Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kolejno zapalające się diody.

artpi 09 Sep 2004 10:32 5504 29
  • #1
    artpi
    Level 11  
    Posiadam 18 kompletów po 4 diody połączone z opornikiem na 12 V. Chciałbym te komplety połączyć w taką linię, żeby naraz tylko jeden był zapalony i tak chodził w te-i z powrotem i się odbijał jak piłeczka.
    Czy istnieje może jakiś układ do tego? Od czego zacząć?

    Zaznaczam, że jestem żółtodziobem.
  • #2
    excray
    Level 40  
    Zobacz aplikację do układu UL1970 lub jego zagrabanicznych odpowiedników. Inaczej, to już chyba tylko procek.

    PS> Ups. Zapomniałem o cyfrówce :oops:
    Kolega Acula dobrze doradza.
  • #3
    ACULA
    Level 34  
    Dwa liczniki dziesiętne połączone kaskadowo. Gdyby było 16 to wystarczyłby jeden binarny Podłączone do demultipleksera.
    0 na pierwszym lub 18 wyjściu powoduje przerzucenie przerzutnika i zmianę kierunku zliczania ;)
  • #4
    DoctorX
    Level 23  
    kiedyś zrobiłem ciekawy efekt na 7400,w oryginale zapalały się tylko 4 diody,zrobiłem matrycę 4x4 w pierwszym wierszu diody zapalały się normalnie po kolei,w drugim wierszu pierwsza dioda była opóźniona o jeden cykl i zapalała się dopiero gdy w pierszym zapalała się druga itd.co w efekcie dawało efekt płynącej sinusoidy.pomysł z matrycą był mój ,ale pewnie już ktoś to wcześnie opatentował ;) efekt murowany...
    BTW
    teraz to chyba najtaniej i najlepiej kupić takie świateło do rowera ,a tam na procku już są takie efekty że hoho :D
  • #5
    Panda02
    Level 32  
    A może zastosować coś z cyfrówki np. 4094, albo 4017. Sporo jest różnych schematów w internecie, tylko trzeba poświęcić trochę czasu na szukanie. Ktoś na elektrodzie podał bardzo dobry link do różnych schematów, może tam coś będzie:
    http://www.commlinx.com.au/schematics.htm
  • #6
    _jta_
    Electronics specialist
    Acula wrote:
    Dwa liczniki dziesiętne połączone kaskadowo. Gdyby było 16 to wystarczyłby jeden binarny Podłączone do demultipleksera.
    0 na pierwszym lub 17 wyjściu powoduje przerzucenie przerzutnika i zmianę kierunku zliczania ;)

    Można by jeden binarny, i układ 7474 - połówka jako stopień licznika, druga w roli
    pamięci kierunku. Gorzej, że duża komplikacja z demultiplekserem - nie znam na
    18 wyjść, najwyżej na 16. Ale chyba można połączyć 3 na 8 tak, by to działało.

    Tylko trzeba by uważać na stany przejściowe, bo licznik dwukierunkowy jest jakiś
    synchroniczny, ale 7474 może się już nie zsynchronizować, żeby nie pojawiło się
    chwilowe zero w niewłaściwym czasie na wyjściu, które ma zmieniać kierunek...
  • #7
    ACULA
    Level 34  
    sprawdzałem, wszystko działa dobrze
    przerzutnik nie może być synchroniczny więc albo trzeba znaleźć zwykły RS, albo wykorzystać RESET PRESET
    Jedynie zauważyłem że przecież DEMUX daje same jedynki, więc wejścia RS muszą być zanegowane.

    Jeżeli chodzi o robienie DEMUX z dwóch to wystarczy tranzystor jako klucz.
  • #8
    artpi
    Level 11  
    O jejku, nic nie rozumiem.

    Więc tak: zakładając, że chętnie zejdę do 16 komplecików diód, to potrzebuję licznika binarnego.
    Domyślam się, że DEMUX i wspominany Demultiplekser to ta sama rzecz, ale co to i z czym to się je?
  • #9
    _jta_
    Electronics specialist
    DEMUX to inaczej demultiplekser.

    Przykład: 74LS138 (lub 74S138). Ma wejścia G1, G2A, G2B, A, B, C i wyjścia Y0..Y7;
    na wyjściu Y[A+2*B+4*C] jest zero gdy G1=1, G2A=G2B=0, na pozostałych jest 1;
    wejścia G pozwalają łatwo uzyskać warunki 00,01,10, dzięki czemu możesz do licznika
    5-bitowego podłączyć 3 takie układy bez dodatkowych bramek czy inwerterów.

    Zdaje się, że 74LS139/74S139 to to samo, tylko z otwartym kolektorem - pewnie lepsze
    do sterowania LED-ów (ale sprawdź w katalogu).

    I pozostaje jeszcze wykombinowanie paru spraw:

    jak zrobić układ do liczenia na liczniku:
    0, 1, 2.., 16, 17, 16, 15, ..., 1, 0, 1, 2...; pamiętam, że jest coś takiego, jak licznik
    synchroniczny rewersyjny - ma wejścia "zlicz do przodu" i "zlicz do tyłu", ale lepiej
    by pasowało mieć wejścia "zlicz" i "kierunek", inaczej potrzebne będą jakieś bramki;
    sprawdź czy czasem CD4029 nie będzie pasował?

    próbowałem wykombinować tak, żeby na wejściu dać licznik modulo 2, ale wtedy
    zliczenia nieparzyste uzyskuje się po odpowiednich parzystych, i obawiam się, że
    będzie liczyć 0..17 dobrze, a potem 14,15,12,13,10,11...2,3,0,1,2,3,4,5... ;)
    chyba najprościej będzie użyć 2 liczników synchronicznych modulo 16... a może
    dodatkowy bit dać na wyjściu?

    generator zegara - tu pewnie jakiś CD4060 (generator i 14-stopniowy licznik binarny)
    będzie najlepszym rozwiązaniem sprawy.

    A właściwie żeby dużo nie kombinować z licznikami i bramkami:
    [EP]ROM minimum 64 bajty, i 6-bitowy przerzutnik D (chyba 74174) pozwala załatwić
    całą sprawę - 5 bitów steruje wyświetlaniem, 1 odróznia liczenie tył/przód - tylko
    wymaga to wpisania odpowiednich danych do ROM-u, masz dostęp do programatora?
  • #10
    ACULA
    Level 34  
    a co z poczciwymi 74190 74193??
    Mają oddzielne wejścia kierunki zliczania i taktujące.
    Wg mojego pomysłu układ działa prawidłowo. Niedowiarkom mogę zamieścić przebiegi że liczy od 0 w górę i w dół, tak jak ma liczyć ;)

    Wg mnie jako generator dać 555.
  • #11
    _jta_
    Electronics specialist
    74193 ma wejścia CPU (5 - zliczanie w górę) i CPD (4 - zliczanie w dół) - jest na rysunku.

    Ale jeśli dla artpi ROM jest do zaakceptowania, to pewnie tak będzie najprościej,
    a dodatkowo pozwala na wpisanie wielu wersji kolejności zapalania się diód. Metoda
    taka, że przerzutnik D (tylko musi być wyzwalany zboczem) włącza się między wyjścia,
    a wejścia adresowe ROM-u, pozostałe wejścia adresowe do przełącznika programów.
    Jeśli da się 6-bitowy przerzutnik, to można generować dowolną sekwencję 5-bitowych
    wartości, z których każda występuje w niej co najwyżej 2 razy - na przykład wpisać
    jeden program 0,1,2,3,4,5,...17,16,15,...0, i kilka innych - ale może lepiej dać
    8-bitowy przerzutnik, wtedy można mieć do 8-miu wystąpień wartości w sekwencji,
    co pozwoli na jakieś ciekawsze układy kolejności zapalania się diód, powiedzmy:
    0,1,2,1,2,3,2,3,4,3,4,5,...,14,15,16,15,16,17,16,15,16,15,14,15,14,13,14,13,12...,
    lub nawet 0,1,2,3,2,1,2,3,4,3,2,3,4,5,4,3,4,5,6,5,4,5,6,7... (po 4x w jedną stronę).
  • #12
    ACULA
    Level 34  
    faktycznie, pomyliłem z 74191 który na pewno ma osobne wejścia zliczania i kierunku
    pomysł z romem jest troszeczkę bezsensowny
    juz prędziej po lpt zaprogramuje kabelkami 2051. Czyli licznik licznik jak chce+w z alezności od umiejątności duży lub mały multiplekserek. Całość 7zł. Lub s51 całość 10zł ale maksymalnie 32 kolumny diod. Co w porównaniu z problemem zaprogramowaniu ROMU jest śmiesznie prosty ;)
    Jeśli chodzi o listing to zajmuje 10 linijek ;)

    A skąd wziać 18 wyjść ?? Bo jeżeli ROM ma być tylko zbędnym dodatkiem to lipa.
    Bo po co licznik +multiplekser+jeden RS
    zastępować licznikiem, multiplekserem+ROM??


    PS W załączniku plik Workbencha.
  • #13
    _jta_
    Electronics specialist
    cała sztuka polega na tym, że nie jest potrzebny licznik, tylko rejestr typu D, i nie
    trzeba kombinować jak połączyć, żeby mieć taką sekwencję, jaką się chce; inna
    sprawa, że można użyć licznika; z tym, że z rejestrem typu D układ może odbierać
    jakieś sygnały z zewnątrz (z przycisku), i zmieniać sposób zapalania się diód;

    w każdym razie do tego wystarczy generator+rejestr_D+ROM+DEMUX zamiast
    generator+licznik+jakaś_logika_na_bramkach_i_przerzutnikach+DEMUX;
    a pozwala na uzyskanie ładniejszych efektów (bo przypuszczam, że o to chodzi)
  • #14
    ACULA
    Level 34  
    "cała sztuka polega na tym, że nie jest potrzebny licznik, tylko rejestr typu D,"

    Na to to mogę odpowiedzieć tylko w ten sposób.
    Cała sztuka polega na tym że układ można totalnie uprościć przez zastosowanie tranzytorów. Wtedy nie potrzeba liczników ani nawet przerzutników.

    sorki albo ja jestem nie kumaty albo Ty kręcisz
    narysuj mi schemat
    a potem wytłumacz że te przerzutniki nie są licznikiem, który wybiera kolejne komórki ROM
    Napisz jak chcesz uzyskać sekwencję 18 stanów nie stosując licznika i nie chodzi mi o wciskanie kitu że zamiast dać scalony licznik zrobisz go sobie z przerzutnikiów.
    To nadal jest licznik! I napisz normalnie, a nie kłam
    Twój układ składa się
    generator+licznik zbudowany z D+ROM+demux
    mój
    generator+licznik(w tym pół 7474)+pół 7474+demux
    spójrz na załączony schemat

    Druga sprawa kto pisał o jakichkolwiek bramkach. Nie ma problemu zrobić dwóch negacji na tranzystorze.

    PS Ja mogłem przyznać się do błędu że pomyliłem 191 z 190, więc przyznaj się i nie ściemniaj, że to nie jest licznik ;)
  • #15
    _jta_
    Electronics specialist
    Ja uważam, że sam przerzutnik D licznikiem nie jest, dopiero razem z ROM-em.
    I wcale nie wybiera się kolejnych komórek, chociaż prawie kolejne - podaję hex:
    00,01,02,03,...,0f,10,11,30,2f,2e,2d,...,22,21,00
    Ale ma to trochę sensu, jak się do tego doda chociaż jeden przycisk, i tak
    zaprogramuje ROM, żeby po wciśnięciu przycisku zmieniało kierunek, albo
    chodziło dwa kroki do przodu i jeden wstecz - będzie trochę ciekawsza zabawka.

    Co do schematu, to wyjścia Q0..Q5 przerzutnika łączy się z wejściami adresowymi
    A0..A5 ROM-u, i z wejściami DEMUX-ów, a wyjścia danych ROM-u Q0..Q5 z wejściami
    D0..D5 przerzutnika, na wejście CP podaje się sygnał z generatora, CE- do masy.
    Widziałem dawno temu ten schemat w jakimś katalogu, było to nazwane "finite state
    machine", i zalecane do prostych układów sterujących.

    Jeszcze mam jeden pomysł - z zastosowaniem CD4060 jako generatora i licznika
    - przecież ma on wyprowadzone Q4,Q5,Q6,Q7,Q8,Q9,Q10 (po kolei; potem Q11
    już nie) - można by do tego dodać jeden przerzutnik D jako pamięć kierunku,
    bramki exclusive-or do negowania wyjść przy zmienionym kierunku, i jak doliczy do
    17 resetować CD4060 i zmieniać stan przerzutnika D - jak by to liczyło? Najpierw
    0..16 - dobrze, potem niestety 31,30,29,...,18,0 - czyli dla 18 kompletów nie wyjdzie
    tak łatwo, chociaż jakby pokombinować to może by i wyszło; w prosty sposób można
    zrobić dla 16, ale wtedy 0,1,2,...15,15,14,13,...,2,1,0,0,1,2... - podwójne końce.

    A co wykombinować dla 18? Może na początek zanegowane 4 wyjścia - liczymy
    15,14,13,...,1,0, i po kolejnym impulsie wyłączamy negację wyjść, więc mamy
    0,1,2,...,15,16,17,18,19 - wystarczy, to już jest 36 stanów, teraz 20 resetuje układ
    i znowu będzie 15,14,..., jeśli użyjemy DEMUX-ów z otwartym kolektorem,
    i połączymy 16 z 19, i 17 z 18, to będzie chyba to, o co chodzi - z dokładnością do
    tego, że końcowe zestawy LED-ów będą świecić przez 2 impulsy zegara.

    Jeszcze jedna możliwość - zupełnie inna koncepcja: licznik Johnsona modulo 9,
    za nim dwustopniowy licznik na czymś w rodziaju 7474 - to nam daje 36 stanów,
    i układ dekodujący na 18-tu bramkach AND-OR-INVERT (bo dla każdego zestawu
    diód są po 2 sytuacje, w których ma zaświecić), i 4 AND. Ale A-O-I są tylko 2
    w 1 układzie scalonym, więc wyjdzie z tego trochę dużo scalaków - 12+generator.


    Jeszcze uzupełnienie: ROM da się zastosować i z licznikiem - jeśli do kolejnych
    komórek pamięci wpisze się 0,1,2,...,16,17,16,15,...,1,32, i to 32 będzie resetować
    licznik - ale wtedy nie będzie możliwości sterowania dodatkowym przyciskiem... :(
    i oczywiście nie to rozwiązanie miałem na myśli - może tak zrozumiałeś mój pomysł?
  • #16
    ACULA
    Level 34  
    _jta_ wrote:
    Ja uważam, że sam przerzutnik D licznikiem nie jest, dopiero razem z ROM-em..


    W tym tkwi Twój problem, brak Ci podstaw cyfrówki.
    Informuję: licznik nie musi zawierać ROM. Wystarczy zajrzeć do pierwszej lepszej książki. Już pojedyńczy przerzutnik odpowiednio połączony jest nazwany dwójką liczącą. A co dopiero kilka połączonych ze sobą ;)

    Jakkolwiek patrzeć na to to zawsze jest licznik obojętnie czy liczy co 1 czy co 2. I nie ma różnicy w działaniu. Zasada jest ciągle ta sama odczytujesz tyle i tyle komórek. Tyle że udziwniasz. W najprostszym przypadku proponujesz układ który zamienia 0 na 0, 1 na 1, 2 na 2 itd. i na wyjściu steruje multiplekser. W bardziej skompliwowanym licznik który liczy w dziwnym systemie a na wyjściu i tak są kolejne wartości binarne w górę i w dół.

    PS finate state machine to po polsku maszyna skończonych stanów czyli np układ sekwencyjny ;) i jest to ogólnikowa nazwa podobnie jakbyś napisał że widziałeś coś zatytułowane UKŁAD LOGICZNY :D
  • #17
    _jta_
    Electronics specialist
    Proponowałem 74174 (załączam schemat) jako przerzutnik - jak na nim zrobić licznik?
    (jak się nie bardzo da odczytać: ma 6 wejść D, 6 wyjść Q, i wejścia CP i -CLR)
    Ja mam wrażenie, że bez dodatkowych elementów nie zrobię na nim nawet licznika modulo 2.
    Jak się doda trochę bramek, to można, nawet rewersyjny synchroniczny - tak jak potrzebujemy.

    ROM można zastąpić bramkami, widziałeś kiedyś ROM od CAMAC-a?
    Kaseta, w środku układ demultipleksera, i torebka diód do wlutowywania! ;)
    Ale nie zaproponuję zastosowania takiego ROM-u - już prościej byłoby zrobić licznik do 34,
    do niego podłączyć DEMUX-y i połączyć ich wyjścia, żeby biegało w obie strony, ale na to
    trzeba 5 DEMUX-ów (na 8 wyjść każdy) i parę dodatkowych bramek (np. 3 NAND).

    Oczywiścia zgadzam się, że przerzutnik typu 7474 jest licznikiem - wystarczy połączyć D z -Q.
    Ale może nie spierajmy się o znaczenie słów... szkoda na to naszego czasu.
  • #18
    ACULA
    Level 34  
    Widziałem taki ROM, mogę dać schemat ;) Rzeczywiście fajny

    Wracając do tematu z ROMEM to ja nie kombinowałbym w ten sposób , bo pewnie nie umie zaprogramować pamięci.
    Proponuję kompromis ;)
    http://www.elektroda.net/warsztatowe/index2.html
    Nr 168
    Generator sekwencji stanów logicznych
    Można go nawet przerobić, ale prosto zaprogramuje pamięć i może nawet da się wykorzystać jeśli zrobi się zerowanie licznika po 33 taktach ;)

    Co do DEMUX nie potrzeba 5, wystarczą 4 (3+1)
    155 jest podwójną czwórką, łącząc C i nie C jest ósemką. Czyli mamy dwie i pół ósemki.Czyli 8+8+4 =20 co wystarczy.
    A,B,C wszystkich są połączone. czwarta kość 155 adresuje wejścia G DEMUXów czyli otrzymujemy "stronicowanie " 0 x2 x1 xxx
    Już mamy 5 linii na 20 co w zupełności wystarcza

    Oczywiście jeśli mamy 2 układy 16 linii to tylko inwerter na tranzystorze na G. Nie miałem problemów z kupnem 155, dlatego najlepiej jest zrobić na nich ;).
  • #19
    _jta_
    Electronics specialist
    Po mojemu to wystarcza 3 demux-y na 8, jeśli mamy licznik rewersyjny (taki, co policzy
    0,1,2,...,16,17 i dalej 16,15,14,...,2,1,0,1,2,3); 5 potrzeba, jeśli licznik liczy do 34,
    jego wyjścia podłączamy do demux-ów, a wyjścia demux-ów łączymy ze sobą, żeby
    "0" chodziło w dwie strony - wtedy potrzebujemy użyć 34 wyjść.

    Z kupnem 138 nie miałem problemów (czasem potrzebuję 74LS138 do dekodera adresu
    - pasuje do płytki na magistralę ISA), ale do tego (w wersji z łączeniem wyjść demux-ów
    chyba pasuje 139, i lepiej S niż LS, i o nich nie wiem, czy da się je łatwo kupić.
  • #20
    ACULA
    Level 34  
    widzę że zrezygnowałeś z ROMu to teraz jeszcze spójrz na mój załącznik
    Po co licznik ma liczyć do 34 kiedy może od 0 do 17 i z 18 wyjścia (ostatni rządek) demuxa przerzucić RS który steruje kierunkiem zliczania, podobnie sygnał na pierwszym(pierwszy rządek) wyjsciu demuxa może przerzucać na licznie w górę

    zatem licznik sobie liczy, na ostatniej lini pojawia się pojawia się 0, to liczy w dół, a kiedy na pierwszej linii, przerzutnik przerzuca i znowu liczy w górę. ;) itd

    Ponieważ przerzutnik jest asynchroniczny (wejscie Preset,Set) przerzucenie następuje dopiero po wystąpieniu liczby 0 i 17 i następny impuls zegarowy licznika powoduje 1 lub 16 ;)

    Praktcznie wystarczy 191(dzielnik przez 16) +jeden D (dzielnik przez 2) z 7474 a jako RS druga połowa 7474
  • #21
    _jta_
    Electronics specialist
    Liczenie do 34 zamiast do 17 pozwala zrobić układ bez licznika dwukierunkowego, a wtedy można
    zastosować wewnętrzny licznik z układu CD4060, nie trzeba dodatkowego przerzutnika kierunku...

    Myślę, że jeśli akceptujemy to, że na końcach czas świecenia jest dwukrotnie dłuższy, to chyba
    najprościej jest dla stanu licznika 0-31 podłączyć wyjścia Q0-Q3 do wejść 4 bramek XOR, wyjście
    Q4 do drugich wejść tych samych bramek, i wyjścia tych bramek do demux-a na 16 wyjść (może
    być z 2 demux-ów po 8 ) - i już mamy 16 wyjść z dwukierunkowych chodzeniem światła - a dla
    stanów 32-35 dać odrębny demux z wyjściami OC, i połączyć po 2 wyjścia; stan 36 powinien
    zerować licznik - i już mamy cały układ. W sumie potrzeba do niego 5 układów scalonych:
    CD4060 jako generator z licznikiem, 4 bramki XOR, 3 demux-y 8 - masz pomysł jak prościej?

    Uzupełnienie - jak to połączyć:
    Q5..Q10 - wyjścia licznika w CD4060, podłączamy do nich 4 bramki XOR, by uzyskać:
    X0=Q5 XOR Q9, X1=Q6 XOR Q9, X2=Q7 XOR Q9, X3=Q8 XOR Q9, z tego X0, X1, X2
    podłączamy na wejścia A, B, C dwóch demux-ów 8, X3 podłączamy na jedno z wejść G -
    w jednym na G2A (a G1 do +5V), w drugim na G1 (a G2A na masę); Q10 do G2B w obu;
    trzeci demux podłączamy A,B,C do Q5,Q6,Q7, G1 do Q10, G2A i G2B np. do Q8 i Q9,
    i w tym trzecim (musi być OC) łączymy wyjścia Y0 z Y3, Y1 z Y2, a z Y4 robimy reset
    CD4060 - tylko niestety do resetu jest potrzebna "1" logiczna, więc trzeba dodać inwerter,
    a pewnie przyda się i drugi, jeśli jako trzeci demux ma być LS156 (bo 138 nie jest OC).

    I tylko taki drobny problem: nie znalazłem DEMUX-ów o logice 138 z wyjściami OC,
    a trzeba jeszcze, żeby były na nieco wyższe napięcie - 12V; pozostaje albo użyć LS138
    i dodać do nich jakieś 7407, lub tranzystory (tylko jak LS138, to nie bardzo można w układzie
    wspólnej bazy - bo prąd wyjściowy LS138 to tylko 8mA - a w układzie wspólnego emitera
    musiałyby być PNP, i będzie straszna niewygoda z zasilaniem), albo poszukać jakichś
    DEMUX-ów z wyjściami OC na napięcie co najmniej 12V - czy znasz jakieś?
  • #22
    ACULA
    Level 34  
    tak, prościej pod względem połączeń i wg życzenia bez niedoróbek
    555 +74191+7474+3x74155 a gdyby miało być 16 linni to jeszcze o 1/3 prościej ;)
    Nie ma potrzeby akceptować podwójnych stanow 0 i 17 czyli zgodnie z założeniami. Praktycznie same proste połączenia. Nie trzeba męczyć się się z brameczkami

    Dzięki 555 czasy są praktycznie dowolne od szybkiej zmiany do bardzo bardzo powolnej
    CD4060 jest przewidziany bardziej do stabilizacji kwarcowej i do szybkich przebiegów, natomiast 555 jest uniwersalniejszy.

    PS A najważniejsze, że początkujący prędzej rozwali CMOS nić TTL ;)
  • #23
    _jta_
    Electronics specialist
    To rozumiem, że 74155 w takim trochę dziwnym układzie: do jednego z nich podłączasz z licznika
    Q0, Q1 na A i B, Q4 na 1C i 2C-, masę na 1G- i 2G- - dla stanu licznika 16 i 17 daje 0 na 1Y0
    i 1Y1, a dla 0-15 0 jest wyjściach 2Y0-3 są połączonych z wejściami G- innych demux-ów, których
    wejścia A i B są połączone z Q2 i Q3? W ten sposób rzeczywiście można to zdekodować.

    Pozostaje kwestia sterowania diód, które są zasilane z 12V - być może warto użyć 74156, a nie
    74155 (open collector), ale i tak należy je zabezpieczyć przed zbyt wysokim napięciem na wyjściu,
    i liczyć na to, że jak zestaw 4 diód dostanie 6,5V, to nie będzie świecił. Pytanie jakie to diody?
  • #24
    ACULA
    Level 34  
    zapalone
    12-4x1,6V=5,6V
    5,6/10mA=560 Ohmów

    zgaszone
    12-5V(ttl)-6,4=0,6V
    0,6V/560 Ohmów =1mA płynie przez diody
    czym wyższe napięcie złącza tym lepiej
    Zakładając napięcie 6,5V na diodach to scalak przeżyje 5,5 , a nawet dodatkowo troszkę zabezpiecza go rezystor.

    Taki prosty bajer, który można zrobić za 6 zł na atmelku a my dyskutowaliśmy cały tydzień i rozwaliliśmy to na 6 rozwiązań od podstaw. I ile nowych informacji przybyło początkującym ;)

    A teraz przyznam że lepiej by było zastosowac tego eeproma równoległego, zaprogramować go switchami ale nie robić tak jak chce autor, ale zapuścić mu porządny program np z 1 k(modulo 1024). Wtedy taki licznik automatycznie zmieniałby programy a nie tylko ciągle ten oklepany.
    Już nawet sam licznik daje ciekawe efekty zapalania diodek.

    18x4 to 72 diody może zrobić coś takiego:
    dwa generatory z 555 na różne częstotliwości sterują dwoma licznikami modulo 8, każdy licznik steruje demultiplekserem. Dwa demuxy sterują matrycą 8x8 ;) i mamy biegającą diodkę
    lub stosując jak wyżej ale modulo 256 i bezpośrednio(bez demuxów) dać na matrycę można uzyskać ciekawy efekt bzdury :D

    PS My tu się sprzeczami a autor ma to gdzieś :(
  • #25
    artpi
    Level 11  
    Quote:
    PS My tu się sprzeczami a autor ma to gdzieś :(


    Skądże znowu, ja tylko próbuję zrozumieć. Nawet nie mam w czym otworzyć tamtego schematu, który zamieściłeś.
    Bardzo byłbym wdzięczny, gdyby ktoś mi powiedział, jak dokładnie to skonstroiwać, bo nic dalej nie rozumiem.
  • #26
    ACULA
    Level 34  
    To trzeba pytać ;)
    http://www.elektroda.net/download/file591.html
    Tu masz programik do symulacji ;)

    Czego nie rozumiesz to o to pytaj.
    Zdecyduj się na jakieś rozwiązanie, a było ich kilka ;) A zaczniemy omawiać je dokładniej. Na razie to była ostra burza mózgów ;) Nawet jakbyś zdecydował się na wersję na procku to nie przejmuj się i w 5 minut zalatwi się wszystko ;)
    Prawdopodobnie każde rozwiązanie z wyjątkiem EEPROMU będzie ok 10zł ;) Z eepromem trzeba doliczyć jego cenę ;)
    PS Napisz skąd jesteś ;)
  • #27
    artpi
    Level 11  
    Generalnie chodzi o to, żeby na raz 4 diody obok siebie się paliły - cały komplet i bez żadnych przejść (czyli po prostu jeden komplet po drugim), chętnie też - jeśli miałoby to wyeliminować kilka problemów, zejdę do 16 kompletów. Najbardziej chyba do mnie przemawia ta wersja
    "555 +74191+7474+3x74155" z 16 kompletami (czyli prostsza, jak twierdzisz). Mógłbyś mi to wyjaśnić jakoś szczegółowiej?

    PS: Jestem z Warszawy, ze słonecznego gocławia konkretniej.
  • #29
    Lukasz_R18
    Level 12  
    excray wrote:
    Zobacz aplikację do układu UL1970 lub jego zagrabanicznych odpowiedników. Inaczej, to już chyba tylko procek.

    PS> Ups. Zapomniałem o cyfrówce :oops:
    Kolega Acula dobrze doradza.

    Gdzie mogę znaleźć opis do wyprowadzeń nóżek z układu UL1970?