Witam wszystkich forumowiczów
Mój problem, może okazać się dla wielu z was banalny, jednak dla mnie takim bynajmniej nie jest.
Otóż chodzi o podłączenie wyświetlacza LED (zwyczajny, 7 segmentów + kropka) do Atmegi. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, że wyświetlacz ten ma wspólną katodę. Mówimy tu o wyświetlaczu 4 cyfrowym, sterowanym oczywiście przez multipleksowanie.
W jaki sposób zmusić procesor, żeby do włączenia danego wyświetlacza wysłał stan niski, a nie wysoki? To samo tyczy się zapalania segmentów, jak wysłać stan wysoki, a nie niski?
Nie wiem czy ja jestem tak głupi, że nie mogę znaleźć rozwiązania czy jak
Pozdrawiam i z góry dzięki za pomoc.
P.S. Wyświetlacz ten jest na tyle duży i prądożerny, że zarówno katody, jak i anody będą sterowane przez tranzystory (na dodatek 12V). Ale wydaje mi się, że nie robi to żadnej różnicy.
Mój problem, może okazać się dla wielu z was banalny, jednak dla mnie takim bynajmniej nie jest.
Otóż chodzi o podłączenie wyświetlacza LED (zwyczajny, 7 segmentów + kropka) do Atmegi. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, że wyświetlacz ten ma wspólną katodę. Mówimy tu o wyświetlaczu 4 cyfrowym, sterowanym oczywiście przez multipleksowanie.
W jaki sposób zmusić procesor, żeby do włączenia danego wyświetlacza wysłał stan niski, a nie wysoki? To samo tyczy się zapalania segmentów, jak wysłać stan wysoki, a nie niski?
Nie wiem czy ja jestem tak głupi, że nie mogę znaleźć rozwiązania czy jak
Pozdrawiam i z góry dzięki za pomoc.
P.S. Wyświetlacz ten jest na tyle duży i prądożerny, że zarówno katody, jak i anody będą sterowane przez tranzystory (na dodatek 12V). Ale wydaje mi się, że nie robi to żadnej różnicy.
![[Bascom, Atmega 8] Wyświetlacz LED, wspólna katoda [Bascom, Atmega 8] Wyświetlacz LED, wspólna katoda](https://obrazki.elektroda.pl/8_1281698246.jpg)