Pomocy już mi i mechanikowi do którego oddałem samochód ręce opadają, już mówię o co chodzi w trakcie jazdy samochodem na gazie silnik nagle zgasł i w żaden sposób nie daje się uruchomi, tak na PB jak na LPG, kontrolka imob gaśnie przy przekręceniu kluczyka, silnik załapuje na 2-3 s i koniec, paliwo podaje, iskra jest, rozrząd ok, nowa cewka, nowe przewody WN i świece, nowy czujnik wału, sprawny akumulator. czytam posty z podobnymi objawami ale tam są przypadki z trudnym odpalaniem silnika, który w końcu za którymś razem odpala natomiast mój od tygodnia nic. Nie mam już pomysłu , za rady z góry dziękuje