Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Laserowy wskaźnik celu - GREEN (słabo - mocno świeci)

La Bruja 20 Sie 2010 14:13 6588 9
  • #1 20 Sie 2010 14:13
    La Bruja
    Poziom 8  

    To mój pierwszy post na forum, więc chciałbym się z wszystkimi użytkownikami przywitać ;)

    Mam nadzieję, że w dobrym miejscu zakładam temat.
    Jeżeli nie bardzo przepraszam i proszę o przeniesienie w odpowiednie miejsce :(


    Mam problem z laserowym wskaźnikiem :/

    Raz świeci bardzo mocno i intensywnie i po jakimś czasie zaczyna przygasać i świeci słabo. Gdy potraktuję go delikatnym a czasem mocniejszym stuknięciem o dłoń zaskakuje i świeci pełną mocą i po jakimś czasie znów przygasa oO

    Zauważyłem, że laser działa pełną mocą zaraz po włączeniu po 2-3s przygasa.
    Wyłączam go na chwilę i znów włączam 1-2s działa na pełnej mocy i przygasa.

    Bateria jest dobra. Sprawdzałem na trzech i na każdej takie coś się dzieje.
    Potencjometr na płytce drukowanej nie działa nie wiem czy to nie jego wina ...
    Chociaż wątpię w to.

    Nie mam żadnych pomysłów co jest przyczyną takiego zachowania lasera.
    Sprawdzałem nawet jak świeci na krótko tzn płytka / bateria i kabelek i też wariuje ;/

    Zamieszczam zdjęcia zobrazować jak wygląda to cudo.

    PS Proszę o pomoc w prostym i zrozumiałym języku dla LAIKA :))

    http://img52.imageshack.us/img52/8800/dsc00198iw.jpg
    http://img340.imageshack.us/img340/382/dsc00199nk.jpg

    Sora za jakość zdjęć :/ Moja cyfrówka pojechała na wakacje i musiałem telefonem zrobić ...

    0 9
  • #2 20 Sie 2010 15:05
    lukas_jg
    Poziom 19  

    Wygląda na to, że gdzieś robi się lekkie zwarcie lub powstaje niepotrzebny opór. Sprawdź czy nic nie śniedzieje i czy bateria nie styka się z innymi elementami układu.

    0
  • Pomocny post
    #3 20 Sie 2010 19:05
    c4r0
    Poziom 36  

    Zielone lasery tego typu to lasery DPSS z generacja drugiej harmonicznej (mozesz poczytac na mojej stronie:link). Znaczy to, ze w przeciwienstwie do laserow czerwonych, gdzie jest tylko dioda laserowa, w laserach zielonych jest troche aktywnej optyki, ktora musi byc bardzo precyzyjnie ustawiona wzgledem siebie (zjustowana). To, co prawdopodobnie dzieje sie u Ciebie, to pod wplywem nagrzania krysztalow po tych kilku sekundach od wlaczenia optyka rozjustowuje sie i moc spada. Od ciepla zmieniaja sie warunki pracy krysztalow, i jesli wszystko bylo ustawione na granicy dzialania w stanie zimnym, to po niewielkim ogrzaniu moc siada. W gre wchodzi tez niewielkie, aczkolwiek wystarczajace rozstrojenie w wyniku rozszerzania sie materialu pod wplywem ciepla. Uderzenie w laser moze chwilowo pomoc w takiej sytuacji. Mozliwe tez, ze laser wskakuje w prace na wyzszym modzie, co powoduje czesto przemieszczenie akcji laserowej tak, ze wiazka wylatuje pod troche innym katem. Moze nie trafiac wtedy idealnie w otwor na koncu obudowy lasera, co skustuje rowniez spadkiem mocy wyjsciowej.

    Podsumowujac, na 99% nie jest to problem elektroniki. Upewnij sie jeszcze ze baterie sa OK i ze styki baterii maja dobre polaczenie. Jesli to jest OK, to stawiam na problem z optyka.

    Mozna probowac to naprawic, ale ta operacja wymaga precyzji i czystosci, czyli po prostu wprawy. Do tego nie zawsze sie to udaje, a jak sie uda to czesto nie pomaga na dlugo. Czyli po prostu, "gra nie warta swieczki". Nie wiem skad masz ten celownik, ale mozna sie poklocic ze sprzedawca o wymiane na nowy (ja bym nie szedl w strone odsylania do producenta i naprawy).

    0
  • #4 20 Sie 2010 20:48
    La Bruja
    Poziom 8  

    c4r0, to co piszesz ma duży sens.
    Bo faktycznie obudowa lasera grzeje się i to dość bardzo.
    Styki / baterie są OKEJ.

    Przed chwilą odpaliłem zimny laser.
    Świecil z dobrą minutę pełną mocą i nagle przygasł.
    Odstawiłem na minutę włączyłem i znów 5-6s pełna moc i znów przygasa.
    Pewnie to jest wina tych nagrzanych kryształów :/

    Pytanko.
    Gdybym odlutował starą soczewkę i przylutował nową (jeszcze nie wiem jaką kupić i gdzie bo się na tym nie znam ...) do istniejącego układu, działało by ? oO
    Sam nie wiem jaką moc / wymiary ma ta soczewka itd :/

    A ten laser to celownik laserowy do broni ;)
    Niestety jest już po gwarancji i nie naprawiają czegoś takiego :/
    Już się z nimi w tej sprawie kontaktowałem.

    Dlatego zaglądnąłem tutaj szukając pomocy.
    Pozdrawiam

    0
  • #5 20 Sie 2010 22:36
    c4r0
    Poziom 36  

    Domyslam sie, ze celownik do broni :) To jest cos porzadnego czy takie badziewie z allegro za kilkadziesiat zlotych? Nie mam pojecia co masz na mysli piczac o "lutowaniu soczewki"...

    0
  • #6 20 Sie 2010 23:12
    La Bruja
    Poziom 8  

    No dość solidny +200zl :/

    Chodzi mi o odlutowanie wadliwego podzespołu, czyli diody / soczewek itd tego co się przegrzewa i nie świeci i wymienić na dobrą część.

    Bodajże fachowa nazwa tego to DIODA LASEROWA :P

    No i takie samo pytanie jak w poprzednim poście.
    Gdzie kupić ?
    I jaką ? :/
    Czy będzie działało z tym samym układem ?

    Sora, źle to sprecyzowałem w poprzednim poście ;)

    0
  • Pomocny post
    #7 20 Sie 2010 23:22
    c4r0
    Poziom 36  

    To nie jest wina diody. Jesli kliknales na linka ktorego podalem w pierwszym poscie, to wiesz jak jest zbudowany taki laser. Nic nie jest tam uszkodzone, a jedynie rozstraja sie od temperatury. Sa dwie metody naprawienia tego:
    1. Poprawic chlodzenie optyki (trudna sprawa)
    2. Poprawic ustawienie krysztalow
    Punkt 2. moze byc trudny albo nie, i moze sie udac, ale nie musi. Najgorsze w tym przypadku jest to, ze potrzeba troche wprawy. Na mojej stronie widziales jakie to wszystko male. Co trzeba by bylo zrobic to:
    - rozebrac obudowe optyki i dostac sie do krysztalow
    - odkleic metalowy uchwyt krysztalow od reszty
    - ustawic go na nowo, obserwujac moc wyjsciowa lasera (tutaj trzeba bardzo uwazac na oczy)
    - jesli uda sie ustawic tak, zeby bylo lepiej niz wczesniej, to przykleic z powrotem
    - zlozyc wszystko do kupi i sprawdzic czy cos pomoglo...

    Jednak ta operacje raczej traktowalbym jako ciekawe doswiadczenie i nie zakladambym ze laser uda sie naprawic. Bardziej prawdopodobne jest pogorszenie sytuacji.

    Jesli moc spada drastycznie, to mozna sprobowac obnizyc moc diody zmniejszajac jej prad (potencjometr na plytce). Moc bedzie mniejsza w stosunku do tej "oryginalnej", ale moze nie bedzie dochodzic do tego momentu w ktorym moc spada od przegrzania.

    Jesli chodzi o jakiekolwiek czesci zamienne, to nie oplaca sie tego kupowac i wymieniac. Nie wiem jakiej mocy masz ten laser, ale czesto koszt samej diody laserowej kupionej w sklepie przekracza koszt calego lasera...

    0
  • #8 20 Sie 2010 23:45
    La Bruja
    Poziom 8  

    Klikałem czytałem :)
    Chciałem po prostu wymienić wadliwy element.

    Spróbuje coś pokombinować z punktem 2.
    Ale to jutro na spokojnie.

    Potencjometr na płycie z tego co widzę jest martwy, kręcę nim i nic się nie dzieje.

    Sam też nie wiem jaką moc ma ten laser :/
    Nigdzie nie jest to opisane ...

    No nic jutro powalczę i dam znać co zrobiłem.
    Dzięki za pomoc ;)

    Maly EDIT :

    Mam rozumieć że ten cały złoty korpus to soczewki ? oO
    http://img197.imageshack.us/img197/2833/dsc00205ys.jpg

    I pytane jak się do tego dobrać ? :P
    Widziałem że dużo laserów w życiu rozkręciłeś.
    W środku od strony soczewki widać gwint i jakąś nakrętkę ale nie wiem jak / czym ją odkręcić.

    I na tym zlotym korpusie w 1/3 długości widać nacięcię i nie wiem czy to gwint czy ozdoba :/

    Głupie pytanie ale wole zapytać bo chce ten laser jakoś uratować a nie wywalać tyle kasy w błoto :/

    0
  • #9 21 Sie 2010 12:46
    La Bruja
    Poziom 8  

    Nie czaje tego lasera ...

    Rozkręciłem go i widziałem te wszystkie soczewki / kwarce i stwierdziłem, że to nie dla mnie zabawa i skręciłem go z powrotem. Podłączyłem do baterii i świeci pełną mocą od 5minut oO
    Nic go nie rusza, wstrząsy walenie o rękę dalej dzielnie świeci.

    OCB :D

    Dodano po 23 [minuty]:

    Ok "PACJENT ZMARŁ" oO
    Już w ogóle nie działa. Coś raczej było z elektroniką niż z samymi kryształami.

    Dzięki za pomoc.
    Temat można zamknąć :/

    0
  • #10 22 Sie 2010 16:57
    Carll
    Poziom 15  

    Laser się od upałów roztrajał typowo hybrydy kryształów pracują optymalnie w temp.20-24st ale temperatura dopasowania fazowego zależy od procesów produkcyjnych ... a chińczyki to rożnie z tym mają

    La Bruja mogę ci do tego zajrzeć...

    0