Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Szafy RackSzafy Rack
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Modernizacja zestawu komputerowego z 2005 r.

09 Sie 2010 01:01 2151 19
  • Poziom 8  
    Witam serdecznie,

    Po raz kolejny muszę skorzystać z wiedzy użytkowników tego forum. Mój PC się trochę zestarzał i chciałbym go nieco odświeżyć za nieduże pieniądze. Bardzo proszę o rady - co Wy byście zrobili na moim miejscu?

    Pełna specyfikacja:

    Zasilanie komputera: gniazdo 230 V bez uziemienia + listwa zasilająca Lestar (250 V/50 Hz, 10 A)

    Zasilacz: MODE COM FEEL-350ATX (350 W)

    Płyta główna: Gigabyte GA-K8NSC-939, nVIDIA nForce 3 250Gb chipset

    Procesor: AMD Athlon 64 3000+ 1800 MHz

    Zainstalowane moduły pamięci:
    DIMM1: Kingston K 512 MB DDR SDRAM, PC3200 (200 MHz), 64 bit
    DIMM2: Kingston K 512 MB DDR SDRAM, PC3200 (200 MHz), 64 bit

    Zainstalowana karta graficzna: nVIDIA GeForce 6600, 128 MB

    Dyski twarde: WDC 1600JB-00GVC0, 149 GB

    Inne zainstalowane komponenty:
    Modem: kablowy od Aster
    Router: TP-Link TL-WR543G
    Karta sieciowa: TL-WN851N

    Monitor: DELL 15" CRT

    Pozostałe napędy: LiteOn DVDRW SHW-160 P6S; FDD

    Inne akcesoria: Canon MP550 printer

    Windows XP Professional, SP3

    Pozdrawiam i oczekuję odpowiedzi,
    Piotrek
  • Szafy RackSzafy Rack
  • Poziom 15  
    pmj1 napisał:
    co Wy byście zrobili na moim miejscu?


    To zależy jaka kwotą dysponujesz :)
  • Szafy RackSzafy Rack
  • Poziom 43  
    Ja bym nic nie zmieniał oprócz zasilacza!

    Bo jako komputer do netu, filmów wystarcza...

    a do gier to i tak wszystko trzeba by wymienić!
  • Poziom 8  
    @blackmolo
    Nie wyznaczyłem sobie żadnej konkretnej, ale biorąc pod uwagę wiek komputera to nie warto w niego inwestować zbyt wiele. Tylko drobne modyfikacje przynoszące wymierne korzyści za nieduże pieniądze.

    @Kasek21
    Cytat:
    Ja bym nic nie zmieniał oprócz zasilacza!

    No właśnie. Przeglądajac forum zauważyłem niepochlebne opinie o nim. On jest awaryjny, czy po prostu słabą ma moc? Wymieniał mi go jakieś 3 lata temu zaprzyjaźniony informatyk mający pojęcie o sprzęcie, więc wątpie by wciskał mi bubel.

    Cytat:
    Bo jako komputer do netu, filmów wystarcza...

    A filmy w wysokich rozdzielczościach? Nie próbwałem, ale może mieć problemy.

    ---
    Modyfikacją, którą koniecznie muszę przeprowadzić jest wymiana dysku na taki z większą pojemnością (1 TB wzwyż). Potrzebny mi jest dla kolekcji muzyki i filmów.

    Z dysków tradycyjnych (wewnętrznych) przykuły moja uwagę produkty firmy Western Digital linii Caviar Green, ze względu na stosunek parametry/cena.
    Wszystkie posiadają interfejs SATA II i bufor 64-megowy.
    WD10EARS 1 TB 5400 rpm, od 232 zł
    WD15EARS 1,5 TB 7200 rpm, od 305 zł
    WD20EARS 2 TB 7200 rpm, od 418 zł

    Czy moja płyta główna jest kompatybilna z nimi? Najbardziej się skłaniam ku środkowej opcji.

    A co możecie powiedzieć o dyskach zewnętrznych? Za jakiś czas będę kupował laptopa, więc PC oddam mamie, która nie potrzebuje tak dużego dysku. Może więc lepszym pomysłem byłoby kupno dysku na USB, może nawet z WiFi i stworzenie takiego dysku domowego z multimediami? Hmm?
  • Poziom 42  
    Do filmów w wysokiej rozdzielczości potrzebujesz dość mocnej karty graficznej i mocniejszego procesora. Co do dysku to seria Green jest serią pro-ekologiczną patrz. zmniejszone zużycie energii kosztem wydajności dlatego też odradzam te dyski. Jeżeli chcesz się przerzucić na laptopa to najlepiej nie modernizuj już tego komputera. Szkoda pieniędzy.
  • Poziom 8  
    Tylko, że dysk jest mi potrzebny już teraz.
  • Poziom 42  
    To kup jakiegoś Samsunga 1TB z serii F3, no chyba że Cię stać na WD Black.
  • Poziom 8  
    Samsung SpinPoint F3 HD103SJ 1 TB / SATA II / 32 MB cache / 7200 rpm, 244 zł z wysyłką

    Dziwi mnie nieco, że jest szybszy od serii Green, bo bufor ma mniejszy, lecz może nie w wartościach nominalnych leży prawda.

    A co myślisz o dyskach zewnętrznych?
  • Poziom 42  
    Dyski zewnętrzne są dobre, bo są mobilne. Jeżeli jednak taki dysk ma leżeć większość czasu w jednym miejscu to jego zakup się nie opłaca, bo transfer nawet przez dwa USB 2.0 jak to dzisiaj ma miejsce nie zachwyca.
  • Poziom 15  
    usb ma niestabilny transfer, więc do przenoszenia danych średnio się nadaje. Zewnętrzne dyski są dobre jeżeli potrzebujesz swojego dysku częściej niż pendriva lub podłączyłeś maxymalnie pojemny dysk do swojego laptopa i brakuje Ci miejsca do komputerów stacjonarnych zakup jest bezsensowny. Z mojej strony głos w strone WD black
  • Poziom 42  
    Do laptopa znowu jeszcze lepszym rozwiązaniem byłby router z obsługą dysku, lub dysk sieciowy. Gdzieś widziałem taką obudowę z dyskiem i WiFi jednak to do tanich rozwiązań nie należy.
  • Poziom 8  
    Szczerze to szkoda mi kasy na serię WD Black. Jest o około 100 zł droższa od Samsunga SpinPoint F3 HD103SJ. Czy w tej kategorii cenowej i pojemnościowej (~250 zł, 1 TB) warto coś jeszcze rozpatrzyć?

    I jeżeli 1,5 lub 2 TB to też seria F3? I czy warto, bo to w sumie więcej talerzy będzie.

    Edit: Aha, bym zapomniał. Czy dysk trzeba będzie przestawiać ręcznie w tryb SATA I na komputerze z kontrolerem SATA II. Bo słyszałem, że z niektórymi tak trzeba.
  • Poziom 42  
    Myślę, że Samsungi mają aktualnie najlepszą relację cena/pojemność/wydajność. Seagate'y są także dobre, ale niestety ich nowa seria do niezawodnych nie należy (nawet na serwisie aukcyjnym są oferty typu "naprawa Seagate z serii xxx"). Tak jak wyżej mówiłem bardzo dobre są WD Black, ale ich cena ścina z nóg.
  • Poziom 8  
    @daavid117
    Przekonałeś mnie :)

    Właśnie zamontowałem dysk (Samsung HD103SJ) w obudowie - podpiąłem kabel SATA, zasilanie. BIOS wykrywa dysk. Menadżer urządzeń Windows także. Jednak nie jest on widoczny w panelu Mój komputer.

    Domyślam się, że należy go najpierw sformatować/podzielić na partycje? Ale kompletnie nie wiem jak się za to zabrać. Tego typu prace zawsze wykonywał za mnie informatyk.

    Aha, system (XP SP3) jest zainstalowany na starym dysku firmy Western Digital (1600JB-00GVC0). Płyta główna to Gigabyte GA-K8NSC-939 z chipsetem nVIDIA nForce 3 250Gb.

    Właśnie tak kombinowałem, że do czasu wizyty informatyka będę używał obu dysków, bo nie umiem sam stawiać systemu. Więc partycji nie potrzebuję (tzn. potrzebuję jedną obejmującą cały dysk). Przydałby mi się też jakiś bezpieczny i szybki sposób przeniesienia danych (ponad 100 GB multimediów), jakiś program etc., bo kopiuj-wklej chyba nie wchodzi w grę w przypadku takiej wielkości.

    Liczę, że ktoś Was mi to wyjaśni krok po kroku.
  • Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych
    Dysk będzie widoczny dopiero po sformatowaniu. Otwórz zarządzanie komputerem - komenda compmgmt.msc w uruchom Wchodzisz w zarządzanie dyskami i na tym drugim dysku niesformatowanym klikasz zainstaluj dysk czy coś podobnego (dostępna powinna być tylko ta opcja) , następnie wybierasz stwórz partycję i wybierasz jej rodzaj jako partycja podstawowa i wpisujesz rozmiar( jak chcesz np 100 GB to wpisz 102400MB i do tego należy dopisać jakieś 70 MB więc łącznie to będzie 102470MB i wtedy masz partycję 100GB) następnie klikasz utwórz partycję i czekasz na sformatowanie i jest już widoczna w oknie Mój komputer. Poza tym wyświetla ci on maksymalny rozmiar partycji jaki możesz utworzyć więc całą przestrzeń można spokojnie wykorzystać i stworzyć kilka partycji.
  • Poziom 42  
    Dodam, że różnice w wielkości dysku jak i tworzonych partycji wynikają z tego, że 1KB to nie 1000B tylko 1024 i tak samo jest z MB i GB więc tworząc partycję trzeba się liczyć z tym, iż wpisanie 1000000 czy nawet 1024000 KB nie spowoduje powstania partycji o wielkości równej 100 GB.

    Możesz spokojnie kopiować przez kopiuj/wklej. Ja tak robiłem i przeniosłem w ten sposób 80 GB danych ze starego dysku ATA na nowy 640 GB SATA z tym, że później zmieniłem literę dysku w systemie żeby wszystkie programy działały. Można oczywiście do tego używać programów do tworzenia obrazów dysków.
  • Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych
    Dokładnie, ale każdy wie że 1MB to 1024 KB i tak dalej,wpisanie 102400MB spowoduje utworzenie partycji o rozmiarze 99,93GB więc zawsze dopisuję te 70 MB i mam 100,00GB, nie ma znaczenia tutaj wielkość partycji zawsze jest te 70 MB różnicy.
  • Poziom 8  
    Wielkie dzięki! Dysk już bangla.

    Myślicie, że warto byłoby teraz postawić system na nowym dysku, a stary w ogóle wywalić? I jeżeli tak, to przygotować już partycję systemową (jaka wielkość?), tak żeby partycja z multimediami które przeniosę mogła zostać nienaruszona?
  • Poziom 33  
    Klonowanie dysku m.in. ghost, acronis.
    Zapyta cię jakie wielkości partycje utworzyć. System: 30GB, Dane: reszta.
  • Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych
    To zależy jaka komu odpowiada. Ja na przykład lubię mieć dużo miejsca na partycji systemowej na ściągane pliki i wiadomości oraz na muzykę i filmy kodowane w nero i muszę mieć około 70 GB. Jeżeli zależy ci na tym aby był tam tylko system i kilka programów oraz backup plików lub obrazy partycji to wystarczy w zupełności 30GB. Sam zastanów się co chcesz mieć na tej partycji a wtedy będziesz wiedział ile miejsca do tego potrzeba, a jeżeli mam coś doradzić to podaj co chciałbyś mieć na systemowym dysku. Potrzeba ci czystego dysku żeby pliki rozruchu nie zostały zapisane na starej lokalizacji systemu. (oczywiście chodzi tu o partycję z obecnym systemem aby ją ponownie sformatować przed instalacją nowego systemu, albo odpiąć po sformatowaniu nowego dysku dysk systemowy na tym nowym dać na master i zainstalować system na utworzonej partycji a temu drugiemu ustawić na slave i podpiąć dopiero).