Witam mam problem z ojca samochodem Opel Corsa A 1.2i 8V 1993 rok. Wczoraj gdy wracał z pracy nagle samochód zgasł, i już nie chciał odpalić. Dzisiaj zajrzałem pod maskę, i zrobiłem następujące rzeczy. Sprawdziłem wszystkie bezpieczniki, sprawdziłem czy dochodzi napięcie do cewki po przekręceniu zapłonu, dochodzi, wyczyściłem wszystkie styki we wtyczkach które dochodzą do aparatu zapłonowego, i cewki, przeczyściłem kopułkę oraz palec rozdzielacza,przeczyściłem świece, podmieniłem cewkę na nową, wyciągnąłem, i włożyłem wtyczki do sterownika, bo już myślałem, że tam nie łączą, pompa paliwa działa,bo paliwo podaje, i iskry nie ma. Kable WN, świece, kopułka oraz palec rozdzielacza wymieniane były dwa miesiące temu. Może ktoś z was panowie miał podobna sytuację, i wie co jest uszkodzone.