Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Polonez 1.6 GLI popychacze hydrauliczne

20 Sie 2010 11:07 7850 14
  • Poziom 13  
    Poczytałem trochę tematów na forum ale takiego przypadku jak mój nie było więc wznawiam temat popychaczy w polonezie. Mianowicie mam poldka 97 rok przejechane 120 000 km i zaczęły mi walić popychacze na zimnym silniku cichły dopiero po osiągnięciu temperatury w silniku około 50 stopni - olej na jakim jeździłem to Lotos mineralny gaz 15W40. Wymieniłem popychacze na nowe cały komplet plus przy okazji przeszlifowałem gniazda zaworów wymieniłem prowadnicę i uszczelniacze. Efekt tego jest taki że na zimnym silniku wszystko jest pięknie popychacze pracują cichutko, natomiast wraz ze wzrostem temperatury tak gdzieś od 70 zaczynają klekotać. Dodam jeszcze że silnik mam teraz zalany mobilem 10W40 bo znajomy mechanik mówił mi że do popychaczy lepszy będzie półsyntetyk, a lotos do niczego się nie nadaje.
    I tak sobie myślę czy czasem w tej temperaturze to przypadkiem olej nie robi się zbyt rzadki i nie napełnia dobrze popychaczy. A może po prostu z biegiem czasu te nowe popychacze po prostu się muszą dotrzeć.
    Proszę jakąś radę - czy zmienić olej na gęstrzy, czy też czekać aż się dotrą.
  • Poziom 11  
    Skoro mówisz "te nowe popychacze" domyślam się że wymieniłeś na nowe? Jeśli tak to muszą się one same zapełnić olejem az się wysuną do pestek.. Przy każdym wyciągnięciu popychaczy należy z nich wypuścić olej, i nawet używane będą stukać dopóki sie nie wysuną jak trzeba.
  • Poziom 26  
    Przecież pisze wyraźnie, że wymienił. Pisze wyraźnie, że na zimnym silniku są ciche. Nic nie trzeba opróżniać przed montażem.
    Wygląda na to, że kupiłeś felerne HLA.
  • Poziom 13  
    No dzięki barubar nie ma co pocieszyłeś mnie. Nie bardzo mi się chce zdejmować jeszcze raz głowice, no i jak teraz trafiłem na felerne to jak wsadzę następne i będą do d.... to kasa i czas pójdą w błoto. Zastanawiam się jeszcze nad tym olejem czy nie zalać go 15W40 albo 15W50. Bo teoretycznie na zimnym silniku jak jest olej jeszcze gęstrzy to ich nie słychać.

    Jeśli ktoś już wymieniał popychacze to piszcie jakie były u was efekty.
  • Poziom 26  
    Obawiam się, że wymiana oleju nic nie da. Gdzie kupiłeś te popychacze? Jakiej firmy? Regulację wstępną po montaż oczywiście zrobiłeś? (chociaż to raczej nie jej wina).
  • Poziom 31  
    a czy to na pewno popychacze? /nowe i ten sam efekt/. może wałek trafiony, albo coś innego. olej 10 jest ok.
  • Poziom 13  
    Na pewno popychacze tylko że wcześniej waliły jak silnik był zimny a teraz walą jak jest rozgrzany, wałek jest ok
  • Poziom 29  
    Miałem też poloneza z 97 roku. Zrobiłem nim 213 000 km bez remontu. Popychacze klekotały na zimnym silniku, na ciepłym już nie, ale zdarzało się że regulacja zaworów szwankowała i klekotał na ciepłym silniku (przy 90st też). Wtedy musiałem silnik zgasić i uruchomić ponownie. Takie coś zdarzało się raz na 2000 km. Może w twoim przypadku też jest coś z regulacją.
  • Poziom 26  
    He, a co zmieniałeś w "regulacji" gasząc i zapalając silnik ponownie? Ciekawa teoria.
  • Poziom 29  
    W tym samochodzie wiadomo że jest automatyczna regulacja zaworów. Czasami ona nie zadziała i uruchomiony silnik klekocze. Nie zagłębiałem się i nie diagnozowałem dlaczego się tak dzieje bo znalazłem własne szybkie rozwiązanie. Aby regulację uruchomić należało ponownie uruchomić silnik. Takich sytuacji miałem 5-6 nie więcej i zawsze odnosiło to pozytywny skutek.
  • Poziom 13  
    Olej wymieniony na Castrola hit melige 15W40 i nic dalej klepie na ciepłym od 70 stopni w górę. Byłem też u mechanika do ponownej regulacji i też nic nie dało - dalej klekoczą. Czytałem też w innych postach że aby wyjąć popychacze to jedni piszą że trzeba zdejmować głowicę inni że nie trzeba. Mechanik ten co mi wymieniał te popychacze zdejmował ją. Jak w końcu z tym jest?
    Doczytałem się też że jest jakiś cudowny specyfik do wyciszania popychaczy tylko pytanie czy warto to lać i czy to rzeczywiście coś daje?
  • Poziom 28  
    Sprawdź ciśnienie oleju, na zimnym i ciepłym. Może to da odpowiedź...
  • Poziom 12  
    Jak ustawiałeś te zawory. To jest objaw złego wstawienia zaworu. Mianowicie teoria jest taka (odkręcasz wszystkie śruby regulacyjne zaworów do końca, kręcisz silnikiem aż do napełnienia się popychaczy olejem tz aż nie pokaże się olej na górze głowicy, następnie ustawiasz poszczególne zawory które nie są w pracy (nie wciśnięte), dokręcasz śruby aż do dotknięcia do zaworu a następnie podpierasz zawór o 2,5 obrotu (to jest ważne!!!)) jEŻELI WSZYSTKO TO ZROBISZ POWINNO BYĆ SŁYCHAĆ ZAWORY PRZEZ 15 SEKUND PO URUCHOMIENIU ZIMNEGO SILNIKA.
  • Poziom 13  
    Temat do zamknięcia. Aby nie klekotały wymieniłem na oryginalne używane ze szrotu z przebiegiem 70000 km - i tu moja rada nie kupujcie w sklepach nowych, poszukajcie coś używanego ale oryginalnego.