Fiat Siena 16 V .Pewnego dnia rankiem, samochód nie odpalił, pomimo że kręcił jak szalony. Poprzedniego dnia wieczorem zostawiłem samochód "zdrowy". Wcześniej około trzy dni, pod maską silnika z lewwj strony usłyszałem trzask i dym. Gdy podniosłem maskę poczułem swąd spalonej izolacji. Samochód odpalił i jeździł dalej. A potem stało się to co wyżej. Elektryk uruchomił odpalanie na gazie ale benzyna nadal nie działa. Mówi że padł komputer . Co dalej robić???. Proszę o radę.