Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Frezarka 3D

wekar 01 Paź 2004 15:58 58373 181
  • #31 01 Paź 2004 15:58
    senior
    Poziom 14  

    Wita mechanik amator .

    Mam propozycje unikniecia klopotow zwiazanych z nierownolegloscia stolu.
    Problem mozna rozwiazac nastepujaco.
    Do stolu przymocowac np.miekka plyte PCV i cala powierzchnie
    przefrezowac blokujac os Z.
    Do tak wyrownanej plyty przymocowac nowy stol.
    Metoda ta jest podobno stosowana przy remontach szlifierek.
    Pozdrawiam

  • #32 02 Paź 2004 18:02
    Inner_Bushman
    Poziom 17  

    Co prawda rysunek niejest za piękny ale powinniście zrozumieć co mam na myśli (mam nadzieje :silly: )
    Niewem tylko jak można by rozwiązać te łożysko końca śruby, powinno to być coś co ma znikomy luz (lub jego brak).

  • #33 03 Paź 2004 20:06
    elektron1
    Poziom 15  

    Cześć. Teoretycznie elektronika wyrzysko może praktycznie jest to trudne do wykonania w warunkach amatorskich, bo kosztuje.
    Wszyscy producenci frezarek i automatów "formatują " swoje urządzenia.
    W przypadku frezarek polega to na założeniu do wrzeciona kamienia szlifierskiego i przeszlifowania całego stołu. Jest to najbardziej optymalne rozwiązanie.Chyba, że te różnice są zbyt duże i trzeba cały stół wyszlifować na magnesówce (Szlifierka stołowa z uchwytem magnetycznym). Wpisywanie błędów stołu pochłonie ci bardzo dużo pamięci a program musiał będzie to przeliczać co się mija z celem.
    Oprócz tego musisz mieć pamięć korekt bo zakładając inne narzędzie zmienia się wysokość wrzeciona.
    Powodzenia

  • #34 03 Paź 2004 22:37
    wekar
    Poziom 14  

    Witam.
    Pomysł z trzema śrubami faktycznie jest optymalnym rozwiązaniem, ale w moim przypadku bezpośrednio do boków blatu przykręcone są prowadnice i możliwość korekty pochylenia na drodze mechanicznej wymagałoby całkowitej zmiany konstrukcji, dlatego pytałem o możliwości programowe.
    Wydawało mi się że programy sterujące potrafią to robić, bo co np zrobićgdy chce się wywfrezować coś na jakimś skośnym elemencie, czy trzeba go najpierw wypoziomować względem stołu maszyny? Mało komfortowe!
    pozdrawiam

  • #35 01 Lis 2004 10:06
    alva
    Poziom 11  

    Witam,
    Każdy kto amatorsko zbuduje już swój ploter frezujący staje przed problemem odpowiedniej jakości efektów frezowania. Trzeba ustalić jaki frez jest odpowiedni do danego materiału. W projekcie frezowania należy wybrać odpowiednie punkty wejścia w materiał, kierunek frezowania(zgodnie z ruchem wskazówek zegara lub przeciwnie CW/CCW), kolejność frezowania elementów(w przeciwnym wypadku materiał może się rozlecieć) itd.

  • #36 01 Lis 2004 14:38
    Inner_Bushman
    Poziom 17  

    wekar jak ci idzie z tą frezarką? Wpadłem na taki pomysł że 3 śruby można też przmocować do boków stołu i wtedy cała konstrukcja stołu niejest taka gruba i możesz spokojnie dodać "drugi" blat :)
    Co o tym sądzisz?

  • #37 01 Lis 2004 20:02
    wekar
    Poziom 14  

    Kolejny blat faktycznie jest w moim przypadku najlepszym rozwiązaniem, serdeczne dzięki Inner_Bushman. Co do mojej konstrukcji to zwyczajnie nie miałem czasu, zmiana pracy itd. Jednak mam nadzieje że do wiosny powinno się udać. Ciągle jednak stoję przed problemem napędu, mam silniki prądu stałego z czujnikiem Halla a w większości przypadków jeśli nie w 100% widzę silniki krokowe a wcześniej ktoś mi podpowiadał ze te prądu stałego też się nadają, sam nie wiem, wiem jednak że na krokowych uzyskam dużo większą dokładność.
    pozdrawiam.
    wekar

  • #38 01 Lis 2004 22:00
    senior
    Poziom 14  

    Proponuję zajrzeć na stronę cnc forum (cnc elektroda)

  • #39 31 Gru 2004 15:51
    wekar
    Poziom 14  

    Witam ponownie. Na poczatku oczywiście wszystkim wszystkiego najlepszego w tym nowym roku no a szczególnie nowych pomysłów w tym 2005.
    Własnie zabrałem się ponownie do swojej frezarki i postanowilem już definitwnie zastosować silniki krokowe, a ponieważ nie znam się na tym tak jak bym chciał, mam pytanie do szanownych kolegów. Czy mozna bezposrodnio połaczyć oś silnika ze śrubą napędową poszczególnych osi. Śruba ma skok 2mm. Z tego co wiem to silnik krokowy może mieć 200 kroków na obrót - czy to oznacza że dla jednego kroku silnika miałbym 0,01 mm posuwu? (matematycznie na pewno tak). Czy takie połaczenie silnika ze śrubą nie spowoduje np powstawania widocznych ząbków podczas fresowania po łuku z niewielkim promieniem? Tzn mam świadomość że te wspomniane "ząbki" powstają zawsze przy sterowaniu ale przy odpowiednim dobraniu np przekładni można zminimalizować problem. Chciałbym tylko wiedzieć czy nie wpłynie to bardzo na jakość odwzorowania np litery "o" czy innych zaokrąglonych kształtów?
    Mam nadzieję że zrozumieliście o co mi chodzi:-)

    Pozdrawiam

  • #40 01 Sty 2005 15:11
    Inner_Bushman
    Poziom 17  

    Witam. Tobie również wszystkiego naj :) Co do przekładni to 1:1 dla skoku 2mm jest chyba satysfakcjonującym rozwiązaniem, lecz jeśli to za mało to przekładnia 1:2 powinna załatwić sprawe dokładności chociaż może przysporzyć kłopotów technicznych (bo skąd teraz wyczarować przekładnie?). A zmieniając temat, myślałem nad stabilnością posówu niezależnie od rozdzielczości i wymyśliłem (pewnie nie ja jeden :P ) sposób "naprężenia" sównicy względem śruby. Do sównicy przymocować jedną nakrętke "na stałe" a drugą umieścić w luźnej prowadnicy tak aby niemogła sie kręcić ale mogła przesówać, po między te nakrętki wsadzić sprężyne rozpychającą. Zapewni to stabilne oparcie sównicy o jeden skraj gwintu niwelując tym samym ewentualne luzy.

    Jeżeli ktoś zan łatwiejszy (lub sprawdzony) sposób chętnie posłucham... może sam go użyje :)

    Pozdrawiam i dosiego! :)

  • #41 02 Sty 2005 12:18
    wekar
    Poziom 14  

    Witam.
    pomysł oczywisie ciekawy. Ale wyobrazam sobie że ta sprężyna musiałaby byćdość mocna bo jak sam wspomniałeś nakretka byłaby oparta tylko z jednej strony. A jeśli dobrze rozumiem to przy posuwie w przeciwną stronę przy dużym oporze podczzas frezowania moze sięokazać że sprężyna bedzie sie poddawać i w ten sposób możemy mieć do czynienia z niedokładnością frezowania. Poza tym taki nacisk na jedną stronę gwintu może wprowadzić dodatkoweopory dla silnika krokowego.
    Pzdr.

  • #42 02 Sty 2005 13:21
    Inner_Bushman
    Poziom 17  

    Masz absolutną racje ale czy istnieje jakiś leprzy sposób? Sprężyna żeczywiście powinna być mocna ale frez też ma swoją wytrzymałość więc ten nacisk niebędzie chyba taki duży? A co do oporów dla silnika krokowego to nie jest problem... zakładam że każdy by to sobie odpowiednio nasmarował. A tak nawiasem to śróby będą oparte w obie strony. Może rysunek troche rozjaśni wam moje pokrętne myśli :wink: Sorry za jakość ale rysowałem to w paincie bo niemam programów do tego celu :P

    Edit: przypomniało mi sie... sprężyny można wyjąć z parasola! są mocne jak cholera a przy tym małe i łatwo dostępne :) (jak ktoś niema zepsutuch parasolów to niech kupi u ruskich chińską tandete :P)

  • #43 02 Sty 2005 14:23
    wekar
    Poziom 14  

    Witam.
    Mam jeden przykład kasowania luzów na śrubach pociagowych w maszynach starszego typu. Mój tato często się spotyka z tego typy regulacją.
    Dwie nakretki posiadają gwint tak na zewnatrz jak i wewnątrz. wewnętrzna strona służy oczywiście do kontaktu ze srubą pociągową i napędu naszego układu. Gwint zewnetrzny natomiast służy tylko do regulacji (kasowania) luzu nakrętka śruba. Polega to na tym że wykręca sie lub wkręca nakrętki osadzone w tuleji zenętrznej tak aby je oddalać np od siebie i w ten sposób naciskamy na scianki gwintu tylko po jednej stronie. Nakrętki te są kontrowane za pomocą dodatkowych
    śrub tzw brocków.
    Dodałem rysunek ale pojęcia niema czy będzi ego widać. Apropos jak siędodaje jakieś szkice?
    pzdr

  • #44 02 Sty 2005 15:20
    Inner_Bushman
    Poziom 17  

    Ja zamieniam bitmapy na małe gify, dodaje jako załącznik i śmiga... mój ostatni "szkic" widać?

  • #45 02 Sty 2005 23:54
    emil_m
    Poziom 14  

    Witam!!
    Pomysly oba sa niezle z czego bardziej podoba mi sie ten ze sprezyna (tez na taki wpadlem :)) i wydaje mi sie ze ma jedna przewage nad drugim rozwiazaniem , mianowicie sprezyna caly czas rozpycha obie sruby i automatycznie pomija sie problem scierania (wyrabiania) gwintu i srub, czyli rozwiazanie praktycznie bezobslugowe :) slyszalem jeszcze o innym stosowanym w profesjonalnym sprzecie ale racej nie do wykonania we wlasnym zakresie, chodzi o rozciecie gwintowanego pretu wzdluz na polowe i zastosowanie na przeciwleglych jego koncach sprezyn rozpychajacych obie polowki w przeciwlegle strony :). Tak przy okazji jak widzicie pomysl z zastosowaniem prowadnic szufaldowych na lozyskach kulkowych we frezarce, bylem w sklepie z tym sprzetem wydzialem kilka rodzaji takich prowadnic i ze wstepnych ogledzin nie maja one zadnych luzow tylko ciekawe czy z czasem te lozyska by nie siadly albo czy nie powstaly by jakies luzy.

  • #46 03 Sty 2005 12:05
    wekar
    Poziom 14  

    Osobiście jakoś nie mam przekonania do prowadnic stosowanych w meblach. Są wykonywane na zasadzie plastycznej obróbki a nie obróbki skrawaniem co już z załozenia mówi o znaczniej mniejszej dokładności. może sposobem na sprawdzenie takiej prowadnicy po kilku cyklach byłoby sprawdzenie szuflady u sibei w domu albo u sąsiadów któży nieawno zakupili meble z takimi prowadnicami. Jestem na 100% pewien że pod obciażeniem pojawią się poważne luzy.
    pozdrawiam.

  • #47 03 Sty 2005 13:01
    Inner_Bushman
    Poziom 17  

    Niewiem na ile to realne ale zamierzam użyć szyn prowadzących z drukarek, są to pręty stalowe o średnicy ok 8~12mm w zależności od modelu drularki. Co sądzicie o takim rozwiązaniu?

  • #48 04 Sty 2005 13:30
    wekar
    Poziom 14  

    Być może te o srednicy 12mm byłby wystarczajace, wkońcu taki wałek nie jest zbyt długi. Ale dośwaiadczalnie można sprawdzić jego ugięcie. Podeprzeć go na jego końcach i obciążyć ciężarem o wadze porównywalne do podzespołów które na nim bedą się poruszać, portal, mech osi Z, frezarka itd. za pomozą czujnika zegarowego można wtedy sprawdzić czy wałek się nam wygina czy nie.
    Pzdr

  • #49 04 Sty 2005 13:36
    Inner_Bushman
    Poziom 17  

    Podejżewam że wygieńcia wałka będą bez znaczenia ponieważ nieuzyskam metodami chłoporolnymi takiej dokładności mechanizmu portalu i osi y i z żeby to miało znaczenie :P

  • #50 04 Sty 2005 16:17
    wekar
    Poziom 14  

    No tak ale bardziej tutaj chodziło mi o drgania. np frezując po osi x możemy mieć do czynienia z oporami które mogąpowodować drgania po osi z za sprawą mało stabilnych i wyginajacych się wałków. wtedy patrząc na przekrój takiego wrecowania możliwe jest że w osi z bedziesz mieć coś w kształcie przebiegu piłokształtnego.
    pzdr

  • #51 04 Sty 2005 16:34
    Inner_Bushman
    Poziom 17  

    Te pręty stalowe napewno nie ugną sie przy fresowaniu w pleksi, a podejżewam że w granicie niebęde nic robił. Może czasem jakąś płytke drukowaną ale tam Z nima znaczenia o ile nie przetnie całości na wylot :P

  • #52 04 Sty 2005 19:51
    wekar
    Poziom 14  

    Z tego co wiem to własnie w płytce drukowanej nie frezuje sie za głęboko, a przy niewielkich drganiach moze sięokazać że nie bedziesz mieć dokładnie zebranej warstwy miedzi.
    jednak jak już skończysz te maszynkęto czekam na wnioski, być może faktycznie to nie będzie problem.
    pzdr

  • #53 04 Sty 2005 20:15
    Inner_Bushman
    Poziom 17  

    O ile skończe :P Plan mam taki żeby wybudować portal na takich szynach (dwie) na portalu oś y też na dwóch a z regulowane ręcznie puki co bo zaczne od grawerki a potem dorobie trzeci wymiar. Jak sie sprawdzi grawerka to przejde do konstrukcji 3D i wtedy sie będe martwił ruchami góra dół :)

  • #55 06 Sty 2005 23:01
    emil_m
    Poziom 14  

    Hej mam takie pytaie gdzie dostales ten gwint precyzyjny i nakretki do niego i z jakiego to jest zrobione stopu (utwardzany, miekki) ??

  • #56 07 Sty 2005 00:38
    grzeg27
    Poziom 14  

    witam tez sie interesuje tym tematem njalepszym rozwiazaniem sa gotowe prowadnice i sruby kulowe tylko ze drogie co nie miara.
    pozdrawiam.

    Dodano po 15 [minuty]:

    znalazłem fajną stronke są tam gotowce ale mozna sie duzo nauczyć..
    http://wobit.com.pl

  • #57 10 Sty 2005 12:23
    Inner_Bushman
    Poziom 17  

    Ponieważ za bogaty nie jestem i niezależy mi na tak wysokiej dokładności podejżewam że zwykły pręt gwintowany wystarczy :P

  • #58 11 Sty 2005 12:31
    jurasT
    Poziom 1  

    Witam.
    Czy komuś udało się taką maszynę działającą ulepić? Bo chciałem coś małego na takiej maszynie zrobić a właściwie zlecić. Szukam kogoś z czymś takim ale nie mogę w Łodzi znaleźć.
    W zasadzie nie wiem czy nie byłaby bardziej odpowiednia jakaś maszyna do grawerowania. Ale może da się taką frezarką?
    Jakby co to prosze o maila jurektworkowski (malpa) op.pl

    Pozdro.

  • #59 12 Sty 2005 17:10
    Inner_Bushman
    Poziom 17  

    Witam. Co konkretnie byś chciał zlecić i za jakie pieniądze? Znajomy ma dostęp do profesjonalnej maszyny tego typu.

  • #60 12 Sty 2005 19:16
    grzeg27
    Poziom 14  

    witam ja własnie tez zaczołem sie bawić w taką frezarke, z tej okazji mam pytanie w zwiazku z kasowaniem luzów na śrubie.mysle że tą nakretke która sie obraza tzreba bybyło jeszcze zakontrować bo mogła by sie odkrecac.Jako prowadnice chce wykorzystać kwadraty aluminiowe z wyfrezowanymi rowkami po których jezdziły by łozyska toczne.
    Pozdrawiam.