie takie sztuki połączone szeregowo , 2 * 6V. Akumulatory leżą płasko przyklejone gumą dwustronnie przylepną . Spełniają rolę balastu i wyważenia. Łódkę wyważałem w ten sposób, że wyjąłem ster kierunku (dławicy steru nie zaślepiałem bo jej wierzchołek jest powyżej linii wodnej), łódkę przywiązałem żyłką i płynęła .... przesuwając akumulatory znalazłem ich optymalne położenie i tak je wkleiłem. Akumulatory ładuję metodą stało napięciową przez nietypowe zastosowanie gniazda w.cz. 50Ω obok wyłącznika zasilania. Dlatego takie gniazdo, bo łatwo mi go uszczelnić nakrętką z kawałkiem gumy. Wyłącznik zasilania ma założoną osłonę z uciętego palca rękawiczki gumowej.

    Cytat:
    Jakie ma wymiary i wagę, wygląda na dość solidną i dużą łódkę.

    RC łódka wędkarza do wywozu zanęty RC łódka wędkarza do wywozu zanęty RC łódka wędkarza do wywozu zanęty RC łódka wędkarza do wywozu zanęty RC łódka wędkarza do wywozu zanęty
    Nie wiedziałem jak dokładnie pomierzyć, ale chyba odpowiedź jest na zdjęciach?
    RC łódka wędkarza do wywozu zanęty
    Waga pokazuje 5,8kg z akumulatorami, bez zanęty.

    Cytat:
    ... jak dużo zanęty można na nią zabrać (ładowność)

    Mocne pytanie, chyba wiąże się ze zmianą środka ciężkości?
    Tak naprawdę nie jestem zwolennikiem karmienia ryb, stąd też dużo zanęty nie wywożę. Pojemniki objętościowo mają po 1,05 litra , ja sypię w nie po trzy garście zanęty wypełniając objętościowo jakieś 2/3. Na próbie stateczności, przy obciążeniu piaskiem do 1kg w obu pojemnikach, łódka pomimo podniesienia środka ciężkości płynęła bez problemu. Jeśliby było większe obciążenie to w razie wywrotki na fali, zanęta wysypała by się a odciążona konstrukcja obróci się do właściwej pozycji bo jest wodoszczelna i odpowiednio ma niski środek ciężkości (akumulatory i rurki chłodnicy dają niezły balast).
    Dodam, że w trakcie prób mechanizmów przy podnoszeniu do 5 kG siły zaczepione na maksymalnej dźwigni, silniki nie "czuły" obciążenia (siłę mierzyłem wagą wędkarską).


    Cytat:
    jak działa to chłodzenie ? turbinka zamontowana na silniku dmucha powietrze w rurki, ochładza się w nich, i z powrotem trafia do komory silnika ?

    ..z powrotem trafia do szczelnego kadłuba, po nim się rozprasza, dodatkowo schładza się w kontakcie ze ściankami kadłuba, z niego jest swobodnie zasysana otworami w tylnej pokrywie silnika. Otwory te kierują powietrze na szczotki i komutator, dalej powietrze odbiera energię cieplną z uzwojeń wirnika i magnesów i turbinka zasysa je i tłoczy do chłodnicy.

    Jeszcze jeden szczegół, połączenie steru z serwem, orczyki złączone są sztywno pod kątem prostym dlatego, ponieważ w wypadku zaniku sygnału serwo "szaleje" przybierając duże kąty wychylenia poza normalnym zakresem. Układ ten nie blokuje steru i zawsze powraca do prawidłowej pozycji /poniższe zdjęcie/
    RC łódka wędkarza do wywozu zanęty

    A tak działa sygnalizacja pracy pojemników:
    RC łódka wędkarza do wywozu zanęty

    Próbowałem nakręcić film, nie wyszedł, za ciemno było, postaram się go wykonać w przyszłości,
    dziękuję raz jeszcze za ciepłe słowa które odbieram jako najwyższą nagrodę za moją pracę,
    pozdrawiam,
    Marek

    Dodano po 1 [godziny] 18 [minuty]:

    djkarol1 napisał:
    Witam, sam dochodzę do finiszu z robieniem mojej łódki, moja będzie z plastiku (lutowałem hot airem na ciepło ) potem żywica .... moja będzie miała zsypy boczne, Aparature Hooby Kinga 2,4, 2 aku równolegle po 5 Ah (ołowiowe ciężkie) ale zastanawiam sie nad pakietami z allegro lit-jon z baterii do notebooka. Sprawdziłem w wannie obciążając łódkę i mój silnik pobiera 1,2A max więc świetnie jest to silnik z elektrycznej anteny :) a przy tym jak łódka startuje ... miód.... serwo steru max 0.20A przy obciążaniu ciągle, serwa burt zanętowych jeszcze nie wmontowane, więc nie wiem. Do tego zdalny włącznik diod nawigacyjnych ... Twój silnik strasznie wielki ja na moją łajbę mam malutki silnik i śrubę 32mm średnicy. Nie wiem po co schemat regulatora od bodziocha jak trzeba mieć PIC zaprogramowany :)

    A dodam jeszcze że jakbym miał robić drugi raz z plastiku to bym się nie podjął - DUŻO GODZIN PRACY, DLA BARDZO CIERPLIWYCH LUDZI - ale kto jest bardziej cierpliwszy od wędkarzy :D ZACZĄŁEM TO SKOŃCZĘ (robię już kilka miesięcy)

    No to życzę szybkiego finiszu i satysfakcji.
    przesmaruj dobrze panewki w silniku i go dotrzyj, ja dałem dużo wyższe napięcie na 12-sto woltowy silnik przez 15 minut i z 1,7A zszedłem ma nieco powyżej 1A na biegu jałowym. Podobnie docierałem wał napędowy.
    Stosowanie akumulatorów typowo modelarskich a i z laptopów stwarza problem z ładowaniem, żeby szybko to musisz mieć wydajny prądowo balanser a taki kosztuje.

    Regulator wg kol. Bodziocha kosztował mnie :
    scalak zaprogramowany + przesyłka 16zł kupiłem więcej sztuk więc koszt przesyłki sie rozłożył
    tranzystory 4 * 3zł + 2* 0,5zł
    stabilizator 1,5zł
    rezystory, kondensatory 20*0,1zł +0,5zł
    kawałek laminatu ?
    .. za te pieniążki nie kupisz nawet używanego ,

    Cytat:

    Mam to samo pytanie, bo chyba trochę przekombinowałeś z tym chłodzeniem ?
    Nie lepiej było pójść w chłodzenie wodą ?

    Witam,
    chłodzenie wodne silnika płaszczem zewnętrznym odpada w modelu wolno pływajacym, wymagałoby to zastosowania pompki wodnej, bo tego typu chłodzenie sprawdza się w ślizgach. Ja już jeden silnik usmażyłem /BB 700/ stosując chłodnicę płaszczową i to tak zamocowaną, że całość była pod linią wodną zachowując jednocześnie grawitację obiegu. Para wodna wychodziła mi z rurki wylotowej i wytłaczała dopływ świeżej. Ponadto takie chłodzenie chłodzi obudowę, czyli najpierw powietrze odbiera energię cieplną z wirnika i szczotek a następnie przekazuje je obudowie. Tamtą konstrukcję przerobiłem wstawiając w obieg pompkę ze spryskiwacza włączaną okresowo włącznikiem z termistorem.
    Pozdrawiam,
    Marek

  • #12 09 Sie 2010 14:48
    tOOmki
    Poziom 11  

    SP8JUX napisał:

    Cytat:

    Mam to samo pytanie, bo chyba trochę przekombinowałeś z tym chłodzeniem ?
    Nie lepiej było pójść w chłodzenie wodą ?

    Witam,
    chłodzenie wodne silnika płaszczem zewnętrznym odpada w modelu wolno pływajacym, wymagałoby to zastosowania pompki wodnej, bo tego typu chłodzenie sprawdza się w ślizgach. Ja już jeden silnik usmażyłem /BB 700/ stosując chłodnicę płaszczową i to tak zamocowaną, że całość była pod linią wodną zachowując jednocześnie grawitację obiegu. Para wodna wychodziła mi z rurki wylotowej i wytłaczała dopływ świeżej. Ponadto takie chłodzenie chłodzi obudowę, czyli najpierw powietrze odbiera energię cieplną z wirnika i szczotek a następnie przekazuje je obudowie. Tamtą konstrukcję przerobiłem wstawiając w obieg pompkę ze spryskiwacza włączaną okresowo włącznikiem z termistorem.
    Pozdrawiam,
    Marek


    Filmiku nie widziałem więc trudno było określić ile te maleństwo zasuwa.
    Ale w takim przypadku - takie air chłodzenie, to najlepszy pomysł.

  • #13 09 Sie 2010 16:08
    nanab
    Poziom 27  

    Serwa i włączniki elektroniczne wariują po zaniku sygnału, bo masz kiepski odbiornik. Dobry odbiornik z funkcją fail-safe można znaleźć na allegro <100zł, albo w zagranicznych sklepach prawie połowę taniej.

    Cytat:

    Nadajnik – czterokanałowy E-sky 35MHz model EK2-0404E, po modyfikacjach:

    Pomijając nawet kwestię legalności używania pasma 35MHz do modeli pływających, pozostaje jeszcze kwestia pewnego rodzaju kultury-pływając sobie tą łódką możesz strącić model komuś, kto lata kilometr dalej, tym modelem możesz uszkodzić np. samochód, albo zrobić komuś krzywdę.
    Poza tym nie mam się do czego przyczepić-gratuluję sukcesu :)

  • #14 09 Sie 2010 18:33
    MaXo90
    Poziom 15  

    Korzystasz z normalnego odbiornika modelarskiego ?:D Bo nie widzę go na fotkach. Mógłbyś podrzucić linka do tematu kol.Bodziocha ;]

    Łódeczka bardzo niezła. Naprawdę sporo samozaparcia i kunsztu kosztowało wykonanie tego cacka ;] Szkoda że zaszpachlowałeś pojemników na zanęte przed malowaniem żeby nie było widać włókna... Ale myślę że chodziło o wage?.
    Gratuluję, podziwiam i pozdrawiam ;]

  • #15 09 Sie 2010 19:18
    eu43
    Poziom 16  

    Co do chłodzenia: a może by zalać tą komorę powietrzną olejem? Na pewno będzie to lepszy wymiennik ciepła. Z własnych doświadczeń nad torturowaniem silników komutatorowych wiem, że odpowiednio dociskane szczotki nie pozwalają na dostanie się warstwy oleju pomiędzy nie a komutator. No tak, ale z drugiej strony większy opór wirnika i tej turbinki. I chyba nawet za duży.. hehe proszę więc potraktować ten post humorystycznie :)

    Ciekawy pomysł z tym napędem strumieniowym, o ile tak można nazwać projekt z podwójnym dnem, ponieważ nie ma ściśle zwartego korytarza wodnego i steru strumieniowego ;)

    Całość bardzo sprytnie wykombinowana. Duży plus za to.

    Pozdrawiam i życzę miłego zanęcania :)

  • Megger
  • #17 09 Sie 2010 21:58
    SP8JUX
    Poziom 30  

    MaXo90 napisał:
    Korzystasz z normalnego odbiornika modelarskiego ?:D Bo nie widzę go na fotkach. Mógłbyś podrzucić linka do tematu kol.Bodziocha ;

    Do oryginalnego odbiornika dorobiłem wzmacniacz wielkiej częstotliwości. Nie widać bo jest nad silnikiem wywrotki we wnęce.

    MaXo90 napisał:

    Szkoda że zaszpachlowałeś pojemników na zanęte przed malowaniem żeby nie było widać włókna... Ale myślę że chodziło o wage?
    Dokładnie, nie miałem możliwości wykonania próżniowego.
    nanab napisał:

    Pomijając nawet kwestię legalności używania pasma 35MHz do modeli pływających, pozostaje jeszcze kwestia pewnego rodzaju kultury-pływając sobie tą łódką możesz strącić model komuś, kto lata kilometr dalej, ...
    Ja dodałem filtry celem pozbycia się harmonicznych, fakt, że natężenie pola elektromagnetycznego wzrosło, ale spadł też minimalnie prąd zasilania tranzystora PA. Zasęg zwiększyłem czułością odbiornika.

  • #18 09 Sie 2010 22:13
    RitterX
    Poziom 35  

    Zastanawiałem się nad tym jak bym podszedł do tego projektu. Jedyne co bym zmienił to zasobnik na zanętę i sposób jej dozowania. Pojemnik byłby o przekroju poprzecznym trójkąta z zaokrąglonym dolnym rogiem. Pojemnik umiejscowiony wzdłuż osi łodzi. Wewnątrz wzdłuż zaokrąglonego rogu na całej długości zasobnika byłaby ślimacznica napędzana małym silniczkiem. w bocznej ściance zasobnika nad rufą byłby koniec ślimacznicy i otwór wylotowy. Dzięki takiemu ustawieniu zasobnika i sposobowi jego opróżniania nie byłoby kłopotu z szybkim przesuwaniem środka ciężkości w czasie "zsypu". Zanęta zsuwałaby się do ślimacznicy grawitacyjnie a potem dzięki jej ruchowi obrotowemu na zewnątrz przez otwór.
    Jeżeli chciałeś zastosować taki sposób dozowania ale były przesłanki ku temu by go zarzucić to daj znać dlaczego. Może czegoś nie uwzględniłem?

    Tym Kolegom, którzy chcieliby zrobić kadłub samodzielnie polecam metodę traconego styropianu. Bardzo dobrze się sprawdza zarówno przy modelach latających jak i kadłubach i nie tylko, pływających.

  • #20 09 Sie 2010 22:56
    djkarol1
    Poziom 16  

    No sam kupuje regulator od Bodziocha ponieważ nie mam czasu za bardzo zrobić sam, ma duży BEC ale są tańsze regulatory za kilka dolarów z mniejszym becem, Bodzioch się nie wyrabia z produkcją ma być na dniach. Tutaj jest obszerny temat o łódkach do wywozu: http://www.narybki.net/forum/viewthread.php?thread_id=1005&rowstart=980..

    Są włączniki wodoodporne apropo palca z rękawiczki na przełączniku ... sam szukam takiego gdzieś po miejscowych sklepach. Uważam że chłodzenie silnika przy śrubach od 32-35mm jest niepotrzebne ... szkoda fatygi ... ten silnik z fiata to chyba kicha dużo żre prądu ...

    Co do akumulatorów to w tej wadze prawie 2 kg każdy mam 10 Ah a przy tej pojemności za niewielkie pieniądze mógłbym kupić raz lżejsze akusy lit-pol, ale wiadomo balancer .. do ołowiowych chce zrobić ładowarke sam na max 4 aku odrazu ..

    Co do silnika to jeszcze dodam że ustawić w osi z kardanami, aby wał nie buczał spędziłem przy tym z jakieś 6 godzin .... masakra, wał przesmarowałem tawotem bo ciekło trochę, ponieważ mam pod powierzchnią wody cały wał i silnik po zanurzeniu. To samo było ze sterem przy tym jak dałem silnik wstecz na wodzie w wannie ..

  • #21 09 Sie 2010 23:27
    528649
    Usunięty  
  • #22 10 Sie 2010 06:50
    SP8JUX
    Poziom 30  

    saly napisał:
    A jak efekty wędkarskie, przy tak wielkim zasięgu, czy ta łódka to głównie na karpie.

    Nie tylko, w pojemnik wkładasz żywca i go kiprujesz jakieś 100 m. Żywiec łagodnie wpada do wody, jest żywotny. Wkładasz blachę i przeciągasz ją wzdłuż szuwarów itp.
    Kol. RitterX, ślimacznicą żywca nie opuścisz na wodę.
    Kol djkarol1, silnik z wałem ustawiałem tak, że zamiast kardana była sztywna tuleja o długości przegubu. Tak wklejony wał i silnik z podstawą, po wyschnięciu kleju został rozebrany i zachowując osiowość, tuleja została zastąpiona przegubem.
    Silnik ten, jak już raz pisałem, został wybrany jako o najbardziej pasujących parametrach, sam przy 12V bierze nieco ponad 1A, z wałem w powietrzu 1,7A, w wodzie do 8A a przy tym ma niskie obroty i duży moment.

  • #23 10 Sie 2010 08:22
    djkarol1
    Poziom 16  

    Mój w wodzie bierze 1,2 A max :D jeszcze męczyłem kadłub ręcznie do przodu i wstecz robiąc wielkie opory i 1,2 to max.

  • #24 10 Sie 2010 09:10
    SP8JUX
    Poziom 30  

    djkarol1 napisał:
    Mój w wodzie bierze 1,2 A max :D jeszcze męczyłem kadłub ręcznie do przodu i wstecz robiąc wielkie opory i 1,2 to max.

    Zgadza się, ja testowałem swój napęd zasilając z 6V i faktycznie prąd nie przekraczał 1,5A. Zasilając z 12V przez regulator (a jest on impulsowy) mam możliwość zasilania skutecznym napięciem w granicach 6-8V co wystarcza do swobodnego pływania, nawet na drążku gazu w nadajniku zrobiłem zapadkę. Jednak podając pełne napięcie 12V łódka zbytnio nie przyspiesza ale przy przejściu przez zarośla znacznie to ułatwia.
    Czy możesz wstawić foto Twojej łódki?
    Marek

  • #25 10 Sie 2010 14:15
    nanab
    Poziom 27  

    SP8JUX napisał:
    Ja dodałem filtry celem pozbycia się harmonicznych, fakt, że natężenie pola elektromagnetycznego wzrosło, ale spadł też minimalnie prąd zasilania tranzystora PA. Zasęg zwiększyłem czułością odbiornika.

    Jeśli znajdzie się ktoś na tym samym kanale, to filtry nic nie dadzą. Ktoś powie, że to mało prawdopodobne. Mało prawdopodobne jest też, że będę miał kontrolę drogową, ale to nie powód, żebym jeździł bez prawa jazdy samochodem bez przeglądu i ubezpieczenia ;)

  • #26 10 Sie 2010 15:29
    KOCIOKWIK
    Poziom 9  

    nanab napisał:

    Jeśli znajdzie się ktoś na tym samym kanale, to filtry nic nie dadzą. Ktoś powie, że to mało prawdopodobne. Mało prawdopodobne jest też, że będę miał kontrolę drogową, ale to nie powód, żebym jeździł bez prawa jazdy samochodem bez przeglądu i ubezpieczenia ;)

    Aleś się uparł tego 35MHz, wiele osób czyli modelarzy wykorzystuje 35MHz do różnych zabawek, chyba dlatego że lotnicy poszli na 2,4GHz a apki są tanie.

  • #27 10 Sie 2010 16:23
    djkarol1
    Poziom 16  

    Co prawda nie jest pomalowana i wyszlifowana, moja konstrukcja jest bardzo nietypowa jeśli chodzi o kadłub i "komorę na śrubę" śruba nie wystaje poza burty .... Jeśli chodzi o zarośla - jak dam odpowiednią siatkę, to nawet ciężko będzie im dostać się do śruby, chyba że to będą pojedyncze nitki to moją śruba je przetnie i przemieli.

    a oto stare fotki kadłuba po 1 szlifie:

    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2765ed7115864ada.html
    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/024fc92d25a85895.html

    a tutaj z serwa elki już po montażu silnika, przed montażem serw (prace już są znacznie dalej)

    RC łódka wędkarza do wywozu zanęty RC łódka wędkarza do wywozu zanęty RC łódka wędkarza do wywozu zanęty RC łódka wędkarza do wywozu zanęty




    Estetycznie nie wygląda na razie, warstwa żywicy poprawi jej wygląd , ale to dopiero po malowaniu na czarno, później żywica, później lakier olejny śnieżka. i będzie gites.

  • #28 10 Sie 2010 20:50
    SP8JUX
    Poziom 30  

    djkarol1 napisał:
    Co prawda nie jest pomalowana i wyszlifowana, moja konstrukcja jest bardzo nietypowa jeśli chodzi o kadłub i "komorę na śrubę" śruba nie wystaje poza burty .... Jeśli chodzi o zarośla - jak dam odpowiednią siatkę, to nawet ciężko będzie im dostać się do śruby, chyba że to będą pojedyncze nitki to moją śruba je przetnie i przemieli.

    Osłonę na: śrubę i ster musisz dać! W podobnej konstrukcji nie miałem osłony i nagle łódka mi zwolniła. Jak się okazało śruba nakręciła moczarkę kanadyjską i nie była w stanie jej pociąć tylko zbiła w kokon. Za ster się też naczepiało wodnego badziewia. Osłonę zrób np. przykręcaną z półkolistej siatki o oczkach około 5 do 8 mm, wystarczy z przodu śruby.
    Moją swobodnie przepływam np po żyłce praktycznie nie poruszając nią.

    djkarol1 napisał:
    Estetycznie nie wygląda na razie, warstwa żywicy poprawi jej wygląd , ale to dopiero po malowaniu na czarno, później żywica, później lakier olejny śnieżka. i będzie gites.
    Nie przejmuj się estetyką, chyba ze robisz na zamówienie, Ma być skuteczna i niezawodna, gdybym się bawił w szpachlowanie to.... przyszły sezon by mnie złapał,
    powodzenia
    Marek

  • #29 11 Sie 2010 00:18
    djkarol1
    Poziom 16  

    osłonę chce dać z siatki ale takiej plastikowej - śliskiej myślę że na poxipol przykleję bez problemu do kadłuba. Straszne i monotonne było lutowanie na ciepło hotairem polipropylenum czasami się nawdychałem że jazda samochodem była trudna koncentracje traciłem ... Nie polecam. koledzy z forum wędkarskiego robią wyglądem bardzo ładne łajby, bo robią ze sklejki, później szpachla i żywica i znowu żywica i tak kilka razy, natomiast moja pod względem wytrzymałości chyba będzie lepsza, co do wyglądu masz racje sezon mi ucieknie jak będę się cackać ;D

  • #30 11 Sie 2010 22:08
    SP8JUX
    Poziom 30  

    Dzisiaj łowiłem na żywca, zaczepiałem za hak pojemnika agrafkę przy kotwicy lub kładłem rybkę do pojemnika, jak na filmie:

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo