Witam wszystkich.
Mam problem z klimatyzacją, wersja manualna. Załączam klime wszystko startuje, tzn. wentylator sie załącza kompresor też, ale po 10 sekundach kompresor sie rozłącza, chwilę nie chodzi i załącza sie od nowa na 10 sekund, i tak jest cały czas.Rozłączanie kompresora na pewno nie jest spowodowane uszkodzonym sprzęgłem bo jak kompresor działa to prąd dochodzi, jak nie działa to na wtyczce nie ma zasilania. Po odłączeniu czujnika ciśnienia w układzie klima sie wcale nie załącza, tzn ani wentylator ani kompresor. Układ był nabijany jakieś 1,5 miesiąca temu, bo też były z nią problemy. Po naładowaniu było wszystko ok.
Czy to jest objaw zbyt niskiego ciśnienia w układzie? Dodam, że po podłączeniu do kompa nie było żadnych błędów.
Mam problem z klimatyzacją, wersja manualna. Załączam klime wszystko startuje, tzn. wentylator sie załącza kompresor też, ale po 10 sekundach kompresor sie rozłącza, chwilę nie chodzi i załącza sie od nowa na 10 sekund, i tak jest cały czas.Rozłączanie kompresora na pewno nie jest spowodowane uszkodzonym sprzęgłem bo jak kompresor działa to prąd dochodzi, jak nie działa to na wtyczce nie ma zasilania. Po odłączeniu czujnika ciśnienia w układzie klima sie wcale nie załącza, tzn ani wentylator ani kompresor. Układ był nabijany jakieś 1,5 miesiąca temu, bo też były z nią problemy. Po naładowaniu było wszystko ok.
Czy to jest objaw zbyt niskiego ciśnienia w układzie? Dodam, że po podłączeniu do kompa nie było żadnych błędów.