Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Laptop HP Compaq nx7400 - brak podświetlenia matrycy

93jamal93 15 Sie 2010 10:04 6375 14
  • #1 15 Sie 2010 10:04
    93jamal93
    Poziom 8  

    Witam...
    mam problem z moim laptopem...
    siedzę sobie przy laptopie i nagle zrobił się
    ciemny ekran- taki że nic nie było widać...
    próbowałem na wiele sposobów podglądnąć
    ekran i udało się - widzę bardzo ciemny ekran
    w laptopie- pod słoncem ( po przeczytaniu multum for i rad
    wpadłem na pomysł aby zaświecić na niego lampką)
    i od razu było jaśniej.... podejrzewam że padły
    diody LED- czy poleci mi ktoś sklep ? oraz
    instrukcje wymiany lub cos w tym stylu? Proszę o podpowiedź.

    1 14
  • #2 15 Sie 2010 11:08
    dzimi
    Moderator

    Przeniosłem z "Inne". Proszę czytać opisy działów.

    0
  • #3 15 Sie 2010 11:49
    adamadi33
    Poziom 43  

    W Toruniu jest jakiś serwis na pewno.

    0
  • Pomocny post
    #4 15 Sie 2010 12:11
    dt1
    Moderator - Komputery Serwis

    Zdaje się, że w tym modelu podświetlenie jest na świetlówce, a nie diodach LED. Możliwe, że uszkodził Ci się inwerter - i to byłaby dla Ciebie chyba najlepsza opcja (najtańsza na pewno). Jeśli to nie inwerter, to prawie na pewno jest to świetlówka (ale większość serwisów zaproponuje wymianę całej matrycy, kosztowne). Istnieje jeszcze mała szansa, że jest to jakieś inne uszkodzenie.

    W tej instrukcji znajdziesz sposób na zdemontowanie skrzydła matrycy (display assembly).
    Powodzenia :)

    0
  • #5 15 Sie 2010 12:25
    93jamal93
    Poziom 8  

    a jakiś sklep internetowy w którym mogę kupić świetlówkę?

    0
  • Pomocny post
    #6 15 Sie 2010 12:51
    dt1
    Moderator - Komputery Serwis

    Wymiana nie jest łatwa, ale proponuję Allegro. Można kupić za 15-30zł pękniętą matrycę ze sprawną świetlówką.

    Może Ci się przydać tutorial jak zmienić świetlówkę. Ale sprawdź dokładnie inwerter na początek.

    0
  • #7 15 Sie 2010 14:09
    93jamal93
    Poziom 8  

    W jaki sposób? wiesz Ty mówisz to ze spokojem a ja nie wiem o co chodzi :D jeszcze na stacjonarnym bym sie połapał ale tu juz inna bajka :( w ogóle dzięki za pomoc :)

    0
  • Pomocny post
    #8 15 Sie 2010 14:22
    dt1
    Moderator - Komputery Serwis

    Jeśli chodzi o test inwertera w warunkach domowych to przychodzą mi na myśl trzy sposoby (może ktoś dopisze jeszcze jakiś inny sensowny)

    - jeśli posiadamy inną matrycę, może być uszkodzona ale żeby miała sprawne podświetlenie - można kabelek od niej (najczęściej biało-różowy) podpiąć do testowanego inwertera. Jak podświetlenie się odpali na tej drugiej matrycy, to świetlówka do wymiany. Jak również będzie ciemno, to duża szansa, że inwerter padł.

    - jeśli posiadamy drugiego laptopa - można podłączyć naszą testowaną matrycę, a przynajmniej samo zasilanie świetlówki do niego. Jak się zapali świetlówka (i nie zgaśnie w kilka sekund), znaczy to, że świetlówka jest OK (duża szansa, że inwerter padł).

    - jeśli nie chcemy kombinować, to można w ciemno kupić sprawny inwerter na Allegro (w tej chwili znalazłem za 7zł na aukcji, ale jeśli się zdecydujesz to porównaj, czy ma takie same złącza). Kupno inwertera w ciemno w takiej cenie będzie i tak tańsze, niż diagnostyka w serwsie :)

    0
  • #9 15 Sie 2010 15:24
    93jamal93
    Poziom 8  

    Czyli inwerter odpowiada tez za podswietlenie? jak zaswiece lampką to troszke widze ale ciemno jak w.......... a inwerter to trzeba grzebac czy gdzies zaraz jest zeby go wymienic ?

    0
  • Pomocny post
    #10 15 Sie 2010 16:02
    dt1
    Moderator - Komputery Serwis

    Inwerter to w dużym skrócie przetwornica napięcia zasilająca świetlówkę. Jeśli jest uszkodzony, to podświetlenia nie będzie. Ale podświetlenia również nie będzie, jeśli uszkodzona jest świetlówka.

    Inwerter jest zlokalizowany w pokrywie matrycy, najczęściej tuż obok dolnej krawędzi matrycy. Żeby się do niego dostać - zależnie od konstrukcji laptopa - albo wystarczy zdjąć samą ramkę matrycy, albo trzeba zdemontować całą pokrywę matrycy i dopiero wtedy zdjąć ramkę. Dookoła ekranu masz kilka śrub (najczęściej będą one pod gumowymi zaślepkami). Trzeba zdjąć zaślepki i wykręcić śruby. Ramka siedzi na zaczepach, więc po odkręceniu śrub ramka nie odejdzie bez walki - uważaj tylko, żeby nie przesadzić z siłą, bo możesz połamać ramkę. Jak zdemontujesz ramkę, to inwerter na pewno znajdziesz.

    Jeśli do zdjęcia ramki trzeba wymontować całą pokrywę matrycy, to w mojej pierwszej odpowiedzi jest dokumentacja, jak to zrobić.

    0
  • Pomocny post
    #11 15 Sie 2010 16:26
    pawelbul
    Poziom 18  

    Jest też możliwość przy tych objawach uszkodzenia taśmy łączącej płytę główną z matrycą. Warto też sprawdzić czujnik otwarcia matrycy, nie pamiętam niestety czy w tym modelu występuje.

    0
  • #12 16 Sie 2010 13:16
    93jamal93
    Poziom 8  

    ok zabiorę się od zamówienia inwertera.... oby było tylko to.... bo jeśli będą to świetlówki to bedzie troszkę gorzej, ok chłopaki dzięki za pomoc :)

    0
  • #13 16 Sie 2010 13:47
    listek_
    Poziom 17  

    A bezpiecznik na inwerterze sprawdziłeś?

    0
  • #14 17 Sie 2010 10:25
    93jamal93
    Poziom 8  

    już zamówiłem inwerter, oby to było to !

    0
  • #15 23 Sie 2010 19:02
    JarJar87
    Poziom 9  

    Problem: na tym samym laptopie nx7400 guzik wygaszenia ekranu zawsze zachowywał się dziwnie (tzn od czasu win7), potrafił mi wygasić nie tylko podświetlenie, jak również ekran... Kombinacja ctrl+alt+delete przytrzymana dłużej czasem pomagała. Mogłem z tym żyć już nawet rok, ale przed chwilą matryca zgasła sama, bez naciskania guzika. Gdy go wciskam - za każdym razem przy puszczeniu go matryca podświetli się na te 0,2s i gaśnie. Mogę tak wciskać ile chcę i zawsze się podświetli. Ktoś mi powie co mam zrobić z tym guzikiem? Chętnie bym go usunął i używał funkcji wyłączenia ekranu w systemie. Byleby podświetlenie wróciło na stałe. Nie da się go dezaktywować jakoś software'owo? Albo czy warto rozkręcać całego lapka żeby tam pogrzebać (bo nigdy tego nie robiłem)?

    0