Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

TS 808, Ibanez, kilka pytań

sanguis 13 Aug 2010 10:41 3528 4
Altium Designer Computer Controls
  • Witam,

    Jest to mój pierwszy projekt DIY, postanowiłem zrobić efekt gitarowy TS 808. Jako że już był robiony, oparłem się na znanych schematach znalezionych na forum elektrody. Chciałem zrobić ten efekt gitarowy, ponieważ zawsze z jednej strony chciałem majsterkować, z drugiej podoba mi się jego brzmienie.

    Wszystko szło bardzo dobrze, najpierw płytka drukowana (pierwsza moja próba) o której wyczytałem na stronie http://sumorobot.luzak.net/wp-content/uploads/2007/10/plytka_drukowana_02.pdf zakończyła się połowicznym sukcesem, ponieważ wystąpiły lekkie nadżerki, jednak oceniając ją, wydaje mi się że jakość jest średnia. Następnie wywierciłem otworki wiertarką. Później już tylko pozostało lutowanie. Największym problemem było dostanie wszystkich części, zajęło to naprawdę sporo czasu.

    Wykorzystałem schemat i layout ze strony tonepad'a: http://tonepad.com/getFile.asp?id=81

    A efekt końcowy wygląda tak:

    TS 808, Ibanez, kilka pytań TS 808, Ibanez, kilka pytań TS 808, Ibanez, kilka pytań



    Problemy:
    podczas grania, w pewnym momencie zaczynają być słyszalne "trzaski", przez chwilę myślałem że to z gitary, sprawdziłem i to nie to.
    Efekt trochę szumi, nie jest w pełni czysty.
    Gdzie może być problem?

    Aktualnie zajmuję się robieniem true bypass do tego efektu. A na całość kupiłem na stronie AmpTone.pl obudowę aluminiową.

    Jeśli chodzi o koszta, wraz z wykończeniem i obudową szacowałem na 100-150 zł, ale jest to górna granica, ponieważ kupowałem przy okazji elementy do kolejnego dzieła OCD fulltone, którym się zajmę pod koniec września.



    EDIT1:

    Właśnie skończyłem pobielać ścieżki na płytce, domowym sposobem, lutownicą (zwykła, 40W), mam nadzieję, że nie przegrzałem ścieżek. Zastanawiam się czy można zabezpieczyć roztworem kalafonii w acetonie ścieżki przed warunkami klimatycznymi etc.? Wiem że to służy zupełnie czegoś innego, ale takie pytanie mi się nasunęło. Czy takie pomalowanie może coś popsuć?

    Na zdjęciu pobielone ścieżki + pomalowane jedną warstwą kalafonii w acetonie. Nie wygląda to estetycznie niestety...
    TS 808, Ibanez, kilka pytań

    Cool? Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    sanguis
    Level 10  
    Offline 
    sanguis wrote 6 posts with rating 2, helped 0 times. Live in city Sandomierz. Been with us since 2009 year.
  • Altium Designer Computer Controls
  • #2
    flubber.trip
    Level 27  
    Witam. Po pierwsze chyba zły dział, powinno być w DIY niedokończone...
    Czy układ dałeś w jakąś obudowę ekranującą? Jeżeli nie to pewnie przez to szumi, ewentualnie kiepskiej jakości elementy. Trzaski są prawdopodobnie spowodowane przerwani na ścieżkach, pobiel je wszystkie, przy okazji sprawdź czy nie masz gdzieś zimnych lutów. Pozdrawiam
  • Altium Designer Computer Controls
  • #3
    sanguis
    Level 10  
    Quote:
    Po pierwsze chyba zły dział, powinno być w DIY niedokończone...


    W końcu to mój pierwszy raz :) Całość działa, sprawdzałem, więc mogę polecić schemat. True bypass i OCD fulltone to kolejne, oddzielne projekty.

    Quote:
    Czy układ dałeś w jakąś obudowę ekranującą?


    Obudowa, którą zakupiłem na AmpTone jest aluminiowa na blaszce 3mm, więc myślę że po włożeniu te lekkie szumy mogą ustąpić.

    Dzięki za radę. :)
  • #4
    jupas
    Level 10  
    Kolejny efekt gitarowy na Elektrodzie ... Cieszy, że w dobie multiefektów w cyfrze są tacy którzy to dłubią jeszcze samemu. Głupio może trochę zaczynać swój pierwszy post nie od prezentacji, tylko od komentowania, ale co zrobić, obserwatorem byłem na elce od bodaj roku, coś tam się grzebie po 20 latach dużej przerwy z elektroniką, ale obrazki wzbudziły sentyment do swoich pierwsych dokonań w postaci distortion+. Pokrótce zatem:
    - szumy i zakłócenia - jak przedpiścy juz zasugerowali - uwaga na zimne luty, pewnie też kwestia dołączania elementów zewnetrznych typu potencjometry, przewody - czyli ekran i pętle mas, plus zasilanie - wszystko potrafi z najlepszego efektu zrobić "zaszumiacz" a nie efekt. Lutowania powinny być takie, że cyna "rozpływa się" po polu lutowniczym, gładko, co nawyżej lekko zmatowiony powinien byc taki punkt. Jesli robi wrażenie "odstającego" od punktu lutowniczego, bardzo zmatowionego mozna podejrzewać zminy lut. (sorry za mentorski opis, ale mój nauczyciel z warsztatów elektronik mawiał kiedyś - jak będziecie smarkać luty, to z grypy elektronicznej się nie wyleczycie - to tak tytułem anegdoty)
    - Kwestia cynowania i pokrywania kalafonią - inna kolejność. Po mojemu - najpierw pokrycie cyną i to nie lutownicą bo rzeczywiście bardzo łatwo jest przegrzać i poupalać ścieżki - tu są mądrzejści ode mnie, było kiedyś na elce o cynowaniu za pomocą jakiegoś preparatu, a dopiero po pocynowaniu i "wyschnięciu" owej cyny możemy potraktować płytkę kalafonią. Właściwie roztworem kalaofnii w spirytusie (przygotowanym jakieś dwa-trzy dni wcześniej, żeby ładnie się rozpuściła) lub w czym innym. Kiedyś rozpuszczałem kalafonię w róznych rozpuszczalnikach typu nitro. Szybko wysychało po pokryciu, ale pewnie nie polecam bo jak ktos mi mówił przy lutowaniu coś tam szkodliwego się wydziela.
    No i oczywiście kalafonią pokryta cała płytka - wtedy nawet jak nie jest pocynowana, kalfonia zabezpiecza przed utlenianiem ścieżki. I kalafonią pokrywamy płytkę po wytrawieniu i wysuszeniu po cynowaniu, a jeśli go nie ma - przed lutowaniem. Zobaczysz jak to ułatwia lutowanie. Kolejność - wytrawianie, mycie, odtłuszczenie - cynowanie, kalafonia, lutowanie. Albo jak nie ma cynowania - wytrawianie, mycie, odtłuszczanie, kalafonia, lutowanie. I oczywiście mycie i odtłuszczenie płytki przed trawieniem.
    - Co do soldermaski - nie wiem. Techologia za moich czasów tylko chyba przemysłowa, są tu lepsi ode mnie w tej kwestii.
    - Kwestia szumów to też elementy - wspomniany distorion+ na 741 był właściwie wtedy do gry tylko na duzych głosnościach gdzie szumy były przez przester maskowane. Może coś pomogłyby niskoszumne elementy czynne, choć raczej pewnie to kwestia jednak konstrukcji o której wyżej pisałem.
    - Zakłocenia to też zasilanie. Przy zasilaniu z baterii nie powinno być problemu. Jeśli jest zasilacz sieciowy - może być parę schodów.
    - Termotransfer - tez się go zaczynam uczyć, na razie wychodzi mi w 60 procentach. Problemy z przyleganiem toneru, usunięciem papieru, nadżerkami itp. wszystkie opisane juz na forum. Ciagle jeszcze lepiej wychodzi mi klasyka czyli malowanie ścieżek. Ale wydaje mi się, że jesteś na dobrej drodze do termotransferu, czego i sobie zyczę :D. Nie da się ukryć, że jeśli chodzi o "cienkość" ścieżek to bywa niezastąpiony, poza metodą fotochemiczną chyba, ale tej nie próbowałem. Przy cyfrowym mierniku chrakterystyk który robiłem na pracę dyplomową jeszcze w latch 80-tych takowe bmetody by się mi pewnie bardzo przydały. Cóż, wspominki... Ale wracając do meritum - nadżerki tez swoje potrafią zepsuć, ostatni biedziłem się nad prostym zasilaczem, który mi wariował, okazało się że nadżarta ścieżka była winna.

    Tyle tytułem rady. Poza tym - trzeba próbować - nie wyjdzie, raz, drugi raz będą problemy, trzecim razem zagra. No i oczywiście schemat, miernik w łapę jak coś nie gra i sprawdzamy. Powodzenia w zamganiach z materią elektroniczną ....
  • #5
    bobo
    Level 29  
    W załączniku są zdjęcia i schematy tego efektu. Uwagi na temat szumów i zniekształceń. Ustawia się to wszystko nie na ucho lecz na przyrządach. Takie układy wymagają dużo cierpliwości i czasu przy uruchamianiu. Niezbędnym jest właściwe dobranie rezystorów R9 i R10 ( schemat Ts808 clone ). Dobiera się je w taki sposób: na wejście sygnał sinus z generatora o poziomie 10 i 100mV ( raz jeden raz drugi ), na nogę 1 ( IC1a ) zapina się oscyloskop. Tak dobieramy rezystory aby w położeniu min. pot. R19 ( sygnał nie obcinany ) na oscyloskopie uzyskać symetryczny niezniekształcony przebieg. W położeniu max. R19, sygnał ma być ograniczony i zarazem symetryczny. Przepinamy oscyloskop na nogę 7 ( IC1b ) i tutaj sygnał ma być jak w poprzednich przypadkach, jeżeli tak nie jest, dobieramy R11 lub w ostateczności wymieniamy układ na inny. Wypada dodać że, ten efekt jest opracowany pod układy 4558 w żadnym przypadku pod układy typu 072 lub podobne. Trzeba być również pewnym czy rezystory R2 oraz R12 są tak dobrane że na emiterach tranz. Q1 i Q2 uzyskujemy symetryczny i czysty sygnał. Kondensatory C1, C3 i C10 nie mogą być ceramiczne.
    Pozdrówka
    Jak regulować takie układy pisałem w swoich postach , przy okazji opisu urządzeń które wykonałem.