witam. zakupilem wzmacniacz
Renegade REN-1100S
Moc 4 x 75 Wat RMS przy 4 Ohm
Moc 4 x 275 Wat Max przy 4 Ohm
Moc 2 x 550 Wat Max przy 4 Ohm w mostku
Moc 4 x 150 Wat RMS przy 2 Ohm
Elektroniczna zwrotnica dolnoprzepustowa 50-250Hz
Elektroniczna zwrotnica górnoprzepustowa 80-2000Hz
Podbicie basu
Wejście wysokiego poziomu z przewodów głośnikowych
Wyjście liniowe na dodatkowy wzmacniacz
(to podają na stronce)
Problem leży w tym że, głośnik w ogóle nie wchodził w jakiekolwiek większe drgania. (głośnik jakiś noname) po prostu tak jak by stał w miejscu. Przy pewnym podkreceniu mocy zaczynał charczeć ale tak jakoś inaczej. Podpiełem dziś drugą tube tyle że 25cm celem sprawdzenia jak będzie się zachowywał. zachowuje się tak samo. zaczyna charczeć przy lekkim podkręceniu. o dziwo w domu wszystkim mi ruszal. drgał na wszystkie strony pod domowym wzmacniaczem onkyo. ale w aucie to tragedia zero ruchu. żadnego wydobywającego sie powietrza i zero dzwieku.
więc nurtuje mnie pytanie czy ten wzmak jest naprawde słaby czy po prostu podpinam nie te głośniki pod tego typu wzmak. bo już sam nie wiem. Wcześniej mialem sonego x ploda 250w i tam wychodzilo tez jakies 100rms na kanal przy mostku i wrazenia byly podobne. Prosze jakąś poradę, wskazówkę co zrobić.
Bo mysle że ze wzmacniacz nie jest jakiś bardzo kijowaty.
Taka ciekawostka. Podpinając dwie tuby pod mostek zrobiło mi się 2 ohmy na kanale i autem zaczelo nieźle trząś lecz tuby tak wydawały dziwny dźwiek. Podpiete były dwie 30 stki. Moja i kolegi. Moja odeszła z tego świata a z kumpla nieźle się zaczeło kopcić. I teraz jeszcze jedno. czy poszła za duża moc jak na 2 ohmach czy spaliła się przez jakiś przester na wzmacniaczu.
Troche namieszałem ale myślę że znajdzie sie ktoś pomocny i poradzi coś z w sprawie tego cyrku.
Renegade REN-1100S
Moc 4 x 75 Wat RMS przy 4 Ohm
Moc 4 x 275 Wat Max przy 4 Ohm
Moc 2 x 550 Wat Max przy 4 Ohm w mostku
Moc 4 x 150 Wat RMS przy 2 Ohm
Elektroniczna zwrotnica dolnoprzepustowa 50-250Hz
Elektroniczna zwrotnica górnoprzepustowa 80-2000Hz
Podbicie basu
Wejście wysokiego poziomu z przewodów głośnikowych
Wyjście liniowe na dodatkowy wzmacniacz
(to podają na stronce)
Problem leży w tym że, głośnik w ogóle nie wchodził w jakiekolwiek większe drgania. (głośnik jakiś noname) po prostu tak jak by stał w miejscu. Przy pewnym podkreceniu mocy zaczynał charczeć ale tak jakoś inaczej. Podpiełem dziś drugą tube tyle że 25cm celem sprawdzenia jak będzie się zachowywał. zachowuje się tak samo. zaczyna charczeć przy lekkim podkręceniu. o dziwo w domu wszystkim mi ruszal. drgał na wszystkie strony pod domowym wzmacniaczem onkyo. ale w aucie to tragedia zero ruchu. żadnego wydobywającego sie powietrza i zero dzwieku.
więc nurtuje mnie pytanie czy ten wzmak jest naprawde słaby czy po prostu podpinam nie te głośniki pod tego typu wzmak. bo już sam nie wiem. Wcześniej mialem sonego x ploda 250w i tam wychodzilo tez jakies 100rms na kanal przy mostku i wrazenia byly podobne. Prosze jakąś poradę, wskazówkę co zrobić.
Bo mysle że ze wzmacniacz nie jest jakiś bardzo kijowaty.
Taka ciekawostka. Podpinając dwie tuby pod mostek zrobiło mi się 2 ohmy na kanale i autem zaczelo nieźle trząś lecz tuby tak wydawały dziwny dźwiek. Podpiete były dwie 30 stki. Moja i kolegi. Moja odeszła z tego świata a z kumpla nieźle się zaczeło kopcić. I teraz jeszcze jedno. czy poszła za duża moc jak na 2 ohmach czy spaliła się przez jakiś przester na wzmacniaczu.
Troche namieszałem ale myślę że znajdzie sie ktoś pomocny i poradzi coś z w sprawie tego cyrku.