Witam jestem tu nowy ale troche czytalem juz to forum jako gość
Mam mianowicie taki problem. Przez przypadek ( ale jestem głupi pff) odwrotnie podlaczylem zasilanie do napędu no i xbox sie wlaczyl i odrazu wylaczyl. Potem gdy juz poprawilem to naped nie chce dzialac. Ciagle jest otworz/zamknij naped wyświetlane na ekranie. Ciagle rowniez miga zielona dioda tak jakby naped byl odlaczony. Jak moge sprawdzic co sie stalo? da sie to jakos naprawic? Prosze o pomoc.
Przeczytalem gdzies że "( kompletnie na nic nie reaguje, mialem rozkręcone, okazało się ,że padł scalak odpowiadajacy za napiecie)"
to moze byc to? jesli tak to ktory to jest ten scalak?
naped to hitachi takze nie ma zadnego klucza, czy takie przelutowanie by pomoglo? i skad wziac taki scalak?
z góry dziekuje za każdą pomoc
pozdrawiam Mareh
Mam mianowicie taki problem. Przez przypadek ( ale jestem głupi pff) odwrotnie podlaczylem zasilanie do napędu no i xbox sie wlaczyl i odrazu wylaczyl. Potem gdy juz poprawilem to naped nie chce dzialac. Ciagle jest otworz/zamknij naped wyświetlane na ekranie. Ciagle rowniez miga zielona dioda tak jakby naped byl odlaczony. Jak moge sprawdzic co sie stalo? da sie to jakos naprawic? Prosze o pomoc.
Przeczytalem gdzies że "( kompletnie na nic nie reaguje, mialem rozkręcone, okazało się ,że padł scalak odpowiadajacy za napiecie)"
to moze byc to? jesli tak to ktory to jest ten scalak?
naped to hitachi takze nie ma zadnego klucza, czy takie przelutowanie by pomoglo? i skad wziac taki scalak?
z góry dziekuje za każdą pomoc
pozdrawiam Mareh