Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak zbudować efekt gitarowy?

09 Wrz 2004 15:57 19409 13

  • Poziom 31  
    Ostatnio zacząłem grać na gitarze elektrycznej. Do tego przydał by się jakiś efekt gitarowy. Kosztują one jednak średnio 100-150zł. Napewno jest możliwość zbudowania go samodzielnie. Niewiem jednak od czego zacząć i gdzie szukać. Chodzi mi tu dokładniej o przester. Proszę o wskazówki.
  • Poziom 43  
    pamietaj jesli robisz przester musisz się zaopatrzyc w obudowe do niego. wszystkie przestery zazwyczaj posiadają potężne wzmocnienia. więc trzeba je ekranować aluminium, albo stalą. Po prostu ich czułość jest tk że potrafią ściągnąć jakiś indukowany sygnał powiedzmy z sieci.

    www.tremolo.pl/sch/Efekty nowy adres.
  • Poziom 29  
    Ja spotkałem się z kilkoma przesterami gitarowymi własnych projektów, na ogół brzmiały one tragicznie. Zależy jakie brzmienie Cię interesuje - jeżeli zwykły fuzz to jest coś takiego z jabela. Gdybys zdecydował się kupić gotowy polecam ibanez soundtank lub z tanszych exara hammer. Jest pare innych modeli z exara, ale strasznie "jazgoczą". Ciekawe przestery czasem znajdziesz w piecach, ale czasem... Dla mnie dobre przestery w piecach ma BOX.
  • Poziom 37  
    Co do przesterów to powiem tak :jaki byś nie zrobił to efekt będzie żałosny jeśli nie masz dobrego wzmacniacza gitarowego i kolumny z głośnikiem.Potem będziesz robił przestery z nazwami distortion ,overdrive ,fuzz itp.Po latach takich zabaw i niedosytu zagrasz na kanale lead lampowego wzmacniacza gitarowego i dojdziesz do wniosku że marnowałeś czas łudząc sie że zbliżałeś się do wymarzonego brzmienia.Te przestery w praktyce służą do dopalania lampowych preampów ale nie do uzyskania finalnego ,przesterowanego brzmienia.A na pewno nie jest tak że zrobisz dobry przester i zabrzmi on dobrze na wszystkim i wszędzie ,na byle jakim głośniku i wzmacniaczu (np. od wieży).Te rzeczy różnią się od siebie głównie korekcją barwy przed i po przesterze a na korekcję ma wpływ i wzmacniacz i głośnik.Są przestery które mają bardzo duże możliwości korekcji barwy i praktycznie stanowią kompletny półprzewodnikowy preamp mogący współpracować z samą końcówką mocy i głosnikiem.Takim w założeniach efektem jest Boss Metal Zone MT-2.Na stronie przedmówcy znajdziesz schemat.
  • Poziom 43  
    Istnieje osobna strona kaloszy. Przy odpowiedniej preamplifikacji, można wyciągnąć coś z popularnych multiefektów zwanych PROCESORAMI - chodzi o cyfrówke. Coraz więcej osób się na to łasi. Efekty te mają zapakowany dźwiek począwszy od compresora a skończywszy na barwie lampy, jeszcze transformatora nie widziałem w czymś takim. Najtańszy z takich to ZOOM 505 II sa rożne opinie na jego temat, za to efekt jest stereofoniczny, i co lepsza przydaje się w przypadku pojechania na wakacje z gitara bo wystarczy wziąść ze sobą słuchawki czy radio , któremu wyciągniemy wejście na zewnątrz i już można sobie pograć.

    Ale zapomnieliśmy o najważniejszym to nie lampa gra, nie przester gra, a gitara. jak bedzie słaba, źle zbudowana, źle podpięta, słabiutkie przystawki bez serca. (z tematu postu nie wynika o jaką gitare mamy się bić) okaże się ze to jakiś Jazzowy fender a my bedziemy tu pakować schematy do np. DOD Death-Metal - wystarczy sobie poczytac jak autor schematu opisał pokrętła w tym efekcie.

    po za tym nie wiemy o jaki przester chodzi, człowiek wymyślił mnóstwo przesterów overdrive'y fuzzy, distortiony o łagodniejszych zboczach, uniwersalne, Heavymetal, metalzone. Nie zapominajmy że mając przester na jednym progu przy przesterze możemy wykonywać całą tyrade rożnych dźwieków. I trzeba by się dowiedzieć o jaki typ muzyki i riffów chodzi.

    diyManiek zwykły Fuzz z Jabela wcale nie jest zwykły. jest to taki bzykacz do gitary o podwójnym wzmacniaczu operacyjnym. niestety nie mam do niegoschematu chętnie bym zbluzgał pare rzeczy. oryginalne fuzy były na dwóch germanówkach o duzym wzmocnieniu. Potem pojawiły się krzemowki i jfety na wyjściach.

    Fuzz - ten wyraz powoli traci na znaczeniu, teraz fuzz u jednego znaczy stary fuzz hendrixa a u drugiego, cały procesor z delajami, reverbem i innymi rzeczami. Ogólnie to efekt, który tak podwyższa poziom dxwięku że praktycznie na wyjściu powstają kwadraty.
  • Poziom 11  
    ja kupilem ten efekt Jabela i nie dzialal. Wszystko bylo na bank dobrze zlozone:/ do tej pory nie wiem co sie z nim dzieje
    pozdro
  • Poziom 43  
    pewnie źle wlaczyłeś przelacznik. Jest chyba najsłabszym ogniwem. Po za jakością fuza przypominającego raczej syczacy distortion.
  • Poziom 10  
    Witaj nelik. Koledzy jak zwykle podążyli gdzieś w inną stronę ...
    Polecam Ci stronkę :
    www.tonepad.com
    zakładka FX projects

    Lub
    http://www.generalguitargadgets.com/

    są tam schematy, często zaprojektowane płytki itd. Nie baw się w wynalazki Jabela. Nie przypominają niczego na czym się gra. Może z nazwy. Znajdź jakiś prosty. W sumie nie wiem na jakim jesteś etapie...Czy sam wykonujesz płytki itd. Napisz coś
  • Poziom 17  
    Kolega skava podal Ci bardzo przydatne linki.
    Na poczatek sproboj sobie zrobic DOD 250 distortion z pod tego pierwszego linku.
    Jest to bardzo prosty w konstrukcji efekt, a daje calkiem niezle rezultaty.
    Kiedys cos takiego sklecilem i gral lepiej niz efekt ktory mam teraz fabryczny (exar)......tzn mial dla mnie oryginalniejsze brzmienie (super sie sprzegal z wzmacniaczem ;)), bo jesli chodzi o walory uzytkowe typu obudowa, to wiadomo ze ciezko jest zrobic obudowe do efektu wlasnorecznie.
    Aha jesli bys sie rzeczywiscie zdecydowal na to, to opamp 741 lepiej zastapic jakims innym, niskoszumnym np cos takiego jak TL071 itp.

    Pozdrawiam,

    Michal
  • Poziom 19  
    raven182 napisał:
    ja kupilem ten efekt Jabela i nie dzialal. Wszystko bylo na bank dobrze zlozone:/ do tej pory nie wiem co się z nim dzieje
    pozdro


    A moze włożyłeś odwrotnie wzmacniacz operacyjny???? Nie wiem, ale mi odpalił za pierwszym razem, Acha, sprawdź wszyskie potencjometry, ja wywaliłem jeden bo praktycznie od nowego nie chciał dobrze działać (ten od głośności). Jabel dał dość badziewiaste chińskie potencjometry, ale co byście chcieli za 18 zł. Mogą być one powodem niedziłania efektu.
  • Poziom 10  
    Jak chodzi o fuzza jabel, to ja miałem na początku kłopoty z gniazdami: nie przyjrzałem się na schemacie, gdzie masa, a gdzie sygnał, bo na rysunku pomocniczym gniazda są narysowane tak jakby odwrotnie (zobacz na schemat) i wtedy masa obudowy zwiera się ze sygnałem z fuzza i nic nie zostaje

    (i jeszcze pamiętaj o obudowie metalowej z podł masą!!!! to ważne)