Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilanie Silnika 3-faz. z jednej fazy

misiex7 10 Paź 2006 18:38 53471 46
  • #31
    Andrzej_z_Wolki
    Poziom 11  
    Z tego co wiem to możliwe są rozwiązania falowników zasilanych ~220V i mających na wyjściu trzy fazy ~380V jak też trzy fazy ~220V.
    Które z tych rozwiązań byłoby efektywniejsze?
    Dodam , że napięcie międzyfazowe np. na Białorusi czy rosji jest 220V stąd też odpowiednie rozwiazania silników trzy-fazowych.
    Są też silniki do zastosowań np. militarnych zasilane z odpowiednich agregatów gdzie częstotliwośc napięcia jest 400Hz. Nie wiem tylko czy sa wykonania na moc rzędu 2,2kW.
    Rozwazam tez zasilanie z agregatu.
  • #32
    robokop
    Moderator Samochody
    Zasilanie z agregatu będzie najbardziej elastyczne, zasilanie silnika trójfazowego z jednej fazy wiąże się z poborem z tej że fazy b. dużego prądu będącego sumą prądów trzech faz silnika plus straty falownika. Ponadto do piły tak jak już pisałem musi być silnik dość dużej mocy , piła musi też mieć duże obroty ( w zależności od jej średnicy), w widzianych przeze mnie konstrukcjach były to standardowe silniki o mocach 2,2 - 4 i więcej kW i przekładnia zwiększająca obroty. śilniki na 400 hz z tego co wiem były używane w Migach , nie wiem czy w wojsku były jakieś o większych mocach. Ponadto żeby silnik trójfazowy pracwał przy tej częstotliwości to należałoby zwiększyć napięcie zasilające uzwojenia( wzrost impedancji uzwojeń ).
    To się rozpisałem , kwadratowym kołem mi tu pachnie ;)
  • #33
    hardtmuth
    Poziom 20  
    mam pewniem problemik z silnikiem. Kupilem stary silniczek, przynajmniej na taki wyglada, 1,5kW (380V, podlaczany poprzez kondesator rozruchowy pod 220V). Wyprowadzone zaciski podlaczylem w trojkat, kondesator, ba nawet dwa kondesatory rozruchowe. O ile sam silnik z kondziorkiem 100uF ruszal bez problemu, to juz przy zalozonym pasie klinowym i walku od pily mial problemy. Po dorzuceniu 50uF rownolegle silnik rusza bez problemu (chociaz nie startuje nagle, tylko sie rozpedza powoli), ale sie grzeje.

    Po odlaczeniu kondensatorow silnik przestaje sie grzac, ale jak sie w praktyce okazalo nie ma WOGOLE mocy, tzn przy cieciu cienkich deseczek jak sie szybko pchnie to wysiada...

    Pila ma przelozenie 2:1, silnik ok 1500, walek 3000obr/min, wiec spadek momentu o polowe, ale wydaje mi sie, ze az tak zle nie powinno byc.

    Po podlaczeniu obu kondesatorow do silnika ma troszke wiecej mocy, ale nadal duzooo mniej niz jakas pila stolowa z hipermarketu.
    Przy cieciu grubszej deski, szybsze popchniecie lub delikatna zmiana kata powoduje zatrzymanie noza.

    Da sie cos zrobic z tym silnikiem, przeraza mnie to, ze przy 1,5kW (wiem, ze ma mniej poprzez zasilanie z 1-fazy, ale zeby az tyle?) ta pila ma moc jakbym podlaczyl silnik od pompki akwariowej...
  • #34
    eP
    Poziom 27  
    hardtmuth napisał:
    mam pewniem problemik z silnikiem. Kupilem stary silniczek, przynajmniej na taki wyglada, 1,5kW (380V, podlaczany poprzez kondesator rozruchowy pod 220V). Wyprowadzone zaciski podlaczylem w trojkat, kondesator, ba nawet dwa kondesatory rozruchowe. O ile sam silnik z kondensator 100uF ruszal bez problemu, to juz przy zalozonym pasie klinowym i walku od pily mial problemy. Po dorzuceniu 50uF rownolegle silnik rusza bez problemu (chociaz nie startuje nagle, tylko sie rozpedza powoli), ale sie grzeje.

    Po odlaczeniu kondensatorow silnik przestaje sie grzac, ale jak sie w praktyce okazalo nie ma WOGOLE mocy, tzn przy cieciu cienkich deseczek jak sie szybko pchnie to wysiada...


    Przeanalizuj sobie wykres wskazowy - co sie dzieje z pradem w poszczegolnych fazach przy silnej zmianie obciazenia.

    W silniku 3-fazowym zasilanym z 3 faz niezaleznie od obciazenia
    momentem prady w poszczegolnych fazach zachowuja wzgledem siebie jednakowe przesuniecie.
    Natomiast w silniku zasilanym przez kondensator te prady beda sie rozjezdzaly.
    Przesuniecie o 120 stopni bedzie mozliwe miedzy fazami wtedy gdy napiecie bedzie wyprzedzalo prad o 60 stopni czyli stosunek mocy czynnej do pozornej wyniesie 1/2.
    Przy czym uzyteczna moc czynna bedzie mniejsza bo trzeba odliczyc od niej straty w uzwojeniu. Hamujac silnik zmiejszasz ilosc mocy czynnej jaka silnik moze zamienic na energie mechaniczna poniewaz wraz ze wzrostem pradu moc strat rosnie proporcjonalnie do kwadratu pradu. I przy odpowiednio duzym pradzie straty moga pochalniac wiekszosc mocy czynnej pobieranej przez silnik.
    Moc pozorna zwieksza sie tylko proporcjonalnie do wzrostu pradu (zakladajac stalosc amplitudy napiecia na poszczegolnych uzwojeniach).

    Jezeli pila ma maly moment bezwladnosci to sytuacje mogloby poprawic dodanie tam jakiegos kola zamachowego ktore gromadziloby energie mechaniczna zachowujac sie analogicznie do kondensatora w ukladach elektronicznych. Wtedy przy gwaltownym obciazeniu nie nastepowalby tak szybko spadek predkosci obrotowej silnika i moglby on caly czas oddawac stosunkowo duzo mocy (mechanicznej ) do ukladu.
  • #35
    hardtmuth
    Poziom 20  
    Powiedz mi wtedy jak dzialaja inne silniki w podobnej konfiguracji jako pila stolowa?

    Mialem wczesniej silnik takiej samej mocy z podobnym lub mniejszym kondesatorem w takiej samej konsturkcji. Silnik tez starej produkcji, tylko ze pile ukradli i trzeba bylo nastepna skonsturowac. Nie bylo zadnego kola zamachowego, poza tym czy w normalnych pilach stosuje sie kolo zamachowe?
  • #36
    eP
    Poziom 27  
    hardtmuth napisał:
    Powiedz mi wtedy jak dzialaja inne silniki w podobnej konfiguracji jako pila stolowa?

    Mialem wczesniej silnik takiej samej mocy z podobnym lub mniejszym kondesatorem w takiej samej konsturkcji. Silnik tez starej produkcji, tylko ze pile ukradli i trzeba bylo nastepna skonsturowac. Nie bylo zadnego kola zamachowego, poza tym czy w normalnych pilach stosuje sie kolo zamachowe?


    Nie bede ukrywal ze specjalista od silnikow to nie jestem. Natomiast to i owo potrafie sobie policzyc bazujac chocby na elementarnej wiedzy z elektrotechniki oraz mechaniki.

    Domyslam sie ze w normalnych pilach kol zamachowych sie nie stosuje. Stosuje sie natomiast silniki wysokoobrotowe ktore nie wymagaja stosowania multiplikatora obrotow i ktore pracujac na obrotach nominalnych dysponuja duzo wiekszym zapasem energii ruchu obrotowego wirnika.

    To rozwiazanie na ktore Ty sie zdecydowales jest chyba najgorszym z mozliwych tzn. zastosowanie silnika z mniejszymi obrotami i do tego zasilanego z 1 fazy przy 3 fazowym uzwojeniu.
    Silnik 3 fazowy zasilany z jednej fazy bedzie ladnie pracowal do chwili gdy nie zostanie obciazony zbyt duzym momentem. Wtedy wlasnie wychodzi roznica miedzy takim prowizorycznym zasilaniem, a tym do ktorego zostal zaprojektowany.

    Energia obracajacego sie wirnika jest proporcjonalna do kwadratu predkosci obrotowej i silnik na 2 razy mniejszych obrotach dysponuje 4 krotnie mniejszym zapasem energii mechanicznej niz silnik z wirnikiem o tym samym momencie bezwladnosci lecz 2 krotnie wiekszej predkosci obrotowej.

    Do tego dochodza opory samej przekladni multiplikatora.
    Wystarczy wiec na krotko zwiekszyc obciazenie i juz zaczynaja mu siadac obroty a wraz z nimi zaczyna spadac moc silnika gdyz zaledwie 1 faza(uzwojenie) pracuje z pelna moca natomiast dwie pozostale ze znacznie zmniejszona i co gorsza fazy te nie pracuja dokladnie wtedy kiedy powinny -tzn ich przesuniecia fazowe sa rozne od zaprojektowanych 120 stopni.
    Czyli czesciowo pomagaja silnik napedzac ale w innym momencie tez go odrobine hamuja czemu towarzyszy zwiekszone wydzielanie ciepla.

    Rozumiem ze denerwuje Cie to ze musisz uwazac przy cieciu by material podawac powolutku i rownomiernie.

    Masz do wyboru albo zastposowac mocniejszy silnik 3 fazowy z wiekszym kondensatorem albo silnik 1 fazowy, a najlepiej 1 fazowy na obroty 2800 takie jak tu np. :
    http://www.tamel.pl/baza/index.php?PHPSESSID=&grupa=11

    Ewentualnie zastosowac autotransformator podnoszacy napiecie zasilajace w tym przypadku.

    Co do rozmiarow spadku mocy silnika 3 fazowego zasilanego z 1 fazy sa rozne teorie wystarczy spojzec tu:
    http://pp.elektroda.net/index.php?menu=1
    lub tu :
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic597992.html

    choc najlepiej to wszystko widac na wykresie wskazowym. Jest tam 6 wektorow - 3 dla napiec i 3 dla pradow, wiec narysowanie sobie tego nie jest znowu takie klopotliwe zwlaszcza ze 2 wektory czyli napiecie i prad na kondensatorze sa przesuniete wzgledem siebioe o 90 stopni i po ustaleniu tej pary jako punktu odniesienia do wyrysowania pozostaja juz tylko 4 sztuki.

    Domyslam sie ze Ciebie za bardzo nie interesuja wykresy i grzebanie sie w teorii tylko chcialbys prostego rozwiazania ktore by Ci pozwolilo spokojnie ciac bez obaw ze przy gwaltowniejszym ruchu silnik odmowi posluszenstwa.

    Ja takiego rozwiazania poza podanymi powyzej nie znam.
    Mam nadzieje ze sie do czegos przydadza te moje wyjasnienia.
    pozdrawiam
  • #37
    hardtmuth
    Poziom 20  
    Za duzo teorii, a za malo praktyki :). Silniki to nie moja profesja i nigdy sie nie bede elektryka zajmowal w przyszlosci na powaznie, dlatego niepotrzebne sa mi wywody, ktorych mialem co niemiara w technikum :).

    Mialem wrecz identyczna pile wczesniej, silnik tej samej mocy, tez trojfazowy z przerobka na jedna faze i wszystko chodzilo jak trzeba, a teraz takie dno.

    Licze poki co na jakies rozwiazanie, moze ktos ma pomysl co mozna jeszcze zmienic, bo silnika nie mam zamiaru drugi raz kupowac... liczac, ze z niego cos jeszcze nie bedzie.
  • #38
    wola
    Poziom 26  
    Andrzej_z_Wolki napisał:
    Witam !
    Poszukuję rozwiązania silnika zasilanego ~220V bezkomutatorowego ok. 2,2 kW mocy (lub większej) przy ok 5tys. obrotów na silniku (bez przekładni mechanicznych) do napędu specjalnej piły tarczowej.
    Czy ktoś z kolegów próbował ten temat praktycznie lub przynajmniej w założeniach rozwiązać ?
    Czy typowy silnik 3-fazowy i falownik odpowiedniej mocy do dobre rozwiazanie ?
    Będę wdzięczny za sugestie .
    Pozdrawiam !

    Swego czasu były (chyba jako rozwiązania specjalne) silnki dwuwirnikowe-rozwiązanie jednak skomplikowane i niezbyt popularne. Mogły one osiągać prawie 6000obr/min (synch

    Silniki 'od MiG-ów (400 Hz)wymagają zasilania napięciem o takiej częstotliwości.


    Hardtmuth napisał(.....Mialem wrecz identyczna pile wczesniej, silnik tej samej mocy, tez trojfazowy z przerobka na jedna faze i wszystko chodzilo jak trzeba, a teraz takie dno......)
    Porównaj przełożenie do poprzednio posiadanej piły.Jaką masz teraz średnicę piły a jaką w poprzednim urządzeniu.
  • #39
    eP
    Poziom 27  
    hardtmuth napisał:

    ...
    Mialem wrecz identyczna pile wczesniej, silnik tej samej mocy, tez trojfazowy z przerobka na jedna faze i wszystko chodzilo jak trzeba, a teraz takie dno.

    Licze poki co na jakies rozwiazanie, moze ktos ma pomysl co mozna jeszcze zmienic, bo silnika nie mam zamiaru drugi raz kupowac... liczac, ze z niego cos jeszcze nie bedzie.


    A czy tamten silnik tez mial 2 pary biegunow tzn obroty w okolicach 1500 ?
    I czy tez wspolpracowal z multiplikatorem obrotow ?
    Sprobuj moze zaczac od przedstawienia szczegolowo wszystkich roznic jakie sa miedzy tym co miales poprzednio i obecnie - srednica tarczy pily tez jest bardzo istotna jak zauwazyl kolega powyzej (ja domniemywalem ze byly jednakowe lub przynajmniej bardzo zblizone ).
    Z Twojego opisu wyziera po trosze chciejstwo -podales jedynie ze silniki mialy taka sama moc i byly tego samego typu czyli 3 fazowe asynchroniuczne, ale to jeszcze o wiele za malo biorac pod uwage fakt ze nie sa one zasilane w sposob zgodny z zalozeniami.

    A swoja droga zadam jeszcze glupie pytanie czy ten silnik jest fabrycznie polaczony w trojkat czy tez laczyles go samodzielnie ? Moze masz zamienione konce jednego uzwojenia ? Ale wtedy to chyba wogole by nie mogl ruszyc.
  • #40
    wola
    Poziom 26  
    Kwazor napisał:
    Własnie czy zmieni sie kierunek obrotów silnika 3 fazowego zasilanego z sieci 220V jesli obrócę wtyczke w gniazdku czy tez nie ???

    Według mnie raczej nie ale nie jestem pewnien...


    Nie zmieni się
    Do zmiany kierunku należy przełączyć kondensator z L na N lub odwrotnie nie zmieniając innych połączeń.
  • #41
    hardtmuth
    Poziom 20  
    Gdybym pomylil kolejnosc uzwojen pewnie dodatkowo grzalby sie silnik. Polaczone przewody byly juz od razu.

    Ten silnik nie mogl byc fabrycznie podlaczony w trojkat czy gwiazde, bo wczesniej pracowal u wlasciciela na 3 fazach.

    Srednica pily jest taka sama albo zblizona, srednica kola pasowego tez jest podobna jak w poprzedniej, chociaz pile juz dawno temu ukradli i nie pamietam dokladnie.

    Logiczne jest, ze kierunek obrotu silnika sie nie zmieni, gdyz zmiana polozenia wtyczki tez zmienia konfiguracje gdzie jest faza podpinana i gdzie kondesator, wszystko jest dobrze przemyslane :)

    Rece opadaja z tym silnikiem. Ciezko mi powiedziec czy na 100% tamten byl 1500obr/min, ale probujac sobie przypomniec srednice kol to wydaje mi sie, ze nie byly tej samej srednicy (gdyby silnik byl 3000obr to noz moze sie krecic z 3000obr/min i sa te same kola), predzej byl 1500 jak ten i kolo na osi pily bylo okolo 2 razy mniejsze od tego na silniku...
  • #42
    kosa555
    Poziom 2  
    Siema mam pytanie wiecie moze cos o ukladach rozruchu Y/^(delta)silnika klatkowego jak cos bedziecie wiedziec na ten temat to prosze odpiszcie oki.to jest mi bardzo potrzebne nie wiem jak byscie mieli jakas strone internetowa czy cos takiego to napiszcie podajcie strone oki bede bardzo wdzieczny jak co to mozecie pisac na moje gg (1787500)z gory dziekuje!!!!!!!!!!!!!!!!!:D:D:D:D:D:D:D:D
  • #43
    hardtmuth
    Poziom 20  
    Wystarczy poszukac na google, to nie boli..., pewnie na elce tez znajdziesz duzo topicow na ten temat. Pewnie do szkoly potrzebujesz tak?:)
  • #44
    kosa555
    Poziom 2  
    na googlach nie ma za bardzo o tym a co to jest ta elca bo potrzebne mi to jest na instalacje!!!odp.
  • #45
    hardtmuth
    Poziom 20  
    Wystarczylo wpisac podstawowe frazy w google i masz materialow na napisanie calkiem ladnego wypracowania:

    http://zsmeolsztyn.pl/sterowanie/lewa.html
    http://zse.kom.pl/dydaktyka/maszyny/rozruch_gwiazda.htm
    http://zse.kom.pl/dydaktyka/maszyny/rozruch.htm
    http://www.elektroinstalacje.info/readarticle.php?article_id=4
    http://www.imne.pwr.wroc.pl/SkryptKKZ/cwicz5.htm
    http://ise.pl/info/index.php?pid=246


    PS: Elca - elektroda.pl, sam znalazlem duzo tematow na elektrodzie jak patrzalem. Czemu wszyscy sa tacy leniwi...
  • #46
    kosa555
    Poziom 2  
    Dzieki to jest mi bardzo potrzebne!!!
  • #47
    Damian140
    Poziom 1  
    Witam.

    Powiedzcie mi jak podłaczyc ten silnik zeby działał na 220V.
    dołączam zdjecie

    jak by ktos mogl narysowac i pokazac i co trzeba

    najgorsze jest to ze nie wiadomo ile ma KW bo na tabliczkach nie jest napisane

    Zasilanie Silnika 3-faz. z jednej fazy

    Dodano po 37 [minuty]:

    Dokładnie mi chodzi o to gdzie du podpiac kondensator a gdzie kable 220V mase,prad i uzimienie