Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Regulacja prędkości silnika - jaki falownik wybrać?

21 Sie 2010 21:28 9929 40
  • Poziom 13  
    Witam :)

    Będę zabierał się za budowę urządzonka o którym pisałem w temacie (bez odzewu) https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1741684.html . Mam pytanie odnośnie falownika.

    Wymagam, aby umożliwiał łagodny rozruch (najlepiej z regulowanym czasem rozruchu), regulacji prędkości silnika w zakresie od ok. 300 do ok. 1600 - 1700 obr (obciążany ten silnik przy niewielkiej prędkości będzie bardzo krótko, może z 15, góra 30 sekund, także myślę, że chłodzenie da radę). Wymagam, żeby była możliwość podłączenia zewnętrznego potencjometru do sterowania prędkością oraz taka funkcja, żeby zaraz po załączeniu sprzętu, przy minimalnym położeniu owego potencjometru, prędkość silnika wynosiła ok.300 obr/min, a przy max położeniu ok. 1700 obr/min.
    Pozostałe sterowanie (tzn. start i stop) też musiałoby być wyniesione na zewnętrzny panel, który sam będę robił. Wszystko ze względów czysto praktycznych i "higienicznych" - szkoda brudzić smarami tak fajne urządzenie.

    Fajnie by było jakby wyłączanie silnika także odbywało się w sposób płynny.

    Więcej wymagań to praktycznie nie mam, chyba, że Wy macie jeszcze jakiś pomysł, co w takim sprzęcie mogłoby się przydać.

    W urządzeniu będzie zamontowany silnik 1,5 kW, przystosowany do wyłącznika Δ/γ (bez problemu połączenie w Δ do zasilania przez falownik), falownik też będzie 1,5 kW.

    Rozglądając się po necie, początkowo zdecydowałem się na falownik LG z serii iC5, cena ok. 600 zł z kurierem. Jednak na allegro są ciekawe oferty na sprzęty altivar 12 za ok. 560 zł.
    Może macie jakieś inne propozycje, cena jest priorytetem, max. 600 zł.

    Pozdrawiam :)
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 33  
    Tak na dobrą sprawę, to każdy, nawet prosty przemiennik pozwala na realizację wymaganych przez Ciebie .
    funkcji. Oczywiście, kwestia ceny.
    Dobierając przemiennik zwróć uwagę nie tylko na jego moc, ale na prąd wyjściowy.
    Z tanich przemienników to może jeszcze Vacon seria 10.
    Albo SEW, seria MCLTEB?
    V.
  • Poziom 33  
    Altivar 12 jest jednofazowy, jeżeli masz silnik z rozruchem gwiazda/trójkąt to musi być zasilony z 3 faz, czyli musi byc to drozszy model.
    Sprawdź napiecia na tabliczce silnika.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 33  
    czesiu napisał:
    Altivar 12 jest jednofazowy, jeżeli masz silnik z rozruchem gwiazda/trójkąt to musi być zasilony z 3 faz, czyli musi byc to drozszy model.
    Sprawdź napiecia na tabliczce silnika.

    To jest silnik 0,75 kW. Raczej powinien mieć być na 230/400V.
    Pytanie- jak przetestować alternator napędzany w choćby zbliżonym do nominalnego zakresie obrotów i obciążony choćby w 75%?
    Tam pasuje silnik ze 2,2 kW... Tak myślę :)
    V.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    Witam.
    Nigdzie nie napisałem, że będę montował silnik 0,75 kW, więc nie wiem skąd te Wasze uwagi. Będzie tam silnik 1,5 kW, zgodnie z życzeniem zamawiającego, i również wg jego życzenia będzie wykonywane obciążenie, a właściwie nie obciążenie, tylko akumulator, którego rozpędzony alternator będzie ładował.
    Akumulator będzie dodatkowo zasilał wzbudzenie alternatora.

    Co do altivara 12. Model ATV12HU15M2 jest przeznaczony do zasilania silników 3f, jest tak przynajmniej napisane na stronie producenta: http://www.schneider-electric.pl/poland/pl/pr...unction_id=19&p_family_id=285&p_range_id=2253

    Mam jeszcze jedno pytanie: łatwiej będzie zaprogramować "z klawiatury" tego altivara czy może LG, o którym pisałem wcześniej?

    Pozdrawiam i dzięki za odpowiedzi :)
  • Poziom 33  
    motofan napisał:
    Nigdzie nie napisałem, że będę montował silnik 0,75 kW, więc nie wiem skąd te Wasze uwagi

    A co napisałeś w linkowanym w pierwszym poście wątku?
    motofan napisał:
    4. Przewiduję do napędzania wszystkiego silnik 0,75 kW (akurat takiego mam). Czy falownik LG serii iC5 o mocy znamionowej 0,75 kW da radę to wszystko napędzić? Może lepiej poszukać większego falownika, na wypadek późniejszej zmiany silnika?

    reszta
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1741684.html
    a przecież odwołujesz się do tego tematu...
    Przemiennik 1,5 kW za 600 PLN, czyli ok. 150 EUR?
    Do programowania przemiennika jest instrukcja, w czym problem poczytać? :)
    V.
  • Poziom 13  
    No tak, faktycznie. Od tamtego czasu plany się zmieniły :)

    Tak, za 604 zł można kupić nowego LG iC5 1,5 kW, a za 560 altivara 12 też 1,5 kW. Oba nowiutkie z gwarancją 2 letnią.

    Pozdro
  • Poziom 33  
    Tanio, tylko brać :)
    Nie wiem, jak teraz cenowo wyglądają przemienniki Lenze, może warto popytać?
    V.
  • Poziom 13  
    Lenze to koszt ok. 680 zł.

    Jeżeli nie widzicie zasadniczych różnic między altivarem a LG to wybiorę ten tańszy, czyli altivara. Czy to dobry wybór czy może lepiej dołożyć te 40 zł i wziąć LG?

    Pozdro :)
  • Poziom 13  
    Też zastanawiałem się nad falownikiem zasilanym trójfazowo, jednak są one sporo droższe. Znajomy chce ciąć koszty, także odpada :/

    Chyba zabiorę tego Schneidera Altivara. Mam nadzieję, że ja i późniejszy użytkownik będziemy zadowoleni :)

    Pozdrawiam
  • Poziom 33  
    Ja bym jeszcze przemyślał sprawę pod innym kątem- a co, jak silnik okaże się za słaby i będzie trzeba wpakować np. 2,2 kW? I nowy przemiennik?
    Nie lepiej byłoby dołożyć parę groszy i kupić o klasę wyższy?
    Mniejszemu silnikowi to nie przeszkadza, a zapas jest :)
    V.
  • Poziom 13  
    Czytałem na elektrodzie, że jeden z userów zrobił sobie takie urządzonko i wpakował tam silnik 0,55 kW. Pisze, że hula mu sprzęt jak głupi.
    Podobne projekty do mojego też zasilane są z silnika 1,5 kW.

    Poza tym znajomy nie ma zamiaru obciążać niewiadomo jak mocno badanego alternatora,
  • Poziom 33  
    Nie jestem pewien (nie zagłębiałem się w temat) jak taki zestaw ma służyć do testowania alternatora pod obciążeniem- owszem, wzbudzenie, regulator napięcia, ułożyskowanie, ślizgacze pierścieni sprawdzić można przy niewielkim obciążeniu, ale załóżmy, że masz alternator (hipotetycznie) 100A- przy napięciu znamionowym ładowania 13,8-14,4V moc oddawana to będzie ok. 1400W, a gdzie straty itp?
    Alternator (wydaje mi się) powinien przejść testy pod pełnym obciążeniem, aby był "pewny".
    Napęd zapewne poprzez przekładnię pasową, więc opory dodatkowe....
    V.
  • Poziom 13  
    Myślę, że ten 1,5 kW jednak da radę :)

    Zatem czekam na Twoje ostateczne zdanie: brać Altivara czy LG?

    Pozdrawiam :)
  • Poziom 33  
    Tylko mnie potem nie ścigaj po necie! :D
    Ja jestem fanem Telemecanique/Schneidera, w firmie do swoich projektów stosuję kasety sterownicze, styczniki (tysiące szt. rocznie) i resztę właśnie tej firmy, przemienników nie, korzystam ze specjalizowanych, ale softstarty owszem.
    Natomiast LG to dawny Goldstar (LuckyGoldstar), czyli Korea, więc sama psychologia robi swoje :P

    No to typuję Altivara :)
    Pozdrawiam również, V.
  • Poziom 17  
    motofan napisał:
    Myślę, że ten 1,5 kW jednak da radę :)

    Zatem czekam na Twoje ostateczne zdanie: brać Altivara czy LG?

    Pozdrawiam :)


    Ja w swoim stole do testowania alternatorów ma silnik 5,5kW i nie jest on przesadzony jeśli chce się testować pracę alternatora w pełnym zakresie obrotów. Alternator powinien zacząć ładować przy prędkości 2k - 2k5 obr/min, przy 6k powinien mieć parametry znamionowe a w samochodzie rozpędzany jest nawet do 15k - 18k obr/min
  • Poziom 13  
    Zadam pytanie z innej beczki (przepraszam modów, ale nie chcę zakładać nowego tematu).

    Przewód o jakiej średnicy zastosować do podłączenia alternatora z obciążeniem? Wystarczy 16mm^2? Myślę, że nigdy nie będzie wyciągane więcej niż 50, góra 60A.

    Pozdrawiam :)
  • Poziom 33  
    Szesnastka spokojnie wystarczy, ale "zainwestuj" w linkę o drobnym splocie, jest bardziej miękka, wygodna przy częstym podłączaniu. Rewelacyjna byłaby spawalnicza, ale dość droga, z drugiej zaś strony patrząc potrzebujesz niewielki odcinek.
    V.
  • Poziom 13  
    Mogę kupić przewód spawalniczy 16mm2 za 8,60/mb, więc nie jest źle.
    Potrzebował będę góra 2m, zatem chyba się na niego zdecyduję.

    Druga męcząca mnie sprawa: czy będę w stanie kupić i założyć na koniec takiego kabla tzw. krokodyla?

    Pozdro :)
  • Poziom 33  
    Odpuść sobie krokodyla- niepewny styk, niszczenie gwintu śrub, upalanie zwojów gwintu... Lepiej sobie zaprasuj na przewodzie "plus" końcówkę oczkową o średnicy 8mm, dla większości wystarczy.
    Dla przewodu masowego 10 lub 12, spasuje pod śrubę osiową mocowania.
    V.
  • Poziom 13  
    Też prawda. Oczko jest jednak pewne, a prąd mały nie będzie. Zrobię tak jak mówisz :)

    Możesz mi wyjaśnić, co miałeś na myśli pisząc:
    Cytat:
    spasuje pod śrubę osiową mocowania


    Pozdrówka :)
  • Poziom 33  
    No większość chyba alternatorów ma mocowanie wahliwe plus ucho ustalające położenie, nie wiem, jak chcesz rozwiązać mocowanie na stole testowym, wydawało mi się, że właśnie w podobny sposób, jak na silniku w aucie :) A śruba robiąca za oś mocującą ma chyba w większości przypadków gwint zewnętrzny M10 do M12. Oczywiście, mogą też być inne, ale oczko o średnicy 12 mm pewnie się załapie :)
    Jeżeli jednak chcesz mocować alternator w uchwycie szczękowym lub opaskowym (widziałem taki stół probierczy), to masę do obciążenia można pobrać z konstrukcji stołu (stałe podłączenie).
    V.
  • Poziom 13  
    Zadam jeszcze jedno teoretyczne pytanie. Załóżmy, że mam silnik 1,5 kW o prądzie znamionowym w trójkącie In = 8,1 A. Co się stanie jak podłączę go do Altivara, jeżeli ten ma ciągły prąd wyjściowy równy 7,5 A? Będzie piszczał, wyłączał się, wyświetlał błędy, a może silnik będzie pracował z niższą mocą?

    Pozdrawiam i dzięki :)
  • Poziom 33  
    Jeżeli przeciążysz silnik mocą > mocy dopuszczalnej falownika to falownik wskaże błąd przeciążenia.
    Równie dobrze mozesz podłączyć silnik 5kW.
    Prąd zależy od mocy jaką obciążasz silnik, a nie od jego mocy znamiowej.
  • Poziom 13  
    Wiem, że prąd pobierany zależy od momentu obciążenia na wale. Wiem też, jak wygląda charakterystyka obciążenia standardowego silnika asynchronicznego.

    Czyli ogólnie rzecz biorąc, falownik będzie wyświetlał błąd, pewnie też się wyłączy.

    Pozdrawiam
  • Poziom 33  
    Przemiennik wywali błąd przeciążenia z chwilą, gdy silnik będzie pobierał prąd wyższy od prądu znamionowego przemiennika i po upływie czasu reakcji przemiennika na przekroczenie prądu ponad wartość procentową charakterystyczną dla danego przemiennika.
    Inna sprawa- konfigurując przemiennik wpisujesz mu do pamięci parametry silnika- moc, prąd, napięcie, częstotliwość, prędkość obrotową i skojarzenie uzwojeń- jak coś będzie poza zakresem znamionowym przemiennika, prawdopodobnie się na Ciebie wypnie i podziękuje za współpracę :)
    V.
  • Poziom 13  
    Dobra, sprawa rozwiązana.

    Mam jeszcze jedno pytanko odnośnie silnika. Zastanawiałem się nad tym, czy w takiej "maszynce" lepiej nie sprawdziłby się silnik 2850 obr, zamiast standardowego 1400 obr. Wtedy nie trzeba by stosować przekładni 4:1 a np. 2:1. Druga strona medalu: czy da się zejść z "wysokoobrotowym" silnikiem (skutecznie) do poziomu ok. 800 obr?

    Jeszcze jeden plus takiego rozwiązania: 800 obr silnika byłoby tożsame z 800 obrotami silnika auta.

    Co wy na to?

    Moje dywagacje wynikają z tego, że mam "pusty" stojan od trójfazowego (tylko gwiazda) silnika i i tak trzeba go przerobić (czyli przezwoić). Jest zatem szerokie pole do popisu.

    Pozdrawiam :)
  • Poziom 33  
    Oczywiście, ze silnik dwupolowy byłby lepszy, a przecież przemiennik umożliwia regulację w zakresie praktycznie od zera do prawie 200%.
    Oczywiście, pełny dysponowalny moment na wale otrzymasz w zakresie ok. 25 do 150 % obrotów znamionowych silnika.
    V.