Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sonel MPI 540Sonel MPI 540
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Co zrobi elektryk od pomiarów?

17 Sie 2010 16:38 3049 7
  • Poziom 14  
    Witam!
    Potrzebuję szybkiej pomocy i porady w zakresie gryzienia się norm z realiami. Na forum jest dużo o normach ale nic o podejściu elektryka odpowiedzialnego za odbiór do realiów. Jutro rano jadę z Wrocławia do Jeleniej Góry doprowadzić do ponownego podłączenia licznika. Przed wyjazdem zostanie zakupione to, co potrzebne bo nie ma tam hurtowni elektrycznej. Tu pojawił się problem.
    Nie wiem, co kupić bo nie wiem, co będę mógł zrobić i jak podejdzie do tego firma od pieczątki.
    Nie chcę robić partactwa, uprawnienia mam, kasy jest trochę ale...nie wszystko z pewnością będę mógł zrobić.
    Mieszkanie (adaptacja strychu) jest w starym budynku komunalnym (może wie ktoś jakiego typu jest WLZ- pion na ul. Traugutta 5). Nie wiem czy jest tam sieć TN-C czy już TN-S lub TN-C-S. Chciałbym przygotować mieszkanie przyszłościowo do sieci TN-S 3F do zasilania np. kuchni z różnicówkami na łazienkę, zabezpieczeniem przepięciowym itp. Czyli zrobić dobrą i bezpieczną robotę po stronie mieszkania. W mieszkaniu nie było nikogo, rachunki zostały zapłacone ale po odpięciu licznika. Teraz żeby go ponownie podłączyć potrzeba pomiarów i pieczątki firmy elektrycznej, której to zlecę. Ten stan chcę wykorzystać do modernizacji ale...
    Jak podejdzie elektryk do odbioru zmodernizowanej instalacji? Czy żeby wpiąć się z instalacją TN-S do pionu TN-C nie bedzie konieczności doprowadzenia przewodu ziemi do punktu rozdziału w przyłączu? Tak powinno być przy przejściu z TN-C na TN-C-S ale nie wiem czy zarządca się zgodzi. Jak się nie zgodzi to na nic ta modernizacja bo sumienny elektryk tego nie odbierze (brak uziemienia w punkcie rozdziału) i będzie miał rację a ja go poprę. Co do diabła zrobić z instalacją na wkręcanych topikach z 1986r gdzie licznik wcisneli w ścianę 15cm szerokości między framugi na klatce. Dlatego chciałem przenieść licznik do mieszkania, do porządnej rozdzielnicy, zrobić więcej zabezpieczeń, obwodów itp. Teraz nawet drzwi nie można pomalować przez ten licznik.
    Jak najlepiej postąpić? Może jednak nie zmieniać teraz nic- niech najpierw podłączą na nowo. Przez telefon w ZGL-u powiedzieli mi, że jak działało tyle lat to i dalej będzie. Potem zrobić od strony mieszkania na nowo i żądać nowego podłączenia. Nie wiem, czy elektryk z firmy nie powie od razu, że instalacja nie spełnia wymogów nowych norm i pieczątki nie będzie bo trzeba ją przebudować. Tak chcę zrobić ale nie wiem, czy nie w innej kolejności. Najpierw odbiór tak jak jest a potem przebudowa i walka o uziemienie. To musi zrobić zarządca budynka- ja nie mogę. Jak elektryk zobaczy super instalację bez uziemienia punktu rozdziału to...ta robota też na nic i licznika i tak nie będzie. Co robić?

    P.S.Od września mieszkanka idzie do szkoły i musi tam zamieszkać. Wrrr...mam dwa tygodnie.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Sonel MPI 540Sonel MPI 540
  • Moderator Energetycy
    Witam.

    W kilku zdaniach, krótkie odpowiedzi na kolejno zadwawane pytania :
    W sprawie sieci - pewna odpowiedź jest w ZE lub u któregoś klienta/mieszkańca budynku mającego "na wierzchu" umowę z ZE.
    W dalszych swoich wywodach już Kolega z góry zakłada,że "pion" to TNC, i zaczyna mieć problemy z uziemieniem punktu rozdziału PEN, co nie do końca jest prawdą.
    Pamiętajmy, że np. PN-IEC 60364-4-41:2000 jedynie zaleca uziemienie punktu rozdziału.
    Cytat:
    Co do diabła zrobić z instalacją na wkręcanych topikach z 1986r gdzie licznik wcisneli w ścianę 15cm szerokości między framugi na klatce.
    Zmienić na wyłączniki samoczynne, o odpowiednich parametrach.
    Są różne wypraski pod liczniki, warto o tym pamiętać.
    Sprawę lokalizacji licznika kWh uzgodnić w Terenowym Zakładzie Dystrybucji Energii (ZE)
    Cytat:
    Jak elektryk zobaczy super instalację bez uziemienia punktu rozdziału to...ta robota też na nic i licznika i tak nie będzie. Co robić?
    Jak Kolego zobaczysz super-elektryka kręcącego nosem na tę instalację (opisaną w cytacie), to go wywal i weź normalnego, znajacego normy.
  • Sonel MPI 540Sonel MPI 540
  • Poziom 14  
    Wielkie dzięki za konkrety bo czekam jak na szpilkach!
    Spojżę na te umowy bo, szczerze, nie pomyślałem o nich.
    Co do wyprasek pod liczniki to są ale...chciałbym uniknąć tego kiczu wciskania licznika między drzwi na zawiasy. Wolałbym przy zmianie wziąść go do domu bo inni lokatorzy też mają w mieszkaniach i jest ok. Rzecz w tym, że na tej klatce schodowej nie ma właściwie miejsca na choćby rozdzielnicę z zabezpieczeniami przedlicznikowymi. Myślę, że ZE też byłby tego zdania ale...realia mogą być inne. Zapytam w ZE.
    Co do uziemienia punktu rozdziału to nie jest wymagany ale robiąc to bez nie będę mógł spać później spokojnie wiedząc, co może się stać w przypadku kiedy sąsiad z dołu odepnie na chwilę zero a ktoś będzie stał w brodziku i oprze się o pralkę.
    Niby dobry elektryk nie powinien zakwestionować dobrze zrobionej instalacji i rozdzielnicy ale...dobry elektryk z firmy może powiedzieć, że...do tego teraz potrzebne jest uziemienie punktu rozdziału PEN na PE+N i jego firma chętnie rozkuje pół budynku i położy wszystko czego nie ma odpłatnie bo inaczej nie może przybić pieczątki. W/g mnie może to zrobić Zakład Gospodarki Lokalowej gratis ale reszta musi być ok. Dlatego może niech zostanie ta stara a po pieczątce przebudowa tylko...czy on taką może przyjąć i wystawić pozytywny protokół?

    Właśnie spojżałem na Umowę i nie ma tam nic o rodzaju sieci. Jest tylko "grupa przyłączeniowa- V", " taryfa- G11", obciążenie- 4kW/20A.
  • Moderator Energetycy
    Witam ponownie.
    Darek0106 napisał:
    Co do uziemienia punktu rozdziału to nie jest wymagany ale robiąc to bez nie będę mógł spać później spokojnie wiedząc, co może się stać w przypadku kiedy sąsiad z dołu odepnie na chwilę zero a ktoś będzie stał w brodziku i oprze się o pralkę.

    1. Co to znaczy, że sąsiad odepnie sobie "zero" ? Które, czyje "zero" ?
    2. Co to za firma "z tą pieczątką" ochoczo rozkuwająca pół budynku ?

    Na wszystkich forach ciągle trąbi się o tym nieszczęsnym uziemianiu, że już wszyscy powinni znać to na pamięć.
    Doktor Musiał napisał :
    POŁĄCZENIA WYRÓWNAWCZE JAKO OCHRONA
    PRZECIWPORAŻENIOWA UZUPEŁNIAJĄCA

    Tysiące polskich elektryków dało sobie wmówić nie tylko obowiązkowe rozdzielenie przewodu
    PEN w złączu każdego budynku, ale również obowiązkowe uziemienie tego właśnie punktu rozdzielenia.
    Nikt głośno nie zapytał, w którym arkuszu normy IEC 60364 jest takie wymaganie. Łatwiej było narażać
    inwestora na koszty karkołomnych połączeń i uziomów. Dopiero w ostatnio wydanym komentarzu SEP
    [41] przyznano, że nie jest to konieczne, co więcej – może to być nierozsądne.
  • Poziom 14  
    Co do pytania kolegi ele_pp na temat "jakie zero?" to przypominam, że jest to adaptacja strychu i WLZ była z pewnością dołączona dodatkowo do ostatniego przyłącza piętro niżej (tak podejżewam) czyli w przyłączu niżej schodzą się dwa przewody N > jeden z dołu a drugi ne górę. Wystarczy, że jak to w Polsce, sąsiad będzie chciał sobie wymienić WLZ od przyłącza i poluzuje zaciski w czasie kiedy u nas będzie ktoś opierał się o...pralkę stojąc w brodziku. Ta chwila spowoduje powstanie 220V na wszystkim, co metalowe. Mam rację? Może się mylę.

    Kolega ele_pp już mi pomógł i jestem bardzo wdzięczny ale w tym przypadku jest to minięcie się teorii w normach z praktyką na strychu. Normy nie przewidują przypadku dobudowy mieszkania tam, gdzie cały świat ma strych. Jednak dobudowywuje się i dołącza dodatkowo druty mimo, że linia powinna być jednolita. Tylko, że ciągle ci, co robią nie mają kasy a w 1986r nie było PEN i PE+N. Był drut co się zowie "zero".
  • Moderator Energetycy
    Witam.
    Darek0106 napisał:
    Tylko, że ciągle ci, co robią nie mają kasy a w 1986r nie było PEN i PE+N. Był drut co się zowie "zero".

    Oczywiście, nie neguję tego, w końcu PN-91/E-05009 obowiązywała od 01.01.1993 roku. Wówczas zmieniły się pojęcia/nazwy.
    Znam stare PBUE, wiem, co to zerowanie itd.
    Wracając do treści zagadnienia - adaptacja strychu do celów mieszkalnych podlega pod obecnie obowiązujące przepisy. Wcale nie trzeba ciągnąć/przedłużać WLZ dla jednego dodatkowego mieszkania.
    Można skrzynkę WLZ dostosować do podłączenia dodatkowego odejścia dla zasilania mieszkania na strychu, pamiętając o zabezpieczeniu przedlicznikowym, przekrojem, spadku napiecia itd. itd.

    A sąsiad, grzebiąc w instalacji WLZ musi zdawać sobie sprawę z wszelkich konsekwencji wynikających z tego grzebania.
  • Poziom 14  
    Cenne informacje kolegi ele_pp, dzieki. Nasunęła mi się myśl, że licznik mógłby znajdować się piętro niżej tam, gdzie jest ostatnia puszka WLZ. Tam jest miejsce i byłoby to dojżałym posunięciem. W końcu powinien być dostępny z zewnątrz a nie w mieszkaniu. Obawiam się tylko, że jednak jest przedłużony "pion" do strychu bo...tam są dwa mieszkania. Nie wiem. Jak tam dojadę to się przekonam.
    A sąsiad...powinien zdawać sobie sprawę ale...tylko powinien. Gdyby nie było możliwości odłączenia N nawet z "debilnym" sąsiadem to ok. ale...jest takowa i tego uziemienia się obawiam bo może to kosztować życie bliskich.
    Mam pytanko do tematu bo nie wiem, czy dobrze rozumuję: jeżeli zrobię z tego TN-C-S i podłączę różnicówkę to w opisanym wyżej przypadku odłączenia zera po stronie TN-C powinna ona zadziałać bo prąd popłynie niesymetrycznie tylko przez przewód L (fazę) czy w ogóle nie zadziała bo nie będzie N? Czy istnieje coś, co odłącza natychmiast wszystko przy przerwie przewodu N w sieci TN-C? To by mi pomogło.
  • Poziom 14  
    Hmmm...? Chyba nie ma nic takiego, co odłącza sieć przy braku przewodu N i/lub PE albo koledzy nic takiego nie znają.
    Ponieważ jestem elektronikiem to, w międzyczasie, zaprojektowałem sobie układ odłącznika elektro-mechanicznego, który taką funkcję realizuje.

    Może jednak ktoś wie coś o gotowych rozwiązaniach?