Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Polar Gracja

nygma 09 Wrz 2004 12:22 3436 17
  • #1 09 Wrz 2004 12:22
    nygma
    Poziom 14  

    Moi znajomi mają taką pralkę. Ostatnio podczas prania stanęła całkowicie przy ostatnim wirowaniu i tak jej zostało. Teraz niezależnie od położenia pokrętła programatora pobiera cylko wodę. Wezwali speca: on zdjął pokrywę postkuał i obejrzał wszystko poczym powiedział, że do wymiany jest programator i trzeba przeczyścić komorę ciśnieniową, czy pompę ciśnieniową (nie było mnie przy tym i znam tylko relację) i że jakaś blacha haczy na dole. Za to wszystko zażyczył sobie 300PLN. Znajomi kupili sobie nową pralkę, ale tą chcą naprawić i komuś oddać za cenę programatora. Nigdy wcześniej nie naprawiałem pralki automatycznej. Dlatego mam parę pytań i wątpliwości. Zdziwiło mnie, że spec nie sprawdziła nawet napięcia zasialania programatora. Dla mnie to chyba coś z napięciem, albo silniczkiem programatora (nie słychać żeby się kręcił). Pewnie i tak nie dostanę samego silniczka i będę musiał wymienić całość. Z tego co się dowiadywałem, to programator stoi po jakieś 120-150zł. Teraz pytania:
    1) co to jest ta komora ciśnieniowa?
    2) jak będę już rozbierał pralkę to co jeszcze sprawdzić, wyczyścić ewentualnie nasmarować żeby jeszcze trochę posłużyła?
    3) czy dużo roboty zajmuje dostanie się do będna. Kiedyś coś im tam wpadło (pewnie fiżbina :D ) i chciałbym się tam dostać, ale nie wiem jak.
    4) czy to normalna cena za taką usługe, czy trafił' się im jakiś naciągacz?
    Mam nadzieję, że ktoś cierpliwy kto wytłumaczy tych pare spraw laikowi w tej dziedzinie. Może idę złym tropem i to nie programator.

    0 17
  • #2 09 Wrz 2004 14:38
    tan
    Poziom 15  

    Nie rozumiem co oznacza – pobiera tylko wodę. Tzn. pobiera i przelewa, czy pobiera, zatrzymuje się na odpowiednim poziomie i wtedy milczy. Jeśli to pierwsze to musisz przeczyścić wężyk hydrostatu (chyba o to właśnie chodzi z tą „komorą ciśnieniową” – bo czegoś takiego jeszcze nie widziałem w pralce). Jeśli druga opcja to najprawdopodobniej masz do czynienia z zepsutym silniczkiem. Nie wiem jak w waszych okolicach, ale u mnie w hurtowniach okolicznych jest możliwość zakupu samego silniczka – koszt około 35-40 zł. Co do pytania drugiego – hmm, ciężko powiedzieć. Nie ma tam za bardzo czego smarować. Możesz spojrzeć czy gdzieś nie cieknie woda z którejś z gum i np. pokręcić bębnem czy łożyska nie są za bardzo zużyte. Jeśli chcesz wyciągnąć fiszbinę najprościej zrobić to odkręcając grzałkę i przez ten otwór ją wyciągnąć. Wyciągnięcie bębna oznacza rozebranie praktycznie całej pralki, więc lepiej zacząć od grzałki. A apropos ceny – ja coś takiego zrobiłbym około 80, 90 złotych taniej, ale w różnych okolicach ceny mogą się wahać. Nie wiem na ile pomogłem, jeśli masz jakieś dodatkowe pytania – zadawaj :)

    0
  • #3 09 Wrz 2004 15:29
    Grzegorz Kaczmarczyk
    Poziom 11  

    Witam!
    Biorąc pod uwagę zachoawanie się owej pralki i uwagi dotyczące naprawy przez żekomego mechanika to można powiedzieć iż ten gość to zupełny pustak nie mający żadnej wiedzy no może poza tym jak zarobić 300pln.
    Widzę i kolega "tom" kuma o co chodzi ja natomiast chciałbym dodać coś o od siebie a mianowicie:
    1. Zatkany (przytkany zakamieniony) lub dziurawy wężyk podciśnieniowy
    2. Uszkodzony hydrostat

    Nie ma potrzeby rozbierania całej pralki ani wyciągania zbiornika. Wystarczy zdiąć górną pokrywe i jest tam przymocowany do obudowy mały okrągły hydrostat do którego doprowadzony jest wężyk i przewody o ile dobrze pamiętam to trzy. Sprawdź bardzo dokłładnie szczelność i drożność wężyka jeśli jest dobry to wymień hydrostat jest to koszt około 20-30 zł.

    Powodzenia w naprawie

    Pozdrawiam scalak1(malpa)interia.pl

    0
  • #4 09 Wrz 2004 20:22
    Paw_el

    Specjalista AGD

    Witam.
    Wyjęcie fiszbiny przez otwór grzałki jest trochę ryzykowne dla ponownego osadzenia grzałki w zbiorniku bez utraty szczelności przy uszczelce grzałki.
    Moja rada to:
    1. jeśli nie słychać ocierania metalicznego lub stukającego grzałki o bęben to o niej zapomnij, leży sobie spokojnie pod grzałką z czasem znajdziesz ją w kawałkach na wkładce filtra,
    2. jeśli się ociera o obracający bęben poświeć lampką w środku bębna i ustal jej położenie, a następnie małym wkrętakiem, lub kawałkiem drutu naceluj na otwór w bębnie, lekko obróć bębnem i wydostaniesz ją tą samą drogą jaką tam się dostała,
    3. następny prostszy sposób wydostania fiszbiny ze zbiornika jest otworem w którym zamontowany jest wąż "harmonijkowy" łączący zbiornik z filtrem.
    Życzę cierpliwości w naprawie, a na przyszłość damską bieliznę radzę prać bez drutów lub ręcznie :D
    Sprawdź z tyłu pralki (po zdjęciu tylnej ściany) w zbiorniku jest umieszczony "garnuszek" z wężykiem do hydrostatu.
    Wyjmij go i dobrze wyczyść może znajdować się tam dużo kamienia.

    0
  • #5 11 Wrz 2004 12:07
    nygma
    Poziom 14  

    Przede wszystkim wielkie dzięki za zainteresowanie tematem. Tak też myślałem, że gość to jakiś cwaniaczek. A swoją drogą to już dawno nie szyłyszałem opinii, że przyszedł spec, zrobił wszystko tak jak trzeba i jeszcze sensownie sobie policzył. Teraz większość zachowuje się jak pijawki i jak już dorwą klienta to chcą go wydoić do reszty. Potem nic dziwnego, że ludzie wolą kupić coś nowego na raty, bo wychodzą z założenia, że naprawiacz będzie chciał ich oszwabić. Ale przynajmniej solidni fachowcy, którzy zapracują na renomę mają więcej klientów.
    No a co do pralki, to do tego że to programator przekonuje mnie fakt, że stanęła przy ostatnim odpompowywaniu i programator nawet nie drgnął. Teraz nie działa nawet ustwienie odpompowywania na programatorze. Chyba, że to hydrofor wszystkim steruje. Wymyśliłem sobie, że nabieranie wody i tak jest sprawą nadrzędną - musi być woda żeby ruszyć dalej. Programator powinien dostać sygnał, że jest już pełno. A ponieważ go nie dostaje to program stoi. Mylę się czy nie? Dlatego woda nie zostaje wypompowana, bo według programatora jej tam nie ma. Niestety nie mam tej pralki u siebie i nie wiem kiedy będę miał czas do niej zajrzeć, ale najpierw chciałbym się do tego przygotować. Niechciałbym się okazać bardziej koszrowny niż ten spec. Podpowiedzcie mi czy dobrzę kombinuję. Na codzień zajmuje się serwisem RTV i szukam analogi w znajdowaniu usterek w tel. i pralkach.
    P.S. Jeszcze jedno pytanie: czy żeby sprawdzić programator trzeba podać jakieś dodatkowe sygnały, czy zasilanie wystarczy? Zasilanie jest zapewne 230V? Po wymontowaniu programatora chciałbym go jakoś sprawdzić żeby mieć pewność, że na pewno jest walnięty.

    0
  • #6 11 Wrz 2004 14:45
    bujo
    Poziom 12  

    Witam,
    Należy podać napięcie zasilające na silniczek programatora, powinien być słyszalny cichy chud silniczka, natomiast pokr progr powinno co jakiś czas przeskakiwać o 1 ząbek , jeśli wszystko jest ok to należy na przekażnik blokujący również podać napięcie 230 v wówczas silniczek będzie pracował natomiast pokrętło nie ma prawa się obracać aż do momentu odłączenia zasilania przekażnika a nawet trochę póżniej (wewnątrz progr jest specjalny mech zegarowy opóżniający przeskakiwanie ośki programatora

    0
  • #7 11 Wrz 2004 15:47
    112828
    Użytkownik usunął konto  
  • #8 08 Gru 2004 10:14
    maxuser
    Poziom 10  

    Niechcąc zakladać nowego tematu chciałbym prosić o radę ,jakoże posiadam taki sam model pralki -PDG 385 z tym ,ze u mnie jest programator 790A .U mnie dzieje sie rzecz nastepujaca -w czasie płukania pralka pobiera wodę(tzn fizycznie nie pobiera) i od razu ją wypuszcza -objaw jest taki ,ze wody w bębnie nie ma ,a pompa cały czas niby ją podaje ,ale w tym samym czasie woda jest wypuszczana odpływem ,czyli ,ze nie trzyma jakis zawór ,który powinien być zamknięty.moje pytanie ,który to zawór i jak go sprawdzić ,ewentualnie naprawić -dodam ,ze czasem pomogło wciśnięcie przełacznika 1/2 wody ,ale ostatnio i to nie pomaga ,choć sam przełacznik jest OK.Dzięki za wszystkie porady

    0
  • #9 08 Gru 2004 10:48
    florian2f
    Poziom 11  

    Jeśli chodzi o ostatnie zapytanie to po prostu wąż odpływowy jest umieszczony za nisko i powstaje zjawisko naczyń połączonych. Pralka pobiera wode i ją wypuszcza nie osiągając poziomu w którym odcina pobieranie wody hydrostat. Pompka w tym czasie nie pracuje. Wąż odpływowy o ile dobrze pamiętam powinien być na wysokości od 90cm do110cm.
    Pozdrawiam.

    0
  • #10 08 Gru 2004 15:15
    maxuser
    Poziom 10  

    wielkie dzięki chyba miales racje ,bo działa po podniesieniu węża,choc dziwna sprawa ,ze kiedys działało ,a w zasadzie nie ruszałem pralki z miejsca -sprawdze jeszcze nastepnym razem.

    0
  • #11 08 Gru 2004 19:32
    maxuser
    Poziom 10  

    No ,jednak podniesie węża dało pozytywny efekt tylko raz i dalej znowu pralka pobiera wode i jednoczesnie ja wypuszcza ,dodam ze nie dzieje sie to na poczatku programu ,czyli przy pierwszych pobieraniach wody tylko dopiero w momencie wejścia w pranie zasadnicze i niezależnie ,czy jest właczona opcja 1/2 wody i czy jest to program specjalny ,czy normalny w momencie wejscia w faze prania zasadniczego woda jest przelewana z wejscia prosto do wyjścia ,a beben pusty prawie .Co to może byc ,może ktos ma jakąs radę jeszcze ? Że nie wspomne juz ile wody sie przelało (zmarnowało).Wielkie dzieki za rady.

    0
  • #12 08 Gru 2004 20:31
    skryn
    Admin grupy AGD

    A gdzie masz ten wąż, tzn, czy na wannie, czy gdzieś w ścianie? Albo gdzie indziej...
    Pozdrawiam.

    0
  • #13 08 Gru 2004 21:18
    maxuser
    Poziom 10  

    wąż miałem puszczony w scianie ,ale specjalnie go wyjałem na zewnatrz ,by go podnieść na wysokość na której powinien byc podniesiony ,a jego wyjście podłaczone do syfonu w wannie

    0
  • #14 09 Gru 2004 08:19
    NaprA
    Poziom 13  

    Jeśli dobrze zrozumiałem, to cały czas podczas pobierania wody (elektrozawór, nie pompa) , pracuje również pompa (która wyrzuca wodę). To by znaczyło, że masz źle podłączoną pompę (na programatorze lub przy samej pompie - np przewód zerujący na cewkę) albo gdzieś przetarta izolacja przewodu)
    Powodzenia
    zeN

    0
  • #15 09 Gru 2004 09:09
    maxuser
    Poziom 10  

    niby wszystko by na to wskazywało ,ale w takim razie czemu pobieranie wody odbywa sie normalnie w praniu wstępnym ? wtedy to wszystko działa normalnie-woda nie jest wylewana ,natomiast rzecz sie dzieje tylko podczas prania zasadniczego-na jego początku przy próbie pobrania wody .

    0
  • #16 09 Gru 2004 23:30
    jacekrybak
    Poziom 18  

    Sprawdź, czy filtr jest czysty. Prawdopodobnie wszystko jest ok przy pierwszym pobieraniu wody, problemy zaś pojawiaja sie przy drugim, po tym, jak pompa przestaje wylewać pierwszą wodę. Jeśli tak jest, to mechanizm tego jest następujący: 1. pompa zaczyna wylewać wodę z prania wstępnego 2.ponieważ filtr jest zatkany, woda wylewa się bardzo wolno i nie wyleje sie całkowicie w czasie jednego cyklu pracy pompy, 3. Programator kończy cykl wylewania, przerzuca na pobór wody (reszta wody, która została w pralce, grawitacyjnie spływa dalej do kanalizacji) 4. Świeża woda wpływa do pralki, natomiast stara, grawitacyjnie, bez udziału pompy, wylewa się. Zrobił się ciągły przepływ wody przez pralkę. Jak temu zaradzić? Jak wspomniałem na początku, po pierwsze wyczyścić filtr, po drugie podnieść wąż tak, aby jego koniec znajdował się powyżej najwyższego poziomu wody w pralce. Zwykle jest to właśnie wcześniej wspomniane 60-110cm. Jeśli podniosłeś wąż tylko w środkowym odcinku, a koniec jest zbyt nisko, to możesz nie uzyskać oczekiwanego rezultatu, chociaż po wyczyszczeniu filtra w większości przypadków to pomaga.

    0
  • #17 10 Gru 2004 11:13
    K_andy
    Poziom 17  

    witaj

    tego typu dziwne zachowanie pralki może mięć przyczynę w pomiarze ilości wody w pralce - hydrostat-wężyk-zbiorniczek/kubeczek.
    Najczęściej wężyk traci szczelność na połączeniach-
    Zdejmij wężyk z kubeczka( oczywiście przy okazji go wyczyść), utnij wężyk ok 1 cm , kruciec kubeczka delikatnie posmaruj butaprenem i wciśnij wężyk uważając aby nie ułamać krućca kubeczka, a od strony hydrostatu zrób podobnie, zazwyczaj to pomaga.

    pozdrowienia

    0
  • #18 12 Gru 2004 16:19
    Franks
    Poziom 11  

    Witam,
    Muszę jedno dodać:
    Spece, którzy się naprawdę znaja a liczą sobie tanio istnieją. Trzeb atylko umiec szukac!
    Pozdrawiam wszystkich!

    0