logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Polo 6N nierówna praca na wolnych obrotach

tzok 18 Sie 2010 22:03 18060 13
REKLAMA
  • #1 8413318
    tzok
    Moderator Samochody
    Dziś wyjechałem dziadka Polówką ('94 1.4 8V MPI 60KM AEX) z garażu i wszystko było ok, odstawiłem na plac 5m dalej i zostawiłem, po 2h godzinach z trudem zapaliła i zgasła przy próbie ruszenia, po kolejnej próbie uruchomienia jakoś dojechałem do garażu. Spod maski czuć benzynę, a po kilku minutach pracy z wydechu siarkowodór. Silnikiem niemiłosiernie telepie na wolnych obrotach i przerywa przy przegazowaniu (ale po chwili na obrotach zaczyna pracować równo).
    Auto "od zawsze" sporo paliło i jak był zimy spaliny czuć było paliwem. Kontrolki MIL nie ma na desce więc nic się nie świeci. Początkowo podejrzewałem padniętą sondę i przez nią rozjechany trym paliwa.
    Sprawdziłem, że odpięcie wtrysku na 3 cylindrze nie powoduje żadnej zmiany w pracy silnika, jednak sam wtryskiwacz działa - ładnie "cyka" podłączony do akumulatora, dla pewności zamieniłem miejscami dwa wtryskiwacze i nadal nie pali ten sam cylinder (sam wtrysk wygląda jak nowy - zero nagaru). Sterownie na ten wtryskiwacz z ECU też jest.

    W sterowniku silnika jest błąd:
    00533 - Idle Speed Regulation
            09-00 - Adaptation Limit Surpassed
    Ale nic dziwnego, że nie jest w stanie utrzymać prawidłowych obrotów biegu jałowego jak pali na 3 cylindry...

    Po wykręceniu świecy z tego cylindra - elektrody środkowej praktycznie brak ;) świece są trójelektrodowe z logo VW/Audi... więc możliwe, że nie były wymieniane od ostatniego przeglądu gwarancyjnego (auto ma ponad 200 tys. km przebiegu) - gwint był zapieczony/przyrdzewiały do głowicy - tępo i ciężko się wykręcała. Wymienię komplet świec, kopułkę + palec rozdzielacza i się zobaczy co będzie.
    Na próbę (poza silnikiem) założyłem inną świecę i miała ładną, grubą, niebieską iskrę, natomiast na oryginalnej świecy, nawet po dogięciu elektrod iskra jest słaba i czerwona.

    Mógłby ktoś mi polecić jakieś niedrogie świece do tego auta (nie ma LPG). Jaki kupować rozdzielacz BERU/BOSCH czy śmiało można kupić jakiś tańszy zamiennik?
  • REKLAMA
  • #2 8489966
    tzok
    Moderator Samochody
    Świece, kopułka i palec wymienione i... nic. Żeby wymienić świecę na 3cim cylindrze musiałem kupić klucz, bo normalna długa nasadka 21 zawadzała o kolektor - co to za patent :/ Dodam, że wszystkie świece były tak samo zapieczone, a to co brałem początkowo za rdzę na gwincie to był chyba raczej wypalony smar miedziowy.

    W czasie jazdy, jak się zagrzeje też szarpie i przerywa, trzeba się bardzo delikatnie obchodzić z gazem, bo jak się doda za dużo to tylko "pyrczy" i traci moc.

    Auto pojechało do warsztatu (jakoś się dotelepałem te 7km).
  • REKLAMA
  • #3 8677713
    tzok
    Moderator Samochody
    Mechanik wyczyścił przepustnicę i wymienił przewody zapłonowe. Autem da się jeździć ale i tak kultura pracy na wolnych obrotach pozostawia wiele do życzenia.
  • #4 8677784
    carrot
    Moderator Samochody
    Zrób adaptację przepustnicy, ale jak środkowa elektroda świecy wpadła do cylindra, to mogła tam narobić bałaganu, dlatego zaczął bym od pomiaru ciśnienia
  • #5 8677828
    tzok
    Moderator Samochody
    Adaptację robił mechanik, mogę ją powtórzyć. Elektroda ze świecy nie wypadła tylko była zupełnie wypalona (mniej więcej równo na wszystkich świecach, całkiem możliwe, że od nowości nie były wymieniane - miały logo VW/Audi, a auto ma ponad 200 tys km na liczniku). Muszę nim trochę pojeździć i zobaczyć co się będzie działo z adaptacjami wtrysku, bo mechanik sondy nie wymienił.
    Dziadek raczej już za kierownicę nie wsiądzie, także teraz będzie stało i robiło za "zapasowe" albo trzeba je będzie sprzedać, ale chciałbym by było z nim wszystko w porządku.
  • #6 8677856
    guard10
    Poziom 28  
    Witam a sprawdziles kable wysokiego napiecia? Pozdrawiam
  • #7 8677903
    tzok
    Moderator Samochody
    Sprawdzić sprawdziłem - wyglądały na dobre (brak pęknięć czy przetarć, właściwa rezystancja - 6 Ohm), ale i tak (jak już wcześniej napisałem) mechanik wymienił je na nowe, więc jest nowa kopułka, palec, przewody i świece (wszystko markowe).

    Auto po naprawie odzyskało moc i zaczęło normalnie przyspieszać, tylko nadal na wolnych obrotach niezbyt równo pracuje (muszę podjechać na analizę spalin, ale na mój nos jest "za bogato") i czasem szarpnie silnikiem (wtedy poruszy się też przepustnica).
  • REKLAMA
  • #8 8678576
    igorek83
    Poziom 24  
    Sprawdź ciśnienie na garach w szczególności tam gdzie była ta świeca zużyta.
    Identyczny miałem przypadek w golfie 4 i wina była w pierścieniach zapiekły sie ponieważ auto stało jakiś czas w Niemczech.
  • #9 9476567
    tzok
    Moderator Samochody
    Ostatecznie sam wymontowałem przepustnicę i ją umyłem w WD-40, zdjąłem też obudowę potencjometru i przemyłem go IPA. Mechanik ewidentnie nie demontował przepustnicy do mycia, bo była bardzo brudna od spodu i chyba przez to nie dało się zrobić adaptacji. Po umyciu przepustnicy, wykasowaniu błędów i zrobieniu adaptacji przepustnicy błąd puki co nie powrócił, a sterownik, na rozgrzanym silniku, trzyma w miarę równe 840 obr/min. Pozostaje jeszcze problem sondy ale nie udało mi się jej odkręcić, choć błędów żadnych nie daje i przebieg generuje poprawny, ale jak się "na raz" doda za dużo gazu to przestaje "ciągnąć", poza tym "śmierdzi" katalizator.

    Polo 6N nierówna praca na wolnych obrotach Polo 6N nierówna praca na wolnych obrotach Polo 6N nierówna praca na wolnych obrotach
  • REKLAMA
  • #10 9476949
    carrot
    Moderator Samochody
    Cytat:
    jak się "na raz" doda za dużo gazu to przestaje "ciągnąć", poza tym "śmierdzi" katalizator.

    I tu jest problem, trzeba się go pozbyć (majzel i młotek) ;)
    Tylko jest jeden problem, jak to jest ta wersja, która ma sondę wkręconą ukośnie w puszkę kata, nie da się wspawać rury, bo ją odseparujesz od spalin
  • #11 9477050
    jarciu11
    Poziom 19  
    a rególator ciśnienia na listwie czasem nie przelewa.??? i czasem podciśnienia nie bierze własnie z 3 kanału kolektora???
  • #12 9479374
    tzok
    Moderator Samochody
    carrot napisał:
    Cytat:
    jak się "na raz" doda za dużo gazu to przestaje "ciągnąć", poza tym "śmierdzi" katalizator.

    I tu jest problem, trzeba się go pozbyć (majzel i młotek) ;)
    Tylko jest jeden problem, jak to jest ta wersja, która ma sondę wkręconą ukośnie w puszkę kata, nie da się wspawać rury, bo ją odseparujesz od spalin
    Twierdzisz, że jak już śmierdzi to nic nie da się zrobić? W układzie wydechowym jest masę wody, może jakby go "przegonić" to woda odparuje i przy prawidłowym składzie mieszanki nie będzie się już wydzielał siarkowodór. Układ wydechowy wygląda nad wyraz dobrze jak na wiek auta, poza tym nie jestem zwolennikiem wybijania katalizatorów. Sonda jest wkręcona prostopadle w rurę pod/za silnikiem, a przed katalizatorem. Katalizator jest pod autem, nie zintegrowany z kolektorem, to stare Polo 94/95.
    Autko ma ponad 200 tys. km na liczniku, a wiem że z czasem sondy mimo, że jeszcze niby działają, przekłamują wskazania w kierunku ubogiej mieszanki, przez co sterownik niepotrzebnie ją wzbogaca i dopiero wtedy sonda pokazuje, że jest ok. Do tego przez jakiś czas silnik chodził na 3 cylindrach i na pewno sporo niespalonego paliwa dostawało się do katalizatora, do tego przez ten problem z przepustnicą na zimnym silniku śmierdziało benzyną na jak się zagrzał do siarkowodorem, teraz jakby mniej ale jednak, może jak się trochę pojeździ to będzie dobrze (to auto przejechało od zeszłego roku może 50 km).
  • #13 9479563
    sławol
    Poziom 17  
    [/quote]może jakby go "przegonić" [/quote]

    To jest jasne jak słońce, że należy sie przejechać minimum 50km w jedną stronę. I nie z prędkością max, bo to nic nie da, wręcz przeciwnie- pol ludzku.
  • #14 9685102
    tzok
    Moderator Samochody
    Trochę pojeździłem tym autem i było w miarę dobrze, ale potem auto znów postało i znowu jest to samo (choć błędów nie sprawdzałem). Temat zamykam z wnioskiem końcowym, że auto trzeba trochę "rozjeździć" i sprzedać, bo stanie w garażu wyraźnie mu nie służy...
REKLAMA