Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Udzielane informacje w Dziale Zabezpieczenia Stacjonarne

irkor 08 Sie 2010 21:03 3561 23
  • #1 08 Sie 2010 21:03
    irkor
    Poziom 27  

    Panowie,

    Trochę niepokoją mnie informacje, których udzielacie użytkownikom lub pseudoinstalatorom systemów alarmowych.
    To forum jest dla instalatorów (mniej i bardziej doświadczonych), którzy powinni dzielić się swoimi doświadczeniami i wyjaśniać sobie pewne problemy techniczne. Tymczasem coraz więcej osób rejestruje się na forum po to, aby tylko dowiedzieć się jak zaprojektować system, podłączyć czujkę, zmienić kod użytkownika lub założyć szwagrowi system w garażu.
    Oto ostatni przykład, a takich można tu mnożyć.

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1737489.html

    Spróbujcie w Dziale GSM zadać laickie pytanie, jak zrobić simlocka lub polskie menu. Temat od razu wyląduje w koszu, albo dostaniecie odpowiedź „Najlepiej udaj się do najbliższego komisu”.
    Zacznijcie szanować swoją wiedzę.

    0 23
  • #2 09 Sie 2010 12:07
    bogdan008
    Poziom 13  

    Irkor czasy Władysława Gomułki już minęły.To forum jest dla ludzi którzy mają problemy techniczne ze sprzętem elektronicznym i nie tylko.Tak że twój płacz na nikim nie zrobi wrażenia.Tego już nie zatrzymasz,a jak masz problem, to zmień forum.
    A na przyszłość nie bądź taki nieżyczliwy dla innych ludzi,bo z takim charakterem daleko nie zajedziesz.

    1
  • #3 09 Sie 2010 21:37
    yasiu.brzeg
    Poziom 29  

    Popieram Irkora, w dodatku sam z tym walczę. Pomogę, ale nie jak ktoś jest bardzo leniwy i zechce zrobić coś czego nie potrafi tłumacząc mu od A do Z.

    Faktycznie czasami mam wrażenie, że sami psujemy sobie rynek.

    0
  • #4 10 Sie 2010 08:48
    nikspol
    Poziom 24  

    Ponieważ posłużono się moją odpowiedzią jako przykładem , zabiorę głos. Szanowni przedmówcy będąc bardzo aktywnymi uczestnikami tegoż forum wnieśliście niebywały wkład w to że ma ono określony "poziom". Co do rynku już dawno został on zepsuty i wtajemniczeni więdzą czyja to zasługa. Dzielenie się wiedzą w okreslonym zakresie tym podstawowym również nie jest niczym niepoprawnym. Natomiast zawsze i na każdym forum znajdą się potrzebujący pisać cokokolwiek , jakkolwiek i gdziekolwiek dlatego też mamy tu kilku "liderów". Jak zdążyliśćie zauważyć Ci wyedukowani i doświadczeni z dużą praktyką już tu nie zaglądają - szkoda czasu. Do Kol.Irkora przesledż swoją ostatnią aktywność - masz rację możesz mieć przetensję sam do siebie.

    0
  • #5 10 Sie 2010 09:23
    irkor
    Poziom 27  

    nikspol napisał:
    Ponieważ posłużono się moją odpowiedzią jako przykładem......


    Przepraszam, że akurat podałem post z Twoim przykładem, ale nie chodzi mi o to, aby kogoś tu krytykować. Ty jak również wielu innych, pragniecie pomóc i podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem. Nie ma w tym nic nagannego i właśnie tak być powinno na forum.
    Pragnę jedynie zwrócić uwagę na to, abyście się zawsze zastanowili komu i jakich informacji udzielacie. Proszę nigdy nie zapominać, że zadaniem sytemu sygnalizacji włamania jest ochrona mienia, a czasem nawet życia ludzkiego.
    Niech pozostanie on w rękach ludzi, którzy zostali do tego przygotowani przez odpowiednie szkolenia, zdobyte uprawnienia i długoletnie doświadczenie.

    P.S.
    A przykład Działu GSM podałem chyba bardzo trafnie i nie bez przyczyny.

    0
  • #6 10 Sie 2010 10:15
    Olexy71
    Poziom 20  

    irkor napisał:
    nikspol napisał:
    Ponieważ posłużono się moją odpowiedzią jako przykładem......


    Przepraszam, że akurat podałem post z Twoim przykładem, ale nie chodzi mi o to, aby kogoś tu krytykować. Ty jak również wielu innych, pragniecie pomóc i podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem. Nie ma w tym nic nagannego i właśnie tak być powinno na forum.
    Pragnę jedynie zwrócić uwagę na to, abyście się zawsze zastanowili komu i jakich informacji udzielacie. Proszę nigdy nie zapominać, że zadaniem sytemu sygnalizacji włamania jest ochrona mienia, a czasem nawet życia ludzkiego.
    Niech pozostanie on w rękach ludzi, którzy zostali do tego przygotowani przez odpowiednie szkolenia, zdobyte uprawnienia i długoletnie doświadczenie.

    P.S.
    A przykład Działu GSM podałem chyba bardzo trafnie i nie bez przyczyny.


    Handlarze sprzedają zestawy jako sprzęt plug & play. Elektrycy kablują domki pod sswin (jeszcze nie widziałem prawidłowo położonych kabli przez elektryka). [Zawsze jak dostaje zlecenie montażu na nie swoim zestawie i/lub kablach, zastrzegam brak odpowiedzialności za fałszywe alarmy.] Rynek alarmowy się skomercjalizował... każdy może sobie kupić CB32 i powiesić tak jak mu się podoba elementy a na elektrodzie krok po kroczku dowiedzieć się jak to zaprogramować. Rynek się popsuł i uprościł. Jedyne co nam pozostało to uciekać w kierunku profesjonalizacji. Nie ukrywam, że drzemie we mnie pragnienie systematyzacji sprzętu pod względem klasy i profesjonalizmu oraz wymogu dokumentacji poinwestycyjnych wymuszonych legislacją. To ułatwiło by życie profesjonalistom uświadomionym w meandrach funkcjonowania systemów.
    Kto to jednak ma weryfikować ... ? Specjaliści firm ubezpieczeniowych? Inspektorat budowlany? Może powołać ministerstwo zabezpieczeń stacjonarnych? :)
    Dziki rynek. Jedyna szansa na prosperowanie dziś z plakietką profesjonalisty to dobra wieloletnia referencja.

    Jeszcze 3 grosze o firmach ochroniarskich. Kto weryfikuje sprzęt, który wieszają u swoich klientów ... ? To jest przecież śmiech. Tych by można sprawdzać na wyrywki. Alarm za 950 zł, centralka 4 wejścia, 6 czujników, na tampery nie ma miejsca... wszystko nie ważne. Kto to sprawdzi ... a klient abonament będzie płacił i to się liczy.

    0
  • #7 01 Wrz 2010 09:22
    Misiek1233
    Poziom 18  

    A no sprawa jest pozornie prosta ale nie w naszej kochanej Polsce....

    W cywilizowanych krajach to właśnie ubezpieczyciele "rządzą" regułami na rynku zabezpieczeń. Dajmy na to niemiecki VdS.
    I to jest dobre, bo to oni odpowiadają za realizację polis a tym samym zależy im na tym żeby zabezpieczenia były na odpowiednim poziomie. Proste? Proste!

    A u nas ubezpieczyciel zapyta co najwyżej o markę zainstalowanej centrali i jak jest na liście to git.

    Ale co do dążenia do profesjonalizmu to na razie jedyna droga dla rozsądnych. W każdej dziedzinie są partacze i uznani fachowcy.
    Damy sobie radę...;)

    0
  • #8 01 Wrz 2010 09:42
    crunky
    Specjalista - CCTV i Alarmy Stacjonarne

    Misiek1233 napisał:

    [...]W cywilizowanych krajach to właśnie ubezpieczyciele "rządzą" regułami na rynku zabezpieczeń. Dajmy na to niemiecki VdS.
    I to jest dobre, bo to oni odpowiadają za realizację polis a tym samym zależy im na tym żeby zabezpieczenia były na odpowiednim poziomie. Proste? Proste![...]

    Zgadza się! Zdarza mi się robić systemy pod VdS, chciało by się żeby wszystkie były takie. Wszystko według projektu. U nas namiastką tego są systemy SAP, to jest taki VdS w polskim wydaniu.

    0
  • #9 01 Wrz 2010 10:08
    adamjur1
    Poziom 39  

    Popieram "zawężenie" ( nie pierwszy raz) zakresu podawanych na forum informacji, niestety za tą wiedzę trzeba było zapłacić ( jezeli nie "żywą kasą" to czasem spędzonym na szkoleniach )
    W RP, aby zgodnie z prawem, instalować sswin trzeba mieć Licencję PZT i Koncesję MSWiA w zakresie ochrony osób i mienia systemami technicznymi. Pokątni instalatorzy nie gwarantują nie tylko poprawności działania systemu ale i bezpieczeństwa inwestora - po coś te procedury powstały.
    Co innego jest wyjaśnienie jak działa czujka dualna a co innego zaprojektowanie jej usytuowania i podłączenia oraz zaprogramowania w Integrze 128 czy CA64...
    A o zagrożeniach wynikających z wyjaśniania sposobu organizacji sswin już nie wspomnę.
    Pozdr.J.

    0
  • #10 01 Wrz 2010 10:28
    Misiek1233
    Poziom 18  

    adamjur1 napisał:

    W RP, aby zgodnie z prawem, instalować sswin trzeba mieć Licencję PZT i Koncesję MSWiA w zakresie ochrony osób i mienia systemami technicznymi.


    No i tu się Kolega grubo myli. Wymagania tego rodzaju dotyczą obiektów podlegających obowiązkowej ochronie, a na takie partacze się nie pchają, bo się boją.
    Najgorzej "rozrabiają" na niższej półce... domki, mieszkania, sklepy, mniejsze firmy.
    Swoją droga zdobycie licencji to też pikuś. Płacisz i masz....wiedzy nikt nie weryfikuje, a badanie psychologiczne to śmiech na sali.
    Gdyby ubezpieczyciel wymagał potwierdzenia poprawności wykonania systemu (ustalenia, projekt, instalacja, dokumentacja, umowa konserwacyjna) to nie było by problemu.

    0
  • #11 01 Wrz 2010 17:18
    adamjur1
    Poziom 39  

    Ale licencja a tym bardziej koncesja daje gwarancję, ze wykonawca przynajmniej nie jest karany....
    Pozdr.J.

    0
  • #12 01 Wrz 2010 21:57
    crunky
    Specjalista - CCTV i Alarmy Stacjonarne

    Misiek1233 napisał:
    [...]
    Swoją droga zdobycie licencji to też pikuś. Płacisz i masz....wiedzy nikt nie weryfikuje, a badanie psychologiczne to śmiech na sali.
    [...]

    Właśnie trzeba spełnić podstawowe kryterium - nie być karanym za przestępstwa umyślne!
    Klient przynajmniej ma pewność że powierza swoje bezpieczeństwo komuś kto nie miał konfliktów z prawem. Jeżeli ktoś usilnie broni się przed licencją to przypuszczenia rodzą się same (nie wierzę że trzy-cztery stówy to dla kogoś majątek). Już pomijając zupełnie wiedzę i umiejętności.

    0
  • #13 01 Wrz 2010 22:05
    wisztor
    Poziom 11  

    witam
    jak najbardziej popieram obawy i sugestie irkora
    dodam tylko że musimy jeszcze walczyć z agencjami ochrony.
    Ostatnio w mojej okolicy cwaniaki robili promocje na systemy (bawią sie w tesco)
    ca6 + led + 6pir + obudowa + akumlator + bell + robota wszystko za 1zł i umowa na 3 lata.
    Walczmy z barachłem
    Pozdrawiam

    0
  • #14 01 Wrz 2010 22:10
    crunky
    Specjalista - CCTV i Alarmy Stacjonarne

    Trzeba klienta uświadamiać że jeżeli Ty zrobisz mu system, będzie znacznie lepiej wykonany i bezpieczniejszy. Przede wszystkim nie będzie związany z ŻADNĄ agencją ochrony i jeśli mu się coś nie spodoba to może przechodzić z jednej do drugiej. W przypadku podpisania takiej umowy ma związane ręce na trzy lata, równie dobrze mogą go okraść byli pracownicy, nie będzie mógł rozwiązać umowy, negocjować cen, a te za trzy lata mogą być zupełnie inne i wtedy straci.

    0
  • #15 02 Wrz 2010 09:59
    darek_wp
    Poziom 28  

    Kolego crunky - zgadzam się z Tobą w 100%. Jest jednak w naszym kraju nadal pewien problem, który tak naprawdę dotyczy wielu dziedzin - pieniądze. Typowy Kowalski nie zastanawia się kto i co mu montuje, nie jest też zainteresowany umową, projektem, konserwacją itd. ze względu na koszty. Firmy czy urzędy z listy wojewody mają narzucony obowiązek dokonywania przeglądów systemów zabezpieczeń. Kowalski do momentu jak nie straci majątku bo system nie zadziałał i ubezpieczenie nie wypłaciło z tego powodu kasy nie widzi potrzeby inwestycji w konserwację sprzętu. Wymiana akumulatora po 7 czy 10 latach to przecież tragedia bo trzeba wydać 50 czy 100 zł a zapewne wielu z nas takie przypadki zna. Natomiast co do informacji udzielanych na forum - jeśli ktoś chce samodzielnie zamontować system alarmowy i umie czytać to nie będzie miał z tym żadnych problemów. Instrukcje instalacji są udostępniane bez problemu przez producentów sprzętu bo im zależy na sprzedaży a są na tyle szczegółowe, że prowadzą instalatora za przysłowiową "rączkę".

    0
  • #16 02 Wrz 2010 11:24
    rafal_rx
    Poziom 25  

    Pozwolę sobie zabrać głos w tej dyskusji. Pracuję w tej branży od 2002r. Oprócz instalacji zajmuję się również serwisem, głównie poprawianiem po innych. Sam święty nie jestem i wszystkiego nie wiem, ale... Lata doświadczenia zrobiły swoje. Mam również system w mieszkaniu w bloku, czasami na nim eksperymentuję. Muszę dodać, że niestety również w dużych firmach nie podlegających obowiązkowej ochronie, tam gdzie rządzą przetargi, "insztalatorzy" szaleją. Staram się zawsze stawiać na jakość rozumianą jako instalowanie sprawdzonego sprzętu, z conajmniej dwoma niezależnymi wyjściami programowalnymi do sterowania np. nadajnikiem, wyjściem sygnalizacji z kontrolą ciągłości obwodu itp. itd.

    Ja zawsze staram się udzielać informacji w taki sposób, aby zwrócić uwagę na problem, a nie wprost doprowadzić do jego rozwiązania. Po drugie, zawsze jeżdżę ze wszystkimi instrukcjami, jakie tylko mam. I zawsze najpierw patrzę w instrukcję, to wyjaśnia ok. 95% problemów. Jeżeli mam zamówienie nietypowe, wdrożenie lub eksperyment, to kompletuję i uruchamiam sprzęt we firmie, aby nie "męczyć" potem klienta w jego lokalizacji. Na nadmiar gotówki nie narzekam, ale jak czegoś nie umiem/potrafię, to płacę fachowcowi - to też człowiek i chce zarobić. Wszelkim fuchom z kradzionym kablem dziękuję.

    Także koleżanki i koledzy, po pierwsze RTFM, potem wymieniajmy się doświadczeniami, bo manuale są ułomne, szczególnie nowe Satela. Do dziś ma starą z zieloną okładką do CA-6 instrukcję instalatora, gdzie wszystko jest krok po kroku wyjaśnione co jak uruchomić. Znam osobę, która po przeczytaniu instrukcji i wysłuchaniu moich pobieżnych uwag zainstalowała sobie alarm w domu (wszystko jest ok, bo widziałem efekt). A więc się da, tylko trzeba chcieć. Nawet do pudełek z czujkami wkładana jest obrazkowa instrukcja jak zamontować. Tylko skąd niby "elektryk" ma to wiedzieć, skoro "tylko" mocuje kable nigdy nie widząc efektu swojej pracy? - tak mawiał mój kolega z poprzedniej firmy.

    0
  • #17 05 Wrz 2010 12:58
    crunky
    Specjalista - CCTV i Alarmy Stacjonarne

    darek_wp napisał:
    Kolego crunky - zgadzam się z Tobą w 100%. Jest jednak w naszym kraju nadal pewien problem, który tak naprawdę dotyczy wielu dziedzin - pieniądze. Typowy Kowalski nie zastanawia się kto i co mu montuje, nie jest też zainteresowany umową, projektem, konserwacją itd. ze względu na koszty. Firmy czy urzędy z listy wojewody mają narzucony obowiązek dokonywania przeglądów systemów zabezpieczeń. Kowalski do momentu jak nie straci majątku bo system nie zadziałał i ubezpieczenie nie wypłaciło z tego powodu kasy nie widzi potrzeby inwestycji w konserwację sprzętu. Wymiana akumulatora po 7 czy 10 latach to przecież tragedia bo trzeba wydać 50 czy 100 zł a zapewne wielu z nas takie przypadki zna. Natomiast co do informacji udzielanych na forum - jeśli ktoś chce samodzielnie zamontować system alarmowy i umie czytać to nie będzie miał z tym żadnych problemów. Instrukcje instalacji są udostępniane bez problemu przez producentów sprzętu bo im zależy na sprzedaży a są na tyle szczegółowe, że prowadzą instalatora za przysłowiową "rączkę".

    Ta branża w ogóle jest kopnięta i zdawać się może że ludziom poprzewracało się w głowach.
    Ot weźmy tego przysłowiowego Kowalskiego.
    Jakim samochodem jeździ? Fordem, Citroenem, Audi, Oplem, Volkswagenem, Mercedesem, Leksusem, BMW czy czymkolwiek innym na co go stać. I raczej go nie obchodzi że można kupić Poloneza za 1000zł. Nawet nie pomyśli że ten Polonez tak samo jak powiedzmy Audi A4 jest pięcioosobowy i również ma silnik diesla o pojemności 1,9 , posiada zbiornik paliwa 50l i można zamontować w nim bardzo dobry sprzęt grający. Zarówno jednym jak i drugim można jechać do pracy, na wypad za miasto.
    Na forum za to często padają pytania typu BCS czy Aper, K2 czy Samsung, AVC czy GANZ... Wszystkie mają kompresję H.264 , 100kl w D1, 400 klatek w CIF, wszystkie mają podłączenie do Internetu i obsługę pilota. I jaki pada wybór? Oczywiście ten tańszy! Dlaczego tak samo nie dzieje się z samochodami?! Dlaczego przeciętny Kowalski woli dłużej odkładać niż kupić Poloneza? Dlaczego, przecież cyferki i paliwo takie same?
    Jaki telewizor kupi Kowalski do salonu? Oczywiście że LCD! A po co, przecież kineskopowy można kupić w duuuużo niższej cenie! Ba, niekiedy można pozyskać za darmo gdy ktoś się chce pozbyć. A jednak LCD.
    Co Kowaliski położy na imieninowym stole? Szyneczki, znakomite wędliny. Tylko po co? Przecież kiełbasę zwyczajną można kupić w markecie w cenie 6 zł/kg. Ten jednak wybiera szynkę.
    Natomiast jaki system alarmowy zamontuje ten nieszczęsny Kowalski? Zapewne najtańszy. I wcale go nie będzie interesować dlaczego akurat ta firma złożyła mu najniższą ofertę.

    Kto jest temu winien? Może instalatorzy którzy idąc drogą najmniejszego oporu oferują to co najtańsze? Może te chol***e sklepy internetowe? Agencje ochrony?

    Wracając do tematu dyskusji, najwięcej na forum udzielanych jest informacji osobom początkującym, mających problem z uruchomieniem urządzeń. Problem ten zapewne byłby do rozwiązania gdyby takowy pytający przeczytał ZE ZROZUMIENIEM instrukcję obsługi. Natomiast zdaje się że wogóle nie ma dyskusji popartych swoimi doświadczeniami, dyskusji między instalatorami którzy mają już kilkanaście, kilkadziesiąt, kilkaset obiektów uruchomionych. Uważam że nacisk powinien być właśnie na te dyskusje kładziony bo to prowadzi do rozwoju. Każdy z nas jakby nie było się uczy czytając lekturę tego forum, co natomiast wyniesie z dyskusji jak podłączyć sygnalizator do centrali? Hodujemy "fachowców od zabezpieczeń", do tej pory elektryków , pedagogów (w tym zawodzie ciężko o pracę) którzy sądzą że aby zamontować poprawnie alarm, kamery wystarczy poznać aspekty techniczne i umieć połączyć ze sobą urządzenia. A potem okazuje się coś zupełnie innego, bo czujka nie wiadomo dlaczego włącza się w nocy, bo w kamerze nie można poznać osoby. Najważniejsze jest doświadczenie, bo to ono mówi gdzie nie montować czujek, jak dobrać i gdzie zamontować kamery. I dobrze by było moim zdaniem gdybyśmy się zaczęli dzielić choć skromnym ale doświadczeniem a nie tłumaczyli co to jest 2EOL. Może potrzeba odpowiedniego działu do tego celu?

    0
  • #18 06 Wrz 2010 14:21
    Misiek1233
    Poziom 18  

    [quote="crunky"]

    darek_wp napisał:

    Natomiast jaki system alarmowy zamontuje ten nieszczęsny Kowalski? Zapewne najtańszy. I wcale go nie będzie interesować dlaczego akurat ta firma złożyła mu najniższą ofertę.

    Kto jest temu winien? Może instalatorzy którzy idąc drogą najmniejszego oporu oferują to co najtańsze? Może te chol***e sklepy internetowe? Agencje ochrony?



    A no całe środowisko "zabezpieczeniowe" jest temu po części winne. Bo nie szanujemy swojej pracy....
    Czy glazurnicy idą na wyniszczenie i dampig'ują swoje ceny? Nie!!! Jak kogoś nie stać to nie... pracują tam gdzie godziwie płacą.
    To w dużej mierze nasza rola żeby uświadomić rzeczonemu Kowalskiemu jaka różnica pomiędzy Polonezem a Mercem w dziedzinie zabezpieczeń elektronicznych.
    I na pocieszenie dodam że to działa. Naszymi najlepszymi sprzymierzeńcami są zadowoleni klienci i to oni nas chwalą przed potencjalnymi klientami.

    Ale to już temat na zupełnie inny wątek.

    0
  • #19 06 Wrz 2010 18:14
    gm821124
    Poziom 15  

    Osobiście popieram wszystkie wypowiedzi, problem jest jednak w tym że nie da się tego zmienić, coraz więcej ludzi instaluje systemy to dlatego że nie ma potrzeby żadnych odbiorów, a więc system alarmowy może założyć tak naprawdę każdy..... Nie ma określonych żadnych minimalnych standardów wykonania, wszystko zależy od fantazji "INSTALATORA". Systemy SAP a nawet zwykle instalacje elektryczne wymagają odbiorów SSWiN raczej sie tego nie doczeka. A na rynku coraz więcej pojawia się marketowego sprzętu. Słyszałem już o systemach w domkach za tysiaka...

    0
  • #20 07 Wrz 2010 16:10
    Misiek1233
    Poziom 18  

    Ja osobiście stosuję metodę jak najdokładniejszego poinformowania klienta.
    Uzmysławiam mu co się stanie jak dojdzie do likwidacji szkody przez ubezpieczyciela przy:
    -braku konserwacji
    -niechlujnie wykonanym i byle jak działąjącym systemie
    -podważeniu sprawności systemu przez likwidatora lub rzeczoznawcę
    -itp, itd

    Sposób działa. Trzeba się nieraz nagadać ale warto. Co najmniej 70-80 systemów które zainstalowałem mam aktualnie w konserwacji. Większość kolejnych klientów to ludzie "z polecenia".

    A jak kogoś nie stać na dobre jakościowo usługi.....to trudno.....

    Jak ktoś zaniża cenę to automatycznie zaniżą poziom usługi, bo na czymś musi uciąć.....cudów nie ma....

    0
  • #21 07 Wrz 2010 20:47
    Olexy71
    Poziom 20  

    Z większością klientów nie da się rozmawiać w retoryce jakości. Jedynie cena do nich przemawia. Często są to klienci zamożni. To się powoli zmienia, bo tylko ślepi nie widzą jak szybko najniższa cena się na nich mści.
    Tu apel do Was. Odpuszczajcie takich gości. Najlepsza metoda. Zostawcie ich justusowi, solidowi i innym profesjonalistom marki Heniek Elektryk 20zł/punkt. Niech ich robią na chińszczyźnie o 200 zł taniej.

    Jednak ... widziałem firmy, które robią np. cctv na tanim bcs w cenie jak na boschu. To jest złożona sprawa. Nasze środowisko to nie jest towarzystwo rycerzy w lśniących zbrojach ... (7 kamer d/n, rejestrator 8ch, monitor vga ... 46k).
    Ciekawe czy udało by im się zrobić taki monitoring swojemu księgowemu.

    0
  • #22 08 Wrz 2010 21:29
    Miwhoo
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    Problemy o których piszecie zdarzają się, a raczej cały czas towarzyszą mojej pracy. nie ważne, czy to instalacja elektryczna, kamery, czy alarm... zawsze znajdzie się pan Józef lub pan Heniu, którzy zrobią po godzinach po taniości, ale jak to jest zrobione, to każdy z nas wie, bo takie cuda widział, a tak zainstalowany sprzęt prędzej czy później się zemści.

    Druga sprawa to podejście ludzi, którzy dom z wyposażeniem wart 2 000 000PLN chcą zabezpieczyć alarmem za 2500PLN. Bo takich klientów już miałem. Poprawki po innych wypełniają jakieś 50% moich zleceń. Rynek się popsuł, ale po części jesteśmy sami sobie winni, bo walcząc o klienta zjeżdża się z ceny, czasem za mocno...

    Trzecia sprawa, to układanie przewodów do alarmu lub kamer. 90% obiektów z położoną już instalacją ma źle rozmieszczone elementy. Nie wiem, skąd ludzie biorą pomysły na wieszanie czujnika obok kratki wentylacyjnej albo nadmuchu gorącego powietrza z kominka. Ktoś, kto nie pracował w zabezpieczeniach nie powinien kłaść oprzewodowania..

    Ja zaczynałem w alarmach, później doszły instalacje elektryczne i teletechniczne. Teraz kompleksowo obsługuję obiekty budowlane od strony instalacji i muszę powiedzieć, że elektryk elektrykowi nierówny i nie można wszystkich mierzyć jedną miarką. Moja lokalna konkurencja ma na swoim www hasła typu :"nie wierz elektrykowi, zaufaj firmie z koncesją" :)
    Śmiech mnie ogarnia, kiedy takie pierdoły się czyta, ale ludzie chwytają się wszystkiego, żeby tylko była robota.

    Trzeba przyznać, że z tej branży nie ma już takich pieniędzy jak kiedyś, a ludzie robią prawie darmo, a klient się do tego przyzwyczaja niestety i dzwoniąc po kilku firmach wyrabia sobie zdanie co do ceny za usługę montażu...

    0
  • #23 09 Wrz 2010 10:34
    Olexy71
    Poziom 20  

    Wracając do tematu i meritum ogółu sprawy. Najgorszą robotę robi mikrodystrybucja, alleg...., zestawy zrób to sam itp.. To te zestawy generują najwięcej trywialnych pytań na tym forum. Handlarz zawsze klientowi powie, że jego sprzęt może obsłużyć wszystkie jego zachcianki. Nie dodaje już, że zaprogramowanie i instalacja wymaga minimum umiejętności by spełnić żądania. Dalej sprzedaje to jako zestaw do samodzielnej instalacji.
    Osobiście uważam, że powinno się bojkotować 'pytania do zestawów'. Trzeba leczyć oddolnie psujący się rynek. ;)
    Niech złość niezadowolonych klientów skupia się na handlarzach z całą możliwą siłą. ;)

    0
  • #24 12 Wrz 2010 12:21
    marcrudz
    Poziom 12  

    Ja również pozwolę sobie dołączć się do tematu. Pracuję w firmie dla której wiele firm instalacyjnych równiez w branży security wykonuje sporo usług.
    Nietety z bólem przyznaję, że część z nich niema zielonego pojęcia o instalacji systemów alarmowych. Paradoksem jest już to że firma budowlana wygrała przetarg i jako podwykonawcę zatrudniła inną firmę, której pracownicy nie mieli bladego pojęcia o systemie który mieli zamontować zgodnie z projektem. W branży zabezpieczeń pracuję od 17 lat i niczym innym sienie zajmowałem mogę więc powiedzieć że znam się na rzeczy aczkolwiek wszystkiego pewnie niewiem. Niemniej jednak podpisuje się obiema rękami pod stwierdzeniem że za łatwo sprzedaliśmy swoją wiedzę i doświadczenie zupełnym laikom w branży. Każdy kto przeczyta schemat i połączy kable według rysunki nie jest specjalistą w tej branży. Dopóki państwo nie wprowadzi konkretnych uprawnień do wykonywania tego zawodu nie ma mowy o walce z partaczami. Na to forum już nie zaglądam bo na konkretne problemy nie znajdę tu odpowiedzi, a czytanie w kółko jak rozmieścić elementy lub podłączyć kamerę do monitora jest już lekko mówiąc męczące. Apeluję do wszystkich Secjalistów na tym forum - NIE SPRZEDAJCIE WIEDZY TAK ŁATWO!. Są szkolenia organizowane przez firmy dotyczące wielu zagadnień i ci którzy chcą się nauczyć i coś zareprezentować napewno z tego korzystają.
    A tak zrobiliście z tego forum poradnik dla laików którzy tylko psuja rynek. Nawet jak kupią towar na a...gro to bez wiedzy podstawowej go nie zamontują. A jeśli tu nie znajdą pomocy jest szansa że o jednego zdolnego bez doświadczenia będzie mniej i ten rynek pomału wyjdzie na ludzi. Pozdrawiam.

    0