Witam, temat najbardziej zblizony mojemu problemowi, wiec pozwolilem sobie tutaj napisac.
Samochod VW Passat 2004r. kombi, z fabrycznym hakiem.
Nie działa tylne przeciwmgielne. Przednie dzialają.
Bezpieczniki całe, żarówki też. Po kilku godzinach grzebania doszedlem miernikiem do takich stwierdzen:
1. Napięcie dochodzi do gniazda
2. Żarówka działająca
3. Włącznik włącza i wyłącza napięcie w gnieździe
A mimo to swiatło przeciwgielne nie działa, żarówka jest taka jak ma być, styki stykają. Próbowałem na krótko kabelkami podłączyć z gniazda do żarówki i żarówka się nie świeci. Taką malutką żarówkę 3W jest w stanie zapalić, ale tylko tak na pomarańczowo, ale tej dużej 21W nawet nie rusza. Nie jestem elektrykiem, więc moje pytanie może być głupie, ale czy możliwe jest ze natężenie prądu jest zbyt słabe aby zaświecić żarówkę? Miernik pokazuje 11V na każdym gnieździe w tej lampie, łącznie z niedziałającym przeciwgmielnym. Ma ktoś jakiś pomysł co może być przyczyną takiej usterki?