Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Buggy, rurak, szayowoz, maluch 126p

swibon 15 Sie 2010 14:43 9555 3
  • #1 15 Sie 2010 14:43
    swibon
    Poziom 8  

    Witam!

    Chciałem się pochwalić moim buggy:)

    Buggy, rurak, szayowoz, maluch 126p Buggy, rurak, szayowoz, maluch 126p Buggy, rurak, szayowoz, maluch 126p

    Jeszcze filmik z jazdy niestety nieskończonego buggy.


    Link


    Buggy zbudowane na podstawie maluszka z 93r.
    Rama zrobiona została z profili 40x40x3, klatka rury fi 32x3.

    Posiadam dużo zdjęć z budowy.

    Śmiało pytać o cokolwiek odnośnie konstrukcji i budowy. [youtube][/youtube]

    1 3
  • #2 16 Sie 2010 23:35
    barubar
    Poziom 26  

    Gratulacje za chęci i wykonanie. Ja już trochę za stary jestem na takie zabawki ale chętnie poczytam np. na jakie problemy trafiłeś w trakcie budowy.
    Swoją drogą dziwne, jak znam życie za parę dni będzie tu pytanie jakiegoś młodziaka dotyczące budowy takiego pojazdu. Na ten post nawet nie trafi, im się szukać nie chce.
    P.S. Opony to chyba zmienisz, Passio niezbyt się nadaje do terenu.:D

    0
  • #3 18 Sie 2010 12:04
    swibon
    Poziom 8  

    Trafiłem na dużo problemów, przy prototypie tak bywa. Nie przemyślałem wszystkich spraw do końca i później trzeba było kombinować.

    Po 1. - źle zaprojektowana rama (chodzi tutaj o przód ramy, dolny profil był na wysokości drążków kierowniczych) co tutaj zrobić? We wszystkich konstrukcjach "dolny profil" zaraz za środkiem przedniego koła jest ucinany, bądź wyginany do góry i po problemie. Ja nie chciałem ciąć ramy i zmieniać mój projekt, wiec odwróciłem drążki biegnące do piasty. Tutaj następny problem, mocowanie drążka jest stożkowe ("do góry nogami" drążek nie ma "trzymania") kątówka i frezarka ręczna i mamy po problemie. Drążek siedzi mocno.

    Po 2 - Dużo szukałem informacji na temat zawieszenia. W większości polecali użycie 3 lub 4 z 5 piór przedniego resora. No to ja na szybko rozkręciłem wyczyściłem i gotowe do mocowania. Niestety podczas testów się nie bardzo to sprawdziło. Podczas skręcania resor nie miał trzymania bocznego w ramie i przednie koła "kładły się" przez co nie dało się skręcać. rozwiązanie dołożenie 5 pióra z fałdą do trzymania w oryginalnych mocowaniach w gumie. Wszystkie pióra wyczyszczone, pomalowane (tylko podkładem) i posmarowane smarem. Efekt z porównaniem do 4 piór: buggy zaczęło skręcać a ja się wystraszyłem w pierwszym zakręcie i o mało co nie wylądowałem na boku:) Resor wyciągnięty z maluszka był bardzo przegnity, co moim zdaniem jest bardzo korzystne w moim buggy, zwiększył się prześwit o przynajmniej 5 cm po dołożeniu 5 pióra, bez amortyzatorów miękkość jest idealna w teren, jak i skok ok 15 cm!!

    Po 3 - Co do ogumienia. chciałem zrobić to "autko" jak najmniejszym kosztem. Tylnie koła okazały się za niskie (za mały prześwit). Wójek gdzieś poszperał w swoich zapasach i znalazł 2 nowe koła z odświeżonymi felgami i oponami praktycznie nieużywanymi. Nowe koła są o ok 11 cm wyższe od malucha. Silnik daje sobie bez problemu rade z nimi do 3 biegu... Zresztą w terenie rzadko kiedy używam czwórki. Opony sprawdzają się świetnie w ciężkim terenie i w jeździe bokiem po łąkach.

    0