Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przełącznik gitarowy

08 Wrz 2004 16:50 1631 6
  • Poziom 15  
    Witam
    Mam problem z elektronika w gitarze. Konkretnie chodzi o przełącznik, odpowiednie są w sklepach muzycznych ale bardzo drogie. A w elektronicznych odpowiedniego niema. Wiec wpadłem na pomysł wykorzystać to co jest w sklepach elektronicznych. Nabazgrałem cos co ma wam uświadomić jak to ma się odbywać. Wiem ze chyba źle tam narysowałem ale chodzi o sam pomysł włączenia dwóch przełączników. Powiedzcie czy by to działo. Oczywiście układ ma być jeden humb., drugi humb. I obydwa.
    Pozdrawiam
    Łukasz
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 15  
    Witam ponownie. Kolega natchnął mnie na inny pomysł. Nietrzeba nic tlumaczyc bo rozrysowałem to. rysunek w załaczniku. Wada tego rozwiązania: jets niepotrzebnie jeden stan - gdy wogole niegra ale tak ogolnie mi się to widzi. Proszę o wasze sugestie.
  • Poziom 34  
    dostaniesz ostrzeżenie za post pod postem i niewłaściwy dział ;)

    Wykorzystaj multiplekser analogowy 4053 sterowany na najmniej znaczącym bicie
  • Poziom 40  
    Działało by, tylko, pomysł 2 przy obydwu wyłączonych wyłącznikach, kabel sygnałowy zbierałby szumy i zakłócenia. Już chyba 1 pomysł jest lepszy.
  • Poziom 37  
    Jest na to sposób żeby nic nie zbierało ,trzeba zastosować przełącznikidwusekcyjne ,styki drugiej sekcji połączyć w szereg od wyjścia gitary do masy i przy wyłaczonych obu przetwornikach wyjście jest zwarte do masy.A multiplexerów nikt do gitary nie będzie wkładał ,tam chodzi o proste przełączanie zwykłymi stykami z małą wajchą.
  • Poziom 27  
    Ja stosowałem czasami dodatkowo przełącznik fazy. Przy czym było to bardzo dobre w singlach (duża zmiana brzmienia i tłumienie zakłóceń). W humbuckerach zmiana fazy nie daje tak istotnych różnic. Ja bym jednak kupił porządny przełącznik gitarowy (cena w okolicach 30 - 50 pln). Zazwyczaj ma złocone styki, więc trochę pożyje (w przeciwieństwie do trzeszczących przełączników za 2,50 pln).
    Dodatkowo w celu uniknięćia zakłóceń zwróć szczególną uwagę na 3 rzeczy:
    1. prowadzenie masy
    2. długość i ekranowanie przewodów sygnałowych
    3. rezystancję stosowanych potencjometrów
  • Poziom 43  
    w Rock'n'Roll'u w Katowicach można kupić dobre przelaczniki w cenach od 5 do 8 złoty - w zależności czy do fendera czy do gibsona. Posiadam takowe, jeszcze nigdy mi nie strzelały.

    Są dość fachowo zaprojektowane, można uzyskać możliwość podłaczenia pierwszej, drugiej lub obu przystawek na raz za pomocą trójstanowej dźwigienki- dla Ciebie wystarczy trojpozycyjny, aczkolwiek jeśli będa blisko rozwidlenia to starczą dwa przełaczniki pojedyńcze. widziałem to w kilu typach gitar.