Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pierwszy samochód jaki ? Do około 8000 tys zł

lukasz396 12 Sie 2010 18:25 9015 18
  • #1 12 Sie 2010 18:25
    lukasz396
    Poziom 16  

    Witam Przymierzam się do zakupu swojego pierwszego autka tylko jakie kupić by było w miarę bezawaryjne , mało paliło tylko co lepsze Pb czy ON i był wytrzymały ? na pewno musi być 5 drzwiowy.

    0 18
  • #2 12 Sie 2010 19:00
    Karol966
    Poziom 30  

    Corsa C, astra I/II - to bym wybrał, ew trzeba by w niektóych przypadkach dorzucić z 1 do 2tys za nieco lepszy model. Generalnie w tej cenie to właśnie coś niemieckiego, Opel, VW (nie BMW bo Będziesz Miał Wydatki ;p)

    0
  • #3 12 Sie 2010 19:12
    Hucul
    Poziom 39  

    W kwocie 8000 tys zł to możesz kupić co tylko Ci się zamarzy :D
    Za 8000 złotych kupisz już jakiegoś japończyka , który wbrew miejskim legendom powinien być lepszy od niemca . Części do tych aut najczęściej są droższe od niemieckich lecz trwałość i komfort tych aut są lepsze .

    0
  • #4 12 Sie 2010 19:13
    gosztekseba
    Poziom 31  

    Mam Renault Megane I i nie narzekam. Ale jeśli chciałbyś poszaleć to odpowiedni będzie dla Ciebie VW Golf III bo IV to już lipa. BMW nie proponuje bo spalanie to jest dużo większe niż zakładasz...

    0
  • #5 12 Sie 2010 19:14
    tzok
    Moderator Samochody

    Jak ja lubię takie tematy... ile masz lat? Najpierw dowiedz się ile wyniesie dla Ciebie składka OC i jeśli masz mniej niż 25 lat a samochód ma być Twój - uczciwie i bez kombinacji zarejestrowany na Ciebie, to raczej w grę wchodzi mały silnik benzynowy 1.0 - 1.2.

    Ja standardowo polecę to co miałem i bardzo sobie chwaliłem czyli Fiata Punto, za 8000 zł kupisz stosunkowo młody egzemplarz drugiej generacji, być maże nawet z mocniejszym 80KM silnikiem 1.2 16V. Auto niedoceniane i przez to niedrogie, a dla mnie sprawiało się bardzo dobrze.

    Nie bierz pod uwagę tylko ceny zakupu ale i koszty utrzymania - olej trzeba wymieniać co 10-15 tys. km i jest różnica czy wchodzi go 3l czy 6l. Czasem trzeba wymienić opony i fakt, że felgi 15" czy 16" ładnie się prezentują - ale popatrz sobie ile kosztuje opona na taką felgę (nie wspominając już o samej feldze).

    Dla początkującego kierowcy silnik FIRE 1.1 8V lub 1.2 8V jest niegłupim wyborem, bo jest praktycznie nie do zajechania. Nieumiejętne ruszanie ("kangurek") w skrajnej sytuacji może doprowadzić do przeskoczenia paska rozrządu co w większości silników doprowadzi do bardzo poważnych uszkodzeń.

    Diesla nie polecam, bo jako początkujący kierowca będziesz jeździł pewnie niewiele, budżet nie pozwala Ci na zakup nowoczesnego, małego diesla, a stare konstrukcje raz że mają dużą pojemność (OC!), dwa że zupełnie nie nadają się na krótkie trasy. W ogóle dieslem średnio się jeździ po mieście - jasne, nowoczesne diesle nieźle się "kręcą" i pozwalają na dynamiczną jazdę - ale w tym momencie zupełnie znika ich główna zaleta, czyli niskie spalanie. Do tego kosztowne awarie - np. w 1.9TDI z kołem dwumasowym, kilka szarpnięć przy ruszaniu i masz po kole dwumasowym.

    Podsumowując - małe, niedrogie auto, z małym silnikiem benzynowym - byś mógł go utrzymać i zbytnio nie płakał kiedy go uszkodzisz. Słaby silnik nauczy Cię pokory za kierownicą i zniechęci do próby podejmowania ryzykownych manewrów na drodze.

    0
  • #6 12 Sie 2010 19:21
    Karol966
    Poziom 30  

    Szwagier ma punto 2 fl z silnikiem 1,3 o mocy zdaje sie 75KM - dość przyjemnie się tym jeździ - części tanie jakt to do fiata, spalanie małe a cena przy tym stosunkowo nie duża. Z tym, że nie wiem jakie silniki były w wersjach wcześniejszych (tańszych - tych bez fl) np taki: 1179800148 ;)

    0
  • #7 12 Sie 2010 19:50
    lukasz396
    Poziom 16  

    dziękuję za tak szybkie odpowiedzi kolego tzok liczę się z kosztami utrzymania lat mam 17,5 . miałem jak parę takich samochodzików do jazdy po polnych drogach.Jak pisałem że liczę się z kosztami utrzymania na sam samochód mogę wydać 8 tys bez kosztów rejestracji itp. Jakie Opłaty mnie obowiązują ... ubezpieczyć ale gdzie w czym... może mi to ktoś przybliżyć jakie są koszty i co ile się Płaci.

    I dodam że byłbym współwłaścicielem z Ojcem bo słyszałem że są zniżki.

    0
  • #8 12 Sie 2010 19:54
    tzok
    Moderator Samochody

    We wcześniejszych "dwójkach" były silniki benzynowe 1.2 60KM, 1.2 16V 80KM i 1.8 130KM, oraz 1.9JTD 80KM.

    Punto II FL z 1.3MJ w sensownym stanie raczej poniżej 15000zł się nie kupi.

    Co się płaci - jeśli auto krajowe to "opłaca" się umowę w US i rejestruje w WK (DR + tablice, chyba, że kupiłeś auto zarejestrowane w tym samym mieście). Ubezpiecza się w towarzystwie ubezpieczeniowym - dla młodych kierowców chyba najkorzystniej w HDI Asekuracja, ale to już agent Ci dobierze. Składka jest zależna od pojemności silnika, lat bezszkodowej jazdy i wieku kierowcy, mając 22 lata (25% zwyżki) za Punto 1.2 w pierwszym roku (0% zniżki) płaciłem OC ponad 700zł. Kolejność załatwiania spraw jest taka - Urząd Skarbowy, Ubezpieczalnia, Wydział Komunikacji.

    P.S.
    Do momentu pójścia na kurs na Prawo Jazdy w wieku 18 lat nie siedziałem wcześniej za kierownicą. Pierwsze moje auto to był stary Wartburg po ojcu (on już miał inne auto ale zostawił go dla mnie - chyba ponad rok "stał i czekał")...

    0
  • #9 12 Sie 2010 21:32
    Karol966
    Poziom 30  

    tzok - chyba pomyliłeś kolejność ;P 1) skarbówka, 2) wydział komunikacji, 3) ubezpieczenia. Ubezpieczenie jest pod konkretny numer rejestracyjny - skąd go weźmiesz nie będąc wcześniej w wydziale komunikacji?

    0
  • #10 12 Sie 2010 21:50
    Hucul
    Poziom 39  

    Karol966 napisał:
    3) ubezpieczenia. Ubezpieczenie jest pod konkretny numer rejestracyjny - skąd go weźmiesz nie będąc wcześniej w wydziale komunikacji?

    Wszystko da się zrobić ;)

    0
  • #11 13 Sie 2010 08:03
    jonas
    Poziom 19  

    tzok napisał:
    Dla początkującego kierowcy silnik FIRE 1.1 8V lub 1.2 8V jest niegłupim wyborem, bo jest praktycznie nie do zajechania. Nieumiejętne ruszanie ("kangurek") w skrajnej sytuacji może doprowadzić do przeskoczenia paska rozrządu co w większości silników doprowadzi do bardzo poważnych uszkodzeń.

    Głos rozsądku w temacie, brawo. Już sądziłem, że będzie jak zwykle, czyli Audi 80 i Golf MkIII, najlepiej "w tedeiku".

    Mam jednak pytanie do cytowanego fragmentu - czy silniki FIRE nie są aby bezkolizyjne? Inaczej mówiąc czy po zerwaniu/przeskoczeniu paska grozi coś poza zgaśnięciem silnika i koniecznością ustawienia rozrządu od nowa?

    0
  • #12 13 Sie 2010 14:15
    tzok
    Moderator Samochody

    Karol966 napisał:
    tzok - chyba pomyliłeś kolejność ;P 1) skarbówka, 2) wydział komunikacji, 3) ubezpieczenia. Ubezpieczenie jest pod konkretny numer rejestracyjny - skąd go weźmiesz nie będąc wcześniej w wydziale komunikacji?
    Nie dostaniesz DR jeśli nie pokażesz polisy OC... jeśli auto miało opłacone OC - nie ma problemu, polisa może być na poprzedniego właściciela i jej przepisane możesz załatwić na końcu. Ja akurat załatwiałem w tej kolejności mimo, że miałem ważną polisę, bo nie zmieniałem tablic.

    0
  • #13 13 Sie 2010 18:04
    236759
    Użytkownik usunął konto  
  • #14 13 Sie 2010 19:58
    tzok
    Moderator Samochody

    Tak - Lanos to niegłupia propozycja, są różne wersje silnikowe - 1.4 8V, 1.5 8V, 1.5 16V i 1.6 16V.

    Zdecydowanie odradzam zakup auta z instalacją LPG (a już na pewno z instalacją mieszalnikową, czyli I lub II generacji). Do gazu raczej silniki 8V. Natomiast silniki 16V (E-TEC) to pierwowzór Oplowskiego EcoTec'a.

    :arrow: mjonczyk:
    Tak, jak najbardziej - silniki FIRE są bezkolizyjne, to miałem na myśli pisząc "(...)może doprowadzić do przeskoczenia paska rozrządu co w większości silników doprowadzi do bardzo poważnych uszkodzeń", w silniku FIRE nic złego się nie stanie (poza przestawionym rozrządem - i tu niestety wielu "mechaników" nie wykryje nawet usterki, bo auto będzie dalej jeździć, tylko straci trochę mocy). Nie użyłem terminu bezkolizyjny, bo ktoś kto się na tym nie zna i tak nie będzie wiedział o co chodzi, a jak się ktoś zna to wie, że ten silnik jest bezkolizyjny ;)

    0
  • #15 20 Sie 2010 16:32
    JOLLY
    Poziom 15  

    Kolega - mechanik ostatnio kupił sobie nexie do tłuczenia się po mieście, 1,5 16V ok 100KM, z gazem i bardzo sobie chwali. W lanosach też były te silniki, ogólnie dobre, niedoceniane samochody, przez to tanie.
    @tzok - czemu odradzasz zakup z gazem? Jakieś argumenty poproszę. U siebie mam II generację i bardzo sobie chwalę.

    0
  • #16 20 Sie 2010 18:18
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #17 20 Sie 2010 18:58
    JOLLY
    Poziom 15  

    Otóż to, prawidłowy skład mieszanki przede wszystkim. Żadnego podkręcania, bo to tylko podnosi temperaturę spalin. Gaz zakładany z głową nie przysporzy żadnych problemów. Ja jeżdżę na przeglądy, analizator spalin itp. i silnik chodzi na gazie jak bajka, jak ktoś jeszcze na gazie chce oszczędzić to zawsze nabawi się kłopotów. A II generacja daje radę, jest silniczek krokowy od sondy lambda. Poza tym nawet I gen. dobrze wyregulowana nie przysporzy użytkownikowi żadnych problemów. Wiem z autopsji, silnik 2,5 amerykaniec.

    0
  • #18 21 Sie 2010 15:56
    tzok
    Moderator Samochody

    Tylko 2,5 litrowy amerykaniec to jest prosty, niewysilony silnik, a Lanos z silnikiem 16V ma system zmiennej długości kanałów dolotowych, co w praktyce uniemożliwia nawet w przybliżeniu poprawne ustawienie instalacji podciśnieniowej (I lub II generacji) bez zablokowania tego mechanizmu.

    Ogólnie odradzam zakup auta z LPG, bo fakt że auto ma LPG znaczy, że właściciel dużo jeździł i poszukiwał oszczędności. Po drugie jeśli instalacja jest stara to i tak praktycznie wszystko trzeba wymienić (wtryski, parownik, filtry, przewody gumowe), a jeśli jest nowa to czemu ktoś wpakował ~2000zł w auta i od razu je sprzedaje...

    0
  • #19 23 Sie 2010 16:48
    JOLLY
    Poziom 15  

    Ten amerykaniec, to nie taki znów amerykaniec. Chrysler Sebring, czyli silnik 2.5 L Mitsubishi 6G73 V6 DOHC ok 170KM.
    Co do auta z LPG, masz po części rację, ale auto po założeniu instalacji może się zwrócić już po ok roku i wtedy właściciel już może decydować się sprzedać, nie będąc stratnym z montażem instalacji. A wtedy i instalacja nie wymaga wkładu i samochód dużo nie pojeździł na gazie. A można jeszcze nawet i z gwarancją znaleźć instalacje. Wszystko zależy jak się trafi i nie ma co generalizować. Oczywiście, zawsze najlepiej kupić bez gazu i ewentualnie założyć, ale to po kieszeni trochę pójdzie. Grunt to odpowiedzieć sobie na pytanie ile się będzie jeździć i czy instalację opłaca się w ogóle zakładać.
    To jest tuż każdego indywidualna sprawa.

    Pozdrawiam

    0