Witam!
Nie wiem co może być przyczyną porannego szarpania auta podczas dodawania gazu gdy jadę, wtedy też autko zaczyna "dusić się", traci moc i zwalnia.
Z odpaleniem nie ma problemu, auto wchodzi na niskie obroty i silnik działa poprawnie. Problem przerywania występuje przez około 10-15 minut do momentu nagrzania się silnika. Podczas dojazdu do skrzyżowania-na biegu jałowym obroty są poprawne i nie szarpie, jednak gdy dodam gazu na maxa wtedy zaczyna silnik przerywać do chwili aż wejdzie na bardzo wysokie obroty i wtedy już nie przerywa-wiem że to dziwne co pisze ale staram się jak najlepiej wyjaśnić zachowanie auta podczas różnych sytuacji gdy występuje ten problem.
Dzieje się to dość rzadko(co 2-3 miesiące) i tylko wtedy gdy w nocy były opady deszczu czyli duża wilgotność powietrza. Świece i kable zostały wymienione na nowe.
Hyundai Atos, 99r, benzyna, bez instalacji gazowej
Dzięki za wszelkie informacje
Nie wiem co może być przyczyną porannego szarpania auta podczas dodawania gazu gdy jadę, wtedy też autko zaczyna "dusić się", traci moc i zwalnia.
Z odpaleniem nie ma problemu, auto wchodzi na niskie obroty i silnik działa poprawnie. Problem przerywania występuje przez około 10-15 minut do momentu nagrzania się silnika. Podczas dojazdu do skrzyżowania-na biegu jałowym obroty są poprawne i nie szarpie, jednak gdy dodam gazu na maxa wtedy zaczyna silnik przerywać do chwili aż wejdzie na bardzo wysokie obroty i wtedy już nie przerywa-wiem że to dziwne co pisze ale staram się jak najlepiej wyjaśnić zachowanie auta podczas różnych sytuacji gdy występuje ten problem.
Dzieje się to dość rzadko(co 2-3 miesiące) i tylko wtedy gdy w nocy były opady deszczu czyli duża wilgotność powietrza. Świece i kable zostały wymienione na nowe.
Hyundai Atos, 99r, benzyna, bez instalacji gazowej
Dzięki za wszelkie informacje