Dziwnie się konwersuje z ludźmi który szukają problemów a nie rozwiązań.
Widzę że trzeba ci podać gotowe rozwiązanie bo inaczej nie ruszysz wyobraźnią.
Po pierwsze wspomniałem że układ ADXL320 da się zastosować, bo się da.
Po drugie pominąłem omawianie implementacji tego układu na skuterze, ale specjalnie dla ciebie:
"Facet na motorku" skapnie sie że mu to nie działa podczas jazdy (w aktualniej konfiguracji - jedna z osi ułożona w kierunku ruchu) więc weźmie poprawkę i zamontuje układ aby oś x była na boki a oś y pionowo w stanie spoczynku. Wtedy płaszczyzna x-y będzie prostopadła do kierunku ruchu (nadążasz czy mam to narysować?). Taka konfiguracja daje nam w fizyce tak zwany UKŁAD ODNIESIENIA, więc wypadkową będzie można rozłożyć tylko w jeden sposób. Następnie "Facet na motorku" znormalizuje (w matematyce/statystyce jest coś takiego jak rozkład normalny) odczyty przyspieszeń w procedurce, która będzie odrzucać pomiary z poza zadanego zakresu (max - delta, max + delta) - prosto mówiąc odrzuci nagłe zmiany.
Po trzecie żyroskop i reszta twoich propozycji by się nadała, ale po co Wróblowi prawo jazdy na lodówkę jak i tak pływać nie umie
Jak obiecałem - obrazki: (jak tylko uda mi się je dodać

)
Specjalnie ignoruje siły reakcji - jak wiadomo siły te z siłami pokazanymi się znoszą w stanach ustalonych.
To wstęp do wszystkiego.
Rozkład sił - jazda prosta
Rozkład sił w skręcie
A tu zjawisko które pozwala fizyce działać. To jest stan przejściowy między brakiem wychylenia a ustalonym wychyleniem.
Wychylenie jest (w uproszczeniu) ruchem po okręgu. Jak wiemy żeby ruch zaistniał na układ muszą działać niezrównoważone siły - jeśli tak jest to muszą istnieć przeciążenia - co da się zmierzyć akcelerometrem.
Później -> procedurka całkowania i detekcji braku wychylenia - i możemy mieć wychylenie.
Jeśli ktoś będzie chciał to mogę wytłumaczyć dokładniej ale to na priv, bo Moderator już powoli ma dość tych wywodów (pare postów przeprowadził do zbędnych - z czym sie zgadzam).