Witam
Zamówiłem w pewnej firmie 50 sztuk płytek na których jest atmega32a, firma zrobiła plytki i montaz smd. Zacząłem programować przez SPI i średnio co trzecia płytka nie chce sie zaprogramować, nie ma odpowiedzi z układu.Płytki sa dośc proste, montaz i wyknanie wyglada ok, ściężki do SPI sprawdzałem i są OK, nie mam juz pomysłów co moze byc nie tak. Czy może te atmegi padły podczas grzania w piecu? Czy może zablokowany jest port SPI? Miał ktoś podobny problem?
pozdrawiam
tomek
Zamówiłem w pewnej firmie 50 sztuk płytek na których jest atmega32a, firma zrobiła plytki i montaz smd. Zacząłem programować przez SPI i średnio co trzecia płytka nie chce sie zaprogramować, nie ma odpowiedzi z układu.Płytki sa dośc proste, montaz i wyknanie wyglada ok, ściężki do SPI sprawdzałem i są OK, nie mam juz pomysłów co moze byc nie tak. Czy może te atmegi padły podczas grzania w piecu? Czy może zablokowany jest port SPI? Miał ktoś podobny problem?
pozdrawiam
tomek

