Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mazda 323- stuki silnika- głowica po remoncie.

16 Sie 2010 16:34 11748 18
  • Poziom 21  
    Witam.
    Zakupiłem Mazde 323 BG GLX 1,6 16v (silnik B6).
    Niedługo po kupnie okazało sie że konieczna jest wymiana uszczelki pod głowicą. Mazda "rwała się do przodu jak głupia", jednak zauważyłem że wydmuchuje płyn z chłodnicy do zbiorniczka wyrównawczego, oraz przy 3 tyś. obrotów kopciła na biało a po rozgrzaniu silnika i przejechaniu ok 25km z pod pokrywy zaworów wydobywał się metaliczny stukot, który ustawał gdy silnik ostygł.
    Mechanik wymienił uszczelki, splanował głowice, dotarł zawory, wymienił uszczelniacze. Mówił że przyczyną tego metalicznego odgłosu mogą być popychacze, jednak w ostatecznosci nie zostały one wymienione, gdyż okazały sie sprawne. Po odebraniu auta od mechanika, silnik chodził cichutko, jednak przy gwałtowniejszym puszczeniu gazu auto gasło, oraz przyspieszenie było znacznie gorsze. Ustawnienie zapłonu dało nieznaczną poprawe. Po przejechaniu dosłownie 75km auto "straciło werwe". Nie ma przyspieszenia jak przed remontem, a stukot jest jeszcze bardziej głosny. Słychac jakby ktos pukał kluczem o głowice.
    Proszę o podpowiedzi co to moze byc. Wsadziłem w te autko troszke pieniędzy a poprawy nie widać :( Wtryski raczej takiego odgłosu nie wydają (?), może to zawory- rozrząd? Nie mam już pojęcia. Boje się jezdzic autem, aby nieuszkodzić silnika do reszty.

    p/s Dodam jeszcze iż sprzedający mówił że wymieniał pasek rozrządu. i tutaj pojawia się pytanie, czy mógł on coś przestawić, np. o jeden ząbek i teraz są tego następstwa? Jeden "mechanik- grzebak" powiedział mi ze przez źle ustawiony rozrząd, zawory moga uderzac o tłok. Jaka jest w tym prawda?

    Dodaje plik dźwiękowy.
  • Poziom 8  
    Tak
    W piewszej kolejności sprawdż rozrząd bo to on wskazuje na to że tłok uderza w zawory.
  • Poziom 21  
    Cytat:
    Tak
    W piewszej kolejności sprawdż rozrząd bo to on wskazuje na to że tłok uderza w zawory

    Czyli ten dźwięk możę sugerować uderzanie zaworów o tłok? Tykanie było przed remontem ale tylko na ciepłym silniku, teraz po planowaniu głowicy jest znacznie głosniejsze i słychac je nawet na zimnym silniku. Przeglądając fora wyczytałem iż nadmierny szlif głowicy może powodować że zawory będą sie "spotykały" z denkiem tłoka. Żle ustawione fazy rozrządu mogą powodować ten spadek osiągów tak? Czyli w pierwszej kolejnosci ustawienie rozrządu?
    Drugie pytanie to czy jest możliwosc regeneracji wtrysków oraz popychaczy hydraulicznych?
  • Poziom 8  
    Regeneracja wtrysków jest możliwa a popychaczy nie wiem
  • Pomocny post
    Poziom 26  
    Ani jedno ani drugie nie jest możliwe w tym przypadku...
  • Poziom 21  
    Ktoś przede mną "naprawiał- tuningował" silnik. Jak sie okazało totalna kaszana w głowicy. Ktoś przerabiał wałek rozrządu i to on tak hałasuje poprzez wyrobione, zdewastowane krzywki. :( Ogólnie szykuje się dodatkowy wydatek.


    Takie pytanko małe, mianowicie na czym polega regeneracja wałka rozrządu?
    Co jest bardziej opłacalne, kupno nowego wałka, używanego wałka czy regeneracja? I jakie mniej wiecej były by koszta?

    I jeszcze jedno. Stałem dzisiaj w korku, niestety wentylator się nie załączył- woda zagotowała się. Ponieważ ze auto stało i nie było możliwosci jazdy aby je schłodzic wyłaczyłem silnik. Po kilku minutach temperatura spadła ,odpaliłem auto i na wolnych obrotach odjechałem na parking. Tam odkręciłem korek od chłodnicy, bo bałem się żeby nie rozsadziło węży itd itp. oczywiście rozgrzany płyn wybiło z chłodnicy. Wentylator podłaczylem "na krótko" aby kręcił sie cały czas. Do chłodnicy wlałem ciepłą wodę z czajnika (wode dostałem od pewnego pana :) ) aby nie narazić silnika na gwałtowną zmianę temperatury. I teraz pytanie czy z tym korkiem to dobrze zrobiłem, no i czy po ok. 5 minutach z zagotowaną wodą mogło się coś stać z silnikiem. Przypominam że uszczelka pod głowicą i olej nówki. Same nieszczęscia :(
  • Poziom 31  
    wałków rozrządu się nie regeneruje. wymień na nowy razem z elementami z którymi współpracuje /popychacze, dźwigienki/. uszczelkę sprawdź płynem na obecność co2 w układzie chłodzenia.
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    toku74 napisał:
    wałków rozrządu się nie regeneruje. wymień na nowy razem z elementami z którymi współpracuje /popychacze, dźwigienki/. uszczelkę sprawdź płynem na obecność co2 w układzie chłodzenia.


    Toku74, poczytaj sobie jeszcze. http://pavlus.republika.pl/regeneracja.html ,
    Świątek też regeneruje.
  • Poziom 21  
    Własnie czytałem o świątku. :)
    Nie wiem ale dam sobie chyba spokój, ponieważ po przegrzaniu auta mam dosc duży ubytek płynu w układzie chłodzenia. Przy odpaleniu pojawił się znów biały dym, oraz płyn leci gdzies z okolicy pompy wodnej.


    Cytat:
    uszczelkę sprawdź płynem na obecność co2 w układzie chłodzenia.

    można coś więcej na ten temat?
  • Moderator Samochody
    Skoro kopci znowu na biało to nic nie musisz sprawdzać, na pewno pęknięty płaszcz głowicy, ewentualnie przepalona uszczelka. Może jednak zaprowadzisz samochód do prawdziwego mechanika?
  • Poziom 21  
    Problem rozwiązany, autko naprawione u dobrego mechanika :) Dzięki za pomoc
  • Poziom 26  
    To napisz co było. To taka odrobina wdzięczności za wpisy innych. Nie potrafiliśmy ci pomóc, bo ty nie potrafiłeś opisać problemu.
  • Poziom 21  
    barubar napisał:
    To napisz co było. To taka odrobina wdzięczności za wpisy innych. Nie potrafiliśmy ci pomóc, bo ty nie potrafiłeś opisać problemu.


    Kolego już wszystko tłumaczę. :)
    Jak wiadomo temat kręcił się wokół problemu "stukania" silnika, konkretnie z pod pokrywy klawiatury. Problem polegał na tym ( nie wiem jak to dokładnie opisać, bo mechanikiem nie jestem) iż pozrywały się gwinty w śrubach mocujący wałki (3/4 śruby były luźne), oraz ktoś nie dał tych półokrągłych podkładek. Wszystkie śruby były luźne, wystarczyło rozwiercić odpowiednie otwory, przegwintować i wkręcić większe śruby. Problem rozwiązany, autko chodzi cicho.

    Ubytek płynu był z nieszczelnego "zaślepienia" otworu na czujnik temperatury wody, przez którego brak wentylator się nie załączał, co skutkowało zagrzaniem silnika. Czujnik zamontowany, koszt ~30zł.

    P/S
    gdybym miał fotke silnika Mazdy B6 bez pokrywy zaworów przedstawił bym to bardziej obrazowo :) Jak poszukam to dodam
  • Poziom 26  
    No widzisz, to teraz ja Ci serdecznie dziękuję. Fotki już nie szukaj, wiadomo o co chodzi. Za to, że jesteś szczery Ciebie szanuję. Oby więcej takich jak Ty tu było. Takie mam marzenie.
  • Poziom 21  
    Znalazłem fotkę.
    Podkładki mam nieoryginalne, dorabiane.

    Śruby zaznaczone strzałkami :)

    Źródło zdjęć Klub MAZDASPEED
    Mazda 323- stuki silnika- głowica po remoncie. Mazda 323- stuki silnika- głowica po remoncie.
  • Poziom 31  
    robokop napisał:
    toku74 napisał:
    wałków rozrządu się nie regeneruje. wymień na nowy razem z elementami z którymi współpracuje /popychacze, dźwigienki/. uszczelkę sprawdź płynem na obecność co2 w układzie chłodzenia.


    Toku74, poczytaj sobie jeszcze. http://pavlus.republika.pl/regeneracja.html ,
    Świątek też regeneruje.


    dzięki za informację. należę do ludzi, którzy korzystają z jednego sprawdzonego warsztatu - szlifierni lub sklepu. wg mnie jest solidna. jakiś czas temu chciałem im oddać wałek do regeneracji, ale powiedzieli że czegoś takiego się nie robi, bo ... tu padły różne twierdzenia tego co się po regeneracji z wałkami dzieje, nie pamiętam w każdym razie tego co powiedzieli. potem stwierdziłem, że przy cenie wałka np ok. 600zł to nie wiem, czy jakiś warsztat taniej by go zregenerował, gdzie zasugerowałem się ceną tulejowania bloku- 1 tuleja 400zł, lub osiowania 1 gniazdo 100zł.
  • Poziom 26  
    Nie rozumiem po co to napisałeś. Świątek regeneruje wałki, to od dawna wszystkim wiadomo. Podobno po jego napawaniu i obróbce mechanicznej są bardziej wytrzymała niż fabryczne. Ja mu wierzę, bo trochę tego w życiu zrobił. W przeciwieństwie do ciebie. Bądź obiektywny.
  • Poziom 31  
    napisałem, aby podziękować za informację robokop i po to aby ktoś chętny do regeneracji porównał najpierw ceny naprawy i zakupu nowego. czy to takie złe? ja po prostu wałki wymieniam na nowe i po informacji z tej szlifierni nie szukałem więcej informacji na ten temat. pozdrawiam i skończmy ten mój wątek, bo szkoda czasu.
  • Poziom 26  
    Nie, negowałeś czyjeś umiejętności podpierając się czyimś brakiem wiedzy. Na nowe fabrycznie to ty nie wymieniasz. Zanim zanegujesz kolejny raz czyjeś podejście do sprawy, odwiedź firmę pana Świątka. Będziesz mile zaskoczony.