Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Osprzęt kablowy
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Obrotomierz motocyklowy z EdW

12 Sie 2010 16:43 9292 31
  • Poziom 10  
    Witam! Od kilku dni staram się zrobić prosty obrotomierz diodowy, którego schemat zamieszczony był w EdW (chyba nr z 2000) http://www32.patrz.pl/u/f/23/58/63/235863.pdf. Mam jednak trochę pytań co do tego projektu, bo nie wszystko do końca rozumiem (nie trzeba chyba dodawać, że jestem dość zielony :)).

    Tak więc pytanie pierwsze, zasadnicze: w jaki sposób i gdzie podłączyć dokładnie cewkę? Czy ważny jest kierunek nawijania itp? Dołączam do tego pytania mój rysunek obrazujący sposób w jaki to rozumiem (niekoniecznie poprawnie :)). Na rysunku zaznaczone jest jeszcze podłączenie prądu - to też moglibyście sprawdzić.

    Obrotomierz motocyklowy z EdW

    Kolejne pytanie dotyczy właśnie zasilania. Dokładnie chodzi o to, że w artykule zalecają użyć stabilizator mocy niskiego spadku napięcia na wyjściu. Ja natomiast nie muszę go chyba używać, ponieważ mam akumulator 12V, a nie 6V (jak przypadek opisywany w artykule). Tak więc czy mogę spokojnie zamienić ten stabilizator na zwyczajny 7805 (dodatni, 1A) czy może potrzebuje zrobić tu jakieś przeróbki?

    Następne pytanie dotyczy chłodzenia stabilizatora. Czytałem w jakimś temacie na forum, że moc traconą na stabilizatorze oblicza się ze wzoru: (Uin-Uout)*I . Sam stabilizator ponoć wytrzyma 1-2W, ale na każdy następny wat potrzebna jest płytka chłodząca 10 cm^2. Wszystko fajnie, tylko jaki prąd płynie przez ten stabilizator? 1A czy jak?

    Jest to zarazem mój pierwszy temat jak i post na tym forum, więc proszę o wyrozumiałość jeśli złamałem jakieś regulaminowe zasady :).
  • Osprzęt kablowy
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Nowax napisał:
    Witam! Od kilku dni staram się zrobić prosty obrotomierz diodowy, którego schemat zamieszczony był w EdW (chyba nr z 2000) http://www32.patrz.pl/u/f/23/58/63/2358...235863.pdf. Mam jednak trochę pytań co do tego projektu, bo nie wszystko do końca rozumiem (nie trzeba chyba dodawać, że jestem dość zielony :)).


    Popraw waść link do PDFa (ten się nie otwiera) to podyskutujemy.
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 10  
    PDF poprawiony, głupi błąd :) Sorka
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Nowax napisał:

    Tak więc pytanie pierwsze, zasadnicze: w jaki sposób i gdzie podłączyć dokładnie cewkę? Czy ważny jest kierunek nawijania itp? Dołączam do tego pytania mój rysunek obrazujący sposób w jaki to rozumiem (niekoniecznie poprawnie :)). Na rysunku zaznaczone jest jeszcze podłączenie prądu - to też moglibyście sprawdzić.


    Ta "cewka" to jest w zasadzie kondensator i łaczysz ją z układem tylko jednym przewodem prowadzącym do C3. Ilośc zwojów nie jest krytyczna, jak piszą 10..20, może to być też kawałek blaszki zaciśniętej wokół kabla WN.
    Zasilanie 5V - wygląda że dobrze.

    Nowax napisał:
    Kolejne pytanie dotyczy właśnie zasilania. Dokładnie chodzi o to, że w artykule zalecają użyć stabilizator mocy niskiego spadku napięcia na wyjściu. Ja natomiast nie muszę go chyba używać, ponieważ mam akumulator 12V, a nie 6V (jak przypadek opisywany w artykule). Tak więc czy mogę spokojnie zamienić ten stabilizator na zwyczajny 7805 (dodatni, 1A) czy może potrzebuje zrobić tu jakieś przeróbki?

    Następne pytanie dotyczy chłodzenia stabilizatora. Czytałem w jakimś temacie na forum, że moc traconą na stabilizatorze oblicza się ze wzoru: (Uin-Uout)*I . Sam stabilizator ponoć wytrzyma 1-2W, ale na każdy następny wat potrzebna jest płytka chłodząca 10 cm^2. Wszystko fajnie, tylko jaki prąd płynie przez ten stabilizator? 1A czy jak?


    U ciebie stabilizator może być zwykły, zaś co do poboru prądu to na diody liczysz po 5mA na sztukę (poczytaj w niżej wskazanym PDFie o funkcji końcówki nr 7 układów LM3914) zaś reszta układu zapewne nie więcej jak 30mA, w takiej sytuacji zasilacz trzeba policczyć na prąd rzędu 130..150mA, (a jak się zdecydujemy na "tryb kropkowy" to wystarczy zaledwie 50mA).

    Odnośnie LM3914 poczytaj:
    http://www.elportal.pl/pdf/k01/02_08.pdf
  • Poziom 10  
    Dzięki za pomoc ze stabilizatorem (jutro kupię ten 7805) oraz za ten artykuł o LM3914.

    Jeśli chodzi o tę "cewkę" to ma to wyglądać jakoś tak?
    Obrotomierz motocyklowy z EdW
    - czyli z jednej strony ucinamy kabel i od tego miejsca owijamy go wokół WN?
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Nowax napisał:
    Jeśli chodzi o tę "cewkę" to ma to wyglądać jakoś tak?
    - czyli z jednej strony ucinamy kabel i od tego miejsca owijamy go wokół WN?


    Dokładnie tak, oczywiście zwojów możesz dać więcej.
  • Poziom 10  
    No to już prawdopodobnie dwa ostatnie pytania na jakiś czas:

    1. Po co na płytce są aż 4 otwory na podłączenie kabli, skoro używamy tylko trzech (dwa zasilanie, jeden "cewka")? Do czego służy ten czwarty?

    2. Na schemacie jeden z rezystorów (ten koło IC1) nie jest podpisany. Stawiam, że jest to R1, bo tylko tego brakuje. Jednak tu mnie niepokoi opór R2, bo taką wartość powinien mieć chyba R1 (według spisu potrzebnych części), a sam R2 powinien być o 10 razy większy. Tak więc pomylili rezystory, dobrze myślę?
  • Poziom 10  
    Mam kolejne pytanie, tym razem na temat zasilania:
    płytka powinna wyglądać jakoś tak, prawda?
    Obrotomierz motocyklowy z EdW
    a nie tak (taki układ zasilający [do motocyklowego intercomu] znalazłem w innym artykule)
    Obrotomierz motocyklowy z EdW

    Nie potrzeba mi aż tyle kondensatorów, prawda? Wystarczą chyba te 3 co mam, aby stabilizator się nie wzbudzał. Tym bardziej nie potrzeba mi mostka prostowniczego, bo o ile mi się dobrze wydaje prąd z akumulatora jest stały, mam rację?

    To teraz ostatnia sprawa. Jeśli chciałbym na płytce zamieścić dodatkowe miejsce do podpięcia innego układu (tak na przyszłość, jakbym coś innego zrobił na 5V) to powinno to wyglądać tak?
    Obrotomierz motocyklowy z EdW

    I mały offtopic: w jaki sposób dziękuje się osobom, które pomogły? Przyznaje im się jakieś pkt?

    EDIT: oczywiście od środkowej nóżki stabilizatora powinna iść ścieżka do masy, którą oczywiście zapomniałem namalować :)
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Nowax napisał:

    Nie potrzeba mi aż tyle kondensatorów, prawda? Wystarczą chyba te 3 co mam, aby stabilizator się nie wzbudzał. Tym bardziej nie potrzeba mi mostka prostowniczego, bo o ile mi się dobrze wydaje prąd z akumulatora jest stały, mam rację?


    Radzę dać po 2 kondensatory z każdej strony stabilizatora - elektrolit + ceramiczny.
  • Poziom 10  
    Złożyłem cały obrotomierz, no i mam teraz malutki problem :( Otóż, chciałem go już podłączać do moto, miałem wszystko pod ręką, ale mimo to akcja zupełnie inaczej się potoczyła.

    Po zakręceniu kabla (tej "cewki"; użyłem zwykłego kabla, a nie ekranowego jak zalecali w artykule) na kablu wysokiego napięcia chciałem sprawdzić jak działa ten multiwibrator (zgodnie z zaleceniami z artykułu). Włączyłem więc na chwilę silnik, po czym doszedłem do wniosku, że nie mam pojęcia jak zmierzyć napięcie na prawej stronie zwory JP1 (oczywiście mam miernik elektryczny). Dlatego zgasiłem silnik. Z powodu tego niepowodzenia zdecydowałem, że zaryzykuję i bez sprawdzania poprawności działania założę zworkę JP1 i zobaczę jak działa układ. Co się okazało - po założeniu zworki i podłączeniu układu do napięcia (stabilizator pracuje bardzo dobrze - średnio 5,02 V), a bez włączania silnika zaczęły mi się zapalać kolejne diody - najpierw do pierwszej czerwonej, przy kolejnych razach już do którejś żółtej. Nagrałem to na komórkę, więc wrzucam ten film.

    Speszony nie robiłem już nic przy moto. W domu tylko jeszcze raz podłączyłem cały układ do zasilania - tym razem zapaliła się tylko jedna, pierwsza zielona diodka i zaraz zgasła. Przy następnym podłączeniu nic się już nie działo. Więc teraz moje pytania:

    Dlaczego tak się stało?

    Co mam zrobić żeby działało wszystko ok?

    W jaki sposób mam sprawdzać te napięcia etc. czyli to co podają w artykule (dokładny wycinek tekstu załączam w obrazku)
    Obrotomierz motocyklowy z EdW

    W innym temacie o podobnym schemacie była rada, żeby sprawdzić czy działają LMy przez podanie niskiego napięcia na 5 nóżkę. Czy ja powinienem sprawdzać czy one działają? Dodatkowo mój zasilacz daję najmniejsze napięcie 3V - czy to nie za dużo? I ostatecznie - podawać napięcie w sensie plus do nóżki i minus to masy?

    Proszę pomóżcie - włożyłem w ten układ tyle czasu i pracy (jest to moje pierwsze "samodzielne" dzieło), że bym się naprawdę sparzył jakby wszystko poszło na marne :( Będę naprawdę wdzięczny.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Nowax napisał:
    Z powodu tego niepowodzenia zdecydowałem, że zaryzykuję i bez sprawdzania poprawności działania założę zworkę JP1 i zobaczę jak działa układ. Co się okazało - po założeniu zworki i podłączeniu układu do napięcia (stabilizator pracuje bardzo dobrze - średnio 5,02 V), a bez włączania silnika zaczęły mi się zapalać kolejne diody - najpierw do pierwszej czerwonej, przy kolejnych razach już do którejś żółtej.


    Układ łapie zakłócenia (przydźwięk sieciowy i inne śmieci) i stąd ten efekt. Dlatego między "cewką" a układem warto przewód zaekranować. Alternatywnie można zmniejszyć czułość - rezystor np 1Mohm do masy od zacisku czujnika - tylko nie możesz przegiąć bo uzyteczne impulsy z zapłonu też przy takim stłumieniu mogą się okazać za słabe.
  • Poziom 10  
    Po przewód ekranowy właśnie się wybieram, a z tym rezystorem to nie do końca rozumiem
    (ma to być jakoś tak? Obrotomierz motocyklowy z EdW )
  • Poziom 10  
    Tak więc zastosowałem się do jednego z zaleceń (tj. użyłem przewodu ekranowego) i muszę powiedzieć, że jestem trochę zmieszany a mówię już dlaczego - z jednej strony układ zadziałał, więc to duży plus. Natomiast mało pozytywne jest to, że zadziałał nieprawidłowo tj. pokazywał prawie maks. ilość obrotów przy wolnych obrotach. Wszystko widać na załączonym filmie (dla zwiększenia widoczności nagrałem film w ciemnym pomieszczeniu). Proszę o jakąś radę...
  • Poziom 26  
    A czy nie powinieneś zamienić ekran z przewodem.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Nowax napisał:
    Natomiast mało pozytywne jest to, że zadziałał nieprawidłowo tj. pokazywał prawie maks. ilość obrotów przy wolnych obrotach. Wszystko widać na załączonym filmie (dla zwiększenia widoczności nagrałem film w ciemnym pomieszczeniu). Proszę o jakąś radę...


    Wyregulować P1.
    Jak zakresu regulacji brakuje to C4 zmniejszyć.
  • Poziom 10  
    pipałosia napisał:
    A czy nie powinieneś zamienić ekran z przewodem.

    Znaczy co dokładnie zrobić? Słowa "ekran" i "przewodem" dają mi tylko kabel ekranowy, który użyłem, więc o co chodzi?

    jdubowski napisał:

    Wyregulować P1.
    Jak zakresu regulacji brakuje to C4 zmniejszyć.

    Właśnie zaraz idę to zrobić, tylko mam takie małe obawy - czy przekręcając potencjometr za bardzo w "złą" stronę (czyli w rezultacie powiedzmy zapalą się wszystkie diody) to czy istnieje szansa, że coś uszkodzę?

    EDIT1: Właśnie wróciłem z garażu i jest tak: przy środkowym położeniu potencjometru diody świecą się jak na załączonym wcześniej filmiku (do drugiej/trzeciej czerwonej diody), a przy najbardziej skrajnej pozycji świeci się ostatnia zielona. Tak więc na oko - jaki powinien być ten kondensator C4, o ile mniejszy? W tej chwili jest 100n, dać 10n?

    EDIT2: Przed chwilą musiałem przerobić kabelki przed stabilizatorem (bo mi się pozrywały) no i po podłączeniu do zasilania w celu sprawdzenia czy wszytko jest w porządku zbzikowałem - zasilanie działa, to super, ale sam obrotomierz pokazuje obroty tak bez niczego :(
    Coś tu mi cały czas działa na niekorzyść... Dołączam film.
  • Poziom 33  
    Po zerwaniu przewodów nie podłączyłeś zasilania na chwilę odwrotnie? Może coś uległo uszkodzeniu. Albo masz niedokładności montażowe i jakieś zwarcie się robi. Rozłącz zworkę i zobacz czy nadal diody świecą. Jak nie, to coś nie tak z obwodem układu 555.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Nowax napisał:
    jdubowski napisał:
    Wyregulować P1.
    Jak zakresu regulacji brakuje to C4 zmniejszyć.

    Właśnie zaraz idę to zrobić, tylko mam takie małe obawy - czy przekręcając potencjometr za bardzo w "złą" stronę (czyli w rezultacie powiedzmy zapalą się wszystkie diody) to czy istnieje szansa, że coś uszkodzę?


    Nie, tam jest rezystor ograniczający zakres regulacji, nic się stac nie powinno.

    Nowax napisał:
    Właśnie wróciłem z garażu i jest tak: przy środkowym położeniu potencjometru diody świecą się jak na załączonym wcześniej filmiku (do drugiej/trzeciej czerwonej diody), a przy najbardziej skrajnej pozycji świeci się ostatnia zielona. Tak więc na oko - jaki powinien być ten kondensator C4, o ile mniejszy? W tej chwili jest 100n, dać 10n?


    Można wypróbować 10nF, na okoliczność gdyby to było za mało mieć pod ręką też 33 i 47nF.


    Nowax napisał:
    Przed chwilą musiałem przerobić kabelki przed stabilizatorem (bo mi się pozrywały) no i po podłączeniu do zasilania w celu sprawdzenia czy wszytko jest w porządku zbzikowałem - zasilanie działa, to super, ale sam obrotomierz pokazuje obroty tak bez niczego :(


    Albo się urwał ekran od przewodu doprowadzającego impulsy albo jakieś inne uszkodzenie. Radzę zastosować się do porady kolegi szod i zdjąć jumper między 555 a LMami - to ci da pogląd co jest uszkodzone.
  • Poziom 10  
    szod napisał:
    Po zerwaniu przewodów nie podłączyłeś zasilania na chwilę odwrotnie? Może coś uległo uszkodzeniu. Albo masz niedokładności montażowe i jakieś zwarcie się robi. Rozłącz zworkę i zobacz czy nadal diody świecą. Jak nie, to coś nie tak z obwodem układu 555.

    Raczej nie podłączyłem zasilania na chwilę odwrotnie; niedokładności montażowe są dość możliwe; po rozłączeniu zworki diodki nadal świeciły, czyli ne555 jest chyba dobry.

    jdubowski napisał:
    Można wypróbować 10nF, na okoliczność gdyby to było za mało mieć pod ręką też 33 i 47nF.

    Zamontowałem 10nF, żadnej różnicy przy podłączaniu zasilania (filmik niżej; a propos - zauważyłem dziwną zależność, że jak podniosę obrotomierz to zakres zaświeconych diod maleje). Jutro spróbuje podłączyć do moto i zobaczyć jak działa.

    No i chyba najważniejsza sprawa, z której zdałem sobie przed chwilą sprawę:
    jdubowski napisał:
    Albo się urwał ekran (...)

    oraz
    Nowax napisał:
    1. Po co na płytce są aż 4 otwory na podłączenie kabli, skoro używamy tylko trzech (dwa zasilanie, jeden "cewka")? Do czego służy ten czwarty?

    czyli jednym słowem chyba nie zrobiłem bardzo ważnej rzeczy, a mianowicie, nie podłączyłem ekranu do masy (po to była chyba ta czwarta dziurka na schemacie :)). Za pewne to stwarza wszystkie problemy, prawda?

  • Poziom 33  
    Ekran powinien być podłączony od strony układu, co do tego nie ma wątpliwości. Natomiast świecenie diod po odłączeniu zworki oznacza że masz jakiś problem z układami LM. Może jakieś zwarcie ci się robi gdzieś, albo masz zimny lut. Możliwe są różne wersje więc sprawdź płytkę i podejrzane połączenia przelutuj ponownie.
  • Poziom 10  
    szod napisał:
    Ekran powinien być podłączony od strony układu, co do tego nie ma wątpliwości. Natomiast świecenie diod po odłączeniu zworki oznacza że masz jakiś problem z układami LM. Może jakieś zwarcie ci się robi gdzieś, albo masz zimny lut. Możliwe są różne wersje więc sprawdź płytkę i podejrzane połączenia przelutuj ponownie.


    Zrobiłem tak jak kolega radził, sprawdziłem, przelutowałem i... nic. Cały czas tak samo.

    Nowax napisał:
    Przed chwilą musiałem przerobić kabelki przed stabilizatorem (bo mi się pozrywały) no i po podłączeniu do zasilania w celu sprawdzenia czy wszytko jest w porządku zbzikowałem - zasilanie działa, to super, ale sam obrotomierz pokazuje obroty tak bez niczego

    Jeśli chodzi o tę kwestię to wydaje mi się, że wiem dlaczego tak się działo. Otóż kiedy podłączę układ do baterii, to wszystko jest ok, żadnych "urojonych" drgań. Natomiast kiedy podłączę pod zasilacz to wskazywane są drgania. Stąd doszedłem do wniosku, że możliwym jest, iż obrotomierz łapał impulsy z sieci.

    Kolejna kwestia: podłączyłem obrotomierz i się z nim przejechałem (przepraszam za wstrząsy, ale trudno jest nagrywać i kierować jednocześnie :)):

    Wygląda jakby było wszystko ok. Działa całkiem poprawnie. Zauważyłem tylko takie dwa przypadki:
    1. Raz jak gazowałem to z niewiadomych przyczyn diody zaczęły gasnąć "w dół".
    2. Przy wysokich obrotach (m. in. jak na filmiku świeciły się już dwie żółte diody) reszta niezaświeconych diod nieznacznie pobłyskuje.

    Zapewne może być to związane z tymi świecącymi się diodami po wyjęciu zworki (domniemane zwarcie czy coś). Jeśli macie jakieś pomysły to piszcie. Dzięki
  • Poziom 33  
    Pobłyskiwanie wszystkich diod oznacza łapanie zakłóceń od strony zasilania. Jak zastosowałeś stabilizator scalony to powinieneś dać po obu stronach (wejście - wyjście) jak najbliżej nóżek kondensator ceramiczny + elektrolit. Dodatkowo jak zasilacz jest montowany gdzieś dalej i podłączany przewodami to dodaj kondensatory filtrujące zasilanie na płytce obrotomierza. Może to poprawić działanie, a na pewno nie zaszkodzi.
  • Poziom 10  
    szod napisał:
    Pobłyskiwanie wszystkich diod oznacza łapanie zakłóceń od strony zasilania. Jak zastosowałeś stabilizator scalony to powinieneś dać po obu stronach (wejście - wyjście) jak najbliżej nóżek kondensator ceramiczny + elektrolit.

    Stabilizuje lm7805, bo obu stronach mam kondensatory 100nF i 10uF. Może dodać jeszcze jakieś inne? Poza tym podczas nagrywania tego filmiku zasilane były z 6 baterii R6, a one chyba nie powodują zakłóceń.

    szod napisał:
    Dodatkowo jak zasilacz jest montowany gdzieś dalej i podłączany przewodami to dodaj kondensatory filtrujące zasilanie na płytce obrotomierza. Może to poprawić działanie, a na pewno nie zaszkodzi.

    Nie za bardzo mam możliwość gdzie je dodać na płytce.
  • Poziom 10  
    Koledzy! Z pomocą znajomego odkryłem ciekawą sprawę w schemacie. Proszę przeanalizujcie zamieszczony obrazek i powiedzcie czy mam racje. (zwróćcie uwagę na podłączenie zworki do scalaków)
    Obrotomierz motocyklowy z EdW
  • Poziom 33  
    No i dobrze odkryliście. Tylko z tym drobnym szczegółem, że błąd jest na schemacie, a nie płytce. Zworka powinna być właśnie podłączona do nóżek 5, bo to są wejścia sygnałów.
  • Poziom 10  
    To w takim razie nie mam już żadnego innego pomysłu w związku ze świecącymi się diodami po wyjęciu zwory...

    Tak więc myślicie, że mimo to powinienem zamontować obrotomierz? Czy może wziąć go w październiku na uczelnie i się zapytać jakiegoś wykładowcy?
  • Poziom 33  
    Przy zdjętej zworce zewrzyj połączone końcówki 5 układów LM3914 do masy. Diody powinny zgasnąć. Jak tak się dzieje to wszystko jest w porządku.
  • Poziom 10  
    Tak właśnie się dzieje :D nie mogę aż uwierzyć, że wreszcie wszystko jest ok :) dam znać jak podłącze (prześle również zdjęcia dla następnych pokoleń)
  • Poziom 9  
    Witam, nie chce zakladac nowego tematu na chyba 1 pytanie:) a wiec - czy w/w obrotomierz z EDW podpasowal by do silnika "4t"? Bo bardzo mi sie spodobal i jest prosty w wykonaniu (tak mi sie przynajmniej wydaje). Mam Rometa C1 silnik 4t jak w ogarze900.