Wczoraj zabrałem się za montowanie alarmu do Corsy C z 2003. I jak na razie wszystko idzie nie tak jak trzeba, udało mi się podłączyć pod stacyjkę, kierunkowskazy, no i oczywiście do masy i zasilania. Pociągnąłem tez kabel do blokowania i do czujnika w drzwiach. I tu zaczynają się problemy, blokowanie w ogóle nie działa alarm załącza się z knopika jak i z pilota, instrukcja nie mówi o tym zbyt wiele.. podłącz się pod brązowo-biały przy drugim ż. przekaźniku lub brązowo-zielony przy pierwszym ż przekaźniku. dostałem się do tych przekaźników i od strony silnika wchodzi tam wiązka 100 kabli w tym jest z 10 brązowo-białych i ani jednego brązowo-zielonego. Sprawdzałem chyba wszystkie brązowo-białe próbnikiem, czy jest na nich napięcie a podczas naciśnięcia przycisku na pilocie znika. Nie ma tam takiego kabla, albo ja coś źle robię.
I jeszcze pytanie czy wystarczy jeden kabel "czujnik drzwiowy" z centralki doprowadzić do lewego słupka i tam go przylutować do obu kabli szary i biało-szary? Najpierw pociągnąłem dwa i wówczas działało, ale zabrakło by mi kabli wychodzących z centralki ozn. jako czujnik drzwiowy.
Czy czujniki drzwiowe muszą być najpierw poprawnie podłączane, aby zabierać się za poprawne podłączenie blokowania?
Mogę zrobić kilka zdjęć jeśli to coś pomoże w zorientowaniu się w problemie.
Z góry dziękuje.
I jeszcze pytanie czy wystarczy jeden kabel "czujnik drzwiowy" z centralki doprowadzić do lewego słupka i tam go przylutować do obu kabli szary i biało-szary? Najpierw pociągnąłem dwa i wówczas działało, ale zabrakło by mi kabli wychodzących z centralki ozn. jako czujnik drzwiowy.
Czy czujniki drzwiowe muszą być najpierw poprawnie podłączane, aby zabierać się za poprawne podłączenie blokowania?
Mogę zrobić kilka zdjęć jeśli to coś pomoże w zorientowaniu się w problemie.
Z góry dziękuje.