Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kopia wzmacniacza Fender Hot Rod Deluxe

jimer 14 Sie 2010 23:47 8875 14
  • Kopia wzmacniacza Fender Hot Rod Deluxe

    No i nareszcie nastał ten dzień, gdy mój Hot Rod Deluxe został ukończony. Ale może od początku.
    Cała zabawa zaczęła się w grudniu 2008 roku od pomysłu żeby zrobić sobie jakiś lampowy wzmacniacz. Od razu wiedziałem, że chcę Fendera i pozostał tylko wybór modelu. Czemu właśnie ten? Bo chciałem combo jednogłośnikowe i moc, czyli 40W też mi bardzo pasowała, no i że dwa tryby drive i more drive. No i jeszcze ze względu na to, że miałem sprężynę pogłosową i też ją chciałem wykorzystać.
    Schemat i płytkę rysowałem w PROTELU. Miałem nawet pomysł, aby płytkę projektować według swojego zamysłu, ale po głębszym zastanowieniu się i nawiązaniu kontaktu z gościem z USA, który zrobił mi zdjęcia płytki od strony ścieżek zrobiłem jej dokładną kopię. Elementy rozmieściłem korzystając z dokumentacji serwisowej i wielu zrobionych pomiarów. Trochę czasu trwało projektowanie i kosztowało mnie dużo wysiłku, ale się udało.
    Transformator sieciowy, głośnikowy oraz dławik robiłem na zamówienie w Olsztynie. Płytki ze względu na to, że pracuję w firmie elektronicznej udało mi się zrobić za darmo. Ale z tego, co się orientuję to za płytkę lamp wychodziło coś około 80zł a za główną niestety nie wiem. Chassis robione na zamówienie, ale pomyliłem się w wysokościach otworów pod potencjometry i musiałem je sam nawiercać. Siatkę na front, uchwyty boczne i nóżki miałem z jakiejś starej kolumny gitarowej.
    Jeżeli chodzi o koszty to dokładnie ich nie znam, bo na przestrzeni półtora roku po pierwsze wydatki miesięczne były do przeżycia a po drugie po prostu nie pamiętam. Myślę, że wydałem coś około 1400zł.
    - głośnik 280zł
    - transformatory chyba coś około 370zł
    - dławik 75zł
    - lampy 240zł
    - narożniki i rączka 50zł
    - skaj 25zł
    - front panel 52zł
    - opis podłączenia głośników 20zł
    - podstawki, przełączniki, „czerwone oko” około 60zł.

    Skrzynię zrobiłem z płyt OSB o grubości 18mm. Ranty frezowane. Płyty skręcone i sklejone wikolem. Całą obudowę szpachlowałem szpachlą uniwersalną a później szlifowałem szlifierką oscylacyjną. Wyszło całkiem w porządku. Zanim przystąpiłem do oklejania obudowy skajem, zrobiłem sobie wzór z posklejanych gazet. Szczerze mówiąc inaczej tego sobie nie wyobrażam. W rezultacie skrzynia oklejona została dwoma kawałkami skaju i wykończona narożnikami, nóżkami oraz rączką.
    Projekt front panelu zrobiłem w Corelu i zamówiłem w jednej firmie grawerskiej znalezionej w Internecie (warto poszukać, bo rozbieżność w cenie jest dość spora, nawet do 250zł)
    Głośnik to Eminence Legend 1258 (75W 8 Ohm 12 cali). Lampy w przedwzmacniaczu i w inwerterze to 12AX7 Sovteka a w końcówce mocy mam 6L6WXT+ również Sovtek. A i jeszcze sprężyna, którą wyjąłem kiedyś dawno temu z tego, co pamiętam chyba z Eltrona 60 - takie polskie combo gitarowe.




    No i najważniejsza sprawa to taka, że z odpaleniem nie było żadnego problemu, wzmacniacz ruszył od pierwszego "kopa". Wszystkie napięcia w punktach testowych zgadają się z tymi ze schematu. Jedyne, z czym miałem problem to ze sprężyną pogłosową, bo strasznie mi się sprzęgała i praktycznie nie było pogłosu. Okazało się, że nie może mieć połączonej masy wejściowej z wyjściową (metalowa obudowa pogłosu ją zamykała). Wystarczyło ją odizolować od obudowy i już wszystko było w porządku.

    Podziękowania dla kolegi PainLust i Marka Gierszewskiego za rady wszelakie.

    Poniżej zdjęcia z budowy. Zapraszam do komentowania i głosowania, a ja chętnie odpowiem na wasze pytania.

    Kopia wzmacniacza Fender Hot Rod Deluxe Kopia wzmacniacza Fender Hot Rod Deluxe Kopia wzmacniacza Fender Hot Rod Deluxe Kopia wzmacniacza Fender Hot Rod Deluxe Kopia wzmacniacza Fender Hot Rod Deluxe
    Kopia wzmacniacza Fender Hot Rod Deluxe Kopia wzmacniacza Fender Hot Rod Deluxe Kopia wzmacniacza Fender Hot Rod Deluxe Kopia wzmacniacza Fender Hot Rod Deluxe Kopia wzmacniacza Fender Hot Rod Deluxe
    Kopia wzmacniacza Fender Hot Rod Deluxe Kopia wzmacniacza Fender Hot Rod Deluxe Kopia wzmacniacza Fender Hot Rod Deluxe Kopia wzmacniacza Fender Hot Rod Deluxe Kopia wzmacniacza Fender Hot Rod Deluxe
    Kopia wzmacniacza Fender Hot Rod Deluxe Kopia wzmacniacza Fender Hot Rod Deluxe Kopia wzmacniacza Fender Hot Rod Deluxe Kopia wzmacniacza Fender Hot Rod Deluxe Kopia wzmacniacza Fender Hot Rod Deluxe


    Fajne!
  • #2 15 Sie 2010 00:18
    blue_17
    Poziom 32  

    Lampiak jak lampiak ;) ciekawi mnie dlaczego akurat taki głośnik wybrałeś do pieca i czy zamieścisz wzór PCB bo chętnie bym popełnił takiego lampiaka bo zazwyczaj nie takie konstrukcje buduje :) :?:

  • #3 15 Sie 2010 01:24
    jimer
    Poziom 10  

    Na razie projektu PCB nie chcę zamieszczać, może za jakiś czas. A ten głośnik ze względu na stosunek ceny do jakości i szczerze mówiąc nie żałuję tego wyboru bo gra całkiem nieźle.

  • #4 15 Sie 2010 09:52
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    No, no... dostać podziękowania na równi z właścicielem MG Amplification to honor i nobilitacja :) Pomijam fakt, że nie pamiętam niestety w czym Ci pomogłem, ale nie ważne. Ważne że wzmacniacz działa, a ty się nim potrafisz cieszyć.

  • #5 15 Sie 2010 12:34
    sztygar
    Poziom 14  

    Ehh no piec fajny :D mam tylko jedno pytanie czemu przedwzmacniacz umieściłeś za głośnikiem ?? standardowo każdy piec ma od frontu :) i myślę ze tak ładniej wygląda :P A dopadło mnie lekkie zdziwienie :P
    Proszę poprawić błędy pisowni. andre1979

  • #6 15 Sie 2010 13:02
    ...:embe:...
    Poziom 12  

    sztygar napisał:
    Ehh no piec fajny :DD mam tylko jedno pytanie czemu przedwzmacniacz umiesciłeś za głośnikiem ?? standardowo kazdy piec ma od frontu :)


    Kolega wyraźnie napisał że jest to kopia wzmacniacza Hot Rod de Luxe, one właśnie tak mają. Z tym że panel jest srebrny i wypolerowany świeci się jak psu jaja :D

    Nasz gitarzysta w kapeli której gram ma chyba taki sam. Chyba bo tam są różne modele ale one różniły się tylko mocą. Brzmienie - rewelacja! Mówię wam, na każdej imprezie ktoś podchodzi i komentuje sprzęt gitarzysty - jest takie klarowne, czyste, pełne i ciepłe jak na Fenderowską lampę przystało. Tyle że sam piec kosztował ponad 4000 zł.
    Tu kolega zrobił za ok 1400zł, jestem ciekaw na czym kolega uszczuplił 2 kafle, a jeszcze bardziej jestem ciekaw brzmienia tej kopi. Może kolego wrzuci jakieś próbki??

  • #7 15 Sie 2010 19:19
    thereminator
    Warunkowo odblokowany

    sztygar napisał:
    (...) czemu przedwzmacniacz umiesciłeś za głośnikiem ?? standardowo kazdy piec ma od frontu :) i myśle ze tak łdniej wygląda :P A dopadło mnie lekkie zdziwienie :P


    Pewnie niewiele "pieców" widziałeś. Standardem w starych klasycznych combach Fendera był i jest taki układ jak w tej kopii.

  • #8 15 Sie 2010 20:18
    jimer
    Poziom 10  

    PainLust : radziłeś mi abym rozdzielił przewody w taśmach i tak uczyniłem tylko, że na tych zdjęciach tego nie widać bo są sprzed tej zmiany :)

  • #10 16 Sie 2010 23:29
    jimer
    Poziom 10  

    W sumie to nie wiem, bo dodałem ekrany na lampy w przedwzmacniaczu i poprawiłem masę między potencjometrami a chassis. I ogólnie wszystko się poprawiło.

    Dodano po 2 [minuty]:

    A i jeszcze jedno, po pomiarach wyszło, że ma około 32W.

  • #11 15 Wrz 2010 16:21
    403563
    Usunięty  
  • #13 18 Paź 2011 21:52
    jimer
    Poziom 10  

    Jakby ktoś potrzebował schematu i wzoru PCB to mogę udostępnić.
    Mam również do sprzedania CHASIS (wymaga lekkiej przeróbki).

  • #14 19 Paź 2011 20:39
    Igor Jeleński
    Poziom 11  

    Gratulacje dla Kolegi za wykonanie projektu , ale mam jedną cierpką uwagę...
    Chodzi o nazewnictwo. Ten wzmacniacz nigdy kopią HotRoda nie będzie
    i nie chodzi tu wcale o wygląd. Samo skopiowanie PCB ( pomijając , że jest nielegalne )
    nie czyni "inspiracji" kopią. Do tego to jeszcze bardzo daleko.
    Kolega nie dysponował kompletem oryginalnych elementów , w tym najważniejszym , czyli
    transformatorem głośnikowym.
    Proponowałbym nazewnictwo w stylu... "Wzmacniacz inspirowany "tym a tym"..

    Przy okazje wspomnę o pewnej wadzie konstrukcyjnej HotRoda.
    Lubią pękać ścieżki tuż przy kołkach podstawek lamp 6L6. Dość wredna usterka,
    bo niewidoczna gołym okiem i nie zawsze dając o sobie znać.

    Poza tym.. robota na medal :)

  • #15 19 Paź 2011 21:30
    jimer
    Poziom 10  

    Dzięki za cenne uwagi. Co do pękania ścieżek to zobaczymy z czasem, mam nadzieję, że nic się nie wydarzy, bo mam trochę grubsze ścieżki i większe pady.
    Generalnie HOTROD ma trochę więcej wad, np. rezystory mocy i dioda zenera na których obniżane jest napięcie do zasilania wzmacniaczy operacyjnych i przekaźników.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME