Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Demagnetyzowanie głowic magnetofonu

EX-Skarbek 10 Wrz 2004 22:23 10643 14
  • #1 10 Wrz 2004 22:23
    EX-Skarbek
    Poziom 11  

    Czy mógłby ktoś powiedzieć jak to jest z demagnetyzowaniem głowic w magnetofonie ?
    Tzn. których nie wolno rozmagnesowywać ?
    Z tego co wiem, to nie można stosować gemagnetyzerów w magnetofonach z głowicami amorficznymi (Technics RS-AZ6 i RS-AZ7) oraz w magnetofonach DCC.
    Ale czy to wszystko ?
    A jak sprawa wygląda w przypadku magnetofonów Akai z głowicami Super GX ?
    Dziękuję za wszelkie informacje.

    0 14
  • #2 10 Wrz 2004 22:28
    Trabi
    Poziom 36  

    Dołączam się do pytania, tez jestem w posiadaniu takowego GX'a który jeszcze nie widział czegoś takiego jak demagnesowanie; może już by mu się przydało? A może lepiej nie?

    0
  • #3 11 Wrz 2004 22:48
    livekiller
    Poziom 16  

    jak jest z głowicami amorficznymi to nie wiem. Ale zwykle głowice, Akai tez chyba mozna rozmagnesować lutownica transformatorową. właczamy w magnetofonie Play, właczamy lutownice, zblizamy grot do czoła głowicy(ale nie dotykamy!!!), gdy usłyszymy głosne bum w głosnikach odsuwamy grot lutownicy i ja wyłaczamy, zabieg nalezy powtórzyc kilka razy.Trzeba tez pamietac aby na grocie nie było cyny która mogła by skapnąc i uszkodzic głowice.

    0
  • #4 14 Wrz 2004 23:20
    EX-Skarbek
    Poziom 11  

    No cóż... trochę "ekstremalny" sposób...
    Tutaj drobny błąd może nas bardzo dużo kosztować...
    Ja tam preferuję użycie kasety demagnetyzującej, na pewno bezpieczniejszy sposób.
    Tylko chodzi mi o to, czy wszystkie głowice można potraktowac taką kasetą - w szczególności GX-y ?
    Ktoś kto ma taki magnetofon od nowości to może zajrzeć do instrukcji - na pewno jest tam o tym coś napisane.
    Niestety, instrukcja do demagnetyzera nic nie wspomina na ten temat... :(

    0
  • #5 09 Paź 2004 11:30
    EX-Skarbek
    Poziom 11  

    Właśnie dostałem instrukcję do GX-75.
    Pisze tam, że głowice można, a nawet trzeba regularnie rozmagnesowywać.
    Tak więc nie ma się czego obawiać - głowice GX możemy demagnetyzować tak, jak wszystkie inne głowice.
    Od razu wykonałem to w 3 magnetofonach GX i wszystko jest OK.
    Pozdrawiam

    0
  • #6 09 Paź 2004 12:58
    MarQs11
    Poziom 19  

    Istnieja specjalne tasmy do rozmagnesowywania glowic, ale sa OKROPNIE drogie. Pozaty slyszalem, ze to pic na wode, to rozmagnesowywanie :).

    0
  • #7 09 Paź 2004 14:32
    EX-Skarbek
    Poziom 11  

    No nie wiem...
    Ja posiadam taka kasetę (TDK HD-30) i kilka lat temu płaciłem za nią 60 zł....
    No a pic to chyba raczej nie jest, bo w instrukcji do każdego magnetofonu czy wieży którą miałem pisało o demagnetyzowaniu.
    Na pewno lepiej to zrobić niż nie...

    0
  • #8 09 Paź 2004 16:04
    oldboy
    VIP Zasłużony dla elektroda

    W zasadzie temat kwalifikuje się do działu Początkujący Serwisanci.
    Podstawowe wiadomości dotyczące budowy głowic nagrywająco-odtwarzających oraz zastosowanych do ich budowy materiałów powinny w sposób jednoznaczny wyjaśnić problem demagnetyzacji (rozmagnesowania). Już sam termin wskazuje na użycie materiałów magnetycznych, które posiadają odpowiednie właściwości i z których to wynika potrzeba rozmagnesowania. Do takich nie zaliczają się ciała bezpostaciowe (amorficzne), posiadające właściwości izotropowe.
    Co z tych ogólnych informacji wynika?
    Głowice magnetyczne (i nie tylko) należy co jakiś czas rozmagnesowywać, szczególnie w przypadku interwencji serwisowych, gdzie np. przypadkowe zetknięcie zwykłego śrubokręta z głowicą, powoduje jej częściowe namagnesowanie. Namagnesowana głowica zmniejsza stosunek poziomu sygnału do szumów co jest równoznaczne ze zmniejszeniem czułości. Podobnemu zjawisku podlega rolka przesuwu, która trwale namagnesowana będzie w długim okresie czasu "rozmagnesowywać" nagrania ma taśmie.
    Do demagnetyzacji można stosować lutownicę transformatorową ale jest to bardzo prymitywny sposób a w dodatku ryzykowny. Jej transformator pracuje w warunkach zwarcia a to oznacza silne, zmienne pole magnetyczne. Niezamierzone wyłączenie lutownicy w pobliżu głowicy może trwale ją namagnetyzować i będa trudności z ponownym jej rozmagnesowaniem. Do demagnetyzacji w serwisach stosuje się proste w konstrukcji i w użyciu fabryczne demagnetyzery. Taki demagnetyzer włącza się do sieci przy zachowaniu minimalnej odległości wynoszącej ok.0,5m, po czym zbliża się do głowicy jego końcówką nie dotykając jej. Podczas zbliżenia wyczywa się drgania częstotliwości sieci bez względu na to, czy jest to głowica czy rolka przesuwu. Po wykonaniu kilku ruchów okrężnych końcówkę demagnetyzera oddala się na odl. ok.0,5m i wyłącza z sieci.
    W przypadku głowic amorficznych taka potrzeba po prostu nie zachodzi, nie ulegają one trwałemu namagnesowaniu ( z definicji). Stwierdzenie, że nie wolno ich rozmagnesowywać jest pozbawione racji.

    2
  • #9 09 Paź 2004 16:22
    wmak
    Poziom 27  

    EX-Skarbek napisał:
    No nie wiem...
    Ja posiadam taka kasetę (TDK HD-30) i kilka lat temu płaciłem za nią 60 zł....
    No a pic to chyba raczej nie jest, bo w instrukcji do każdego magnetofonu czy wieży którą miałem pisało o demagnetyzowaniu.
    Na pewno lepiej to zrobić niż nie...


    Jeśli magnetofon ma głowicę uniwersalną, to kaseta rozmagnesowywująca jest dobrym wynalazkiem.
    Uważać trzeba, gdy magnetofon jest 3-głowicowy, z głowicami nagrywającą i odtwarzającą koło siebie, w środkowym okienku kasety.
    Pamiętam, jak jeden z moich klientów zniszczył sobie głowice w nowym, drogim magnetofonie Nakamichi.
    Po kolejnych "rozmagnesowaniach" sprzęt grał coraz gorzej - coraz mniej "wysokich" nagrywał i odtwarzał, nie dawał się zestroić.
    Okazało się, że kaseta rozmagnesowująca TDK (modelu nie pamiętam) ma wycięcie (na głowicę) w kształcie trójkąta.
    Do klasycznej głowicy pasuje, bo ramiona trójkąta opierają się o boki głowicy.
    W 3-głowicowym Nakamichi krawędzie tego wycięcia waliły dokładnie w szczeliny robocze głowic, niszcząc je.
    Nie wiem, jak się skończyła afera, klient zamierzał skarżyć firmę TDK, że zrobiła taki bubel, bez ostrzeżenia dla 3-głowicowych kaseciaków.
    Wmak

    3
  • #10 09 Paź 2004 19:34
    EX-Skarbek
    Poziom 11  

    No cóż... ciężka sprawa...
    Z tą kasetą TDK to chyba faktycznie racja...
    Ma ona na środku wycięcie, które pasuje na głowicę uniwersalną, a o 3-głowicowych magnetofonach w instrukcji nic nie pisze.
    Natomiast w instrukcji do AKAI GX-75 wyczytałem, że polecają oni demagnetyzer AH-15.
    Tak więc co pozostaje właścicielowi takiego magnetofonu ?
    Oddać do serwisu ?
    Z tym też można by się spierać, gdyż znam takie "autoryzowane" serwisy co obroty silnika regulują na słuch, a jak dałem głowicę do przelutowania, to pomieszali kanały...
    Aż strach dać takim rzeźnikom lepszy sprzęt bo nie wiadomo co jeszcze wymyślą...
    Są też oczywiście profesjonalne serwisy, ale o takie dużo trudniej... przynajmniej w moim mieście...
    No a np. serwisu AKAI w Polsce w ogóle nie ma...
    Co więc zrobić ?
    Siąść i płakać ?
    Albo lepiej trzymać się starej zasady:
    "Jak jest dobrze, to dużo lepiej nie będzie, można co najwyżej wszystko spieprzyć...".

    1
  • #11 09 Paź 2004 20:03
    Trabi
    Poziom 36  

    EX-Skarbek napisał:
    ...No a np. serwisu AKAI w Polsce w ogóle nie ma...

    No toś mnie trochę podłamał. Co prawda mój "GX 65MK-II" chodzi dobrze, czy musi mieć już rozmagnesowywaną głowicę - nie wiem, ale nie daj Boże jak coś padnie, to..... a, to potem będę się martwił :) . Narazie lat ma ile ma i spisuje się w 100% dobrze.

    0
  • #12 17 Paź 2004 18:30
    61320
    Użytkownik usunął konto  
  • #13 12 Lut 2005 00:26
    EX-Skarbek
    Poziom 11  

    Mam jeszcze jedno pytanie...
    Wie ktoś gdzie można kupić i za jaką cenę demagnetyzer o którym pisze "oldboy" ?
    Mieszkam w Rybniku, obszedłem chyba wszystkie sklepy elektroniczne w tym mieście i nikt chyba nawet o takim urządzeniu nie słyszał...
    Jak ktoś zna jakiś sklep gdzie można by to kupić (powiedzmy w województwie śląskim lub innej rozsądnej odległości) lub najlepiej przez internet, to będę bardzo wdzięczny za info !
    Pozdrawiam !

    1
  • #14 12 Lut 2005 01:00
    wmak
    Poziom 27  

    Chyba ciężko będzie znaleźć.
    Ostatni polskiej produkcji był robiony ze 20 lat temu - podobny do tego:
    http://www.zzounds.com/item--TASE3
    ten magnetyczny "patyk" był okrągły w przekroju i zagięty na końcu.
    Tutaj jest kilka, głównie kasety z generatorem wewnątrz - uwaga - inne stosuje się do magnetofonów 2 a inne do 3-głowicowych.
    http://www.ehow.com/buy_13465_tape-head-demagnetizer.html
    Ten polski wyglądał mniej-więcej tak
    http://www.audiovisionsinc.com/usedstuff/demagnetizer23451.html

    O! tutaj jest na aukcji Allegro- zaraz sie kończy.:
    http://www.motoallegro.pl/show_item.php?item=41527876
    Wmak

    0
  • #15 12 Lut 2005 01:19
    EX-Skarbek
    Poziom 11  

    Dzięki !!!
    Zaraz go licytuję !
    Już nieraz szukałem na Allegro, ale nic nie było...
    Trzeba też mieć szczęście :-)
    Jeszcze raz dzięki !

    0