Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Padające sondy lambda w Vectrze B 1.6 X16XEL 99r.

zmianowy 19 Sie 2010 23:05 4067 5
  • #1 19 Sie 2010 23:05
    zmianowy
    Poziom 16  

    Cześć wszyskim na forum!
    Samochód to Vectra B kombi po liftingu z silnikiem X16XEL ze zmienną geometrią układu dolotowego, cewkami zespolonymi(listwa) i sterowniku silnika przymocowanym tam gdzie wcześniej był DIS.
    Problem tkwi w tym, że od lutego tego roku "padły" w nim już 4 sondy lambda(czteroprzewodowe).
    Pierwsza NGK OZA448-E49(była razem z samochodem gdy go kupowałem w komisie) zaczęła stopniowo przestawać dawać sygnał czarnym kablem.
    Druga uniwersalna Golden Lodge podczas dłuższej jazdy ze stałą prędkością obrotową w okolicach 2000-2500 obr/min. na 4 lub 5 biegu też sprawiała kłopoty bo check engine się zapalał: 0130 - "Regulacja poza zakresem / nieprawidłowy sygnał sondy ? l " ale po zmianie obrotów po chwili gasł.
    W ostatnim tygodniu Golden też zupełnie "wysiadł" i pomarańczowa kontrolka zaczęła świecić na stałe(0130).
    Wkurzyło mnie to i kupiłem na szrocie następną sondę "JAPAN"-bez oznaczeń ale identyczną z wyglądu jak ta pierwsza NGK.
    Założyłem i na wolnych obrotach sprawdziłem cyfrowym miernikiem napięcie na czarnym-było ok 0,3-0,9V. po przejechaniu ok. 5km znów check... na stałe. Zatrzymałem się sprawdziłem napięcie(mam wsuniętą igłę od strzykawki), a tu 0,1-0,15 i po przegazowaniu spada na -0,5 i podnosi się do 0,2 czyli "kicha" i silnik jest zalewany benzyną i pracuje jakby się nażarł jakiegoś relanium.
    Następna próba też z używką-Bosch LSH 25 dała identyczny efekt jak z poprzednią.
    Podejrzewam, że przyczyną może być zanik masy na brązowym kablu wtyczki idącej od wiązki kabli łączącej ze sterownikiem silnika. Sam kabel (brązowy) od wtyczki do sondy do wtyczki do sterownika-opór "0" ohm.
    Gdy jednak przekręci się kluczyk w pozycję zapłonu to już jest ok. 2 ohm-y.
    Na odpalonym silniku opór pomiędzy pinem(brązowy kabel) wtyczki do sondy a np. masą silnika czy klemą "-" zaczyna skakać od 12 do nawet ok 1900 ohm.
    Co jest grane?, czy sterownik do wymiany?
    Napięcie pomiędzy kablem "sygnałowym"(ten co łączy się z czarnym sondy) od sterownika a masą oscyluje w granicach 0,4-1,0V(po przegazowaniu)
    Trochę nabełtałem ale do elektryczności i elktroniki nigdy nie miałem zdolności.
    Proszę o pomoc!!! bo już mnie trafia... a jutro rano o 5 startuje na odłączonej sondzie(bez sondy jest ok.) na 300km. trasę i mogę się nie odezwać do wieczora.
    Pozdrawiam i proszę o pomoc!!! :D :| :cry:

    0 5
  • #2 20 Sie 2010 01:27
    SP8JZ
    Poziom 33  

    O kurczeflaczek jaki "opór" kolego...omomierz i zasada działania.

    0
  • #3 20 Sie 2010 04:48
    zmianowy
    Poziom 16  

    Padające sondy lambda w Vectrze B 1.6 X16XEL 99r.
    Pisałem, że zabełtałem :D
    Żeby miernik cokolwiek pokazał(na pracującym silniku i przegazówkach) musiałem ustawiać zakres na "2000k", jeśli nie to pokazywał trudny do uchwycenia wynik lub prawie w środku wyświetlacza "1." czyli poza zakresem.
    Przy ustawieniu "2000k" liczby dochodziły do ok. "1900".

    0
  • #5 20 Sie 2010 05:07
    zmianowy
    Poziom 16  

    Nooo chyba opór w ohmach.
    Sorry ale muszę jechać :| , bo nie zdąże na daną godzinę.
    Kontrolka alternatora jest OK tzn. nie świeci na pracującym silniku, chociaż mierząc napięcie ładowania na aku wychodzi pomiędzy 13,8-14,2V.
    Alternator chyba BOSCH 120A.

    0
  • #6 20 Sie 2010 06:14
    SP8JZ
    Poziom 33  

    Słowa kluczowe: pomiar pośredni, omomierz szeregowy.
    Pokazuje rezystancję, a mierzy co innego.

    (bez urazy jakby gdziekolwiek miał miejsce taki pomiar, to pracownik wylatując z roboty musiałby się liczyć z lądowaniem na Księżycu)

    0