Witam. Mam taki problem:
Kupiłem przetwornicę Kemot URZ3160 12/230V 150W (moc chwilowa 300W). Podłączam przy włączonym silniku (Renault Twingo, napięcie w zapalniczce 14,11V). Na ułamek sekundy mruga dioda Fault, robi "bip" o podobnej długości, po czym zapala się dioda Power.
Próbuję do niej podłączyć zasilacz do laptopa o mocy 65W i w ogóle nie reaguje. Bezpiecznik w środku sprawdzałem i jest ok. Miernik wepchnięty do gniazda wyjściowego nie chce znaleźć żadnego napięcia. Dzwoniłem do serwisu i powiedzieli mi, że zasilacze do laptopów na starcie pobierają znacznie większą moc i niby nawet przetwornice 300W miewają z nimi problemy... wie ktoś coś na ten temat?
Tak jeszcze zwróciłem przed chwilą uwagę, że niby faktycznie na zasilaczu jest napisane, że ma na wejściu 100-230V i 1,5A... Ale przecież to by się chyba spaliło gdyby tam w środku traciło się prawie 300W o_O.
Kupiłem przetwornicę Kemot URZ3160 12/230V 150W (moc chwilowa 300W). Podłączam przy włączonym silniku (Renault Twingo, napięcie w zapalniczce 14,11V). Na ułamek sekundy mruga dioda Fault, robi "bip" o podobnej długości, po czym zapala się dioda Power.
Próbuję do niej podłączyć zasilacz do laptopa o mocy 65W i w ogóle nie reaguje. Bezpiecznik w środku sprawdzałem i jest ok. Miernik wepchnięty do gniazda wyjściowego nie chce znaleźć żadnego napięcia. Dzwoniłem do serwisu i powiedzieli mi, że zasilacze do laptopów na starcie pobierają znacznie większą moc i niby nawet przetwornice 300W miewają z nimi problemy... wie ktoś coś na ten temat?
Tak jeszcze zwróciłem przed chwilą uwagę, że niby faktycznie na zasilaczu jest napisane, że ma na wejściu 100-230V i 1,5A... Ale przecież to by się chyba spaliło gdyby tam w środku traciło się prawie 300W o_O.
