Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Pierwszy samochód jaki ? Do około 8000 tys zł

lukasz396 12 Aug 2010 18:25 9399 18
  • #1
    lukasz396
    Level 16  
    Witam Przymierzam się do zakupu swojego pierwszego autka tylko jakie kupić by było w miarę bezawaryjne , mało paliło tylko co lepsze Pb czy ON i był wytrzymały ? na pewno musi być 5 drzwiowy.
  • #2
    Karol966
    Level 30  
    Corsa C, astra I/II - to bym wybrał, ew trzeba by w niektóych przypadkach dorzucić z 1 do 2tys za nieco lepszy model. Generalnie w tej cenie to właśnie coś niemieckiego, Opel, VW (nie BMW bo Będziesz Miał Wydatki ;p)
  • #3
    Hucul
    Level 39  
    W kwocie 8000 tys zł to możesz kupić co tylko Ci się zamarzy :D
    Za 8000 złotych kupisz już jakiegoś japończyka , który wbrew miejskim legendom powinien być lepszy od niemca . Części do tych aut najczęściej są droższe od niemieckich lecz trwałość i komfort tych aut są lepsze .
  • #4
    gosztekseba
    Level 31  
    Mam Renault Megane I i nie narzekam. Ale jeśli chciałbyś poszaleć to odpowiedni będzie dla Ciebie VW Golf III bo IV to już lipa. BMW nie proponuje bo spalanie to jest dużo większe niż zakładasz...
  • #5
    tzok
    Moderator of Cars
    Jak ja lubię takie tematy... ile masz lat? Najpierw dowiedz się ile wyniesie dla Ciebie składka OC i jeśli masz mniej niż 25 lat a samochód ma być Twój - uczciwie i bez kombinacji zarejestrowany na Ciebie, to raczej w grę wchodzi mały silnik benzynowy 1.0 - 1.2.

    Ja standardowo polecę to co miałem i bardzo sobie chwaliłem czyli Fiata Punto, za 8000 zł kupisz stosunkowo młody egzemplarz drugiej generacji, być maże nawet z mocniejszym 80KM silnikiem 1.2 16V. Auto niedoceniane i przez to niedrogie, a dla mnie sprawiało się bardzo dobrze.

    Nie bierz pod uwagę tylko ceny zakupu ale i koszty utrzymania - olej trzeba wymieniać co 10-15 tys. km i jest różnica czy wchodzi go 3l czy 6l. Czasem trzeba wymienić opony i fakt, że felgi 15" czy 16" ładnie się prezentują - ale popatrz sobie ile kosztuje opona na taką felgę (nie wspominając już o samej feldze).

    Dla początkującego kierowcy silnik FIRE 1.1 8V lub 1.2 8V jest niegłupim wyborem, bo jest praktycznie nie do zajechania. Nieumiejętne ruszanie ("kangurek") w skrajnej sytuacji może doprowadzić do przeskoczenia paska rozrządu co w większości silników doprowadzi do bardzo poważnych uszkodzeń.

    Diesla nie polecam, bo jako początkujący kierowca będziesz jeździł pewnie niewiele, budżet nie pozwala Ci na zakup nowoczesnego, małego diesla, a stare konstrukcje raz że mają dużą pojemność (OC!), dwa że zupełnie nie nadają się na krótkie trasy. W ogóle dieslem średnio się jeździ po mieście - jasne, nowoczesne diesle nieźle się "kręcą" i pozwalają na dynamiczną jazdę - ale w tym momencie zupełnie znika ich główna zaleta, czyli niskie spalanie. Do tego kosztowne awarie - np. w 1.9TDI z kołem dwumasowym, kilka szarpnięć przy ruszaniu i masz po kole dwumasowym.

    Podsumowując - małe, niedrogie auto, z małym silnikiem benzynowym - byś mógł go utrzymać i zbytnio nie płakał kiedy go uszkodzisz. Słaby silnik nauczy Cię pokory za kierownicą i zniechęci do próby podejmowania ryzykownych manewrów na drodze.
  • #6
    Karol966
    Level 30  
    Szwagier ma punto 2 fl z silnikiem 1,3 o mocy zdaje sie 75KM - dość przyjemnie się tym jeździ - części tanie jakt to do fiata, spalanie małe a cena przy tym stosunkowo nie duża. Z tym, że nie wiem jakie silniki były w wersjach wcześniejszych (tańszych - tych bez fl) np taki: 1179800148 ;)
  • #7
    lukasz396
    Level 16  
    dziękuję za tak szybkie odpowiedzi kolego tzok liczę się z kosztami utrzymania lat mam 17,5 . miałem jak parę takich samochodzików do jazdy po polnych drogach.Jak pisałem że liczę się z kosztami utrzymania na sam samochód mogę wydać 8 tys bez kosztów rejestracji itp. Jakie Opłaty mnie obowiązują ... ubezpieczyć ale gdzie w czym... może mi to ktoś przybliżyć jakie są koszty i co ile się Płaci.

    I dodam że byłbym współwłaścicielem z Ojcem bo słyszałem że są zniżki.
  • #8
    tzok
    Moderator of Cars
    We wcześniejszych "dwójkach" były silniki benzynowe 1.2 60KM, 1.2 16V 80KM i 1.8 130KM, oraz 1.9JTD 80KM.

    Punto II FL z 1.3MJ w sensownym stanie raczej poniżej 15000zł się nie kupi.

    Co się płaci - jeśli auto krajowe to "opłaca" się umowę w US i rejestruje w WK (DR + tablice, chyba, że kupiłeś auto zarejestrowane w tym samym mieście). Ubezpiecza się w towarzystwie ubezpieczeniowym - dla młodych kierowców chyba najkorzystniej w HDI Asekuracja, ale to już agent Ci dobierze. Składka jest zależna od pojemności silnika, lat bezszkodowej jazdy i wieku kierowcy, mając 22 lata (25% zwyżki) za Punto 1.2 w pierwszym roku (0% zniżki) płaciłem OC ponad 700zł. Kolejność załatwiania spraw jest taka - Urząd Skarbowy, Ubezpieczalnia, Wydział Komunikacji.

    P.S.
    Do momentu pójścia na kurs na Prawo Jazdy w wieku 18 lat nie siedziałem wcześniej za kierownicą. Pierwsze moje auto to był stary Wartburg po ojcu (on już miał inne auto ale zostawił go dla mnie - chyba ponad rok "stał i czekał")...
  • #9
    Karol966
    Level 30  
    tzok - chyba pomyliłeś kolejność ;P 1) skarbówka, 2) wydział komunikacji, 3) ubezpieczenia. Ubezpieczenie jest pod konkretny numer rejestracyjny - skąd go weźmiesz nie będąc wcześniej w wydziale komunikacji?
  • #10
    Hucul
    Level 39  
    Karol966 wrote:
    3) ubezpieczenia. Ubezpieczenie jest pod konkretny numer rejestracyjny - skąd go weźmiesz nie będąc wcześniej w wydziale komunikacji?

    Wszystko da się zrobić ;)
  • #11
    jonas
    Level 19  
    tzok wrote:
    Dla początkującego kierowcy silnik FIRE 1.1 8V lub 1.2 8V jest niegłupim wyborem, bo jest praktycznie nie do zajechania. Nieumiejętne ruszanie ("kangurek") w skrajnej sytuacji może doprowadzić do przeskoczenia paska rozrządu co w większości silników doprowadzi do bardzo poważnych uszkodzeń.

    Głos rozsądku w temacie, brawo. Już sądziłem, że będzie jak zwykle, czyli Audi 80 i Golf MkIII, najlepiej "w tedeiku".

    Mam jednak pytanie do cytowanego fragmentu - czy silniki FIRE nie są aby bezkolizyjne? Inaczej mówiąc czy po zerwaniu/przeskoczeniu paska grozi coś poza zgaśnięciem silnika i koniecznością ustawienia rozrządu od nowa?
  • #12
    tzok
    Moderator of Cars
    Karol966 wrote:
    tzok - chyba pomyliłeś kolejność ;P 1) skarbówka, 2) wydział komunikacji, 3) ubezpieczenia. Ubezpieczenie jest pod konkretny numer rejestracyjny - skąd go weźmiesz nie będąc wcześniej w wydziale komunikacji?
    Nie dostaniesz DR jeśli nie pokażesz polisy OC... jeśli auto miało opłacone OC - nie ma problemu, polisa może być na poprzedniego właściciela i jej przepisane możesz załatwić na końcu. Ja akurat załatwiałem w tej kolejności mimo, że miałem ważną polisę, bo nie zmieniałem tablic.
  • #13
    User removed account
    User removed account  
  • #14
    tzok
    Moderator of Cars
    Tak - Lanos to niegłupia propozycja, są różne wersje silnikowe - 1.4 8V, 1.5 8V, 1.5 16V i 1.6 16V.

    Zdecydowanie odradzam zakup auta z instalacją LPG (a już na pewno z instalacją mieszalnikową, czyli I lub II generacji). Do gazu raczej silniki 8V. Natomiast silniki 16V (E-TEC) to pierwowzór Oplowskiego EcoTec'a.

    :arrow: mjonczyk:
    Tak, jak najbardziej - silniki FIRE są bezkolizyjne, to miałem na myśli pisząc "(...)może doprowadzić do przeskoczenia paska rozrządu co w większości silników doprowadzi do bardzo poważnych uszkodzeń", w silniku FIRE nic złego się nie stanie (poza przestawionym rozrządem - i tu niestety wielu "mechaników" nie wykryje nawet usterki, bo auto będzie dalej jeździć, tylko straci trochę mocy). Nie użyłem terminu bezkolizyjny, bo ktoś kto się na tym nie zna i tak nie będzie wiedział o co chodzi, a jak się ktoś zna to wie, że ten silnik jest bezkolizyjny ;)
  • #15
    JOLLY
    Level 15  
    Kolega - mechanik ostatnio kupił sobie nexie do tłuczenia się po mieście, 1,5 16V ok 100KM, z gazem i bardzo sobie chwali. W lanosach też były te silniki, ogólnie dobre, niedoceniane samochody, przez to tanie.
    @tzok - czemu odradzasz zakup z gazem? Jakieś argumenty poproszę. U siebie mam II generację i bardzo sobie chwalę.
  • #16
    User removed account
    User removed account  
  • #17
    JOLLY
    Level 15  
    Otóż to, prawidłowy skład mieszanki przede wszystkim. Żadnego podkręcania, bo to tylko podnosi temperaturę spalin. Gaz zakładany z głową nie przysporzy żadnych problemów. Ja jeżdżę na przeglądy, analizator spalin itp. i silnik chodzi na gazie jak bajka, jak ktoś jeszcze na gazie chce oszczędzić to zawsze nabawi się kłopotów. A II generacja daje radę, jest silniczek krokowy od sondy lambda. Poza tym nawet I gen. dobrze wyregulowana nie przysporzy użytkownikowi żadnych problemów. Wiem z autopsji, silnik 2,5 amerykaniec.
  • #18
    tzok
    Moderator of Cars
    Tylko 2,5 litrowy amerykaniec to jest prosty, niewysilony silnik, a Lanos z silnikiem 16V ma system zmiennej długości kanałów dolotowych, co w praktyce uniemożliwia nawet w przybliżeniu poprawne ustawienie instalacji podciśnieniowej (I lub II generacji) bez zablokowania tego mechanizmu.

    Ogólnie odradzam zakup auta z LPG, bo fakt że auto ma LPG znaczy, że właściciel dużo jeździł i poszukiwał oszczędności. Po drugie jeśli instalacja jest stara to i tak praktycznie wszystko trzeba wymienić (wtryski, parownik, filtry, przewody gumowe), a jeśli jest nowa to czemu ktoś wpakował ~2000zł w auta i od razu je sprzedaje...
  • #19
    JOLLY
    Level 15  
    Ten amerykaniec, to nie taki znów amerykaniec. Chrysler Sebring, czyli silnik 2.5 L Mitsubishi 6G73 V6 DOHC ok 170KM.
    Co do auta z LPG, masz po części rację, ale auto po założeniu instalacji może się zwrócić już po ok roku i wtedy właściciel już może decydować się sprzedać, nie będąc stratnym z montażem instalacji. A wtedy i instalacja nie wymaga wkładu i samochód dużo nie pojeździł na gazie. A można jeszcze nawet i z gwarancją znaleźć instalacje. Wszystko zależy jak się trafi i nie ma co generalizować. Oczywiście, zawsze najlepiej kupić bez gazu i ewentualnie założyć, ale to po kieszeni trochę pójdzie. Grunt to odpowiedzieć sobie na pytanie ile się będzie jeździć i czy instalację opłaca się w ogóle zakładać.
    To jest tuż każdego indywidualna sprawa.

    Pozdrawiam